Mieszkanie z rodzicami

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 04 lis 2013, 23:13
Annie_Wilkes napisał(a):tyle że ja chciałam pracować, ale nie przechodziłam przez żadne rozmowy, odbierali mnie za osobę bardzo chorą.
Malo tego rodzina wymaga ode mnie opieki nad siostrą i usłyszałam niedawno że w przyszłości też mam się nią opiekować.
Zastanawiam się z czego żyją ludzie którzy nie mają pracy a żyją samodzielnie


No to może zacznij się leczyć?

Wiesz, nie zamierzam oceniac twojej morlaności odnośnie stosunku do siostry, ale jak zdobyć pieniądze nic nie robiąc już gdzieś w tym wątku pisałam, więc możesz skorzystać.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Annie_Wilkes 04 lis 2013, 23:17
MalaMi1001 napisał(a):
Annie_Wilkes napisał(a):tyle że ja chciałam pracować, ale nie przechodziłam przez żadne rozmowy, odbierali mnie za osobę bardzo chorą.
Malo tego rodzina wymaga ode mnie opieki nad siostrą i usłyszałam niedawno że w przyszłości też mam się nią opiekować.
Zastanawiam się z czego żyją ludzie którzy nie mają pracy a żyją samodzielnie


No to może zacznij się leczyć?

Wiesz, nie zamierzam oceniac twojej morlaności odnośnie stosunku do siostry, ale jak zdobyć pieniądze nic nie robiąc już gdzieś w tym wątku pisałam, więc możesz skorzystać.



tu leczenie niewiele da, bo ja kompletnie nie odczytuję mowy pozawerbalnej, nie słucham co kto do mnie mówi, nie patrzę na mimikę twarzy, nawet czyichś intencji nie rozumiem, stąd też podejrzewam Zespół Aspergera i to mnie gubi w 1 wrażeniu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:47
Lokalizacja
In Your Mind

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez linka 04 lis 2013, 23:18
Annie_Wilkes, Ty w ogóle jesteś zdiagnozowana - czy TOBIE SIĘ WYDAJE ŻE ........ ?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Annie_Wilkes 04 lis 2013, 23:27
linka napisał(a):Annie_Wilkes, Ty w ogóle jesteś zdiagnozowana - czy TOBIE SIĘ WYDAJE ŻE ........ ?


zdiagnozowana jako osobowość histrioniczna, ja podejrzewam Zespół Aspergera przez nierozumienie mowy pozawerbalnej i nie odczytywanie mimiki twarzy i zamiarów ,nieporadne gesty i szczególne zainteresowania ( w gimnazjum były to języki obce -mówię perfekcyjnie 3 językami)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:47
Lokalizacja
In Your Mind

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez linka 04 lis 2013, 23:33
Annie_Wilkes, ale zdajesz sobie sprawę, że zaburzenia osobowości kwalifikują się na terapię? Zastanów się np. nad pobytem Oddziale Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic Szpitala Specjalistycznego im. dr. J. Babińskiego w Krakowie ? Jak nie podejmiesz jakichś kroków to się nie dowiesz jak ogarnąć życie...
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Annie_Wilkes 04 lis 2013, 23:37
linka napisał(a):Annie_Wilkes, ale zdajesz sobie sprawę, że zaburzenia osobowości kwalifikują się na terapię? Zastanów się np. nad pobytem Oddziale Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic Szpitala Specjalistycznego im. dr. J. Babińskiego w Krakowie ? Jak nie podejmiesz jakichś kroków to się nie dowiesz jak ogarnąć życie...


bo ja bardziej wierzę w Aspergera bo nawet moja lekarka powiedziała, że jestem JĘZYKOWYM GENIUSZEM , że rzadko się takie samouki tylu języków zdarzają, więc nie wiem co to za choroba...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:47
Lokalizacja
In Your Mind

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez bittersweet 04 lis 2013, 23:47
Annie_Wilkes napisał(a):bo ja bardziej wierzę w Aspergera bo nawet moja lekarka powiedziała, że jestem JĘZYKOWYM GENIUSZEM , że rzadko się takie samouki tylu języków zdarzają, więc nie wiem co to za choroba...
Jeśli jestes jezykowym geniuszem co za problem robic tłumaczenia tekstów - nie musisz z nikim rozmawiac osobiście, czytać mimiki itd można wszystko załatwiac przez neta.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Annie_Wilkes 04 lis 2013, 23:50
bittersweet napisał(a):
Annie_Wilkes napisał(a):bo ja bardziej wierzę w Aspergera bo nawet moja lekarka powiedziała, że jestem JĘZYKOWYM GENIUSZEM , że rzadko się takie samouki tylu języków zdarzają, więc nie wiem co to za choroba...
Jeśli jestes jezykowym geniuszem co za problem robic tłumaczenia tekstów - nie musisz z nikim rozmawiac osobiście, czytać mimiki itd można wszystko załatwiac przez neta.


teoretycznie można ale to są pewnie groszowe sprawy i nie jest to stała praca. Pracownica socjalna obiecała mi że jak skończę studia poszuka mi pracy w domu, ew. bez kontaktu z ludźmi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:47
Lokalizacja
In Your Mind

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 05 lis 2013, 00:17
To wcale nie są groszowe sprawy, jeśli jest się dobrym tłumaczem, ale żeby do tego dojść też potrzebne jest doświadczenie, które się nabywa zaczynając od zera. Zamiast liczyć na opiekę socjalną i jej pracowników, możesz spróbowac szukac zleceń w necie. Nie wymaga to bezpośrednich kontaktów ani żadnego ryzyka, a tym bardziej umiejętności odczytywania werbalnych sygnałów.

-- 05 lis 2013, 00:24 --

MalaMi1001 napisał(a):Nie potrzebuję na siłę żeby mnie ktoś szanował to raz. Dwa, ja nie wypisuję bzdur o ciężkiej sytuacji w domu, gdzie mam niby siostrę z porażeniem mózgowym i jest mi źle, kiedy to naprawdę chodzi o zwrócenie na siebie uwagi i pochwalenie się dziecinnym rozumowaniem, że chcę mieć wszystko za darmo, a najlepiej żeby mi za to płacili. Może autorka powinna w końcu dojść do wniosku, że się zwyczajnie ośmiesza i zacznie myśleć o życiu inaczej. No ale nie, trzeba słodko i z podejściem jak do dwulatka. Kubeł zimnej wody czasami się przydaje, to taka stara jak świat, znana i czasami skuteczna metoda.


Dziwne, a we wszystkich twoich wypowiedziach przewija się wątek, ze chciałabyś być szanowana. Nie wypisujesz bzdur? Dla kogoś pisanie, ze masz problem, bo twoi rodzice moga umrzeć zanim wejdziesz w dorosłe życie (bo na razie jesteś dopiero przed 30-tką), mogłoby być świetnym przykładem na pisanie bzdur.
A dziecinne rozumowanie? Hmm, przeczytaj swoje posty z innych wątków i sama oceń swój niezbyt dojrzały bunt i odmowę leczenia, bo przecież ty wiesz, ze ono nie ma sensu. To, co napisałaś tutaj, świetnie odnosi sie do twojej sytuacji. Szkoda, ze sama tego nie dostrzegasz. Gdybyś dostrzegła, to byłoby ci może łatwiej wyplątać się z własnych problemów.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez kaja123 05 lis 2013, 18:09
zmęczona_wszystkim, podpisuję się obiema ręcami pod tym co napisałaś :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Annie_Wilkes 05 lis 2013, 19:29
Nie widzę sensu kontynuowania tego wątku, ponieważ widzę, że dyskusja posunęła się zbyt daleko. Najlepiej jak pogadam z moją terapeutką.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 paź 2013, 14:47
Lokalizacja
In Your Mind

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 05 lis 2013, 21:15
zmęczona_wszystkim napisał(a):To wcale nie są groszowe sprawy, jeśli jest się dobrym tłumaczem, ale żeby do tego dojść też potrzebne jest doświadczenie, które się nabywa zaczynając od zera. Zamiast liczyć na opiekę socjalną i jej pracowników, możesz spróbowac szukac zleceń w necie. Nie wymaga to bezpośrednich kontaktów ani żadnego ryzyka, a tym bardziej umiejętności odczytywania werbalnych sygnałów.

-- 05 lis 2013, 00:24 --

MalaMi1001 napisał(a):Nie potrzebuję na siłę żeby mnie ktoś szanował to raz. Dwa, ja nie wypisuję bzdur o ciężkiej sytuacji w domu, gdzie mam niby siostrę z porażeniem mózgowym i jest mi źle, kiedy to naprawdę chodzi o zwrócenie na siebie uwagi i pochwalenie się dziecinnym rozumowaniem, że chcę mieć wszystko za darmo, a najlepiej żeby mi za to płacili. Może autorka powinna w końcu dojść do wniosku, że się zwyczajnie ośmiesza i zacznie myśleć o życiu inaczej. No ale nie, trzeba słodko i z podejściem jak do dwulatka. Kubeł zimnej wody czasami się przydaje, to taka stara jak świat, znana i czasami skuteczna metoda.


Dziwne, a we wszystkich twoich wypowiedziach przewija się wątek, ze chciałabyś być szanowana. Nie wypisujesz bzdur? Dla kogoś pisanie, ze masz problem, bo twoi rodzice moga umrzeć zanim wejdziesz w dorosłe życie (bo na razie jesteś dopiero przed 30-tką), mogłoby być świetnym przykładem na pisanie bzdur.
A dziecinne rozumowanie? Hmm, przeczytaj swoje posty z innych wątków i sama oceń swój niezbyt dojrzały bunt i odmowę leczenia, bo przecież ty wiesz, ze ono nie ma sensu. To, co napisałaś tutaj, świetnie odnosi sie do twojej sytuacji. Szkoda, ze sama tego nie dostrzegasz. Gdybyś dostrzegła, to byłoby ci może łatwiej wyplątać się z własnych problemów.


Odnosi się do mojej sytuacji? O rany, uważasz, że masz monopol na ocenianie? A to przepraszam, nie wiedziałam, teraz już będę siedzieć cicho jak mysz pod miotłą, żeby przypadkiem nie dostać rykoszetem. Jeżeli moja sytuacja jest analogiczna do sytuacji autorki to wybacz, ale nie mam więcej pytań :mrgreen: Ja nie szukam sposobu na darmowe, wygodne życie, bo póki co sama od dłuższego czasu dbam o swój tyłek, bez względu na mamusię, tatusia i resztę świata :mrgreen: Nie wzdycham, że mam porąbaną osobowość i dlatego nie przyjmą mnie do żadnej pracy.

A teraz pytanie? Gdzie ja odmówiłam leczenia? :D Bo póki co to pisałam, że nie wierzę w rezultaty rozmów z "przyjacielem na godziny".

A co do szacunku. Hmmm, jakoś mi nie zależy na szacunku kogoś, kto po kilku postach twierdzi, że zna całą moją osobowość i charakter, wie jakie mam problemy, z czego wynikają i jak powinnam się z nimi zmierzyć. Gratulacje, zostań psychiatrą i zacznij diagnozować ludzi przez Internet, zarobisz kupę kasy. Coś jak ręce które leczą.

Acha. I nie rozmawialiśmy tutaj o moich problemach z mamusią tylko o roszczeniowej postawie wobec życia, że kaska powinna lecieć z nieba. To tak na marginesie.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 05 lis 2013, 21:21
Coś jak ręce które leczą.

Wystarczy wkleich fotkę rąk na caly ekran z automatycznie włączającym się uzdrowicielskim nagraniem( może byc nawet w innym języku ) ,,, ale wcześniej <wrzuć monetę>.

-- 05 lis 2013, 20:23 --

Pracownica socjalna obiecała mi że jak skończę studia poszuka mi pracy w domu, ew. bez kontaktu z ludźmi

A to Ci napewno załatwi taka pracę ...że -się-usrasz od nadmiaru KASY !
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Mieszkanie z rodzicami

Avatar użytkownika
przez Trzyzet 05 lis 2013, 21:34
MalaMi1001, jeśli traktujesz terapeutę jako przyjaciela na godziny to się nie dziw że może nie pomóc ;) terapeuta to terapeuta ale nic nie zastąpi pracy nad sobą. Terapeuta w niej po prostu pomaga.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
28 lut 2011, 21:35
Lokalizacja
OkoliceWwy

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do