Objaw: uzależnienie od gier komputerowych

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Objaw: uzależnienie od gier komputerowych

przez Toosiek 18 sty 2014, 15:17
Byla kolejna klotnia, potem dluga rozmowa i mysle, ze doszlismy do malego porozumienia. Bedzie gral (w fife) tylko wtedy jak jest sam w domu, zeby nie marnowac naszego wspolnego czasu bo mamy go niewiele przez to ze pracujemy na calkiem rozne zmiany. Mam nadzieje, ze takie ograniczenie troszke go od tego oderwie. Nie chce wymuszac na nim zerwania z jego hobby bo ja sama tez mam kilka (ale nie sa to gry) i wiem, ze on nie ma nic przeciwko, tyle, ze ja na nie poswiecam czas kiedy maz jest w pracy. Zapisalam sie na silownie bo chce chodzic z kolezanka ale poprosilam go, zeby ze mna poszedl za pierwszym razem. Zgodzil sie i powiedzial, ze wraca na silownie w najblizszym tygodniu wiec jest postep, bedzie spedzal czas bardziej aktywnie. Z pewnoscia wyjdzie mu to na zdrowie.
Byla rozmowa o samotnosci i zaniedbywaniu zony, byly kolejne obietnice wiec zobaczymy czy sie sytuacja poprawi. On czasami obiecuje a potem zapomina wiec nastawiam sie, ze moze nie byc idealnie ale mysle, ze bedzie lepiej niz bylo...
Postepem napewno juz teraz jest to, ze nie zasypia juz odwrocony do mnie plecami z telefonem w rece :) (tak wygladala jego gra w FM i czytanie wiadomosci sportowych) Ja duzo korzystam z telefonu i czesto tez uzywam go w lozku, wiec czasem sie zdarza ze oboje wisimy na telefonach ale oboje to zaczelismy ograniczac. Ja planuje zmienic telefon na jakis zwykly, bez internetu bo za duzo czasu marnuje na glupoty. Mysle, ze i wtedy maz oderwie sie troche bardziej od swojego :)
Zaplanowalismy sobie niedziele tylko dla siebie, bez zadnych gosci, zakupow itp. Wiec jutro bedziemy mieli wiecej czasu, zeby naprawiac relacje :)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
13 sty 2014, 19:33

Objaw: uzależnienie od gier komputerowych

Avatar użytkownika
przez Rico 20 sty 2014, 20:14
:great:
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Objaw: uzależnienie od gier komputerowych

przez dystrybuanta 23 sty 2014, 21:39
mój przyjaciel jest uzależniony od WoWa. Wie, że robi źle, czuje się z tym strasznie, ale nie chce na zawsze z tym skończyć. Czy można mu jakoś pomóc? o psychologu nie chce słyszeć :( proszę o radę, nie wiem co robić :(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Objaw: uzależnienie od gier komputerowych

Avatar użytkownika
przez Rico 25 sty 2014, 00:10
Wg mnie takie gry jak WoW są najgorsze, pewnie jest w jakieś gildii czy klanie, ma tam znajomków, grają ze sobą, razem expią itd. To jest bardziej wciągające niż zwykła gra co przejdziesz i odstawisz albo sobie pykniesz, porozwalasz kilku przeciwników.
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Objaw: uzależnienie od gier komputerowych

Avatar użytkownika
przez Łapa 25 sty 2014, 00:33
U mnie z tym uzależnieniem od gier jest różnie... W liceum było najgorzej byłem tak w to wciągnięty, że nie było szans mnie z tego wyleczyć, ale w końcu mi przeszło. Potem od czasu do czasu bywało lepiej i gorzej, a teraz znowu zaczyna się robić kiepsko jeśli chodzi o uzależnienie od komputera.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Objaw: uzależnienie od gier komputerowych

przez dystrybuanta 25 sty 2014, 13:36
Tak, jest w gildii, ma tam znajomych. Jak to skończyć? Nie chcę tego tak zostawić :( Ta gra niszczy jego życie. Zawalił studia, teraz pracuje, więc nie gra tyle co wcześniej, ale jak długo... Nie umie sobie już teraz poradzić z tym, że zawiódł rodziców, zawalił studia, ma depresyjne myśli, zaniżoną samoocenę. Miał myśli samobójcze gdy zostawił studia... Czy po 4 latach silnego uzależnienia ma szanse z tym skończyć? Co mam robić? nie mogę na to patrzeć :(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:14

Objaw: uzależnienie od gier komputerowych

przez andreien 01 lut 2014, 23:40
W tym roku kończę 17 lat. Od października 2012 roku z kolegami zaczęliśmy grać w League of Legends. Na początku były to niewinne pojedyncze gierki. Grałem z kolegami przez skype'a około 5 meczy tygodniowo, ponieważ moi rodzice ustalili limit gier (to mi uratowało życie). Ograniczenia irytowały mnie, ponieważ koledzy grali więcej ode mnie. Kiedy oni wbili już 30 poziomy, ja miałem dopiero 18. I wtedy się zaczęło, kiedy tylko rodzice wychodzili z domu na dłuższy czas- League of Legends. Nie widziałem w tym nic złego, w końcu koledzy i tak grali więcej. Pewnego dnia dowiedziałem się, że kumple regularnie płacą Riotowi ( :tel2: ) kasę, w zamian za zmianę wyglądu ich postaci w grze i szpan. Najpierw się z nich śmiałem, że powariowali, ale po jakichś 3 miesiącach sam kupiłem sobie "skina". Pomimo, że osiągnąłem już 30 poziom(maks), dalej grałem ile mogłem, a jak nie mogłem to czekałem aż będę mógł. W końcu przyszedł ten dzień. 31.12.2013r.- impreza sylwestrowa. Upiłem się (grzecznie mówiąc) jak świnia i miałem przypał. Dostałem karę na komputer do końca stycznia. Czułem się tak okropnie, jakby ktoś odebrał mi wszystko co w życiu miałem. Cały czas byłem załamany i ciągle myślałem o grze. Dwa dni temu, ojciec przyszedł do mnie i powiedział, że kara na komputer mi się kończy, i że gratuluje uczciwego odbycia kary (była to prawda, bo odinstalował League of Legends), będę mógł korzystać z internetu, jednak nie będę mógł grać w LoLa.

Szok. Prosiłem rodziców o jeszcze jedną szansę, lecz na nic zdały się moje trudy. Rodzice żadnym argumentem nie potrafili mnie przekonać, że gry są złe i nie powinienem w nie grać, do puki nie pokazali mi właśnie takich forów jak to.

Teraz wiem, że gry to szajs i nie przynoszą nic dobrego, szczególnie kiedy gra się z ludźmi, którzy stosują flaming.

Jak zacząłem sobie z tym radzić:
- spotkałem się z kumplami, którzy nie są uzależnieni
- zainteresowałem się filmami ( Wilk z Wall Street - trochę zbyt obsceniczny, ale i tak polecam :great: )
- usunąłem subskrypcje z youtube'a np. Nervarien, Flipiński itp. pierdoły oraz lajki na fejsie typu: ELO HELL, żeby nic nie kojarzyło mi się z LoLem
- zapisałem się na karate i myślę nad tenisem ziemnym
- usunąłem z historii takie strony jak lolking.net, lolskill.net, nerfplz.com itp.

I radzę wam, którzy są uzależnieni od gier i o tym wiedzą, nawet jeśli się do tego nie przyznają:
Rzućcie ten szajs, bo się staczacie i możecie być w przyszłości nieszczęśliwi!!!

Wiem, że już więcej nie zagram i lepiej mi :D
Peace :tel2:
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
01 lut 2014, 22:57

Objaw: uzależnienie od gier komputerowych

przez vifi 02 lut 2014, 01:48
dystrybuanta, samemu bardzo ciężko mu będzie sobie z tym poradzić. Ja jak widziałem że tworzy się u mnie uzależnienie, to po prostu musiałem odinstalować tą grę i dopiero wtedy mi przeszło. Są ośrodki leczenia uzależnień, także od gier, ale pewnie o tym też nie chce słyszeć...
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Objaw: uzależnienie od gier komputerowych

przez viivii 30 paź 2015, 02:47
Po przeczytaniu wielu postów myślę, że mogę pomóc paru osobą...

Uwielbiam gry i nie jestem uzależniona a gry zamiast rozdzielać łączą moją rodzinę... Poprawiają moją sylwetkę, uczą moje dzieci... SERIO. ALE TRZEBA PODEJŚĆ DO NICH Z GŁOWĄ.

Sądzę, że osoby uzależnione od gier mają problem z nimi, ponieważ gry służą im za odskocznie od świata, izolują się za ich pomocą. I to jest błąd.

Mojego lubego poznałam w pracy - on informatyk, ja kadrowa na stażu. Od razu zaiskrzyło, a tematem przewodnim była wspólna ulubiona muzyka. I gry. Od paru lat grałam wtedy namiętnie w Urban Rivals, pogrywałam w Metina (tego akurat żałuję, bo gra kiepska), luby lubił Settlersów i Runes of magic. Oprócz tego oboje jesteśmy fanami Queja Areny. Na grę nie poświęcamy mało, ale też nie jest to przesada (3 -4h w ciągu dnia). Gramy razem, wspierając się w grze, ale też w obowiązkach domowych. Przy jednym i przy drugim mamy nie małą frajdę. Ostatnio oboje przerzuciliśmy się na RoM, niewiele bo niewiele , ale nawet zainwestowaliśmy w grę. ALE UWAGA! do gry zaprosiłam także moich znajomych nawet członków rodziny mieszkających daleko. Gdy wybija 16.00 (no powiedzmy, ze luby wchodzi na grę o 16:30, bo musi wrócić z pracy, ja niedawno urodziłam, więc siedzę w domu) zaczyna się wojna gildii, przez TSa rozmawiamy ze znajomymi, opowiadamy sobie bzdury i wspólnie naparzamy na przeciwników.

Nie ma mowy, żeby gra była w pojedynkę - to by izolowało. Nawet jak przyjechała do mnie kuzynka na miesiąc (wakacje) i wieczorami chciała pograć w Wiedźmina czy Assasin Creeda, my siedzieliśmy i jej kibicowaliśmy. Było SUUUPER! Luby zainstalował także Quake na trzech pc (ona swój przywiozła). Pograliśmy przez zaplanowany czas (3h dziennie, w weekend 4), a potem robiliśmy inne rzeczy.

A więc rada 1: nie graj sam.

Rada 2: Wyznacz ile na grę poświęcisz i nie oszukuj czasu. Po wyznaczonej ilości wolno ci tylko zapisać grę i wyłączyć (w RoMie ustaliliśmy, że po tej godzinie dojeżdżamy do domów - tych w grze i wyłączamy).

Rada 3: miej inne hobby, to pomaga czasem w ogóle nie grać.

A teraz rada dla tych, co uważają, że przy grach tylko siedzi się i tyje. Jak cię nie stać na Kinekta (jak mnie) to mata taneczna z programem kosztuje 30 zł :) 40 z przesyłką. Stepmania jest super.

Całą tu opisaną sytuację my w domu nazywamy RACJONALNYM EKSPIENIEM :)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
30 paź 2015, 02:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do