Objaw: uzależnienie od gier komputerowych

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Re: Gry Komputerowe - Pomocy

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 06 mar 2010, 13:45
Neemus napisał(a):(...)w grze byłem kimś , miałem obowiązki , codzienne misje , wspólne wypady w różne miejsca , a nawet obchodzenie pewnych świąt w grze razem z innymi graczami .
To prawdopodobnie jest źródłem Twoich trudności w definitywnym zerwaniu z nałogiem. W grze "jesteś kimś", znajdujesz tam substytuty akceptacji i zrozumienia (dlatego substytuty, że jednak w grze nikt nie zna Cię pełniej) i towarzystwo ludzi, z którymi łączą Cię zainteresowania (gra), wspólne cele (jakieś zadania do wykonania i związane z nimi "trudności"). Dlaczego nie znajdujesz tego wszystkiego w "realnym życiu" ?

Imprezowanie i siłownia również pochłaniały Cię bez reszty ? Jeśli tak, to możliwe, że masz tendencje do wpadania w nałogi... bo dostarczają przyjemności, której nie czerpiesz z "życia realnego". :roll:

Gdzie w związku z tym może tkwić przyczyna tych nałogów ? W relacjach z rodziną, przyjaciółmi ?

Bez względu na to, czy trafnie to opisałem, czy też nie - niezbędna będzie dla Ciebie pomoc specjalistów. Dzięki zakończonej sukcesem terapii, uda Ci się odzyskać własne życie :)
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: Gry Komputerowe - Pomocy

przez VasqueS 06 mar 2010, 15:06
Neemus, Myślę że powinieneś pójść do specjalisty psychologa od uzależnień bo to nie jest normalne życie
Jest jedno ale!
Ty pewnie sam możesz to porzucić ale i tak pójdź do psychologa żebyś już za tym nie zatęsknił!
Zajmij się realnym światem może wyznacz sobie obwód bicepsa który chcesz mieć i w dodatku twardy może kaloryfer ?!
Skoro lubiłeś siłownie to możesz do tego wrócić!
To straszne ale można naprawdę się z tego wyplątać ja sam się wyplątałem z początkowych uzależnień od Metina 2 i Ogame.
Teraz gram w StarCrafta ale dla przyjemności i w granicach normy.
VasqueS
Offline

Re: Gry Komputerowe - Pomocy

przez Neemus 06 mar 2010, 19:55
Dziękuje wszystkich za opinie , niektóre odpowiedzi tutaj dodały mi troche motywacji tylko prolem tkwi w tym , że nie potrafie się ruszyć z domu , nie chce mi sie wychodzić i nadal gram aktualnie w tle mam wlączoną gre bo musze isć zabić bossy z gildią byliśmy umówieni na daną godzine i tak jest codziennie . Już nawet nie chce żeby ludzi emnie oglądali dziwnie się czuję kiedy ktoś na mnie patrzy na ulicy . Co to rodziny .. Mój brat też gra , dłużej niż ja , tylko on ma do tego dziecko chyba roczne , które odwiedził 2 razy może i płaci alimenty bo dziewczyne rzucił dla tej gry , to mnie też troche motywuje bo zdaje sobie sprawe z tej głupoty i nie chce żeby tak wyglądało moje życie ale nie potrafię nic z tym zrobić . Rodzice wiedzą , że gram ale nie wiedzą o moim problemie , nie chce im o tym mówić . Znaja moją sytuacje ale aktualnie 'chodzę do szkoły wieczorowej' a raczej jestem zapisany bo byłem tylko kilka razy , a oni wciąż myślą , że do niej chodzę i mam mature za niedługo do której nawet sie nie zapisałem . Ojciec myśli , że to moja pasja i nic mi nie mówi kiedy gram , oni nawet nie wiedzą dokładnie o mojej sytuacji bo siedze w pokoju cały czas.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
06 mar 2010, 06:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Gry Komputerowe - Pomocy

przez miki74 06 mar 2010, 20:44
To zbierz siły i odwagę, wydrukuj swój pierwszy post i daj ojcu oraz całej rodzinie do przeczytania.

I szukaj szybko psychoterapeuty. To podstawa. I najważniejszy, niezbędny krok w kierunku wyjścia z nałogu.

Wbij się w schemat - zapisz się na siłownię na określone godziny i przestrzegaj chodzenia na te godziny na treningi.

Bardzo ważne - pozbądź się fizycznie komputera Z DOMU. Nie z pokoju. Sprzedaj go. I poproś rodzinę, by pozbyła się wszelkich innych komputerów z domu, lub założyła na nie hasła, których Ty nie będziesz znał. Na razie z Tobą jest tak, jakby alkoholik miał fabryczkę spirytusu w swoim pokoju i chciał wyjść z nałogu. Nie da się.

Psychoterapia przede wszystkim. Powodzenia.

P.S. Wyświadcz mi osobistą przysługę i kopnij mocno w dupę swojego brata.
miki74
Offline

Re: Gry Komputerowe - Pomocy

przez VasqueS 07 mar 2010, 00:41
Neemus, A myślałeś o jakichś sztukach walki? Pójdź jak najszybciej na terapię, bo to się nei skończy jak powiesz, że od jutra, twoje życie jest dziś!
miki74, Bardzo dobre rady, z wyjątkiem ostatniej.
VasqueS
Offline

Re: Gry Komputerowe - Pomocy

przez sebcio 07 mar 2010, 03:07
Neemus, hmmm, zdaje się, że w ogóle macie jakąś tendencje do uzależnień w rodzinie, to straszne, musisz z tym skończyć i to natychmiast.
A co by się stało jakbyś nie dołączył do rozgrywek w gildii???wywalili by Cie??? i co z tego.
Na pewno nie chcesz skończyć jak Twój brat. I co w przyszłości dowie się jego dziecko, że nie ma ojca bo bez przerwy napieprzał w jakąś grę???
Najważniejsze że zdajesz sobie sprawę z uzależnienia.
Rusz się z domu, po cokolwiek, masz psa???
Pogadaj z rodziną i uświadom ich, że w tym roku raczej nici z matury.
Szkoda, że nie ma już woja, przeszło by Ci tam, a jakbyś nie chciał tam trafić musiał byś się uczyć, a tak masz teraz wszystko w dupie bez żadnych konsekwencji.
Znajdź sobie jakieś zainteresowania, jakaś pasje, która najlepiej w ogóle nie jest związana z kompami.
sebcio
Offline

Re: Gry Komputerowe - Pomocy

przez VasqueS 08 mar 2010, 04:33
Neemus, Jak idzie walka z nałogiem?
Są postępy ?
VasqueS
Offline

Re: Gry Komputerowe - Pomocy

przez sebcio 08 mar 2010, 08:26
Właśnie radzisz sobie????Mam nadzieje, że nie grasz.
Najbardziej uderzyło mnie zdanie, że musicie iść zabić bossa, nie Ty niczego nie musisz, możesz wstać i wyjść na spacer.
sebcio
Offline

Re: Gry Komputerowe - Pomocy

przez Jadis 08 mar 2010, 15:03
Neemus, nie masz zrobionej szkoły, masz 20 lat, to z czego Ty żyjesz? nie wstyd Ci, że nie zarabiasz na siebie? może czas przestać myśleć o tym, co Tobie daje przyjemność, a zacząć myśleć odpowiedzialnie?
bo najwyraźniej przed tym uciekasz, żeby tylko nie być odpowiedzialnym za własne życie.
Jadis
Offline

Re: Gry Komputerowe - Pomocy

przez sebcio 08 mar 2010, 15:54
Jadis, ma racje, jeśli nie dla siebie to powinieneś to zrobić dla swojej rodziny, powiedzieć sobie, biorę się do roboty, będę pomagał rodzicom, a tak to co???
20 lat, bez matury, bez pracy, do jakiej roboty chcesz pójść???chyba tylko do noszenia krawężników, wszędzie teraz minimum minimum to matura, ech....
sebcio
Offline

Re: Objaw: uzależnienie od gier komputerowych

przez shasgaliel 12 mar 2010, 18:14
Brak spelnienia w zyciu. Wybor osoby grajacej jest najczesciej albo gra albo... depresja. Ktos juz w tym watku o czyms takim pisal. Mozna grac bo wtedy nie mysli sie o beznadziejnosci zycia itd itd. Moim zdaniem ciekawa metoda na oddzielenie kogos od komputera jest nie rozmowa o komputerze lecz o tym co ten ktos chcialby w zyciu osiagnac lub robic. Jak siebie widzi za 10-20 lat. Nastepnie delikatnie zachecic do sprobowania tego. Mi to pomoglo i sie oderwalem. Szantaze i ultimatum maja to do siebie ze albo zadzialaja albo pogorsza sprawe. Kiedys napisze cos wiecej.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
12 mar 2010, 14:28

Re: Gry Komputerowe - Pomocy

przez Neemus 15 mar 2010, 16:45
Niestety nie radzę sobie od ostatniego postu nie zaglądałem tutaj dopiero teraz z ciekawości . Nie wyszedłem z domu od tamtej pory i ciągle siedziałem i grałem i nadal gram . To jest silniejsze i cokolwiek napiszecie i tak mi to nie pomoże . W głebi siebie czuję , że chcę z tym skończyć ale tak naprawde to nie chce , chce siedzieć i grać .

[Dodane po edycji:]

Ja chciałbym wrócić do normalnego życia ale nie wróce ponieważ nie mam już do czego wracać . 3 lata temu przeprowadziliśmy się bo rodzice wybudowali domek w innnym mieście i straciłem wszytskich znajomych praktycznie później już miałem tylko 1 przyjaciela z którym sie spotykałem ale straciłem już nawet z nim kontakt on już mieszka sam i pracuje. Oprócz niego nie ma już nic . Nie mam po prostu do czego wracać nie mam znajomych z którymi mógłbym iść wspólnie na impreze , trenować coś i razem uprawiać jakiś sport , posiedzieć przy piwie . Nic ... co mam wyjśc z domu i spacerować po ulicy ? Albo szukać po ludziach - Cześć chcesz być moim nowym znajomym ? Większość znajomych poznaje się w szkole , na podwórku od urodzenia . Nie mam szkoły , a ponieważ sie przeprowadziliśmy nie mam też znajomych z podwórka już , a z tego co się orientuje to tutaj nie ma dużo osób w moim wieku i rzadko nawet spotykałem tutaj kogokolwiek jak jeszcze wychodziłem . Zresztą grupka ludzi , którzy razem żyją od dziecka nigdy nie będą akceptować kogoś nowego tak samo jak przyjaciół z którymi grali w piłke za dziecka . Jak już mówiłem nie mam do czego wracać , nie daje sobie z tym rady i nie dam , nie mam zamiatu sie ruszyć z domu , i nie myśle o tym co będzie dalej , po prostu wchodzę w mój świat i pokonuje przeciwników .
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
06 mar 2010, 06:45

Re: Gry Komputerowe - Pomocy

przez miki74 15 mar 2010, 21:11
Neemus napisał(a):To jest silniejsze i cokolwiek napiszecie i tak mi to nie pomoże
Nieprawda. Ja napiszę Ci, byś wywalił kompa z domu i to pomoże. Chyba że będziesz grał w wyobraźni i telepatycznie łączył się z serwerem .
Neemus napisał(a):W głebi siebie czuję , że chcę z tym skończyć ale tak naprawde to nie chce , chce siedzieć i grać .
Wykorzystaj chwilę, gdy czujesz to "w głębi" i wtedy wywal kompa. Z mieszkania, nie z pokoju.

Neemus napisał(a):Ja chciałbym wrócić do normalnego życia ale nie wróce ponieważ nie mam już do czego wracać .
Neemus napisał(a):Oprócz niego nie ma już nic . Nie mam po prostu do czego wracać nie mam znajomych z którymi mógłbym iść wspólnie na impreze , trenować coś i razem uprawiać jakiś sport , posiedzieć przy piwie .
Większość znajomych poznaje się w szkole , na podwórku od urodzenia .
Neemus napisał(a):Zresztą grupka ludzi , którzy razem żyją od dziecka nigdy nie będą akceptować kogoś nowego tak samo jak przyjaciół z którymi grali w piłke za dziecka .
Wszystko to są błędne poglądy. Mylisz się. Dużo ludzi w Twoim wieku zaczyna studia w kompletnie innych miastach, niż się urodzili i tam zdobywa znajomych na całe życie. I bardzo często jest odwrotnie - to znaczy z kolegami z podwórka urywa się kontakt, a znajomości na całe życie są właśnie z okresu studiów. Podobnie ze sportem - są różne kluby, lecz dużo jest klubów sportowych w których ludzie spotykają się również po zajęciach, bo po prostu wspólne treningi ich do siebie zbliżają.
Moim zdaniem naładowałeś sobie głowę negatywnymi, dołującymi myślami, które usprawiedliwiają Twą ucieczkę od świata realnego. Bo tam w wirtualnym jest łatwiej i przyjemniej. To takie usprawiedliwienie trochę, by można było grać dalej.
Nie ma innej rady, lecz trzeba stawić czoła światu realnemu. Zamiast ciągle siedzieć na garnuszku rodziców. Jak poznasz reguły życia normalnego i włożysz dużo wysiłku, to ono też zacznie Ci się pomyślnie układać. Przyjaciele lub znajomi też się znajdą.

Wywal komputer.
miki74
Offline

Re: Gry Komputerowe - Pomocy

przez VasqueS 19 mar 2010, 01:13
Neemus, Wszystko się da naprawić!
Możesz poznać znajomych na czacie, tu, na mieście, na sztuce walki!
Musisz za przeproszeniem wypier***** ten komputer z domu i będzie po sprawie.
To nie łatwe, zgłoś się koniecznie na terapię uzależnień.!
Tak się nie da żyć, uda Ci się!
VasqueS
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do