Była kobieta

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Była kobieta

przez musiek90 12 lip 2016, 22:50
Witam, jestem po rozstaniu z kobietą, w styczniu mnie zostawiła, z mojej winy, od tego czasu nie radze sobie ze sobą, jest lipiec, to wszystko bardzo mnie zmieniło, mimowolnie, chociaż sam od tego czasu pracuje nad sobą bardzo mocno, starałem się żeby chociaż ze mną porozmawiała, bardzo ją skrzywdziłem ale wszystkie próby poszły w .... przeprowadziłem się do jej miasta, pracuje, uciekłem od dotychczasowego życia, zerwałem z dawnymi nawykami, lecz to też nic nie dało, nie potrafię o niej zapomnieć, kocham ją, i te sprawy, nie chce się użalać nad sobą bo nie o to chodzi, nie wiem co mam robić bo minęło tyle czasu a ja dalej ciągle o niej myślę, dlaczego to trwa tak długo, co ze mną jest nie tak ? jak rano wstaje i myślę o niej, ze jej nie ma to tak jakby film mi się ucinał, walenie serca, uczucie bezradności, no jakaś masakra, jestem wrakiem psychicznym, sam sobie to zafundowałem, od rozstania nawet nie spotkałem się żadną kobietą, nie umiem, miałbym wyrzuty sumienia, na prawdę nie wiem co mam robić ?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
12 lip 2016, 22:41

Była kobieta

Avatar użytkownika
przez Kontrast 12 lip 2016, 23:10
Podstawowe pytanie brzmi co jej takiego zrobiłeś? I czy to wybiega po za element kary czy nie.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3551
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Była kobieta

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 13 lip 2016, 09:18
bardzo ją skrzywdziłem...


musiek90, właśnie - podstawowe pytanie, jak skrzywdziłeś swoją byłą dziewczynę, co jej zrobiłeś, że od Ciebie odeszła i nie chce w ogóle kontaktu? Dobrze, że przynajmniej wyciągnąłeś wnioski ze swojego zachowania i pracujesz nad sobą.

Pozdrawiam!
Psycholog
Posty
7574
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Była kobieta

Avatar użytkownika
przez agusiaww 13 lip 2016, 09:37
musiek90, po rozstaniu moze bolec krotko lub długo, do miłosci nikogo nie zmusisz. Udaj sie do psychologa, zamknij w koncu te drzwi i na przyszłosc nie powtarzaj błędow.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Była kobieta

przez musiek90 13 lip 2016, 14:22
A kiedyś się śmiałem z ludzi którzy jeszcze tam cierpią po rozstaniu w przeciągu dłuższego czasu, a teraz sam pływam w tym ... sam ze sobą, na własne życzenie.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
12 lip 2016, 22:41

Była kobieta

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 13 lip 2016, 14:32
musiek90, ale czasem życie pisze przedziwne scenariusze. Ja z moją kobietą rozstawałem się już dwa razy. Ostatnio w grudniu ubiegłego roku. Rozstanie oczywiście też było z mojej winy. Myślałem, że mi nie wybaczy pewnych spraw, ale obecnie znów jesteśmy razem od początku lipca w sumie. Też nie potrafiłem zapomnieć i przejść nad tym do porządku dziennego
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3956
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Była kobieta

przez musiek90 13 lip 2016, 15:38
Oj to bardzo zazdroszczę, też marzę o czymś takim choć to mało możliwe, czasem chcieć to nie znaczy móc, nie mówię że się poddam bo nadzieja jest, rzecz w tym że to bardzo daje po dupie, tylko że ja wiem ze to ta kobieta z którą chciałbym spędzić życie, wiadomo, łatwiej kogoś poznać, zacząć coś nowego ale wiem że bardzo bym tego żałował dlatego chce jeszcze poczekać, jeden powie że tracę czas, ale od dłuższego czasu skupiam się na innych rzeczach, praca, hobby, i tylko do szczęścia brakuje właśnie tej osoby, czas pokażę, ale powiem szczerze że zrezygnowałem ze starych nawyków, wielu ludzi którzy mnie otaczali, imprezowania, a nie było łatwo, w sumie psycholog też mnie z tego wyciągnął bo zawsze wracałem do tego, 2-3 tygodnie przerwy i powrót, tak w koło, tłumiłem przez to w sobie wszystkie uczucia, zabijałem czas w taki sposób, jedyny problem teraz jest taki że wszystkie wspomnienia, uczucia teraz walą we mnie młotem w głowę, chciałbym to sobie poukładać w głowie tylko na chwile obecną jest tego taki natłok że nie daje rady, z jednej strony cieszę się że to przyszło teraz a nie za 10 lat tylko że już pół roku duszę się w sobie i raczej lepiej nie jest :silence:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
12 lip 2016, 22:41

Była kobieta

Avatar użytkownika
przez Monster6 13 lip 2016, 15:45
Znajdz sobie inną,lepszą.Tamta na pewno nie była idealna,miała swoje wady...
Choroba afektywna dwubiegunowa typ I
''Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
978
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Była kobieta

przez musiek90 13 lip 2016, 15:56
właśnie wad nie było, jedyną wadą było to że ogrom rzeczy spieprzyłem, chyba faktycznie coś ze mną bardzo nie tak, to jest arealne żeby przez pół roku tak za kimś tęsknić, nie chce tu nikogo idealizować bo nie o to chodzi, pewne rzeczy dopiero widzi się po czasie a ja właśnie wiele z tych rzeczy zobaczyłem jak było już po wszystkim :comone:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
12 lip 2016, 22:41

Była kobieta

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 14 lip 2016, 22:21
musiek90 napisał(a):właśnie wad nie było, jedyną wadą było to że ogrom rzeczy spieprzyłem

musiek, nie ma ludzi bez wad. Twoja kobieta też pewnie bez wad nie była. Fajnie, że potrafisz przyznać się do błędów, pracować nad swoimi niekonstruktywnymi nawykami. Wiele osób nawet tego nie potrafi i najchętniej zgania winę za rozpad związku na tę drugą stronę. Ty zdajesz sobie sprawę, co zawaliłeś i chcesz w przyszłości tego uniknąć. Czy dostaniesz drugą szansę od swojej eks? Tego nie wiadomo i nie możesz tego od niej wymagać. Zawiodła się na Tobie, więc nic dziwnego, że boi się zaryzykować ponownie...
Psycholog
Posty
7574
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do