Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lilith 31 lip 2013, 12:27
moyraa, dlaczego chłopak miałby Cię odrzucić? Przez wygląd? Coś mówił na ten temat, komentował, czy po prostu to jest Twoje odczucie? A nie jest tak, że swoje lęki przenosisz na Niego i utwierdzasz się w przekonaniu, że On tak sądzi?
Konkurs forumowy "Twarze Depresji" - głosowanie

Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45334
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 31 lip 2013, 12:38
Lilith, nie przez wygląd. Chodzi o kompleksy wewnętrzne, o tę całą czerń... Boję się, że obarczam go tym, obarczam sobą... przede wszystkim - swoimi emocjami. Trudno mi to unieść, rozmawiać o tym. On rozumie, ale pewnie nie do końca, bo nie jest w mojej głowie i nie wie jak trudno jest z nią żyć i walczyć... wyjść poza to wszystko... A ja wymagam od siebie zbyt wiele = myślę, że i on wymaga. Błędne koło. Czuję się jak w potrzasku - w kółko i w kółko... Nawet już nie wiem jak to bliżej wyjaśnić.
Boję się, że ta zgniła część mojej duszy zniszczy wszystko, po prostu... :(
Jak by wszystko zależało od niego, cała moja egzystencja, a jednocześnie - chcę się uwolnić od tego, mam dość... Ale i nie chcę, bo jest wyjątkowy, kocham go. To wprowadzi mnie w obłęd - prędzej, czy później...
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lilith 31 lip 2013, 12:41
moyraa, i przerzucasz to wszystko na zaburzenia odżywiania. Niedobrze. To droga do autodestrukcji a nie ratunku...
Konkurs forumowy "Twarze Depresji" - głosowanie

Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45334
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 31 lip 2013, 12:43
Wiem... I nie wiem jak nie doprowadzać do tego... Czuję jak bym była na tyle robaczywa, że każde wyjście jest złe i prowadzi do zagłady. Nie wiem co robić.
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lilith 31 lip 2013, 18:43
moyraa, a co z terapią? Korzystasz?
Konkurs forumowy "Twarze Depresji" - głosowanie

Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45334
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moyraa 31 lip 2013, 21:17
Lilith, tak, korzystam ;). Chodzę, z dwu lub trzymiesięczną przerwą, od około 8-9 miesięcy.
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lilith 31 lip 2013, 22:27
moyraa, teraz masz przerwę?
Konkurs forumowy "Twarze Depresji" - głosowanie

Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45334
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez evamari 31 lip 2013, 23:06
Jak zmusić siebie do jedzenia? Nie odczuwam w ogóle apetytu. Próbowałam się zmusić, ale to trudne jak ciągle jest mi niedobrze. Mam już niedowagę. Nie chce mieć anoreksji itp. Moja siostra na nią chorowała. Potrafię przespać cały dzień, więc zdarza mi się wcale nie jeść.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
06 maja 2013, 01:03
Lokalizacja
Warszawa

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lilith 31 lip 2013, 23:10
evamari, może małe porcje co jakiś czas?
Konkurs forumowy "Twarze Depresji" - głosowanie

Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45334
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez evamari 31 lip 2013, 23:18
Próbowałam. Ciężko mi cokolwiek zrobić sobie do jedzenia. Nie mam na to siły, ani ochoty.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
06 maja 2013, 01:03
Lokalizacja
Warszawa

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lilith 31 lip 2013, 23:19
evamari, a ktoś z bliskich wie, z czym się zmagasz?
Konkurs forumowy "Twarze Depresji" - głosowanie

Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45334
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez evamari 31 lip 2013, 23:57
Nie mam łatwej sytuacji rodzinnej, więc to niemożliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
06 maja 2013, 01:03
Lokalizacja
Warszawa

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lilith 01 sie 2013, 00:03
evamari, oj, coś mi się wydaje, że sytuacja rodzinna też ma wpływ na to, że zaburzenia odżywiania szaleją... Mam rację?
Konkurs forumowy "Twarze Depresji" - głosowanie

Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45334
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez evamari 01 sie 2013, 01:29
Wiesz, trudno na to pytanie odpowiedzieć. Moja sytuacja jest skomplikowana od dzieciństwa. Nie wydaję mi się raczej, żeby to miało na to wpływ teraz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
06 maja 2013, 01:03
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do