Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 27 lip 2016, 05:09
Ah, kolejna noc z bani.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5852
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Złomowe Góry

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez WolfMan 27 lip 2016, 07:23
Dzień dobry ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 27 lip 2016, 11:34
Dzień dobry :mrgreen:

kosmostrada napisał(a): Heloł mój syn jest nastolatkiem a zna i gra Led Zeppelin. :time:



:uklon: To kwestia dobrego wychowania dzieciaka ;) Widocznie dawałaś dobry przykład 8)
Now I feel I'm growing older
And the songs that I have sung
Echo in the distance (...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1089
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 27 lip 2016, 11:37
Dzień dobry,

rolosz, jak się dzisiaj czujesz?
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2802
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 27 lip 2016, 11:41
Carica Milica, cześć. Dalej chujowo :mrgreen: Ale przynajmniej dziś mi z tym śmiesznie 8)
Now I feel I'm growing older
And the songs that I have sung
Echo in the distance (...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1089
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 27 lip 2016, 11:49
Dzień dobry! :papa:

Tyle planów miałam na dzisiaj i nie wiem, czy uda mi się coś zrealizować. Czuję się doopnie, lęki na przemian z dołem i ogólne rozbicie. :bezradny:
Wzięłam esci, bo dzisiaj kolej na tabsa i pewnie zaraz mnie rozłoży.
Chciałam sobie kupić dzisiaj jakąś kieckę, bo w niedzielę mam uroczystość rodzinną - chrzest malucha, a w nic innego nie wchodzę, bom przeca nieźle przytyła po mircie. Waga stoi już od kilku miesięcy, całe szczęście, ale to co przybyło, to nieźle mnie zaokrągliło. :bezradny: Niby dobrze, bo zbieram komplementy, że teraz wyglądam jak trza. :lol: :D
Jest gorąco nadal i duchota, może po południu poczuję się lepiej, to przejdę się chociaż do jednego salonu kieckowego na rekonesans.

WolfMan, rolosz, Carica Milica, witajcie, co tam u Was?

rolosz, no już przeczytałam, że czujesz się całkiem po męsku, chociaż niezbyt cenzuralnie jakoś :bezradny:
Ostatnio edytowano 27 lip 2016, 11:53 przez mirunia, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4352
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 27 lip 2016, 11:50
rolosz, dobrze, że Cię poczucie humoru nie opuszcza. :)
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2802
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 27 lip 2016, 11:52
rolosz, hej. Najlepiej śmiać się z siebie, zawsze wtedy jest powód do radości. Też doszedłem do tego wniosku :)
Carica Milica, cześć Wiewiórko
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3818
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 27 lip 2016, 11:59
Dzień dobry :D

Ja też dzisiaj do niczego. Noc słabo przespana, duszno, nieprzyjemnie.
Chcę ochłodzenia i pięknej jesieni ... na szczęście już niedługo, muszę wytrzymać.

mirunia, ja już chyba wyczerpałam limit uroczystości w tym roku :D Może lepiej spódniczkę i bluzeczkę kupić, zawsze wtedy można kombinować z ubiorem? Ja wyjątkowo w tym roku kupiłam sukienki 2, myślę teraz, gdzie ja jeszcze ubiorę się w nie?

Carica Milica, rolosz, Ḍryāgan, witam Was serdecznie :D
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1334
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 27 lip 2016, 12:01
Carica Milica, Ḍryāgan, hej. Dopóki starczy entuzjazmu do brechtania się z siebie. Potem może być różnie ;)

mirunia, :oops: psiepraszam za niecenzuralne słowo. Raczej się czuję jak Ty to opsiałaś - lęki, derpra i ogólne rozbicie.

Ja liczę dziś na jakąś burzę albo coś, żeby było czym oddychać.
Now I feel I'm growing older
And the songs that I have sung
Echo in the distance (...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1089
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 27 lip 2016, 12:03
Goooood morning Spamowa!!!

Dziś o piątej rano obudził mnie - no co - zmasowany atak komarów? - nie, koszmar o zombiakach w moim domu? nie - obudziła mnie potworna zimność. :shock: Zawsze otwieram wszystkie okna na noc, żeby chałupę trochę wychłodzić. Ale bez przesady, coś chyba mam z regulacją temperatury ciała.
Opatuliłam się kołdrą, zamknęłam okno i udało mi się jeszcze przysnąć.

Teraz kawkuję i dochodzę do siebie po dalekiej wyprawie z futrzakiem po żarcie dla niego. Ale gorąco... miałam ambitnego plana, ale chyba jednak nie chce mi się w tej temperaturze łazić po mieście i tłuc w komunikacji miejskiej, większe prawdopodobieństwo zaliczenia ataku paniki. :roll: Nie jestem jednak w formie ( trochę tu staram się nadrabiać miną :roll: ), nie ma co szarżować.
Zaraz się zastanowię, jak tu sobie resztę dnia ułożyć.

rolosz, No ba , staranna edukacja muzyczna była... :mrgreen:
No i dobrze że łapiesz czarny humor, to zawsze lepsze od beznadziei i jest jakąś formą energii.

mirunia, Też mam nadzieję, że na wieczór troszkę mi sił przybędzie...

Wszystkich Was ściskam, bo widzę, że dziś dzień troszkę dla Was ciężkawy.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7408
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 27 lip 2016, 12:15
obudziła mnie potworna zimność
kosmostrada, przenoszę się do ciebie, też tak chcę!!! Uprzedzam, że śpię nago
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3818
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 27 lip 2016, 12:20
misty-eyed, :papa: pewnie jeszcze do końca tygodnia tak się będziemy czuły przez te upały, to już niedługo... może będzie chociaż z tydzień odpoczynku od nich. :bezradny:
Własnie chcę zobaczyć, co mi się tam spodoba. Może być spódniczka i bluzka, zawsze częściej z nich skorzystam, a może być też jakaś luźna sukienka, przewiewna, którą zawsze włożę w upalne dni... zobaczę, co oferują.

Wczoraj wieczorem miałam kłopot z lapkiem, dopiero sąsiadka, "umna" dziewczyna doprowadziła go do jakiegoś porządku. Zainstalowała odkurzacz, odinstalowała mnóstwo śmieci. Dzisiaj jak rano go włączyłam, to 2 godziny sprawdzał pliki i "leczył" się. Wieczorem znowu ma do niego zajrzeć i poprawić coś tam, bo długo się otwiera...

rolosz, ;) :D Też czekam na deszcz, może lepiej się poczujemy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4352
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 27 lip 2016, 12:35
misty-eyed, witaj. Cieszę się, że przetrzymałaś to badanie RM :P

kosmostrada, mimo tego ukropu (którego nienawidzę), to czuję się o wiele lepiej poza domem. Mam parę takich fajnych miejsc u mnie w mieście, ocienionych do których umykam, żeby nie myśleć za dużo... Najgorsze czarnowidztwo dopada mnie w domu. I nawet przeżyję podróż MZK (niekiedy trafi się na klimatyzowany bimbaj albo autobus i jest wtedy całkiem nieźle). Paradoksalnie odkąd biorę esci, nie odczuwam paniki na mieście, jak już to w domu. Trochę się odwróciły proporcje, bo dotychczas to dom był tym miejscem, w którym się czułem względnie bezpiecznie. A teraz niekiedy uciekam z domu, żeby za dużo nie myśleć.

mirunia, tak, deszcz. Normalnie zaraz zatańczę pod blokiem jakiś indiański taniec i pomodlę się o deszcz i burzę z piorunami :uklon:
Now I feel I'm growing older
And the songs that I have sung
Echo in the distance (...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1089
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do