Szemka!!!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Avatar użytkownika
przez Toshiro 15 paź 2006, 20:46
Pajączku, pajączku! A ja myślałem że Ty trochę poważniejsza jesteś... ;)
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

Avatar użytkownika
przez pajak_leon 15 paź 2006, 20:54
no niestety Toshiro, nie jestem zupełnie..

starałam się uświadomić, że cierpię na niedorozwój emocjonalny...
mam nadzieję tylko, że przymkniesz oko na moje posty..w sensie że nie potraktujesz ich stuprocentowo serio..nie lubię tłumaczyć się ze swojego specyficznego poczucia humoru..dość, że na tym forum istnieje cenzura.. :?
A nad tym wszystkim kto panuje?

Jak to kto??

Pająk Leon :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
06 paź 2006, 21:39
Lokalizacja
zewsząd

Avatar użytkownika
przez Toshiro 17 paź 2006, 11:48
pajak_leon napisał(a):starałam się uświadomić, że cierpię na niedorozwój emocjonalny... ..


Niczego takiego nie zauważyłem. :P Heheheh uważam że tutaj wiekszość z nas cierpi raczej na przerozwój emocjonalny (w tym ja). ;)


pajak_leon napisał(a):w sensie że nie potraktujesz ich stuprocentowo serio..nie lubię tłumaczyć się ze swojego specyficznego poczucia humoru..


No co ty. Luzik. Witaj w klubie. Mam często ten sam problem... :mrgreen:
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez pajak_leon 17 paź 2006, 11:55
się okaże ;)

ech, tutaj czuję się nieco skrępowana..staram się być grzeczna, poza tym, faktycznie w porównaniu z innymi forami, poziom intelektualny jest tu dość wysoki..

co do rozwoju emocjonalnego to ja nadal twierdzę, że to raczej niedorozwój..nie potrafimy sobie radzić z emocjami, które przecież odczuwa każdy człowiek..no, chyba, ze miałeś na myśli przewrażliwienie :)
A nad tym wszystkim kto panuje?

Jak to kto??

Pająk Leon :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
06 paź 2006, 21:39
Lokalizacja
zewsząd

Avatar użytkownika
przez Lusi 17 paź 2006, 12:06
Przepraszam, że się wtrącę, ale Toshiro ma rację. To jest "przerozwój". Bo jak inaczej wytłumaczyć to, że inni "normalni" nas nie rozumieją? Moim zdaniem mają za mało zwojów mózgowych. My jesteśmy zanadto rozwinięci i stąd nasze problemy.

Dziękuję za udzielenie głosu i jeszcze raz przepraszam ;-))
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez pajak_leon 17 paź 2006, 12:13
Ależ proszę bardzo Lusi..zachęcam do dyskusji :)

chodziło mi raczej o to, że ten niedorozwój charakteryzuje się przesadną wrażliwością, drażliwością, skłonnością do płaczu, histerii, brakiem obiektywnej i konkretnej oceny sytuacji, brakiem kontroli nad emocjami..

rzekomo emocje u każdego człowieka występują w takim samym natężeniu, jednak ich odbiór to już faktycznie kwestia zwojów..:), a moim zdaniem brak kontroli nad emocjami oznacza tyle że, nie panujemy nad własnymi myślami
A nad tym wszystkim kto panuje?

Jak to kto??

Pająk Leon :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
06 paź 2006, 21:39
Lokalizacja
zewsząd

Avatar użytkownika
przez Toshiro 17 paź 2006, 12:18
Pajączku chyba mówimy o tym samym - potrzebna jest równowaga. Niektórzy startują w życie z nadmierną wrażliwością i w zasadzie można to nazwać niedorozwojem – brakiem kalibracji uczuć. Skrajności są szkodliwe. Dokładnie tak jak wypadku mani i depresji.

Lusi nie nazwałbym nadmiernej emocjonalności „zanadto rozwinięciem”. Nadmierna wrażliwość i emocjonalność jest prawie tak samo szkodliwa dla samej jednostki jak bycie odchyleńcem-nie wrażliwcem bez skrupułów. Na szczęście pierwsza w odróżnieniu od tej drugiej postawy, jest znacznie mniej szkodliwa społecznie. Za to ta druga niestety bardziej niszczy jednostke. Jednak każda jest w pewnym sensie rodzajem ułomności.
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

Avatar użytkownika
przez pajak_leon 17 paź 2006, 12:23
Możliwe, że o tym samym, przy czy jednak zupełnie inaczej dobieramy słowa :D ;)

bycie nie wrażliwcem niszczy jednostkę??

hmmm ja myslę że właśnie takie popadanie w skrajności, o których piszemy dopiero potrafi wyniszczyć..przy czym mamy tu do czynienia z sytuacją, w której jednostka nieświadomie doprowadza do autodestrukcji, jaka nie grozi tzw..skurczybykom
A nad tym wszystkim kto panuje?

Jak to kto??

Pająk Leon :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
06 paź 2006, 21:39
Lokalizacja
zewsząd

Avatar użytkownika
przez Toshiro 17 paź 2006, 12:29
pajak_leon napisał(a):hmmm ja myslę że właśnie takie popadanie w skrajności, o których piszemy dopiero potrafi wyniszczyć..przy czym mamy tu do czynienia z sytuacją, w której jednostka nieświadomie doprowadza do autodestrukcji, jaka nie grozi tzw..skurczybykom


Zapominasz o skurczybykach, których skurczybykstwo zaprowadziło do paki.
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

Avatar użytkownika
przez pajak_leon 17 paź 2006, 12:30
a to już skrajne przejawy skurczybykowstwa
A nad tym wszystkim kto panuje?

Jak to kto??

Pająk Leon :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
06 paź 2006, 21:39
Lokalizacja
zewsząd

Avatar użytkownika
przez Toshiro 17 paź 2006, 12:31
tak jak nerwice są zwykle skrajnym przypadkiem nadwrażliwości
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

Avatar użytkownika
przez pajak_leon 17 paź 2006, 12:33
Toshiro..ale ja myślałam, ze my tu se gaworzymy o przypadkach codziennych i życiowych..a nie o Hitlerze

[ Dodano: Wto Paź 17, 2006 12:35 pm ]
bo można na ten przykład być skurczybykiem na codzień..nie ujawniać się za bardzo ze swoim skurczybykowstem, wyniszczać psychicznie..

tacy ludzie idealnie nadają się na kierownicze stanowiska wielkich firm
A nad tym wszystkim kto panuje?

Jak to kto??

Pająk Leon :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
06 paź 2006, 21:39
Lokalizacja
zewsząd

Avatar użytkownika
przez Toshiro 17 paź 2006, 12:38
pajak_leon napisał(a):bo można na ten przykład być skurczybykiem na codzień..nie ujawniać się za bardzo ze swoim skurczybykowstem, wyniszczać psychicznie..

tacy ludzie idealnie nadają się na kierownicze stanowiska wielkich firm


Zgadzam się.
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

Avatar użytkownika
przez pajak_leon 17 paź 2006, 12:41
to dobrze, że się zgadzasz..bo inaczej musiałabym użyć siły, żeby Cię przekonać :D dobra, dosyć tej intelektualnej rozrywki, czas poudawać, ze się coś robi, pa pa
A nad tym wszystkim kto panuje?

Jak to kto??

Pająk Leon :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
06 paź 2006, 21:39
Lokalizacja
zewsząd

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do