Książki, książki..i książeczki.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez jasaw 21 mar 2015, 16:52
magnolia84, zgadzam się, że Przystupa jest interesującą pisarką, przeczytałam ostatnio kilka Jej książek, fajnie pisze, porusza ciekawe tematy-warto przeczytać :!:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 21 mar 2015, 17:03
siostrawiatru napisał(a):Zaczynam "Rose madder" Stephena Kinga. Ciekawe czy fajna:)

Fajna :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16482
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 22 mar 2015, 10:28
Jeden z moich ulubionych pisarzy.

Aktualnie.

„Pamiętaj, liczy się tylko miłość”

Gdy Mark był dzieckiem, mama opowiadała mu, że anioły czasem przebierają się za ludzi i schodzą na ziemię. Gdy dorósł, zwątpił w te słowa. Kiedy jednak znalazł się na samym dnie, ponownie w nie uwierzył.

Mark Smart był życiowym nieudacznikiem, który nigdzie nie potrafił znaleźć dla siebie miejsca. Los postawił jednak na jego drodze niezwykłą dziewczynę - Macy. Uczucie, którym ją obdarzył różniło się od jego dotychczasowych związków: „to tak jakby porównać Święto Pracy z Bożym Narodzeniem”. Gwiazdka nie może jednak trwać wiecznie, a miłość Marka i Macy napotka na niespodziewane przeszkody. Czy mroczne wydarzenia z przeszłości muszą rozdzielić ich na zawsze?


Richard Paul Evans - autor bestsellerowych Stokrotek w śniegu - udowadnia, że zanim życie wręczy nam najwspanialszy prezent, pakuje go starannie w przeciwności losu. Ta wzruszająca opowieść to dowód na potęgę miłości, która zdolna jest do pokonania każdej przeszkody.

Richard Paul Evans nie rozczarowuje czytelników, serwując nam kolejną współczesną baśń, w której dobrzy bohaterowie są zawsze dobrzy, źli do końca tkwią w swoich błędach, choć czasem nagle odnajdują w sobie poczucie winy, postanawiają się zmienić i zadośćuczynić tym, których skrzywdzili, a ostatecznie dobro i tak zwycięża. Schematyczne? Być może. Ale czy nie tego właśnie od czasu do czasu potrzebujemy? Przecież baśniom Andersena też można zarzucić, że są przewidywalne i zawsze zwycięża w nich dobro, a mimo tego prawie każdy z nas je czytał i wspomina z przyjemnością.
„Szukając Noel” to piękna opowieść o poszukiwaniu siebie, rodzinnych więzach, powrotach do przeszłości i, jakże by inaczej, o miłości. Nie zachwyca bogactwem opisów i wielością krajobrazów. Wręcz przeciwnie – jest krótka i treściwa, niesie swoje przesłanie w prostych słowach i dzięki temu bez problemu trafia do czytelnika.

Poznajemy losy dwójki bohaterów – Marka, który wyjechał na studia, żeby uciec z rodzinnego domu przed ojcem oraz Macy, która w dzieciństwie przeżyła koszmar wielu rodzin zastępczych, adopcji i rozdzielenia z siostrą. Kiedy spotykamy ich pierwszy raz, Macy postanawia odnaleźć ojca i siostrę, Markowi umiera matka. Wtedy także spotykają się sami bohaterowie... Chociaż sami nie potrafią sobie poradzić z własnymi problemami, okazuje się, że mogą pomóc sobie wzajemnie. I tak zaczyna się ta historia...

Nie jest to lektura dla czytelnika poszukującego ambitnej powieści o rozbudowanej fabule i zaskakujących zwrotach akcji. Ale świetnie nadaje się na długie wieczory i kiepski nastrój. Błyskawicznie sobie z nim radzi!

Katarzyna Marondel
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 22 mar 2015, 10:38
Lubię tego autora. Czytałem już jego prawie wszystkie książki.Szukając Noel mam w domu.Polecam też Miasto Cieni Russell Michaell.Dobry retro kryminał.Irlandia i Wolne Miasto Gdańsk.Lata 30.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16482
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 22 mar 2015, 10:41
detektywmonk, ja wlasnie tez kilka juz czytalam Evansa powiesci i za kazdym razem daja mi nadzieje .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 22 mar 2015, 10:43
U nas w bibliotece,jest dużo jego książek.Wyleciał mi tytuł z głowy,akcja toczy się w Peru. Może ktoś pamięta ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16482
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 22 mar 2015, 10:44
detektywmonk, u mnie tez tylko ciezko je dostac . Musze sie zapisywac.
O Peru nie czytalam akurat.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 22 mar 2015, 16:09
No nic :mrgreen: a czy ktoś czytał Theresa Revay ? Ja polecam Biała Wilczyca i jej kontynuacja Wszystkie Marzenia Świata.Choć ta, druga mi się mniej podobała.Mamy tu i Niemcy,Rosję,Francję i USA w latach 1917-1955.Wojna, bolszewicka rewolucja,okupacja Belina.Czytałem e-booka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16482
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez Malarz cieni 23 mar 2015, 14:21
W tamtym tygodniu ukazała się książka Marcina Wójcika "W rodzinie ojca mego" o Radiu Maryja. Jestem "fanem" tej rozgłośni, więc ta pozycja wkrótce znajdzie się na mojej półce.
Wcześniej: Ramanujan, Robinho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
886
Dołączył(a)
22 wrz 2014, 17:12
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez pinda 23 mar 2015, 14:55
Malarz cieni, też przymierzam się do kupna tej książki, bo z kolei ja jestem fanką Wyd. Czarne.
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Książki, książki..i książeczki.

przez magnolia84 23 mar 2015, 18:19
jasaw, rella, książki Majgull Axelsson są równie dobre (podobna tematyka i styl pisania) jak G. Plebanek :))
magnolia84
Offline

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 23 mar 2015, 18:29
magnolia84, poluję na jej książki. Aktualnie są na mojej liście do kupienia, bo dużo dobrego słyszałam o tej autorce a u mnie w bibliotece niedostępne :evil:
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Książki, książki..i książeczki.

przez rabbithearted 24 mar 2015, 01:33
Czytam "Drużynę pierścienia" Tolkiena (lepiej późno niż wcale). Póki co akcja dopiero się rozkręca.

Jako że zwykle czytam tylko w komunikacji miejskiej i trochę przed snem, niestety idzie mi powoli.

Jak będę miała chwilę to przejrzę poprzednie wpisy w tym temacie ;)
Offline
Posty
155
Dołączył(a)
21 mar 2012, 00:47
Lokalizacja
Wrocław

Książki, książki..i książeczki.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 27 mar 2015, 09:34
Aktualnie , minełam wlasnie 200 strone i bardzo mi sie ksiazka podoba.

Wyjazd na Boże Narodzenie do Yorkshire, krainy wyżynnych torfowisk w północnej Anglii, miał być prezentem urodzinowym i ostatnią próbą uratowania rozpadającego się małżeństwa. Jednak od początku Barbarze i Ralphowi Ambergom nic się nie układa. Już od pierwszej nocy wynajęta przez nich posiadłość Westhill House zostaje odcięta od świata z powodu śnieżycy. Barbara, myszkując po domu, natrafia niespodziewanie na zapiski byłej właścicielki posiadłości, Frances Gray. Ich lektura ożywia niezwykłą historię sprzed pięćdziesięciu lat. Zagłębiając się w aurę miłości, nienawiści, pogardy i tęsknoty za wolnością, Barbara zaczyna poznawać własną duszę i dojrzewa do najważniejszej decyzji. Decyzji, która nie tylko zmieni jej życie, ale będzie zarazem dopełnieniem losu Frances Gray.
"Sięgnęłam po tą książkę, ponieważ zachęcił mnie opis na okładce. Przeczytałam również wiele pozytywnych recenzji o tej pozycji na innych portalach. Oprócz tego powieść jest z gatunku literackiego, który bardzo lubię.

Główni bohaterowie "Domu sióstr" to niemiecka para, która chcąc ratować swoje małżeństwo wyjeżdża do Anglii i wynajmuje tam dom. Gwałtowna zmiana stanu pogody przeistacza ich życie w koszmar. Zapominają o swych dawnych problemach. Teraz ich celem staje się przetrwanie.

Znalezione zapiski przez niemieckie małżeństwo oddają ogrom nieszczęścia opisywanego rodu. Różni członkowie rodziny opisani przez ostatnią właścicielkę domu to pozostali bohaterowie tej sagi. Akcja książki osadzona w Anglii na początku XX wieku, w czasach I i II wojny światowej jak i współcześnie. Pisarka ukazała negatywny wpływ konfliktów zbrojnych na dzieje poszczególnych generacji klanu. Opis mroczny, pełen dramatów. Niestety czytająca te odnalezione zapiski Barbara również doświadczy osobistej tragedii.

"Dom sióstr" to wspaniała opowieść o klanie z wątkiem sensacyjnym. Odnajdziemy tu również wątki miłosne i historyczne. Powieść pełna skrajnych emocji od miłości przez awersję, zdradę, zazdrość do nienawiści. Ogromne wrażenie wywarły na mnie dzieje życia Frances i losy członków jej rodziny. Historia przedstawiona przez pisarkę jest niezwykła, poruszająca i rozrzewniająca. Książka napisana jest jasnym i dostępnym językiem. Czyta się ją szybko. Treść książki bardzo ciekawa, wciągająca. Zakończenie zaskakujące.

Książka ta jest skierowana do bardzo szerokiego grona czytelników, zarówno młodych jak i starszych. Czytadło tak mi przypadło do gustu, że zamierzam w niedalekiej przyszłości zapoznać się z pozostałą twórczością Charlotte Link."
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do