Witam Panie i Panow :)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam Panie i Panow :)

Avatar użytkownika
przez zoya 18 paź 2006, 21:00
absolutnie nie trafiłam tu przypadkiem i tym bardziej cieszę się że trafiłam :D
sama nie wiem czy bardziej przyciągnęła mnie tu chęć pomagania i wspierania czy bycia wspieraną i... pomaganą??!! (to chyba nie tak ;) )
jak będzie - czas pokaże
póki co cieszę się że tu jestem i przede wszystkim że WY jesteście :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
17 paź 2006, 18:23

Avatar użytkownika
przez Toshiro 18 paź 2006, 21:06
Witaj wśród nas zoya.
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

przez Ina 18 paź 2006, 22:24
Tu chyba nikt nie trafia przypadkowo, bo ktoś "przy zdrowych zmysłach" (sorry za to określenie, ale tylko takie przyszło mi na myśl) nie wpisuje w wyszukiwarce słów "nerwica, depresja"... Jesteśmy tu , bo szukamy ludzi podobnych do siebie, takich którzy nas zrozumieją i których my rozumiemy, bo pewne sprawy,emocje, myśli i uczucia znamy z autopsji.. A więc witaj!
Ina
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
21 wrz 2006, 22:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 18 paź 2006, 22:34
Cześć :D
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Avatar użytkownika
przez korres1 18 paź 2006, 23:31
hej
Witaj w klubie :)
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

przez LINA 19 paź 2006, 07:58
Witaj :D
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Avatar użytkownika
przez gusia 19 paź 2006, 08:22
Witaj na forum zoya :P
póki co cieszę się że tu jestem i przede wszystkim że WY jesteście

I ja się cieszę :D
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Magda-27 19 paź 2006, 10:41
Witaj Zoya :D
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

To znów ja

Avatar użytkownika
przez zoya 19 paź 2006, 12:19
Dziękuję za ciepłe przywitanie. :D
Teraz kiedy pierwsze lody zostały przełamane chyba powinnam powiedzieć co nieco o sobie, a raczej o mojej chorobie bo to ona mnie tu zaprowadziła.
Was już trochę znam bo zanim odważyłam się cokolwiek napisać, poczytałam i to właśnie Wasze posty zdecydowały o tym że postanowiłam zostać na dłużej i bliżej Was poznać.

Z nerwicą borykam się od dzieciństwa, oczywiście uświadomiłam to sobie dopiero niedawno bo nikt nie przypuszczał że sześcioletnia dziewczynka, która przed każdym wyjściem do przedszkola skarży się na ból brzucha, głowy, prawie wymiotuje itp. może cierpieć na jakąkolwiek chorobę o podłożu psychicznym. Te i inne dolegliwości ciągęły się za mną przez długie lata z różnym nasileniem. Można powiedzieć, że kiedy poszłam do szkoły i tam się trochę zadomowiłam, zaczęłam dorastać i poznawać uroki życia, tak jakby mi mineło. Niestety chyba nie do końca. Cztery lata temu choroba doprowadziła mnie do tego że ponad miesiąc wakacji spędziłam w domu leżąc w łóżku, sporadycznie wychodząc (oczywiście tylko i wyłącznie pod opieką rodziców) do różnego rodzaju lekarzy specjalistów, którzy mieli znaleźć przyczynę szerokiego wachlarza moich dolegliwości. Oczywiście nikt nic nie znalazł a ja nadal czułam sie fatalnie. Już wtedy rodzice chcieli zaprowadzić mnie do psychologa/psychiatry ale dzielnie się temu opierałam "bo przecież nie jestem wariatką". I znów stopnoiowo dolegliwości mijały, malutkim kroczkami wracałam do "normalnego" życia. Ale oczywiście do czasu, ponad pół roku temu wszystko wróciło, niestety ze zdwojoną siłą, znów zaczęłam miewać silne stany lękowe, lekką depresję, ogólnie to co chyba wszyscy doskonale znamy. Tym razem po całej serii badań, które nie wykryły żadnych znaczący nieprawidłowości, odważyłam się iść do psychiatry. Czy diagnoza - nerwica lękowa - mnie zaskoczyła? Chyba nie bardzo, ale nieco uspokoiła napewno, w końcu zrozumiałam że raczej nie mam guza mózgu, w najbliższym czasie prawdopodobnie nie będę miała zawału ani wylewu, że generalnie w senisie fizycznym jestem zdrowa i że to moja psychika płata mi figle. Powoli uczę się panować nad atakami lęku i na nowo szukam radości życia. Nie biorę żadnych lekarstw, mimo że lekarz propnował rózne specyfiki nie chciałam, pod ręką zawsze mam Alprox, który mam zażywać doraźnie tak gdyby coś się działo. Gerneralnie radzę sobie bez nich bo cały czas nie jestem przekonana by brać cokolwiek na dłużej, poprostu mam nadzieję że obejdzie się bez tego. A jak będzie - zobaczymy.

PS. Jeszcze raz muszę podkreślić to jak bardzo się cieszę że tu trafiłam i że nareszcie mogę się 'wygadać' komuś kto mnie doskonale rozumie (mam nadzieje, że rozumie ;) )

Pozdrawiam Was serdecznie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
17 paź 2006, 18:23

Avatar użytkownika
przez gusia 19 paź 2006, 12:37
zoya napisał(a):(mam nadzieje, że rozumie

Zrozumie ,napewno zrozumie :P
Mam nadzieję że będziesz się tu dobrze czuła,to forum jest świetne,a przede wszystkim ludzie :smile:
Tego życzę.
Pozdrawiam.gusia
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Toshiro 19 paź 2006, 12:47
gusia napisał(a):to forum jest świetne,a przede wszystkim ludzie


Nie lubię cukrować ale potwierdzam. :D
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

przez Makcia 19 paź 2006, 13:50
Witaj Zoya...ja również trafiłam tutaj nie dawno..bardzo sie ciesze że was poznałam. Nawet nie wiecie ile wnieśliście radości i zmian do mojego życia. Wreszcie nie czuje sie samotna. Życze Ci tego samego Zoya..witaj wśród nas:)
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Avatar użytkownika
przez ~Maja 19 paź 2006, 15:54
Ina napisał(a):Tu chyba nikt nie trafia przypadkowo, bo ktoś "przy zdrowych zmysłach" (sorry za to określenie, ale tylko takie przyszło mi na myśl) nie wpisuje w wyszukiwarce słów "nerwica, depresja"...

Nic bardziej mylnego. Ja od zawsze interesowałam się psychologią i wszystkim tym co z nią związane i przecież od urodzenia nie chorowałam. :P
i oczywiście witam Ciebie,zoya :).
..trzeba być gorszym... by potem stać się lepszym
trzeba być głupim... by móc stać się mądrzejszym... (...)
by czuć upadek... z wysoka spaść trzeba
być na dnie... by móc sięgnąć nieba... (...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
08 wrz 2006, 18:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do