Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 04 sty 2013, 21:09
black swan napisał(a):Łatwo mówić, że nie ma co szukać winnych. Nie ma co ich szukać, jak już się znalazło. A ja bym chciała wiedzieć, dlaczego jestem taka, a nie inna. Dlaczego w wieku 10 lat zmieniłam się praktycznie o 180 stopni, a potem to się tylko pogarszało do samej 18. Dalej było inaczej. Te 8 lat z mojego dzieciństwa to było jedno wielkie nieszczęście. Z pewnością wiele osób miało dużo gorzej, bo u mnie nikt nie pił, a bili tylko za przewinienia, pasem. To co głownie pamiętam z tych lat to siedzenie w pokoju, słuchanie ich krzyków na mnie, wyzwisk od ojca, czasem od matki i ich gniewnych twarzy, gdy na mnie patrzyli i ogólnej obojętności mieszanej z nienawiścią. Nie wiem co ja im zrobiłam albo co się stało, że wszystko się tak zmieniło w wieku tych 10 lat. Nie wiem jaki mechanizm zadziałał. W każdym razie wcześniej byłam ich idealnym dzieckiem, które było najlepsze i najmądrzejsze pod każdym względem. Nie wiem czemu nagle stałam się dla nich zbędnym ciężarem, niechcianą gówniarą - bo tak właśnie się potem czułam.

masz rodzeństwo?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez mark123 04 sty 2013, 21:46
Kika7 napisał(a):Nie ma co użalać się nad sobą i szukać winnych naszego stanu zdrowia.

Ale gdy jest wiele potencjalnych "winnych", to czasami chyba trzeba znaleźć tego właściwego/tych właściwych.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez black swan 05 sty 2013, 13:14
Niewiele młodszego brata.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

przez HarajukuAino 22 sty 2013, 20:23
heh.To wszystko jest do d*py. Nawet nadmiar miłości może poczynić szkody,ale szczerze wolałabym mieć nadmiar niż niedostatek.
Z chwilą kiedy dziecko nie dostaje miłości,wystarczająco uczucia i bezpieczeństwa zastanawia się co jest z nim nie tak co później skutkuje powracającą niską samooceną i ciągłą emocjonalną pustką mimo wszystko,bo przecież rodzice są najważniejsi w życiu dziecka,a skoro oni nie posiadają miłości dla dziecka to kto? Obcy? -_____-' taaa.....
szkoda,że faktów nie można zmieniać*
- I'M MY OWN PRISONER -

* * *

Jedno dziecko dostaje „prezent od losu”, drugie już w momencie narodzin także
dostaje od losu, ale… nóż w plecy!Życiowa „ruletka szczęścia".
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
03 sty 2013, 14:52

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

przez vifi 23 sty 2013, 00:51
Wątpię czy jest coś takiego jak nadmiar miłości rodziców. Raczej bym to nazwał miłością nadopiekuńczą czy zaborczą. Przecież miłość powinna być też rozumna.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez mark123 23 sty 2013, 01:16
HarajukuAino napisał(a):Z chwilą kiedy dziecko nie dostaje miłości,wystarczająco uczucia i bezpieczeństwa zastanawia się co jest z nim nie tak co później skutkuje powracającą niską samooceną i ciągłą emocjonalną pustką mimo wszystko,bo przecież rodzice są najważniejsi w życiu dziecka,a skoro oni nie posiadają miłości dla dziecka to kto? Obcy? -_____-' taaa.....
szkoda,że faktów nie można zmieniać*

Czasami może się stać coś trochę innego, dochodzi do wyparcia potrzeby otrzymywania miłości, jako mechanizm obronny przed uczuciem zbyt dużej pustki.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 23 sty 2013, 10:56
Nawet nadmiar miłości może poczynić szkody,ale szczerze wolałabym mieć nadmiar niż niedostatek.

Myślę, że żadna skrajność nie jest dobra - ani "nadmiar" miłości, ani deficyt. vifi słusznie zauważył(-a), że miłość powinna być rozsądna. Ja bym dodała jeszcze, że konsekwentna. Zalewnie dziecka miłością zwykle powoduje wiele negatywnych skutków - dziecko później uczy się samodzielności, odmawia mu się prawa do indywidualności, autonomicznych decyzji. Z kolei dzieci odtrącane, niekochane wyrastają w poczuciu niższości, lęku i braku poczucia bezpieczeństwa.
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

przez HarajukuAino 23 sty 2013, 13:46
Z dwojga złego lepszy nadmiar niż niedostatek....przynajmniej dla mnie.
- I'M MY OWN PRISONER -

* * *

Jedno dziecko dostaje „prezent od losu”, drugie już w momencie narodzin także
dostaje od losu, ale… nóż w plecy!Życiowa „ruletka szczęścia".
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
03 sty 2013, 14:52

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez Candy14 23 sty 2013, 16:13
I brak i nadmiar powoduja skrzywienia w psychice
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez mark123 23 sty 2013, 17:43
Zalewnie dziecka miłością zwykle powoduje wiele negatywnych skutków - dziecko później uczy się samodzielności, odmawia mu się prawa do indywidualności, autonomicznych decyzji. Z kolei dzieci odtrącane, niekochane wyrastają w poczuciu niższości, lęku i braku poczucia bezpieczeństwa.

To ja mam chyba cechy osoby nadmiernie obdarzonej miłością i nieobdarzonej nią wcale jednocześnie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

przez milagros1991 07 sie 2013, 12:37
a ja chcialam sie zapytac czy jest juz za pozno na ta milosc? ma to bardzo zle skutki dla mnie, coraz gorzej ,czuje pustke i nie cuzje sie bezpieczna w zyciu,, boje se
mam 22 lata, czy jest za pozno? moze moja mama po prostu nie umie pokazywac milosci,, czy moge cos zrobic? :-|
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
07 sie 2013, 12:34

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

przez ladywind 07 sie 2013, 13:34
black swan napisał(a):Łatwo mówić, że nie ma co szukać winnych. Nie ma co ich szukać, jak już się znalazło. A ja bym chciała wiedzieć, dlaczego jestem taka, a nie inna. Dlaczego w wieku 10 lat zmieniłam się praktycznie o 180 stopni, a potem to się tylko pogarszało do samej 18. Dalej było inaczej. Te 8 lat z mojego dzieciństwa to było jedno wielkie nieszczęście. Z pewnością wiele osób miało dużo gorzej, bo u mnie nikt nie pił, a bili tylko za przewinienia, pasem. To co głownie pamiętam z tych lat to siedzenie w pokoju, słuchanie ich krzyków na mnie, wyzwisk od ojca, czasem od matki i ich gniewnych twarzy, gdy na mnie patrzyli i ogólnej obojętności mieszanej z nienawiścią. Nie wiem co ja im zrobiłam albo co się stało, że wszystko się tak zmieniło w wieku tych 10 lat. Nie wiem jaki mechanizm zadziałał. W każdym razie wcześniej byłam ich idealnym dzieckiem, które było najlepsze i najmądrzejsze pod każdym względem. Nie wiem czemu nagle stałam się dla nich zbędnym ciężarem, niechcianą gówniarą - bo tak właśnie się potem czułam.


To jest proste, nie pojmie tego osoba, której dzieciństwo było fajne i klarowne. Wszystko, co napisałaś przedstawia też moje dzieciństwo, które wyglądało identycznie. Tylko że ja nie byłam ich idealnym dzieckiem, a jedynie kolejną kulą u nogi. Nie dziwie się osobom, które wypierają uczucia i stają się zimne jak skała, skoro nie zaznały miłości od własnych rodziców.

-- 07 sie 2013, 12:34 --

black swan napisał(a):Łatwo mówić, że nie ma co szukać winnych. Nie ma co ich szukać, jak już się znalazło. A ja bym chciała wiedzieć, dlaczego jestem taka, a nie inna. Dlaczego w wieku 10 lat zmieniłam się praktycznie o 180 stopni, a potem to się tylko pogarszało do samej 18. Dalej było inaczej. Te 8 lat z mojego dzieciństwa to było jedno wielkie nieszczęście. Z pewnością wiele osób miało dużo gorzej, bo u mnie nikt nie pił, a bili tylko za przewinienia, pasem. To co głownie pamiętam z tych lat to siedzenie w pokoju, słuchanie ich krzyków na mnie, wyzwisk od ojca, czasem od matki i ich gniewnych twarzy, gdy na mnie patrzyli i ogólnej obojętności mieszanej z nienawiścią. Nie wiem co ja im zrobiłam albo co się stało, że wszystko się tak zmieniło w wieku tych 10 lat. Nie wiem jaki mechanizm zadziałał. W każdym razie wcześniej byłam ich idealnym dzieckiem, które było najlepsze i najmądrzejsze pod każdym względem. Nie wiem czemu nagle stałam się dla nich zbędnym ciężarem, niechcianą gówniarą - bo tak właśnie się potem czułam.


To jest proste, nie pojmie tego osoba, której dzieciństwo było fajne i klarowne. Wszystko, co napisałaś przedstawia też moje dzieciństwo, które wyglądało identycznie. Tylko że ja nie byłam ich idealnym dzieckiem, a jedynie kolejną kulą u nogi. Nie dziwie się osobom, które wypierają uczucia i stają się zimne jak skała, skoro nie zaznały miłości od własnych rodziców.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 07 sie 2013, 16:17
milagros1991, większość toksycznych rodziców nie dopuszcza do siebie myśli, że byli i są toksyczni dla swoich dzieci. A co za tym idzie, szanse na to, by znów pokochali, są niewielkie. :(
Od tej miłości, której nigdy się nie otrzymało od rodziców, ważniejsza jest miłość własna - kochanie siebie. Z niej można czerpać do woli.
Skoro przez to, co przezywałaś w dzieciństwie, teraz jest Ci ciężko, konieczna byłaby dla Ciebie terapia. Dzięki niej będziesz miała mogła pogodzić się z faktem, że rodzice mogą nigdy nie okazać Ci miłości, a jednocześnie terapia pozwoli Ci na pokochanie siebie. Na tej miłości będziesz mogła bezpiecznie oprzeć swoje szczęście. :smile:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez mark123 07 sie 2013, 16:49
Bez względu na to, czy rodzice mnie kochali czy nie, ja nie zasługuję na miłość.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do