Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez chmurka66 18 lis 2015, 10:07
Platek w domu pracuje i przy tym prowadze dom
nie mam fioła na punkcie czystości w domu
za to klienci przychodza od 6 do 22 to jest najgorsze

teraz czekam na telefon i chce moja przyjemność już mieć
"Walcz, po to żyjesz
Walcz, by zachować jeszcze twarz
przecież jedną tylko masz"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
08 lis 2015, 18:26
Lokalizacja
Puszcza

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 18 lis 2015, 10:12
chmurka66, a czemu az do 22? :shock: strasznie duza rozpietosc godzin .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez chmurka66 18 lis 2015, 10:21
klienci tak sie pojawiaja a mi szkoda zleceń tracic
nie umiem powiedziec ze juz za późno
"Walcz, po to żyjesz
Walcz, by zachować jeszcze twarz
przecież jedną tylko masz"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
08 lis 2015, 18:26
Lokalizacja
Puszcza

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Aurora88 18 lis 2015, 12:13
Cześć

głowa mnie dziś boli, a u mnie głowa to typowa psychosomatyka.
Taki autosabotaż, jak mawia kosmostrada.
W każdym razie muszę poleżeć w łóżku i się poizolować od świata :hide: potem chwycę za książkę, za kredki i spędzę dzień sama z sobą.

u mnie szaro, buro, deszczowo.
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez chmurka66 18 lis 2015, 12:21
AURORA mnie głowa boli ciągle wiec nawet o tym nie wspominam
w szpitalu dawali mi tylko apap i mam czuc sie lepiej

siedze jeszcze i czekam na telefon ale już znikome szanse na przyjemnośc dzisiaj
znowu zostałąm wystawiona do wiatru

plusem jest to ze juz w łóżku nie leze
"Walcz, po to żyjesz
Walcz, by zachować jeszcze twarz
przecież jedną tylko masz"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
08 lis 2015, 18:26
Lokalizacja
Puszcza

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 18 lis 2015, 12:27
Aurora88 napisał(a):Mam kumpla niegdyś zatwardziałego ateistę który się związał z prawdziwą katoliczką, totalnie zabujany i mi wzdycha o tym jaka jest cudna i jak go zmienia. Ironicznie go zapytałam "do kościoła już chodzisz?" na co powiedział, że tak :roll: mam nadzieję, filip133, że Ty byś tak się dla dziewczyny nie zmieniał :-|


Mój brat miał na roku (jak był na licencjacie w Lublinie) kolegę który był ateistą, poznał ten kolega dziewczynę katoliczkę i za parę miesięcy był na pielgrzymce z nią...
Nie, ja tego nie zmienię, w swoich przekonaniach jestem zbyt zatwardziały ;P Czytałem Pismo Święte jak chodziłem do liceum, bo uznałem że jako katolik muszę lepiej je znać. I wtedy jakoś zaczęły się moje rozmyślania na te tematy... Wpływ pewnie miały też zachowania polskiego stanu duchowego, który zachowuje się jakby oni sami byli wszyscy święci i im wszystko wolno i w ogóle są najważniejsi na świecie... :] No ale nie ważne. W drugiej klasie podstawówki, byłem ministrantem, mój tata jest bardzo mocno wierzący, więc zostałem w dobrej katolickiej rodzinie wychowany, potem zacząłem czytać Pismo Święte i używać własnego rozumu do analiz i przemyśleń (a wtedy nie leczyłem jeszcze żadnej psychicznej choroby, byłem zdrowy i nie brałem żadnych leków :P Ohh ale odległe czasy...), straciłem wiarę... Jestem ateistą od ponad 10 lat, więc nie będę sobie co parę lat tak wiary zmieniał, bardzo wątpię żebym potrafił już uwierzyć :P Poza tym, a propo zmian - mój terapeuta mówił że zmieniać się bardzo i dużo specjalnie dla kogoś to szkodzi psychice, tworzy taką izolację emocjonalną i pustkę , która łatwo się może złamać i wtedy jest tragedia dla psychiki i człowieka... (w zasadzie to trochę wymieszałem tu to co terapeuta mi mówił z tym co czytałem w książce psychologicznej, żeby być dokładnym w źródłach :))

I odnośnie jeszcze tego udawania i szczerości w związku, cytat z książki: "I właśnie tym jest miłość: oznacza brak sztuczności"

Aurora88 napisał(a):cyklopka, kocham kocham kocham Twoje wpisy :brawo:


Ja też :D haha. Nie podlizuję się, piszę szczerze :)

platek rozy, my Cię wspieramy, nie myśl o lękach :*

Ale się rozpisałem :P
Witam wszystkich i miłego dnia :D
Ostatnio edytowano 18 lis 2015, 12:28 przez filip133, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 18 lis 2015, 12:28
Dzień dobry!

Wstałam, patrzę a tu całkiem jasno na zewnątrz, ciepło, nie żeby zaraz słońce, ale jest ok. Rześko pomaszerowałam z psem na długi spacer i ...wróciłam całkiem przemoczona, bo chlusnęło. Dobrze, że coś tam w szafie jest, bo musiałam zmienić płaszcz, czapkę, buty... Ot listopad.
Teraz siedzę w pracy, mdli mnie, muli i zarzuca, ale cóż powiem - ot listopad... ;)
Dziś może zobaczę się z przyjaciółką i tego będę się trzymać.
Dostałam od mojej terapeutki zadanie domowe ( pierwszy raz, a prawie rok już chodzę) - narysować swojego wewnętrznego krytyka. Ale trudne...
Miłego dnia!!!

platek rozy, To dziś idziesz Kochana do lekarza?

Aurora88, Dzień z kredkami i książką to nie taki zły dzień... ;) Powiem Ci, że dziś chętnie bym tak dzień spędziła.

chmurka66, Czekałaś na telefon od kogoś ważnego dla Ciebie?

Ściskam Dziewczyny, trzeba przeczekać, przetrwać.

filip133, hej Filipie!
Ostatnio edytowano 18 lis 2015, 12:29 przez kosmostrada, łącznie edytowano 1 raz
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7433
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 18 lis 2015, 12:29
kosmostrada napisał(a):Ściskam Dziewczyny, trzeba przeczekać, przetrwać.


A mnie, a mnie? :D :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 18 lis 2015, 12:31
U mnie się zaczyna przejaśniać, już chmury zaczynają przechodzić i trochę nieba widać... Całe szczęście :D
No a wieczorem terapia, muszę pogadać z terapeutą o tym, że miałem długo takie kiepskie dni (tak swoją drogą zaczęło się mniej więcej w czwartek, a w środę nie miałem terapii bo było święto... Może to przez brak terapii, heh), że myślałem sobie o tym że lepiej byłoby jakbym się zabił pod tym metrem zamiast męczyć się z tym życiem na które nie mam siły.... Eh
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 18 lis 2015, 12:32
filip133, Oczywiście też... ;)

Takie kółeczko zrobimy na Spamowej, będziemy się trzymać za łapki i mówić grobowym głosem - jesteśmy z Tobą... :D Nie wiem, dlaczego z tym mi się kojarzą grupy wsparcia...
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7433
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 18 lis 2015, 12:37
kosmostrada napisał(a):Takie kółeczko zrobimy na Spamowej, będziemy się trzymać za łapki i mówić grobowym głosem - jesteśmy z Tobą... :D Nie wiem, dlaczego z tym mi się kojarzą grupy wsparcia...


A mi się to skojarzyło z fragmentem piosenki Kabano - Wielbłąd :D "I wszystkim wkoło jest wesoło, złapmy rączki, zróbmy koło, pokażmy uśmiechnięte buzie" :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez chmurka66 18 lis 2015, 12:42
czekałam na telefon od kogoś z kim dzisiaj miałam sie spotkac i zabawi,c alen znowu .....
q.... czy ja nie umieniem nawet sie umówić konkretnie?
jestem zerem , nikt mnie nie potrzebuje i nie chce , nie umiem nic i nic nie chce

znalazłam to forum , myślałam ze znajde tu pomoc a jest jeszcze gorzej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
08 lis 2015, 18:26
Lokalizacja
Puszcza

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Aurora88 18 lis 2015, 13:09
chmurka66, a szukasz tej pomocy? Bo ona sama Cię nie znajdzie ;)

filip133, o, to masz taki mocny ugruntowany pogląd na sprawy religijne. Fajnie. Mnie w stronę ateizmu zaczęli przekonywać "Bracia Karamazow" ale ostatecznie zostałam przy agnostycyzmie.
Ale kwestia wiarygodności jest dla mnie ważna, nie mogłabym dla kogoś chodzić do kościoła ;)

kosmostrada, to taka trochę niemiła przygoda z tym deszczem... ale ja czasami, jak całkiem przemoknę, to się potem szczerzę jak głupia :mrgreen: A dzień z kredkami będzie fajny, tak. Dobrze że jeszcze mogę sobie taki zrobić.
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 18 lis 2015, 13:16
Eh, ta dziewczyna z koncertu też pisała mi że ma od dłuższego czasu różne przemyślenia na temat wiary i raczej składnia się przy pozostaniu agnostyczką... :P Eh to jeden z moich lęków dotyczący przyszłości, jak poznać dziewczynę, z którą akurat będę w związku i z którą akurat nie będzie żadnych nieporozumień na polu religijnym...
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do