Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 02 kwi 2012, 17:20
kornelia_lilia, wiesz co? Rady radami, ale jestem cholernie wdzięczna za to, że jesteście, że mogę napisać, wyrzucić to z siebie.
To pomaga.
Dziękuję.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

przez czarnaroza2 02 kwi 2012, 18:30
powrocily mysli samobojcze a wraz z nimi szpital psychiatryczny.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
05 mar 2012, 14:00

Myśli samobójcze

przez ladywind 02 kwi 2012, 21:32
czarnaroza2, trafiłaś do szpitala??

U mnie są cały dzień...ehh, może lepsze to wyjscie niż się męczyć z tym wszystkim :roll:
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez carmen1988 03 kwi 2012, 12:13
Mam myśli s. Ktoś powinien poważnie się mną zająć i mi pomóc.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 03 kwi 2012, 15:21
Bellatrix, szantaż emocjonalny powiadasz? Pamiętam, jak miałam z siedem, osiem lat i borykałam się z problemami ze snem. Były to potworne lęki, które niedawno wróciły, a polegają głównie na tym, że cholernie boję się ciemności. Wtedy strasznie potrzebowałam czyjejś obecności - potrzymać kogoś za rękę, zasypiając, czuć oddech, słyszeć go, mieć świadomość obecności. Nie umiałam zasnąć sama, strasznie się bałam. Matka wtedy ciągle powtarzała, że przez te moje problemy rozwiedzie się z ojcem i będzie to tylko i wyłącznie moja wina. Moja - małego dzieciaka.
Ojciec nie był lepszy, bo może i czasem mnie wspierał w nocy, ale potem... Potem groził mi, że powie wszystko całej szkole (może stąd teraz wielkie pragnienie prywatności i jestem taka zamknięta?), a matka na dokładkę straszyła mnie psychiatrą (nie muszę chyba mówić, że dla ośmiolatka jest to synonim zła, upokorzenia, seryjnych morderców, szaleńców itd.).
I do tej pory matka mi wmawia, że zrobi to, tamto... No a ja się przejmuję, bo co mam powiedzieć? Co mam wmówić mojemu wewnętrznemu 'ja'? Kocham matkę, czy też jej nienawidzę, ale jednak jej słowa jakoś zapadają w pamięć...

Chciałabym kiedyś im wszystkim pokazać (rodzinie, fałszywym przyjaciołom), że coś znaczę. Jednak za każdym razem, gdy coś wyjdzie nie tak, morale słabną. Będąc wychowana na zasadzie 'bądź we wszystkim najlepsza' zaczynam nie być dobra w czymkolwiek. Spełnienie marzeń się oddala, a przynajmniej to sobie wmawiam. Póki co, czuję coraz większe poczucie beznadziejności, brak perspektyw na życie. Trwam w samotności, bezradności, jestem jakby zamknięta w jakimś pudełku, a raczej szklanej kuli, oddzielona od innych.

Dziękuję Wam za każdą chwilę i słowo poświęcone dla mnie. Może i piszę to przez łzy, ale łzy niejakiego szczęścia, że mogę komukolwiek powiedzieć co myślę, co skrywam w sobie X lat. Jednocześnie przepraszam.
Przepraszam, bo wiem, że takie myśli, posty w tym temacie mogą pośrednio zmartwić kogoś - przecież mamy na tym forum tyle cudownych i wrażliwych na innych osób...
Bellatrix, przepraszam, że musisz wywlekać swoje sprawy...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

przez Laima 03 kwi 2012, 16:32
carmen1988 napisał(a):Mam myśli s. Ktoś powinien poważnie się mną zająć i mi pomóc.

<tulę> w razie potrzeby-pisz
Laima
Offline

Myśli samobójcze

przez idle 04 kwi 2012, 21:24
Nie daję sobie rady teraz, a co dopiero kiedy będę musiała sama się utrzymywać i troszczyć o siebie ... coraz mniej widzę sensu w kontynuowaniu tego wszystkiego, czuję się jak nieudany eksperyment, który zaczął się pomyślnie, a skończył katastrofą.

No i jestem najobrzydliwszą kreaturą jaka stąpała po tej ziemi, ale to już wiecie.
idle
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 04 kwi 2012, 21:27
No i jestem najobrzydliwszą kreaturą jaka stąpała po tej ziemi, ale to już wiecie.
-to Twoje tylko subiektywne odczucie
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Myśli samobójcze

przez Laima 04 kwi 2012, 21:29
idle, martwię się o Ciebie :-|
Laima
Offline

Myśli samobójcze

przez idle 04 kwi 2012, 21:33
Laima, nie ma o co, zawsze szukam kogoś, kto mnie wyręczy, przypuszczam że w tej kwestii byłoby tak samo.
idle
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 05 kwi 2012, 16:04
Zmalały. Już nie dręczą tak obsesyjnie... :8):
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

przez Laima 07 kwi 2012, 07:16
Powrót myśli s
Laima
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez slow motion 07 kwi 2012, 07:46
Laima, co Cię dręczy Kasia?
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Myśli samobójcze

przez Laima 07 kwi 2012, 07:47
slow motion, tyje
Laima
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Ads [Bot] i 9 gości

Przeskocz do