Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 20 lut 2009, 23:32
a na moja psyche to jzu za duzo :(( ja po prostu już z braku akceptacji od innych, braku miłości i braku nawet przyjaciół [bo wiekszosc z was tutaj radzi sobie z ta samotnosci milosna bo ma przyjaciol] się staczam.
ot co.
jak sie da- procentuje.
jak mogę- zapalę.
inaczej już sobie nie daję rady i wciąż czuję że nikt nie pojmuje tego co mi jest...
życie boli kurde mol. za bardzo czasami :(
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez warzywo 21 lut 2009, 20:47
LucidMan napisał(a):To nie tyczy się tylko dziewczyny/chłopaka lecz dosłownie wszystkiego. Wielu ludzi próbuje znaleźć Boga. Im bardziej się stara i im bardziej uważa, że o nim sporo wie, tym bardziej się oddala. Tak samo z nerwicami. Wielu cały czas szuka, próbuje odkryć pewne metody, które uwolnią go od objawów.

No i nasz ulubiony sens życia. Nie szukałem jeszcze chyba tylko u szefowej w torebce.

Ja, przez wiele lat nie szukałem, i nie znalazłem. Tzn. nigdy nie miałem takiego odruchu, żeby podejść, zagadnąć, pojawiać się w miejscach, gdzie jest największa szansa na nawiązanie znajomości (po tych prochach jakby mi się chciało zachcieć). Jednocześnie czułem coraz dotkliwszą samotność.

W dodatku juz dawno mi przeszła skłonność do speszeń, i nie mam żadnych specjalnych problemów w kontaktach z kobietami - a w każdym razie nie wieksze niż w kontaktach z mężczyznami. Ot, zagadka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
19 lut 2009, 23:38
Lokalizacja
Okolice W-wy

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Mart73 22 lut 2009, 00:48
Moze szukamy tego co jest w wyobrazni a nie tego co jest w rzeczywistosci?
Pierwszym i ostatnim pytaniem wypowiadanym przez każdą istotę ludzką jest: "Dlaczego?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
21 lut 2009, 23:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 22 lut 2009, 10:19
Powiedziałeś bardzo mądrą rzecz. Choć było by tak dobrze gdyby rzeczywistość odpowiadała marzeniom.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez LucidMan 22 lut 2009, 10:49
Moze szukamy tego co jest w wyobrazni a nie tego co jest w rzeczywistosci?

Zawsze na początku zauraczamy się w naszym wyobrażeniu o kimś. Na tym etapie nawet nie ma co mówić o miłości. Zauroczenie, przywiązanie, uzależnienie i pożądanie jest ślepe. Dlatego nie widzimy jaka dana osoba jest naprawdę (nie widzimy obiektywnie). Czasami możemy się spotkać z opiniami ludzi z zewnątrz związku typu "Co on/ona w niej/nim widzi!?". Gdy przechodzą wyżej wymienione odczucia zaczynamy widzieć coraz bardziej obiektywnie. Wtedy i tylko wtedy powinna pojawić się prawdziwa miłość. Niestety większość jest bardzo mocno przywiązana do swojego wyobrażenia (marzenia) o danej osobie i taki kontakt z prawdą (obiektywne spojrzenie) jest burzeniem iluzji, ułudy, które jest bardzo bolesne. Wtedy pojawiają się pytania, czy ja/jego kocham!? Prawdziwa miłość nie jest także oczekiwaniem, że to nas mają kochać. Miłość wychodzi od człowieka i obejmuje wszystkich i nie ma tu miejsca na żadne wyobrażenia. Człowiek ma potrzebę kochania i wolności, a nie bycia kochanym.
Porzućmy iluzję i nie bójmy się patrzeć obiektywnie zarówno na innych jak i na siebie :smile:

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Mart73 22 lut 2009, 11:03
Nawet wiecej.
To wyobrazenie jest czesto po prostu nierealizowalne bo zapelnia otchlan. Rane ktora wiele osob nosi w srodku. Takiej dziury nikt nawet ideal nie zapelni.
Pierwszym i ostatnim pytaniem wypowiadanym przez każdą istotę ludzką jest: "Dlaczego?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
21 lut 2009, 23:19

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez gohai 22 lut 2009, 11:44
bo nie ma sensu szukać ideałów.. wystarczy ktoś kogo wady jesteśmy w stanie zaakceptować.. ja ostatnio po tym jak praktycznie rzecz biorąc zostałam kilka dni temu napadnięta zaczęłam bać się obcych mężczyzn i być o wiele milsza dla tych których znam.. ale miłości nie szukam nie chce.. mam jakiś wstręt do facetów teraz..
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
25 gru 2008, 16:53

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 22 lut 2009, 11:48
Nie dziel tak ludzi na facetów i kobiety. Pewne różnice w psychice sprawiają, że łatwiej się zbliżyć facetowi do kobiety uczuciowo. Różnice ciała natomiast powodują, że te dwa typu człowieka się dobrze dopełniają.

Faceci napadają, ale i kobiety też napadają (choć faktycznie rzadziej).

Nie wszyscy są tacy sami.


A co do wad - czasami potrafią być wręcz pocieszne :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez LucidMan 22 lut 2009, 12:05
bo nie ma sensu szukać ideałów...

Nie tyle co nie ma szukać, co po prostu ideałów nie ma. Tak samo jak z idealnie zdrowymi ludźmi, którzy występują tylko w podręcznikach anatomii.

wystarczy ktoś kogo wady jesteśmy w stanie zaakceptować..

Tak, kluczem jest akceptacja, lecz nie tylko wad, ale osoby jako całość. Jeśli ktoś słucha symfonii wyłapując tylko dźwięk skrzypiec, to nie ma tu mowy o akceptacji i szczęściu.

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Mart73 22 lut 2009, 12:10
Tak kobiety potrafia ranic tak samo jak i mezczyzni - roznia sie jedynie techniki.
Mezczyzni znacznie czesciej uzywaja sily i bezposredniej agresji. Kobiety czesciej szantazu emocjonalnego i strategii kropli owdy. Mozna to porownac do strumienia ze szlaufu vs podmywajacej wszystko rzeki.

A na pytanie "dlaczego" mozna odpowiedziec jeszcze naukowo - bo popadamy w koluzje. Nieswiadomie szukamy dopelnienia tej zbolalej i chorej czesci nas. Jesli to sie udaje to spirala niechybnie sciagnie nas w dol.
Bez pracy nad soba i zagojenia wlasnych ran nie ma szans na sukces. Na znalezienie kogos zdrowego po drugiej stronie. Bo nasze nieswiadome reakcje zawsze przyciagna niezdrowe dopelnienie.
Pierwszym i ostatnim pytaniem wypowiadanym przez każdą istotę ludzką jest: "Dlaczego?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
21 lut 2009, 23:19

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez gohai 22 lut 2009, 12:16
no ja przyciągam jakiś psychopatów, mimo że moi koledzy na uczelni są bardzo normalni
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
25 gru 2008, 16:53

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Wesoła008 22 lut 2009, 20:50
Witam:)
Trochę Wam zazdroszczę, muszę przyznać. Nie czytałam wszystkich 217 stron, przejrzałam tylko pobieżnie, ale chyba większości z Was chodzi o to, że nie potrafią znaleźć tego jedynego, odpowiedniego (czy tej jedynej). No właśnie, a ja już jestem na takim etapie, że, szczerze mówiąc, brałabym co leci. Bo nikt nigdy mnie nie chciał. Tak więc problem pod tytułem "byłam z kimś, ale ten ktoś mnie zdradził" mogę skomentować tylko w ten sposób, że przynajmniej byłaś z nim przez jakiś czas i było wam fajnie. I masz wspomnienia. A ja nie mam nic. Mam 23 lata i nikt nigdy mnie nie całował. Tak, jestem nieatrakcyjna. Nie mam żadnej widocznej wady (no, może pomijając zęby, które faktycznie są krzywe ;) ). No i fakt - zawsze bałam się facetów. Ale chciałabym być kochaną. Ot, i cała depresja:)
"stupid and shallow"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
22 lut 2009, 19:52

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Mart73 22 lut 2009, 21:37
Ale masz DOPIERO!! 23 lata.
Mialem przyjaciela z ktorym spedzalismy bardzo duzo czasu na studiach. On nie mial dziewczymy do.. jakiegos 30 roku zycia. A teraz jest z kims i wydaje sie byc bardzo szczesliwy. Po prostu trafila potwora na swojego amatora albo inaczej mowiac spotkalo sie dwoje co do siebie pasowalo.
Masz duzo czasu przed soba jeszcze.

A pomysl co maja zrobic ci co maja prawie 40tke i nigdy nie byli w trwalym zwiaku? Nie maja dzieci i na spotkanie kogos na tak zwane "cale zycie" zaczyna brakowac czasu. A to nie gra komputerowa nie da sie zaladowac z wczesniejszego sejva.
Pierwszym i ostatnim pytaniem wypowiadanym przez każdą istotę ludzką jest: "Dlaczego?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
21 lut 2009, 23:19

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Wesoła008 22 lut 2009, 21:59
Ktoś kto chciałby być ze mną na dłużej? No nie wiem, nie wiem. Nie umiem spotkać takiego, który chciałby ze mną pobyć choć ze 3 minuty i porozmawiać, a co dopiero takiego, który chciałby spędzić ze mną resztę życia. Wszystkiego się odechciewa, uwierz. Myślałam, żeby nawet pójść do wróżki ;) , żeby mi powiedziała już teraz, czy kogoś w ogóle spotkam, bo nie wiem, czy opłaca się czekać.
Ale schiz.
"stupid and shallow"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
22 lut 2009, 19:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do