Na co Ci używki?

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Na co Ci używki?

Avatar użytkownika
przez harpagan83 24 paź 2010, 15:20
Siema albo sie nie ma ;)

Mam Pytanie jak sobie radzicie z życiem na trzeźwo?
Czy potraficie się dobrze bawić na imprezach bez alkoholu?
Nie chodzi o spotkanie znajomych przy popołudniowej kawie, tylko o grubych imprezach w domu klubie itp.
No i czy wyobrażacie sobie wesele bez alko???
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Na co Ci używki?

przez kuba94 24 paź 2010, 15:24
harpagan83, na weselu alkohol musi być, bo inaczej to dupa nie wesele. :D
kuba94
Offline

Re: Na co Ci używki?

Avatar użytkownika
przez harpagan83 24 paź 2010, 16:07
kuba94 napisał(a):harpagan83, na weselu alkohol musi być, bo inaczej to dupa nie wesele. :D


Też mi sie tak wydaje ;)

[Dodane po edycji:]

Panna_Modliszka napisał(a):Nie piję, do niczego mi to nie jest potrzebne. Jeśli jestem na imprezie, potrafię się świetnie bawić bez alkoholu. Nie muszę się nim "ośmielać" :roll:


To tylko pozazdrościć Modliszce asertywności i dystansu do samej siebie i rzeczywistości ;)

[Dodane po edycji:]

a ja czasem lubie odmienić sobie w sztuczny sposób stan świadomości, jednak ze łatwo sie uzalezniam to staram sie to robic z rozsądkiem ;)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Na co Ci używki?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 24 paź 2010, 16:11
Np. wczoraj byłem na weselu i nic nie piłem alkoholowego i było bardzo fajnie. Przez brak picia nawet przydałem się do odwożenia gości co chcieli wcześniej do hotelu - a lubię jeździć ;) W każdym razie na poważnie - to nic mi nie brakowało - miła atmosfera działa jak alkohol. Ale i też wypić coś okazjonalnie to według mnie nic złego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Na co Ci używki?

przez Misiek_NL 24 paź 2010, 16:37
Można nie pić i się dobrze bawić nawet na weselu...
Misiek_NL
Offline

Re: Na co Ci używki?

przez Thazek 24 paź 2010, 16:41
Ja w ogóle nie piję i nigdy nie piłem...
Thazek
Offline

Re: Na co Ci używki?

Avatar użytkownika
przez szczesliwy_chomik 24 paź 2010, 16:45
Impreza bez picia może być, chyba że ktoś załatwi narkotyki 8) Jakoś już tak to weszło w krew ,że z używkami zawsze jest śmieszniej :P Lubie wszystko co poszerza moją percepcje, nie mam nic przeciwko :D Niech zalegalizują w końcu marihuanę , będe zdrowsza.
Posty
324
Dołączył(a)
21 sty 2010, 05:14

Re: Na co Ci używki?

Avatar użytkownika
przez Korba 24 paź 2010, 16:45
jasny gwint, same poukładane, mądre dzieci na tym forum :mrgreen:

nienawidzę wesel, chrzcin, komuni, spotkań klasowych, boję się tłumów, na pewno bym się świetnie bawiła na wielkich imprezach bez alkoholu lub bez uspokajaczy :/
nie mówię tu o potrzebie ośmielania się, tylko o zniesieniu czegoś co mnie przyprawia o lęk i mdłości...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Na co Ci używki?

Avatar użytkownika
przez harpagan83 24 paź 2010, 16:49
szczesliwy_chomik napisał(a):Impreza bez picia może być, chyba że ktoś załatwi narkotyki 8) Jakoś już tak to weszło w krew ,że z używkami zawsze jest śmieszniej :P Lubie wszystko co poszerza moją percepcje, nie mam nic przeciwko :D Niech zalegalizują w końcu marihuanę , będe zdrowsza.


hahaha masakra, sami abstyneci, oczywiście bez urazy.
Ja osobiście uważam że każdy człowiek nosi maske i tak naprawde nawet jak sie dobrze czuje bez alko na imprezkach to i tak przy alkocholu jestesmy w stanie się przełamać i zrobić więcej niż byśmy byli wstanie zrobic na trzeźwo. Po odurzeniu jest poprostu leprzy luz, a im więkrzy luz tym leprza zabawa ;)

[Dodane po edycji:]

boję się tłumów



Korba nie żartuj boisz się tłumów?
A gdyby przyszło Ci zagrać koncert z LadY GagĄ :mrgreen:
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Na co Ci używki?

Avatar użytkownika
przez Korba 24 paź 2010, 17:02
harpagan83, koncert mogę grać, byle się nie ściskać w tłumie pod sceną i nie ocierać o obcych ludzi :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Na co Ci używki?

Avatar użytkownika
przez harpagan83 24 paź 2010, 17:16
Korba napisał(a):harpagan83, koncert mogę grać, byle się nie ściskać w tłumie pod sceną i nie ocierać o obcych ludzi :mrgreen:


KorbaAle po alku takie rzeczy przestają przeszkadzać :P
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Na co Ci używki?

Avatar użytkownika
przez linka 24 paź 2010, 17:24
Kawy nie pijam, nie lubię, narkotyków nie biorę - nie są mi potrzebne, alkohol piję już w ograniczonych ilościach i umiem doskonale bawić się bez niego na imprezach, a jeśli piję to tylko drinki dla walorów smakowych albo ulubione piwo, raz na ruski rok zdarza mi się mieć ochotę, żeby się konkretnie znietrzeźwić, za to palę papierochy..... lubię i nie mam zamiaru z tym walczyć, przynajmniej na razie. :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Na co Ci używki?

Avatar użytkownika
przez harpagan83 24 paź 2010, 17:27
za to palę papierochy..... lubię i nie mam zamiaru z tym walczyć, przynajmniej na razie


linka ja też ostatno zaczełem Cmić, lubie zapalić dobr a fajeczkę do kawki :mrgreen:
Szkoda, że papierochy tak mocno uzależniają ;)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Na co Ci używki?

Avatar użytkownika
przez szczesliwy_chomik 24 paź 2010, 17:50
Ja natomiast nie aple papierosów, alkohol ograniczam, ale narkotyki spooko. Uważam że powinno się zalegalizować marihuanę- mała szkodliwość zarówna fizyczna , jak i społeczna. Gdyby zalegalizowali zioło nie tykałabym chyemii i alkoholi, co najwyżej id dzwonu. Państwo, pomyślcie nad tym :D :D

[Dodane po edycji:]

Akurat piję wino domowej roboty, więc składnia zdnań zostawia trochę do życzenia.
Posty
324
Dołączył(a)
21 sty 2010, 05:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do