Przyjaźń damsko - męska

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Przyjaźń damsko - męska

przez nextMatii 13 sty 2012, 12:41
intel napisał(a):Bądźcie sobie kosmopolityczni, tolerancyjni, nowocześni , ufni i wyidealizowani . Proszę bardzo.
Tylko gdy poroże będzie Wam przeszkadzało w przejściu przez drzwi to miejcie do siebie pretensje.

dobrze... :P jak Ktos chce kogos zdradzic to to zrobi...wiesz?i niekoniecznie musi to być przyjaciolka lub przyjaciel....
nextMatii
Offline

Przyjaźń damsko - męska

przez shinobi 13 sty 2012, 12:59
że od początku bedą ustalone zasady tej przyjaźni i obydwie osoby to zaakceptują.


Trza spisać najsampierw cyrograf, nie inaczej.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Przyjaźń damsko - męska

przez nextMatii 13 sty 2012, 13:12
shinobi, :lol:
nextMatii
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Przyjaźń damsko - męska

przez Anielica 13 sty 2012, 13:13
shinobi, no może nie od razu cyrograf :mrgreen: wystarczy zwykłe dogadanie się.
A co z tego wyniknie, czas pokaże ;)
Zasady są po to by je łamać.....jeśli ktoś to akceptuje oczywiście :twisted:
Anielica
Offline

Przyjaźń damsko - męska

przez shinobi 13 sty 2012, 13:16
Anielica, ale jak dogadanie... ? Że np. ustalą, że gadają o tym i tamtym, a siamtym już nie, i że tylko macanie, a reszta już nie? Weź Ty mnie to objaśnij, jak chłopu.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Przyjaźń damsko - męska

Avatar użytkownika
przez Thazek 13 sty 2012, 13:18
Anielica, "Bez ryzyka nie ma zabawy" :mrgreen:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Przyjaźń damsko - męska

przez nextMatii 13 sty 2012, 13:23
Dogadac sie?maja sobie co?plan kazdej rozmowy, spotkania zaplanowac?....a i tak co ma być to bedzie.....
nextMatii
Offline

Przyjaźń damsko - męska

przez Anielica 13 sty 2012, 13:26
shinobi, no normalnie po ludzku, ze są tylko przyjaciółmi i żadnych zbliżeń sexualnych :twisted:
No chyba, że w trakcie rozwoju przyjaźni postanowią to zmienić ;) ale to też musi być wspólna decyzja 8) :P
Połapałeś po próbie mojego chłopskiego rozumowania?? :mrgreen:

-- 13 sty 2012, 12:27 --

Thazek napisał(a):Anielica, "Bez ryzyka nie ma zabawy" :mrgreen:

:nono: :nono: :nono: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

nextMatii napisał(a):Dogadac sie?maja sobie co?plan kazdej rozmowy, spotkania zaplanowac?....a i tak co ma być to bedzie.....

nie o to mi chodzi...ach jak Wy faceci nic nie rozumiecie :hide:
Anielica
Offline

Przyjaźń damsko - męska

przez nextMatii 13 sty 2012, 13:29
Anielica, fakt ciemny jestem jak tabaka w rogu... :lol:
nextMatii
Offline

Przyjaźń damsko - męska

Avatar użytkownika
przez Enoona 13 sty 2012, 13:31
Ja jestem za tym samym co Anielica, myślę, że w dużej mierze wynosimy to z domu.
Ja np mam dwóch braci i zawsze lepiej bawiłam się z nimi, ich kolegami ( i swoimi kolegami) niż z koleżankami.
Myślę jednak, że przyjaźń nie potrzebuje ustalania granic, one się same ustalają, można oczywiście poprzeć to werbalnie jeśli widzimy, że ktoś przekracza granice, ale ustalanie granic na początku znajomości jest dla mnie jak zapytanie "czy będziesz moją dziewczyną?" z którego większość się dziś śmieje. To się po prostu czuje.

A co do zdrad? Jak mam stałego partnera, z którym jest mi dobrze, jestem szczęśliwa to nie potrzebuje zdrady. Małe problemy w związku też nie są powodem do zdrady. Jeśli ktoś zdradza 'bo zupa była za słona' to nie jest w pełni dojrzały do związku, albo po prostu nigdy nie kochał.
Jeśli jednak jesteśmy sami, to dlaczego ustalać granice na początku znajomości z płcią przeciwną? Przecież mówi się, że najlepszymi partnerami są nasi najlepsi przyjaciele!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
11 sty 2012, 01:30

Przyjaźń damsko - męska

przez Anielica 13 sty 2012, 13:41
nextMatii napisał(a):Anielica, fakt ciemny jestem jak tabaka w rogu... :lol:

No nie aż tak, Ty jesteś po prostu z innej planety z Marsa a My kobiety z Wenus i chyba dlatego czasami tak ciężko nam się dogadać :lol:
Enoona ja też się muszę z Tobą zgodzić :D
Przez 6 lat byłam w związku z facetem, który oprócz tego, że był moim partnerem życiowym, mieszkaliśmy razem to byl też moim najlepszym przyjacielem :great:
Nie potrzebowałam wtedy do szczęścia koleżanek, psiapsiólek bo mialam to w domu na codzień.
Natomiast z mężem jest inaczej, to raczej układ partnerski ale nie oparty na przyjaźni.
Dlatego mam teraz przyjaciół kilkoro, dokładnie 5 osób i wiem, ze możemy na sobie polegać, ufamy sobie i cokolwiek by się działo to wystarczy telefon nawet w nocy i jedziemy na pomoc drugiej osobie :great:
Właśnie wczoraj zrobili mi zajebistą niespodzianke i przyjechali do mnie z zaskoczenia ponad 70 km bo już bardzo za nimi tęskniłam :-|
Dziękuję im za to :uklon: :uklon: :uklon:
Anielica
Offline

Przyjaźń damsko - męska

przez nextMatii 13 sty 2012, 13:48
Dlaczego?z mezem nie mozna sie takze przyjaznic....bo?nie rozumiem??
Ostatnio edytowano 14 sty 2012, 00:00 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto część zdublowanego postu
nextMatii
Offline

Przyjaźń damsko - męska

przez Anielica 13 sty 2012, 13:58
nextMatii, bo mój mąż ciągle pracuje...pracoholik, czasami przynosi nawet jakieś papiery do domu i w weekend też pracuje :-|
I jest zbyt zmęczony żeby ze mną gadać o moich "pierdołach"
Czasami uda nam się gdzieś wyskoczyć , do jakiegoś klubu czy knajpy i wtedy jest luzik... ale niestety bardzo żadko zdarzają się takie chwile.
Na ogół jest spięty i zajęty swoimi sprawami biurowymi a ja nie chce mu już ciągle marudzić jak mi z tym źle bo ostatnio jak zaczęłam to skończyło się to pólroczną separacją :-|
Na szczęście wyjechalam z domu na 2,5 m-ca na terapię, dużo przemyślałam i doszłam do wniosku, ze malzenstwo nie musi się opierać na przyjaźni, tylko na zaufaniu i byciu ze sobą na dobre i na złe.
Natomiast przyjaźń to zupełnie inna bajka :105:
Anielica
Offline

Przyjaźń damsko - męska

przez nextMatii 13 sty 2012, 14:05
Anielica, wiesz uwazam że bez przyjażni żaden związek nie jest w stanie przetrwać,tym bardziej małżeństwo...chyba że to takie życie ze sobą obok siebie...
Każdy zwiazek potrzebuje silnych fundamentów...inaczej czym jest?

-- 13 sty 2012, 13:06 --

przyjażn opiera się w dużej mierze na ZAUFANIU.......
nextMatii
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 6 gości

Przeskocz do