przeszlosc dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Rambo123 20 lis 2010, 16:08
Nic dodać nic ująć!!! :brawo: :yeah:
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 20 lis 2010, 20:44
wiecej krwi ! :twisted:

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: przeszlosc dziewczyny

przez TAO 20 lis 2010, 23:09
_Pete_, Rambo123,

Nikogo nie nazwałem szmatą... to mnie dziwi... Ty dalej nazywasz szmatą kogoś o kim wiesz tyle co nic.
To się nazywa agresja.
To wszystko.



jansol,
Tak, masz rację, agresja zawsze mnie rusza... I oceny zwłaszcza anonimowe ;)
Jeśli uważasz ze kogoś oceniłem, komuś coś narzucam... chmmm, trudno
Ot i wszystko.

[Dodane po edycji:]

El Chupacabra,

WIĘCEJ!!!!

Ps.dzisiaj widziałem się wreszcie z małym :yeah:
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: przeszlosc dziewczyny

przez _Pete_ 21 lis 2010, 12:16
TAO napisał(a):
Nikogo nie nazwałem szmatą... to mnie dziwi... Ty dalej nazywasz szmatą kogoś o kim wiesz tyle co nic.
To się nazywa agresja.


To nie jest agresja tylko daleko idące przypuszczenie graniczące z pewnością o czym pisze sam autor.
_Pete_
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

przez zawiedziona90 21 lis 2010, 12:51
WITAM!
CZYTAŁAM WYPOWIEDZI INNYCH LUDZI KAŻDY PODCHODZI DO TEGO INDYWIDUALNIE, NIKT NA PRAWDĘ NIE MA POJĘCIA CO TY CZUJESZ WIĘC TA SPRAWA POZOSTAJE W DALSZYM CIĄGU NIE ROZSTRZYGNIĘTA DLA CIEBIE I DLA TWOJEJ DZIEWCZYNY.DLA NIEJ SZCZERA ROZMOWA NAPRAWDĘ WAM PSYCHICZNIE POMOŻE I ODCIĄŻY JA.A UCIEKANIE DO NICZEGO WAS NIE ZAPROWADZI.CO CAŁY CZAS BĘDZIECIE SIĘ PRZEPROWADZAĆ JAK ZOBACZYCIE KOGOŚ ZNAJOMEGO W TYM SAMYM MIEŚCIE GDZIE WY MIESZKACIE???????????
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 lis 2010, 09:53

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez eligojot 21 lis 2010, 12:58
maurer napisał(a):Witam.
Chciałem się podzielić moim problemem tutaj dlatego, że nie mam z kim o tym porozmawiac, a bardzo potrzebuje porady...
przejdzmy wiec do sedna.. jestem z dziewczyna od kilku miesiecy kocham ja wiem, ze ona mnie tez odkad jestesmy ze soba widze jak bardzo sie zmienila jestem pewien ze towarzystwo w jakim wczesniej sie obracala mialo na nia bardzo zly wplyw.. przynajmniej raz w miesiacu dowiaduje sie od ktoregos z moich kolegow jak to pieknie wygladalo jak uprawial z nia seks oralny... wiem ze to jest przeszlosc staram sie o tym nie myslec ale gdy dowiaduje sie czegos takiego serce mi sie kraje, placze, nie wiem co ze soba zrobic... to wszystko dzialo sie zanim wszedlem z nia w zwiazek ale to naprawde nie daje mi spokoju.. kocham ja nie wyobrazam sobie ze moglibysmy skonczyc ten zwiazek... nie wiem co robic..


Prawdziwi faceci do poważnych związków szukają tylko porządnych kobiet. Używane są tylko do zabawy.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: przeszlosc dziewczyny

przez Agnieszka_1988 21 lis 2010, 13:04
eligojot napisał(a):
Prawdziwi faceci do poważnych związków szukają tylko porządnych kobiet. Używane są tylko do zabawy.


Mogę prosić o definicję wyrażenia "używana kobieta"?
Agnieszka_1988
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez linka 21 lis 2010, 13:06
Też chciałam o to spytać - kiedy jest już "używana" a kiedy jeszcze "prawdziwa" - no i czy to także tyczy się mężczyzn.....bo tacy używani są też nieprawdziwi......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez eligojot 21 lis 2010, 13:09
Dziewczyny, chyba każdy intuicyjnie rozumie, co mam na myśli - jak np. w przypadku autora wątku. Wcześniej czy później zawsze padnie pytanie: "Ilu miałaś przede mną". Więc nie oszukujmy się, że jeżeli dziewczyna czy chłopak, którzy ciągle "szukali" robili to z romantycznych pobudek, bo szukali tego czegoś wyjątkowego, szukali i znajdowali wiadomo co...
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: przeszlosc dziewczyny

przez stardoll 21 lis 2010, 13:51
Smutne tylko jedno. Panowie korzystający z usług cór Koryntu nie chcieliby się wiązać ze "szmatami" niezależnie co skłoniło panie do owego "szmacenia się". A sami usprawiedliwiają chodzenie na dziwki, bo przecież oni mają prawo zaznać tego co w życiu najpiękniejsze (jak to zostało określone :roll: ) i jest wszystko cacy i na żonę najlepiej dziewice. Hipokryzja.

jak rozróżniacie kiedy laska jest "używana", kiedy "szmata" a kiedy "nie szmata", czy "szmata" = "używana" ?
stardoll
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

przez Agnieszka_1988 21 lis 2010, 14:18
stardoll napisał(a):Smutne tylko jedno. Panowie korzystający z usług cór Koryntu nie chcieliby się wiązać ze "szmatami" niezależnie co skłoniło panie do owego "szmacenia się". A sami usprawiedliwiają chodzenie na dziwki, bo przecież oni mają prawo zaznać tego co w życiu najpiękniejsze (jak to zostało określone :roll: ) i jest wszystko cacy i na żonę najlepiej dziewice. Hipokryzja.


W pełni popieram. Hipokryzja i nic poza tym. Równie dobrze tych panów możemy nazwać "szmatami", tylko, że w męskim wydaniu.

[Dodane po edycji:]

eligojot napisał(a):Dziewczyny, chyba każdy intuicyjnie rozumie, co mam na myśli - jak np. w przypadku autora wątku. Wcześniej czy później zawsze padnie pytanie: "Ilu miałaś przede mną". Więc nie oszukujmy się, że jeżeli dziewczyna czy chłopak, którzy ciągle "szukali" robili to z romantycznych pobudek, bo szukali tego czegoś wyjątkowego, szukali i znajdowali wiadomo co...


Przykładowo, jeżeli dziewczyna miała przed Tobą 3 związki, czasem 3 m-ce, czasem rok (to chyba nie ma większego znaczenia) i z każdym z tych mężczyzn współżyła, to jest już zużyta, czy jeszcze nie?
Agnieszka_1988
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez eligojot 21 lis 2010, 14:23
Dokładnie zaznaczyłem, że chodzi o sytuację jak u autora postu. Nie wdaje się w polemiki, czy 3 x 3 to zużycie. Do stałych związków bierze się poważnych ludzi, niezależnie od płci.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: przeszlosc dziewczyny

przez Agnieszka_1988 21 lis 2010, 14:27
eligojot napisał(a):Dokładnie zaznaczyłem, że chodzi o sytuację jak u autora postu. Nie wdaje się w polemiki, czy 3 x 3 to zużycie. Do stałych związków bierze się poważnych ludzi, niezależnie od płci.


No tak. Przecież do miłości się sobie kogoś wybiera. To wcale nie jest tak, że miłość uderza w Ciebie jak grom z jasnego nieba :roll:
Powiedzmy, że kiedyś z całego serca zakochasz się w dziewczynie, jak to nazwałeś "zużytej"... I co, może pokierujesz się rozsądkiem i olejesz ją dla innej, poważniejszej?
Agnieszka_1988
Offline

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez eligojot 21 lis 2010, 14:32
To co uderza z jasnego nieba, to nie miłość, tylko zauroczenie. Żeby się z kimś związać, trzeba wziąć odpowiedzialność za siebie i za drugą osobę. W pierwszym poście autor pisze, że bardzo uderzają go te informacje o przeszłości, zatem jest to pewna przeszkoda, którą albo pokona albo powinienen poszukać sobie innego obiektu. Życie jest niestety zbyt skomplikowane, aby jeszcze brać na swoje barki taki ciężar, jeżeli ewidentnie widać, że nie jest w stanie go udzwignąć, skoro tak reaguje.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do