Masturbacja "przystankowa"

Inne zaburzenia.

Re: Masturbacja "przystankowa"

przez jjanos71 04 lis 2010, 20:26
harpagan83 napisał(a):janoss71 a masz jakąś narzeczoną?


Mam ale to jakoś nie ma wpływu na moje zboczenie. Uprawiam normalny seks z moją dziewczyną a swoją drogą "bawię się" na przystankach i w autobusach.

[Dodane po edycji:]

RafQ napisał(a):A mogę zapytać dlaczego akurat autobusy i przystanki autobusowe? :D .A w pociągach i na dworcach pkp już nie? :roll:


Kiedyś robiłem to także w pociągach, gdy korzystałem z nich by dojeżdżać do pracy. Teraz jeżdżę tylko autobusami więc są to autobusy lub przystanki.
jjanos71
Offline

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez ewap99 04 lis 2010, 20:37
Mam wrażenie ze jestes od tego juz uzależniiony...polecam psychologa i seksuologa a jak twoje normalne zycie towarzysko - erotyczne?
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez harpagan83 04 lis 2010, 20:42
janoss w takim razie rób co chcesz, ale pilnuj się bo jak kiedyś ktoś mniej tolerancyjny zauważy taką zabawę to możesz mieć problem. Kiedyś jak byłem gówniarzem, razem z ekipom chcieliśmy na stukać jednemu onaniście busowemu, bo walił kona przy jednej lasce. Teraz pewnie bym to olał. Ale pamiętaj że nie wszyscy to oleją. Nie kumam jak można się nie muc opanować żeby nie walić konia w miejscach publicznych :mrgreen:
Uprawiaj więcej seksu !!!
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Masturbacja "przystankowa"

przez jjanos71 04 lis 2010, 20:50
Panna_Modliszka napisał(a):jjanos71, normalny seks? Szczyt wszystkiego.........Ty to nazywasz normalnością :?: :!:


Z dziewczyną uprawiam normalny seks :-) Swoją drogą bawię się dodatkowo sam w autobusach. Nie wystarcza mi seks z dziewczyną.
jjanos71
Offline

Re: Masturbacja "przystankowa"

przez Agnieszka_1988 04 lis 2010, 20:50
jjanos71 napisał(a):
Agnieszka_1988 napisał(a):
Z całym szacunkiem, ale mam nadzieję, że nigdy się nie spotkaliśmy :mrgreen:


:-) Nie wiadomo :-))))) Obserwuj uważnie co ludzie robią wokół Ciebie gdy podróżujesz autobusami :-)


Nie strasz :P
Agnieszka_1988
Offline

Re: Masturbacja "przystankowa"

przez jjanos71 04 lis 2010, 20:53
harpagan83 napisał(a):janoss w takim razie rób co chcesz, ale pilnuj się bo jak kiedyś ktoś mniej tolerancyjny zauważy taką zabawę to możesz mieć problem. Kiedyś jak byłem gówniarzem, razem z ekipom chcieliśmy na stukać jednemu onaniście busowemu, bo walił kona przy jednej lasce. Teraz pewnie bym to olał. Ale pamiętaj że nie wszyscy to oleją. Nie kumam jak można się nie muc opanować żeby nie walić konia w miejscach publicznych :mrgreen:
Uprawiaj więcej seksu !!!


Ja nie zbliżam się jakoś do dziewczyn i niczego nie wyciągam na wierzch. Wręcz przeciwnie chowam się z tym co robię i oddalam się od ludzi gdy to robię bo nie chcę nikogo urażać swoim zboczeniem. Gdy np. jadę autobusem to siadam gdzieś z tyłu, gdzie nikogo nie ma w pobliżu. Patrzę się owszem na dziewczyny ale jakoś z dala :-) Powtarzam, niczego nigdy nie pokazuję. To już nie moje zboczenie.
jjanos71
Offline

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 lis 2010, 20:57
jjanos71,

A nie myślałeś ,żeby sobie kupić autko?:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Masturbacja "przystankowa"

przez RafQ 04 lis 2010, 21:02
harpagan83 dobrze prawi.Trafisz np. na konkretnego kolesia ze swoją panną,który zobaczy jak robisz "to" w ich obecności,pomyśli,że jesteś zbokiem o złych intencjach i wyśle Cie na intensywną.
To jest chore jak dla mnie i definitywnie kwalfikuje się do leczenia.

A mówią,że chad-owcy,schizofrenicy czy borderowcy zachowują się "dziwnie".Ja chociaż tak zaburzony przez te wszystkie lata nigdy nie od.ebałem żadnego chorego numeru ale to chyba sprawa samokontroli.

Wiola - a jakby podwoził jakąś koleżankę do pracy czy innego miejsca? :mrgreen:
Mogłoby być jeszcze gorzej :roll: .
Ostatnio edytowano 04 lis 2010, 21:04 przez RafQ, łącznie edytowano 2 razy
RafQ
Offline

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 lis 2010, 21:02
Panna_Modliszka,

Sorry, ale chyba trochę przesadziłaś. Facet nie robi tym nikomu krzywdy, więc to jego sprawa. Ma do siebie dystans i poczucie humoru, a Ty wyjeżdżasz na niego jakby się do pedofilii przyznał.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Masturbacja "przystankowa"

przez Thazek 04 lis 2010, 21:10
Co za temat :D no to jest jakieś uzależnienie... tak samo jak od papierosów! ;) ja rozumiem można to robić bo to jest normalna rzecz i każdy się zabawia ale żeby cały czas i na przystankach?
JA miałem takiego kolegę w podstawówce że potrafił to robić obok mnie i to na lekcji :roll: a siedziałem z nim w ławce masakra koszmar w jednym!
idź na prawdę do lekarza i zrób coś z tym...
albo... zostaw swoją kobietę bo robisz jej krzywdę tym! :x
jak pociągają Cię inne kobiety...
Thazek
Offline

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez harpagan83 04 lis 2010, 21:14
albo... zostaw swoją kobietę bo robisz jej krzywdę tym!
jak pociągają Cię inne kobiety...



Thazek nie przesadzaj jaką krzywde robi swojej kobiecie?
Przecież jej nie zdradza. Tak naprawde nikomu nie robi krzywdy, co nie zmienia faktu, że takie zachowanie nie jest normalne i nie przystoi dorosłemu kolesiowi.
janoss71 miej do siebie szacunek i faktycznie pomyśl o swojej dziewczynie jeśli ją kochasz.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Masturbacja "przystankowa"

przez Thazek 04 lis 2010, 21:17
harpagan83, A Ty byś był zadowolony jakby Twoja kobieta zabawiała się kućapką na przystanku i patrzyła na innych facetów?
Thazek
Offline

Re: Masturbacja "przystankowa"

Avatar użytkownika
przez harpagan83 04 lis 2010, 21:22
Thazek napisał(a):harpagan83, A Ty byś był zadowolony jakby Twoja kobieta zabawiała się kućapką na przystanku i patrzyła na innych facetów?


Prawdę powiedziawszy nie wiem, ale chyba nie był bym zadowolony, chociaż to nie zdrada. Ale na pewno stwierdził bym, że dziewczyna ma nierówno pod sufitem. A czy bym dalej się z nią spotykał, Hmmm. to zależy jak bardzo bym ją kochał. Na pewno bym ją namawiał na wizytę u specjalisty i żeby się tego oduczyła
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Masturbacja "przystankowa"

przez jjanos71 04 lis 2010, 21:27
Panna_Modliszka napisał(a):wiola173, uważasz, że taka masturbacja nie nadaje się do leczenia? Ciekawe... Zastanów się tylko co będzie jak Twoje dziecko zauważy pana, który sobie grzebie w spodniach, bo dzieci są bardzo ciekawskie.
I nie, nie przesadziłam. Nie dość, że sam jest uzależniony i zamiast wziąć sobie za leczenie, to jeszcze sobie żartuje, to jeszcze może wyrządzić krzywdę innym, a Ty sobie chyba z tego nie zdajesz sprawy.
Miałam "przyjemność" pracować z dzieckiem, które przerażone podobnym zboczeńcem miało cholerne problemy z wychodzeniem ze swojego pokoju, nie mówiąc już o wychodzeniu na dwór.
Tak więc owszem - zamiast się chwalić, niech się leczy, bo nie robi nic dobrego. Chce się masturbować, niech to robi w domu, a nie zagraża innym, szczególnie dzieciom. Takie anomalie się leczy.


Przepraszam ale nie jestem ani pedofilem ani ekshibicjonistą. Nie grzebię sobie wulgarnie w spodniach przy ludziach, tak jak sobie to możesz wyobrażać. Nikogo nie straszę. Nikomu niczego nie pokazuję. Nie mam ochoty z nikim, oprócz mojej dziewczyny, mieć jakiegokolwiek kontaktu seksualnego. Tu chodzi o coś innego. Nie wiem o co.
jjanos71
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do