witam jestem nową użytkowniczką

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

witam jestem nową użytkowniczką

przez justynagabriela 31 paź 2010, 00:39
Witam Wszystkich!
Nie wiem od czego mam zacząć swoje pisanie!Ale czuję że jak komuś tego nie powiem to po prostu eksploduję!
Mam 24 lata i trochę doświadczeń za sobą!
Zacznę od tego że jako dziecko trafiłam do domu dziecka, wychowywałam się tam 11 lat.
W wieku 15 lat poznałam chłopaka i jesteśmy ze sobą do dzisiaj.
I na tym moja piękna historia się kończy i zaczynają się schody!!
Wszystko zaczęło się w momencie kiedy opuściłam dom dziecka i zaczęłam mieszkać z Tomaszem, jego ojciec od początku mnie nie tolerował i na każdym kroku dawał odczuwać swoją niechęć. Dłuuuuuugo znosiłam taki stan rzeczy ale wreszcie miarka się przebrała!
Przyszła szwagierka widząc co się dzieje zaproponowała Nam mieszkanie u siebie(dodam że ja nie mam dokąd pójść z matką i rodzeństwem nie utrzymuję kontaktu a na wynajęcie mieszkania Nas nie stać bo zarabiamy bardzo mało) i tu historia zaczyna się znów powtarzać!!!
Tym razem obchodzi się bez wyzwisk(typu /cenzura/, szmata, suka jakimi raczył mnie ;;TEŚĆ;;) ale problem polega na tym że Szwagierka i jej córki traktują mnie jak bajkowego Kopciuszka(raczej nie spodziewam się księcia), sprzątam, gotuję i zajmuję się małym dzieckiem a One po-prostu coraz częściej robią mi na złość! Dochodzi do takich sytuacji kiedy Marzena zabiera go na cały dzień nic mi o tym nie mówiąc i po prostu ich nie ma a mnie traktują jak powietrze!!!
Ot chociażby dzisiejszy przykład wróciłam do domu po całym dniu w pracy a ona zabrała go śmiejąc mi się w twarz i pojechali jest godzina 12 w nocy i Marzenka wchodzi sama bez Tomasza i mówi że Tomasz się opił i nie wróci na noc!!!!!!!! Jestem wściekła, czuję się upodlona i nie umiem sobie poradzić z tymi uczuciami!!! Dlatego zdecydowałam się napisać na forum bo liczę że przeczyta to ktoś mądry i doradzi Mi co mogę zrobić w tak beznadziejnej sytuacji!!!!!! Nie wiem już co mam z tym wszystkim zrobić, czuję że jest tylko jedno wyjście z tej chorej sytuacji ale nie mam odwagi po prostu odebrać sobie życia!
Tomasz jest jego sensem i nie wiem czy umiała bym sobie poradzić bez niego! Jest jedyną osobą na której mi zależy.
Ale przecież jestem kobietą i chciałabym ułożyć sobie życie tak żeby wreszcie czuć się jakoś stabilniej na tym świecie a nie tak żyć dnia na dzień.Jestem tak podenerwowana że nie umiem usnąć co mi się coraz częściej zdarza! Czy ja jestem na coś chora? Proszę kogoś o jakąś podpowiedź bądź poradę bo ja wysiadam!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
31 paź 2010, 00:07

Re: witam jestem nową użytkowniczką

przez ewaryst7 31 paź 2010, 13:08
Musisz powiedzieć :dosć.Inaczej na zawsze pozostaniesz Kopciuszkiem.Jesteś mądra i fajną dziewczyną , nie pozwol na to , aby ktoś cię wykorzystuywał..Wiem , to może być trudne.Ale chociaż spróbój..Pisz jak Ci idzie.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: witam jestem nową użytkowniczką

Avatar użytkownika
przez Paranoja 31 paź 2010, 13:08
współczuję Ci. Nie masz ciekawej sytuacji. A jak traktuje Cię Tomasz? Nic o tym nie napisałaś.
Myślę, że powinnaś porozmawiać z nim, powiedzieć jak Cię oni traktują. To jest jego rodzina i powinien im uświadomic, że nie mogą Cię tak traktować.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: witam jestem nową użytkowniczką

przez justynagabriela 31 paź 2010, 13:43
Witam i dziękuję za odpowiedzi.
Cóż Tomasz mam wrażenie że ucieka w swój własny świat, choć czasami on wybucha i w domu jest wielka awantura!!! a ja nie chcę żeby prze zemnie miał takie problemy!
Dziś jest podobnie jak wczoraj! ja siedzę sama w pokoju a te lenie nawet nie ugotowały obiadu! ale tym razem nie mam zamiaru im ustąpić!!!
Wczoraj kiedy położyłam się już spać przyszła mi do głowy taka myśl żeby po prostu zabrać Go i znaleźć jakąś pracę za granicą z daleka od tego wszystkiego!! Jednak zastanawiam się czy to nie jest tymczasowe odcięcie się od problemu bo mimo wszystko tak od razu nie uzbieramy tak szybko na coś swojego!!
Za twoją radą ewaryst 7 spróbuję się dogadać ale wątpię żeby to coś dało!
Do wieczora jest jeszcze dużo czasu, na samą myśl trzęsą mi się ręce.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
31 paź 2010, 00:07

Re: witam jestem nową użytkowniczką

przez ewaryst7 31 paź 2010, 14:33
Ale sprobuj się nie denerwować...Bo wyczują Twoją słabość i nic z tego.Pamiętaj , że JESTEŚ WAŻNA , i nikt nie może Cię lekceważyć , ani wykorzystywać.A co do Twoich planow, to uważam , że są bardzo dobre.Uciekajcie.Pora zacząć życie na swoim.Samodzielne życie, na własny rachunek.Napisz jak Ci pójdzie rozmowa:)
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: witam jestem nową użytkowniczką

przez kojoti 01 lis 2010, 19:44
Witaj,

Musicie bezwzględnie znaleźc swój własny kąt. Sytuacja jak w opisie sprawi, że zamiast zbliżyc się do siebie zaczniecie się oddalac.....o Twoim komforcie psychicznym nie wspomnę.Może jacyś "normalni" znajomi mogą Wam pomóc w wynajęciu jakiegoś lokum gdzie przede wszystkim będziesz się czuła bezpiecznie....a z mężem rozmawiaj jak najwięcej, musi zrozumiec co czujesz i że najważniejsze jest dobro Twoje i dziecka......więc cała na przód,

Pozdrawiam,

Armand
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
31 paź 2010, 13:59

Re: witam jestem nową użytkowniczką

przez justynagabriela 06 lis 2010, 00:53
Witam!
No i stało się rozstaliśmy się!!!!
Doszło do wielkiej kłótni i po prostu wyszłam z domu zostawiając do Tam Samego!!!
Miałam już naprawdę serdecznie dość!
Niestety tęsknota za nim jest przeogromna! Nie umiem znaleźć sobie miejsca teraz!
Mam nadzieję że w porę się opamięta i jakoś to wszystko się ułoży........
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
31 paź 2010, 00:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do