Jak zatrzymać czas?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Jak zatrzymać czas?

Avatar użytkownika
przez Arasha 30 maja 2015, 01:11
ekstraktzaloesu napisał(a):A Ty mnie zapytałaś, gdzie się włóczyłem. Czy to oznacza, że nie lubisz włóczących się ludzi? :)

Nic nie mam, ale lubię wiedzieć, gdzie się włóczą 8)

ekstraktzaloesu napisał(a):Marcin 2013 jest wyraźnie zafascynowany Twoją osobą, a że jest na forum już dość długo, to pewnie zdążył poznać Twoje upodobania. Widać, nie przeszkadza mu to, że nie czujesz pociągu do mężczyzn (do kobiet pewnie też), a skoro już któryś raz oznajmia, iż nie jesteś mu obojętna, to pomyślałem, że może też jest aseksualny i moglibyście się zgrać :D W końcu na kimś takim Ci zależy, prawda?

Marcin nie był aktywny na forum, kiedy ja szalałam z moimi wątkami na temat białych związków, zresztą z tego, co się orientuję, to mieszka daleko :roll:
Poznałam jeszcze paru innych, ale nikt się nie deklaruje, że go nie pociągają kobitki :bezradny:

A co Ciebie w takim razie pociąga w kobietach? ( zresztą założyłam swego czasu taki temat, jak masz ochotę, to sobie poszukaj ). I dlaczego nie chciałbyś być aseksualny? Może to Twoje życiowe powołanie, o którym jeszcze nie wiesz :lol: Koszulkę już założyłeś... czyli potencjał masz :great:
I nie waż się jej zdejmować, bo każę Ci jeszcze ubrać czapkę ( taką uszatkę )... ciekawe, jakbyś wyglądał?

Marcin2013 napisał(a):Bo araszke czeba roskochac

Chyba tylko wirtualnie :mrgreen:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Jak zatrzymać czas?

Avatar użytkownika
przez ekstraktzaloesu 30 maja 2015, 01:56
Arasha napisał(a):A co Ciebie w takim razie pociąga w kobietach?
Poważnie pytasz? Człowiek już tak został stworzony, by przyciągać do siebie drugiego człowieka. Nie wiem jak to działa, w gruncie rzeczy jest to trochę zastanawiające, bo przecież narządy płciowe mężczyzn czy kobiet nie są zbyt atrakcyjne jeżeli patrzeć na to w kategoriach estetyki i piękna. Ale coś w nich jednak jest, skoro zdrowi ludzie czują potrzebę kontaktu z nimi... To tyle, jeżeli chodzi o pociąg fizyczny. Ale, jak wiadomo, nie samym seksem człowiek żyje. To, co może pociągać człowieka w sferze mentalnej, to charakter, inteligencja, poczucie humoru, wrażliwość itp. Mnie po trochu każda z tych rzeczy pociąga w drugiej osobie. Ale... tym tylko człowiek również nie może przez cały czas żyć.

Widzę, że znów powraca temat koszulki. Tak się zastanawiam, czy Twój problem nie jest bardziej związany z nagością, aniżeli z pociągiem jako takim. Naprawdę nic nie czujesz patrząc na przystojnego, uśmiechającego się do Ciebie mężczyznę?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
26 mar 2015, 01:42

Jak zatrzymać czas?

Avatar użytkownika
przez Arasha 30 maja 2015, 17:48
ekstraktzaloesu napisał(a):
Arasha napisał(a):A co Ciebie w takim razie pociąga w kobietach?
Poważnie pytasz?

Ja zawsze pytam poważnie, a ta kwestia mnie od jakiegoś czasu intryguje :?

ekstraktzaloesu napisał(a): Człowiek już tak został stworzony, by przyciągać do siebie drugiego człowieka.

Z tym ogólnie jestem w stanie się zgodzić, ale jak praktyka pokazuje różnie to z tym przyciąganiem wygląda... nie wszystko jest czarne lub białe.

ekstraktzaloesu napisał(a):Nie wiem jak to działa, w gruncie rzeczy jest to trochę zastanawiające, bo przecież narządy płciowe mężczyzn czy kobiet nie są zbyt atrakcyjne jeżeli patrzeć na to w kategoriach estetyki i piękna.

Dla mnie są ohydne :pirate:

ekstraktzaloesu napisał(a): Ale, jak wiadomo, nie samym seksem człowiek żyje. To, co może pociągać człowieka w sferze mentalnej, to charakter, inteligencja, poczucie humoru, wrażliwość itp. Mnie po trochu każda z tych rzeczy pociąga w drugiej osobie. Ale... tym tylko człowiek również nie może przez cały czas żyć.

Podoba mi się Twoje holistyczne podejście do drugiej osoby, że nie patrzysz tylko na ładną buzię i tyłek :great:

ekstraktzaloesu napisał(a):Widzę, że znów powraca temat koszulki. Tak się zastanawiam, czy Twój problem nie jest bardziej związany z nagością, aniżeli z pociągiem jako takim. Naprawdę nic nie czujesz patrząc na przystojnego, uśmiechającego się do Ciebie mężczyznę?

Nie pamiętam, kiedy ktoś się do mnie uśmiechał... ale może nie zwracam na to uwagi, za bardzo skupiając się na swoich lękach :? Ale gdyby taka sytuacja zaistniała, to odczuwałabym sympatię, zaciekawienie, być może lekkie zakłopotanie... tyle. Ostatnio nawet specjalnie przyglądam się czasami różnym osobnikom gatunku męskiego i dlatego jestem pewna, że nie pociągają mnie oni w kategoriach seksualnych ( a nadzy faceci, kobiety zresztą też, wzbudzają u mnie raczej odrazę, ale to się rzadko trafia, żebym na coś takiego się natknęła, bo po prostu omijam sytuacje, miejsca, gdzie mogłabym być narażona na takie widoki )... ja traktuję ich po prostu jako ludzi. I owszem chciałabym zaznać jakichś bliższych kontaktów, ale to wszystko na płaszczyźnie co najwyżej platoniczno - romantycznej plus jakieś wspólne zainteresowania, to jak najbardziej ;)

A w tej koszulce, to naprawdę 100 razy lepiej :great: ( No co ja poradzę, że tak to odbieram :bezradny: )
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak zatrzymać czas?

Avatar użytkownika
przez ekstraktzaloesu 01 cze 2015, 00:41
Arasha napisał(a):Z tym ogólnie jestem w stanie się zgodzić, ale jak praktyka pokazuje różnie to z tym przyciąganiem wygląda... nie wszystko jest czarne lub białe.
Źle mnie zrozumiałaś. Wiadomo, że aby coś z kimś stworzyć, potrzebne są różnego rodzaju działania. Ja miałem na myśli zwykły pociąg samca do samicy i na odwrót. Jak facet będzie w szczęśliwym związku z kobietą, ale zobaczy inną atrakcyjną kobietę, to jego ciało nie pozostanie na ten widok obojętne. Tak działa natura.

Arasha napisał(a):Dla mnie są ohydne
A co oznacza ta głowa pirata? Pewnie chwyciłabyś za szablę i poodcinała to, co ohydne, prawda? ;)

Arasha napisał(a):Ostatnio nawet specjalnie przyglądam się czasami różnym osobnikom gatunku męskiego i dlatego jestem pewna, że nie pociągają mnie oni w kategoriach seksualnych
A zdarzyło Ci się widzieć jakąś scenę erotyczną w filmie? Nie mówię o produkcjach pornograficznych ani nawet erotycznych, tylko o dobrym filmie fabularnym z wątkiem miłosnym, gdzie nie widać genitaliów, tylko pasję w tym, co robią bohaterowie. Nie ruszają Cię takie widoki? Szczególnie gdy tłem dla nich jest jakaś nastrojowa muzyka.

Wspomniałaś o lękach. Być może to podświadomy lęk przed nieznanym nakazuje Ci przybrać taką, a nie inną postawę. Wmawiać sobie, że ciało ludzkie jest ohydne i nie chcesz mieć z nim do czynienia. A tak naprawdę jest inaczej, tylko boisz się to przyznać. Dlaczego? Dobrym sposobem na pokonanie własnych słabości jest stawienie im czoła. Czasem nie wiemy, że coś jest dla nas dobre, zanim tego nie spróbujemy. Ja kiedyś czułem obrzydzenie patrząc, a nawet myśląc o kaszance. Ale gdy jej w końcu spróbowałem, okazało się, że to naprawdę dobry przysmak i od tamtej pory jestem wielbicielem kaszanki.

Arasha napisał(a):I owszem chciałabym zaznać jakichś bliższych kontaktów, ale to wszystko na płaszczyźnie co najwyżej platoniczno - romantycznej plus jakieś wspólne zainteresowania, to jak najbardziej
A czy choćby na tym forum nie odczułaś, jak wiele osób Cię lubi? To wszystko są właśnie kontakty platoniczne. Zapewne z kimś stąd już się spotykałaś i nie wierzę, że znajomości te nie są dla Ciebie satysfakcjonujące. Jeśli zaś chodzi o kontakty bardziej romantyczne, to jak w ogóle coś takiego sobie wyobrażasz w swojej sytuacji?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
26 mar 2015, 01:42

Jak zatrzymać czas?

Avatar użytkownika
przez Arasha 01 cze 2015, 22:29
ekstraktzaloesu napisał(a):
Arasha napisał(a):Z tym ogólnie jestem w stanie się zgodzić, ale jak praktyka pokazuje różnie to z tym przyciąganiem wygląda... nie wszystko jest czarne lub białe.
Źle mnie zrozumiałaś. Wiadomo, że aby coś z kimś stworzyć, potrzebne są różnego rodzaju działania. Ja miałem na myśli zwykły pociąg samca do samicy i na odwrót. Jak facet będzie w szczęśliwym związku z kobietą, ale zobaczy inną atrakcyjną kobietę, to jego ciało nie pozostanie na ten widok obojętne. Tak działa natura.

Wiem i to właśnie nie jest dla mnie fajne :bezradny:

ekstraktzaloesu napisał(a):A co oznacza ta głowa pirata? Pewnie chwyciłabyś za szablę i poodcinała to, co ohydne, prawda? ;)

Nie zamierzam nikomu niczego obcinać... to powinna być dobrowolna decyzja ( żartuję! ). A piracik to po prostu jedna z moich ulubionych emotek i bardzo często jej używam dla podkreślenia różnych emocji, zwł. oburzenia ;)

ekstraktzaloesu napisał(a):A zdarzyło Ci się widzieć jakąś scenę erotyczną w filmie? Nie mówię o produkcjach pornograficznych ani nawet erotycznych, tylko o dobrym filmie fabularnym z wątkiem miłosnym, gdzie nie widać genitaliów, tylko pasję w tym, co robią bohaterowie. Nie ruszają Cię takie widoki? Szczególnie gdy tłem dla nich jest jakaś nastrojowa muzyka.

Zdarzyło i o ile to, co na początku, czyli pocałunki i ewentualnie już po... czyli poranek dnia następnego :mrgreen: było do przyjęcia i nawet sympatycznie to wyglądało, to cała reszta raczej mnie zniesmaczała, zwł. wydawane odgłosy
( czyt. jęki ), a czasami była mi zupełnie obojętna... może trochę mnie to dziwiło ( i w sumie dziwi na co dzień ), że tak to ludzi jara :bezradny: A nastrojowa muzyka to wiadomo... efekt specjalny, rzekłabym marketingowy wręcz 8)

ekstraktzaloesu napisał(a):Wspomniałaś o lękach. Być może to podświadomy lęk przed nieznanym nakazuje Ci przybrać taką, a nie inną postawę. Wmawiać sobie, że ciało ludzkie jest ohydne i nie chcesz mieć z nim do czynienia. A tak naprawdę jest inaczej, tylko boisz się to przyznać. Dlaczego? Dobrym sposobem na pokonanie własnych słabości jest stawienie im czoła. Czasem nie wiemy, że coś jest dla nas dobre, zanim tego nie spróbujemy.

Nie wiem. Może masz rację, ale wolę nie spróbować i żałować niż spróbować i się rozczarować :?

ekstraktzaloesu napisał(a): Ja kiedyś czułem obrzydzenie patrząc, a nawet myśląc o kaszance. Ale gdy jej w końcu spróbowałem, okazało się, że to naprawdę dobry przysmak i od tamtej pory jestem wielbicielem kaszanki.

A... bo dobra kaszanka to palce lizać, z tym się zgadzam ;)

ekstraktzaloesu napisał(a):A czy choćby na tym forum nie odczułaś, jak wiele osób Cię lubi?

Raczej sporo osób daje mi odczuć, że ich wkurzam, ale życzliwi też są, przyznaję ;)

ekstraktzaloesu napisał(a):Zapewne z kimś stąd już się spotykałaś i nie wierzę, że znajomości te nie są dla Ciebie satysfakcjonujące.

Spotkałam się z 2 osobami z forum. Z jedną kilka razy, ale to było wyłącznie na zasadzie przyjacielskiej i z pewnego rodzaju misją ( jak jesteś ciekawy, to Ci mogę napisać na pw ). Później mieliśmy jeszcze kontakt tel. przez jakiś czas, a parę dni temu ta osoba odezwała się do mnie dość niespodziewanie, zaskakując mnie zmianami, jakie poczyniła w swoim życiu ( bardzo pozytywnymi zresztą, co bardzo mnie cieszy, bo to fajny gość ). Z drugą osobą wiązałam pewne nadzieje, ale spotkanie wyszło tak sobie, nie wdając się w szczegóły. Póki co od siebie odpoczywamy 8)

ekstraktzaloesu napisał(a):Jeśli zaś chodzi o kontakty bardziej romantyczne, to jak w ogóle coś takiego sobie wyobrażasz w swojej sytuacji?

Że spotkam jakiegoś niezainteresowanego seksem prawiczka po 30, bez doświadczeń z kobietami, który dopiero poznaje świat ( bo dotychczas zajmował się czym innym ) i tak sobie będziemy poznawali wspólnie :mhm: ( bez podtekstów! )
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Jak zatrzymać czas?

Avatar użytkownika
przez ekstraktzaloesu 02 cze 2015, 01:13
Arasha napisał(a):ekstraktzaloesu napisał(a):
Arasha napisał(a):
Z tym ogólnie jestem w stanie się zgodzić, ale jak praktyka pokazuje różnie to z tym przyciąganiem wygląda... nie wszystko jest czarne lub białe.
Źle mnie zrozumiałaś. Wiadomo, że aby coś z kimś stworzyć, potrzebne są różnego rodzaju działania. Ja miałem na myśli zwykły pociąg samca do samicy i na odwrót. Jak facet będzie w szczęśliwym związku z kobietą, ale zobaczy inną atrakcyjną kobietę, to jego ciało nie pozostanie na ten widok obojętne. Tak działa natura.

Wiem i to właśnie nie jest dla mnie fajne
Czyli boisz się, że jak ktoś będzie z Tobą, to mimo to będzie również pożądał inne kobiety. Natury nie oszukasz, ale nie wszyscy faceci są tacy sami. Jeżeli trafisz na kogoś naprawdę wartościowego, komu będzie na Tobie zależało, to żadna inna kobieta nie będzie w stanie zawrócić mu w głowie, bo będzie potrafił trzymać swoje żądze na wodzy. Tylko dla Ciebie.

Arasha napisał(a):może trochę mnie to dziwiło ( i w sumie dziwi na co dzień ), że tak to ludzi jara
Wiesz, można powiedzieć tak o wszystkim i dziwić się, że kogoś jara na przykład dobre jedzenie, sporty ekstremalne itp. Jest to po prostu jedna z rozrywek, a przy tym rzeczy w jakimś sensie koniecznych dla zachowania pewnej równowagi w funkcjonowaniu naszego organizmu.

Arasha napisał(a):A nastrojowa muzyka to wiadomo... efekt specjalny, rzekłabym marketingowy wręcz
Filmy często pokazują nieprawdę, ale robienie różnych rzeczy przy dobrej muzyce naprawdę potrafi być przyjemne i potęgować doznania ;)

Arasha napisał(a):Nie wiem. Może masz rację, ale wolę nie spróbować i żałować niż spróbować i się rozczarować
A dlaczego od razu zakładasz, że miałabyś się rozczarować? Zazwyczaj ludzie myślą odwrotnie - że jeżeli spróbują, to nic nie stracą, a mogą tylko zyskać.

Arasha napisał(a):Raczej sporo osób daje mi odczuć, że ich wkurzam, ale życzliwi też są, przyznaję
Sporo osób tutaj ma problemy ze sobą (poza tymi oczywiście, które przywiodły ich na to forum), których dla własnej wygody starają się w sobie nie zauważać, albo po prostu nie są ich świadomi. Ale na szczęście są też normalni ludzie.

Arasha napisał(a):ekstraktzaloesu napisał(a):
Jeśli zaś chodzi o kontakty bardziej romantyczne, to jak w ogóle coś takiego sobie wyobrażasz w swojej sytuacji?

Że spotkam jakiegoś niezainteresowanego seksem prawiczka po 30, bez doświadczeń z kobietami, który dopiero poznaje świat ( bo dotychczas zajmował się czym innym ) i tak sobie będziemy poznawali wspólnie ( bez podtekstów! )
Masz naprawdę wybujałą wyobraźnię :D Nie sądzę, by jakikolwiek prawiczek szukał dziewczyny po to, by nie móc uprawiać z nią seksu :D A skoro tak, to czy koniecznie musi to być facet? Z koleżanką też można wspólnie poznawać świat. A przy tym sporo już o sobie nawzajem wiedzieć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
26 mar 2015, 01:42

Jak zatrzymać czas?

Avatar użytkownika
przez Arasha 04 cze 2015, 18:53
ekstraktzaloesu napisał(a):Masz naprawdę wybujałą wyobraźnię :D

A co mi pozostało :mrgreen: ?

ekstraktzaloesu napisał(a):Nie sądzę, by jakikolwiek prawiczek szukał dziewczyny po to, by nie móc uprawiać z nią seksu :D

Bo to musi być wyjątkowy prawiczek :mhm:

ekstraktzaloesu napisał(a):A skoro tak, to czy koniecznie musi to być facet? Z koleżanką też można wspólnie poznawać świat. A przy tym sporo już o sobie nawzajem wiedzieć.

Co do kobiet, to owszem koleżanki można mieć, ale na dłuższą metę baby mnie wkurzają :pirate: Zresztą skoro to miałby być związek, to ja homo na pewno nie jestem 8) To, że nie odczuwam pociągu i mnie pewne rzeczy gorszą, nie znaczy, że np. nie miałabym ochoty przebywam w męskim towarzystwie ;)

ekstraktzaloesu musisz popracować nad cytowaniami, bo póki co wygląda to tak, jakbyś cytował wyłącznie fragment czyjejś wypowiedzi, a w środku jest jeszcze fragment Twojej własnej, co już nie jest wyróżnione. I przez to mogą wychodzić pewne przekłamania, bo to trochę tak jakbyś swoje własne słowa wkładał w czyjeś usta ( a raczej klawiaturę :mrgreen: ).
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Jak zatrzymać czas?

przez maniek123321 09 cze 2015, 17:41
nie wiem jak zatrzymać ale wiem jak go wydluuuuuuuuużżżżżżżyyyyćććććć

że 1 godzina bedzie trwac wieki... brzmi pięknie? proszę bardzo:
wystarczy zazyc 900mg magicznego dekstrometorfanu pod postacia leku na kaszel o nazwie "acodin" (2 opakowania gdyż w jednym mieści się 450mg)
przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu
F41.2
Paro 40mg (1-0-0)
Baklo 25mg (1-1-1)
Offline
Posty
561
Dołączył(a)
01 wrz 2011, 10:19
Lokalizacja
Astral

Jak zatrzymać czas?

Avatar użytkownika
przez Arasha 09 cze 2015, 19:58
maniek123321, co u Ciebie? Jak po detoksie?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Jak zatrzymać czas?

Avatar użytkownika
przez Hans 09 cze 2015, 20:31
maniek123321 napisał(a):nie wiem jak zatrzymać ale wiem jak go wydluuuuuuuuużżżżżżżyyyyćććććć

że 1 godzina bedzie trwac wieki... brzmi pięknie? proszę bardzo:
wystarczy zazyc 900mg magicznego dekstrometorfanu pod postacia leku na kaszel o nazwie "acodin" (2 opakowania gdyż w jednym mieści się 450mg)
przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu


Męcząca faza, nie polecam.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 7 gości

Przeskocz do