Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez shinobi 08 mar 2012, 11:19
paradoksy, zrezygnowałem, doszedłem do wniosku, że się nie nadaję.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez paradoksy 08 mar 2012, 11:24
shinobi, zdarza się. ;)

mam dziś dużo spraw do załatwienia, począwszy od chleba i drapaka dla kota, zakończywszy na butach. takie małe problemiki.
paradoksy
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez shinobi 08 mar 2012, 11:31
paradoksy, u nas za drapak służy stary fotel. :)
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez paradoksy 08 mar 2012, 11:34
nie nasze meble, a kicia sobie upodobała tapetę na ścianie.... więc wolę jednak kupić ten drapak ;]
paradoksy
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Abbey 08 mar 2012, 11:36
Czuję się, jakby była już piętnasta, a tu połowa zajęć nie minęła.
jestem wyczerpana kontaktami z klasą. Brrrr. ._.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez paradoksy 08 mar 2012, 11:39
Vett, booże, kobieto, ciesz się że póki co chodzisz do zasranej szkoły!
każdy kto zaczął pracę Ci to powie!
ja ogólnie najchętniej cofnęłabym się do beztroskiego przedszkola
paradoksy
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez bittersweet 08 mar 2012, 11:40
a dla naszego kota ja robie za drapaka... :P ostatnia tez za gryzaczka :?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez shinobi 08 mar 2012, 11:40
paradoksy, mi kot ostro zdrapał całe połacie tapet na przedpokoju, ale pozwoliłem mu bo i tak planowałem remont. Teraz wymalowanych już ścian nie drapie. Mój kot ma o tyle dobrze, że kiedy chce wychodzi na dwór i tam się wyżywa.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez bittersweet 08 mar 2012, 11:47
shinobi,
a odpaliłes kotu kawałek szyneczki za pomoc w remoncie ? ;)
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez paradoksy 08 mar 2012, 11:49
to tak jak w tej reklamie kredytu co babka wpuszcza kota i psa do pokoju :D

w którymś temacie ktoś pisał o tym gdzie znaleźć "pamiętnik narkomanki", ale teraz nie mogę znaleźć tego tematu, kojarzy ktoś gdzie szukać?
paradoksy
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez shinobi 08 mar 2012, 11:52
cudak, no jasne. ;) Mój kot jest dość kapryśny jeśli chodzi o jedzenie, ale szyneczką nie wzgardził. ;)

paradoksy, dokładnie. :D
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez carmen1988 08 mar 2012, 11:57
Żeby mi się tak chciało na zajęcia jechać jak mi się nie chce. :roll:
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Abbey 08 mar 2012, 12:08
Ja mam pamiętnik narkomanki na kompie ;)
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez L.E. 08 mar 2012, 12:15
Obroniłam się na 5 :twisted:
Ogólnie byłam przekonana, że poszło mi fatalnie, zwłaszcza, że przy jednym pytaniu zakręciłam się jak ruski termos. Z pracy dostałam 4,5, bo recenzentka nie była zachwycona, ale i tak jest fajnie.

Ale najfajniejsze nastąpiło po obronie. Kupiłam mojej pani promotor kubek z kotem, bo wiem, że lubi i chciałam, żeby miała po mnie jakąś pamiątkę. Jak jej go wręczyłam zaczęła się śmiać i po chwili... wręczyła mi kubek z innym kotem.
Na koniec stwierdziła, że wielkie umysły myślą podobnie :mrgreen:
To była jedna z najsłodszych rzeczy jakie mi się kiedykolwiek przytrafiły ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do