Musze-chce pomóc mężowi

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Musze-chce pomóc mężowi

przez Aga71 22 lis 2011, 14:51
Witam
Przeglądałam Forum w poszukiwaniu podobnych tematów. Znalazłam troche podpowiedzi. Ale nie wszystkie rozwiazuja nasz problem. Może ktoś coś nam pomoże.....
Mój mąż od dłuższego czasu pracuje zagranicą. Przyjeżdża do Polski co 2-3 miesiące, na tydzień - dwa. Od jakiegoś czasu mamy problem za współżyciem. Poprostu ono nam nie wychodzi. ;-( Wcześniej było OK.
Ja sie starm jak mogę. On ma erekcję, jest "napalony i rozpalony" Jest OK. Do czasu póki nie założę mu prezerwatywy. I klapa. Twierdzi że przez gume nic nie czuje i w trakcie stosunku "więdnie". Staram sie go doprowadzic do orgazmu reką - czasami sie udaje ;-/
Dodam że wcześniej miałam załozoną spiralę i nie potrzebowałam gum, teraz kiedy okres przydatności spirali minoł musiałam ja zdjąć i uznałam że przy takiej "częstotliwości" mojej nie będę zakładac nowej, tylko jak on przyjeżdża to prezerwatywa wystarczy. Przed spiralą - jakieś 6 lat temu stosowaliśmy prezerwatywy i jemu to nie przeszkadzało, a teraz tak.
Jak takie jego zachowanie powtórzyło się 2 razy, zaczelismy rozmawiać szczerze. Bo podejrzewałam męża o różne sprawy. Powiedział mi że zagranica nie myśli o sexie wogóle, żeby sie nie prowokować, zakłada sobie taka psychiczna blokadę - nastawia się na pracę(nie oglada filmów,gazet ani gołych d... w internecie na serwisach). Po dłuzszych moich pytaniach powiedział mi że sie nie onanizuje, bo go to obrzydza. Nie potrafi dotknąć swojego członka żeby sobie ulzyć, tak jak to robia inni. Nie szuka kobiet, bo nie chce. Jestem w stanie to zrozumieć, ponieważ jak się kochamy nigdy nie kochał mnie oralnie - twierdzi że nie umie, ze go to odrzuca, obrzydza.
Na moja prosbę przed przyjazdem do kraju - rozruszaj go trochę, żebys się odblokował, mówi że nie potrafi, a członek dotknie tylko żeby sie umyć i wysikać, a nie w innym celu.
Dodam że mąż pali papierosy ok 1 paczkę dziennie. Jak przyjeżdza do kraju to wieczorkiem wypija drinka-dwa-trzy. Kiedyś to nie stanowiło przeszkody. A teraz owszem. No i nie możemy sie kochać bez względu na to czy on coś łyknoł czy tez nie. W trakcie pieszczot w pewnej chwili mówi że nie da rady i koniec.
Co ja mam robić? Jak jemu i sobie pomóc? Przeciez nie jesteśmy starzy (40-43lata), chcemy cieszyć się z bycia razem...
Dodam że jestem coraz bardziej zdenerwowana ta sytuacją, bo we mnie narasta napięcie.
Proszę bardzo o rady....
Ostatnio edytowano 23 lis 2011, 00:35 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z działu Pozostałe zaburzenia
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
22 lis 2011, 13:13

Musze-chce pomóc mężowi

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 23 lis 2011, 00:42
Wg mnie problem jest trochę głębszy niż ta nieszczęsna prezerwatywa. Mąż ma chyba jakieś zahamowania i podejrzewam ,że sami się z nimi nie uporacie. Pozostaje wizyta u specjalisty - psychologa i seksuologa,.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Musze-chce pomóc mężowi

przez betty_boo 23 lis 2011, 09:29
mi się tez wydaje ze to jest bardzo powazny problem Waszego związku i męża osobiście.

wydaje mi sie ze za tym moze sie kryc jakas tajemnica.
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Musze-chce pomóc mężowi

Avatar użytkownika
przez tahela 23 lis 2011, 09:44
Nie musi Cie zdradzać problemy sa dwa natomiast jeden to ,że nie jesteście razem długie okresy odzwyczailiście sie od siebie, inaczej reaguja wasze ciał , ludzie rzadko sie tak dobierają ,ze seks wychodzi odrazu, uczą sie siiibie nawzajem , to,ze nie mysli o seksie , nie onanizuje sie i nie oglada filmów z powodu blokady psychicznej ma zły wpływ na niego, poźniej jak próbujecie być razem nie wychodzi, byc moze podswiadomie sie boi zblizenia bo dawno go nie było ze nie da rady, to nie prezerwatywa tylko ropzłaka tak na niego działa a drugi problem , to jakies zachamowania męza przed seksem oralnym to normalne nie jest, to skąds sie bierze , przydała by sie wam wizyta u seksuologa, a z mezem próbuj najpierw delikatnie a póxniej dopiero do okonkretów a wy odwrotnie i skutek widać
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Musze-chce pomóc mężowi

przez essprit 23 lis 2011, 10:56
Hmm, a więc
- prezerwatywa zmniejsza czucie miejscowe. Dlatego kup sobie jakieś srodki anty dopochowe - żeby SPRAWDZIĆ czy to rzeczywiście ona jest przyczyną (oczywiście nie po 1 próbie)
- pali papierosy a to jedna z gł przyczyn zab.wzwodu
- moze to też być efekt jakiś waszych problemów w relacji
- może też jakieś ukryte skłonności homoseksualne
- bardzo ważna jest też wasza rozłąka (czy te problemy są większe na samym początku jak przyjeżdza czy pózniej - jak ma już wracać ?)

A że nie lubi kontaktów oralnych - jak ktoś wcześniej napisał - NIE JEST wcale nienormalne ;)
W zależności co jest przyczyną można to leczyć, choćby lekami typu Viagra.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Musze-chce pomóc mężowi

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 23 lis 2011, 20:23
A ja sie zastanawiam czy to odpowiedni temat na takie forum,albo przynajmniej dział
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Musze-chce pomóc mężowi

przez essprit 23 lis 2011, 21:51
Człowieku N ;) a dlaczego nie ?

Psyche z sexem jest jak najbardziej powiazane ;)
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Musze-chce pomóc mężowi

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 24 lis 2011, 02:40
Wątpie żeby te problemy opisane przez autorkę,miały cokolwiek wspólnego z psyche.Chociaż oczywistym jest że psyche z sexem jest bardzo powiązane.
Nie wiem..no bardziej by się ten temat nadawał na jakieś forum dotyczące sexu...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Musze-chce pomóc mężowi

przez Aga71 29 lis 2011, 19:07
Dziękuje wszystkim za odpowiedzi.
Przynajmniej wiem w którym kierunku podążać po pomoc.
Jeszcze raz dzięki :papa:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
22 lis 2011, 13:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do