Neurotyczna zazdrość o przeszłość partnera

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Neurotyczna zazdrość o przeszłość partnera

przez ona_em 05 sty 2015, 00:05
bittersweet napisał(a):Jak ktos tu mądrze napisał, mozna jedynie sie postarac, by przeszłość była dla partnera/ki wyblakłym i nieatrakcyjnym wspomnieniem ;)


Mój partner chyba nie potrafił mi niestety tak przedstawić swojej przeszłości... a może nie chciał....
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 paź 2011, 17:26

Neurotyczna zazdrość o przeszłość partnera

przez vifi 05 sty 2015, 00:44
Mój partner chyba nie potrafił mi niestety tak przedstawić swojej przeszłości
Ale że co miał powiedzieć? Że wszystkie poprzednie partnerki były beznadziejne, ale on był z nimi nie wiadomo dlaczego?
W takiej sytuacji partner byłby w pewnym sensie "skazany" na tę jedną jedyną i tylko z nią mógłby być szczęśliwy, a ona nie musiałaby przyznawać na przykład do tego, że jest niepewna siebie i boi się że jak partner ją pozna to ją rzuci dla jakieś innej ("lepszej").
Generalnie szukaj terapii, nie knebluj go ani nie szpieguj. Miejmy nadzieję że z czasem zobaczysz o co chodziło w tych lękach i jakoś to sobie poukładaj.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Neurotyczna zazdrość o przeszłość partnera

Avatar użytkownika
przez rusałkazlasu 06 mar 2015, 21:20
Ja mam niestety to samo.Przez połączenie mojej niskiej samooceny i opowiadań o byłej jestem chorobliwie zazdrosna.Niestety od mojego faceta wyszło to samo z siebie,jest gadułą i opowiadał mi o TAMTEJ nieświadomie.A ja sobie wkręciłam,że jestem gorsza od niej we wszystkim.Codziennie wieczorem się kłócimy o to,bo coś mi się przypomni i zaczynam mu wypominać.To niszczy nasz związek coraz bardziej i niestety on staje się dla mnie przyjacielem tylko i wyłącznie.Zaczynam odczuwać do niego obrzydzenie,bo ciągle mam w głowie ją.Nie chcę nawet żeby mnie dotykał,bo zaraz mam w głowie,że nie jestem taka atrakcyjna.Nasz związek idzie w złą stronę,ale nie wiem co będzie dalej.Nie potrafię żyć bez niego,bo jest moim dobrym przyjacielem,oparciem i wyciągnął mnie z najgorszego dołka,ale tak jak teraz też nie da się żyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
04 mar 2015, 22:30
Lokalizacja
pomorze

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Neurotyczna zazdrość o przeszłość partnera

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 22 maja 2015, 08:26
rusałkazlasu, jest Twoim przyjacielem, oparciem... Ale czy go kochasz?
Wiem co to zazdrość wsteczna ale wiem też, że jeśli sami nie "przestawicie" myślenia, nikt Wam nie pomoże. Nawet jak znajdziecie dziewicę/prawiczka, będziecie się zamartwiać pocałunkami z innymi, trzymaniem za rączkę z innymi, itd. A jeśli nie, to podzielam wypowiedzi poprzedników, będzie rozmyślanie "a jak mnie zdradzi, żeby mieć porównanie z inną/innym?" Zawsze coś się znajdzie. Zawsze będzie źle.

Ja mordowałam się z tym 4-5 lat. Od jakiegoś czasu dałam mam względny spokój. Żaden psycholog, żadne leki... Sama sobie tłukłam na każdym kroku, po co zatruwać życie sobie i komuś?! Mnie pomogło to, że sama cnotką nie byłam. Stanęłam przed lustrem i powiedziałam sobie: JESTEM WIELKĄ HIPOKRYTKĄ! ZAWSZE BĘDZIE MI ŹLE! CHCĘ TAK ŻYĆ? TRUĆ SIEBIE I UKOCHANEGO? ZA COŚ CO BYŁO STO LAT ZA MURZYNAMI? A KIMŻE JA JESTEM, ŻEBY KOGOKOLWIEK OCENIAĆ? W DODATKU O PRZESZŁOŚĆ, CZAS KIEDY MNIE NIE BYŁO! I tak sobie kładłam do łba. Trwało to... długo ale małymi krokami doszłam do wyzwolenia.

Przeszłość nie podsycana, nie roztrząsana, nie wypominana zaciera się, pozostają jedynie przebłyski. A gdy Wy co chwilę dopytujecie, sprawiacie, że druga osoba wraca do tej przeszłości i ją sobie na nowo odtwarza, przypomina. Czy o to właśnie Wam chodzi? Wątpię...
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Neurotyczna zazdrość o przeszłość partnera

Avatar użytkownika
przez NN4V 22 maja 2015, 11:01
Psychotropka`89 napisał(a):rusałkazlasu, jest Twoim przyjacielem, oparciem... Ale czy go kochasz?....

Jaka różnica?
Nie iluzje są problemem w jej związku, ale natręctwa.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4318
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Neurotyczna zazdrość o przeszłość partnera

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 22 maja 2015, 11:53
Dla mnie to zasadnicza różnica. :bezradny:
O kogoś kogo kocham bywam zazdrosna, o przyjaciela nie. :roll:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do