Niekonwencjonalne metody leczenia nerwicy lękowej

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

przez hedanos 02 cze 2006, 00:44
kochajacy napisał(a):proponuje zatem zebys ty sam stworzyl cos lepszego Idea jesli oczywiscie jestes w stanie to zrobic Question krytyka innych jest banalnie prosta,natomiast trudniejsze jest pokazanie tego co sie potrafi Idea twoja krytyka moglaby byc budujaca gdybys pokazal jak powinienem to zrobic w praktyce , bez tego jest tylko obnazeniem twoich slabosci Smile


Moja krytyka jest sluszna i podstawna, powiedzialem ze mogłbys glosniej, a ty probujesz mnie ugrysc, to dopiero podejscie.
kochajacy napisał(a):a co do tego kolego hedanosie to gdybys mial naprawde pojecie o sprawie to zapewne wiedzialbys ze uzywalem do tego celu programu
a gdybys orientowal sie jeszcze bardziej to wiedzialbys ze najbardziej znanym i rozpowszechnionym doskonalym programem do tego celu jest cool edit pro


Tutaj wykazujesz sie bardzo dużą niewiedzą, i to powaznie, do takich banalnych zastosowan nie potrzeba az tak zaawansowanego programu jak ten ktorego uzyles.

kochajacy napisał(a):gdybys z kolei kiedykolwiek go uzywal wiedzialbys o tym ze :
zeby zapisac stworzone nagranie z podlozona pod nie sciezka podkladu w formacie mp3 trzeba miec pelna wersje programu w wersji demo jest to mozliwe tylko do 1 minuty nagrania


Testowałem ten program :D

kochajacy napisał(a):masz wiec teraz satysfakcjonujaca cie odpowiedz dlaczego plik zostal zapisany w formacie wav
proponowalbym zebys najpierw poszerzyl swoja wiedze zanim bedziesz chcial udzielic mi jakis rad Smile bo te sa calkowicie bezuzyteczne


No coż, krytykowalem slusznie, poradzilem jak problem wielkosci pliku rozwiazac, rar nie jest dobrym rozwiazaniem, mozna np uzyc darmowego lame czy wielu innych darmowych kodekow mp3 czy formatu Ogg bylby lepszy, i wcale nie musiales uzywac tego z cooledita ale do ciebie to nie dociera, zjada cie nerwica?
hedanos
Offline

przez Rafcio 02 cze 2006, 01:10
Hey! Nie sądzę, aby głodówka coś tu dała, nerwica, to choroba umysłu,a nie organizmu... Pewnie dobrze jest oczyścić organizm ze szkodliwych toksyn, ale nerwica ma podłoże gdzie indziej, także proponuję oczyścić psychikę u dobrego psychologa! :) Pozdrawiam! Rafał.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
07 maja 2006, 21:18

Avatar użytkownika
przez Virginia 02 cze 2006, 03:45
Pozwole sobie sie wtracic.

Do czego niby ta dyskusja ma prowadzic??? Moim zdaniem zajechala gleboko w pole.

Kochajacy, przesadzasz zaciekle broniac swoich racji. Nikogo nie nawrocisz na sile. Jezeli ktos nie czuje wewnetrznego przekonania z afirmacji nie skorzysta. To jest jego strata. Tobie to pomoglo, mozesz tylko sie cieszyc. Pozwol jednak przejsc innym obok tego z innym zdaniem. Za bardzo sie rzucasz, a ten wysilek i tak idzie w proznie!!


No_ Fear, wiesz mysle, ze brakuje Ci dystansu. Po prostu zabieraj co dla Ciebie najlepsze i odrzucaj reszte. Swiadome przezywanie afirmacji naprawde jest bardzo skuteczne. To nic nie kosztuje. Warto by bylo chociaz sprobowac a dopiero pozniej odrzucac. Tak naprawde nie masz nic do stracenia.
Co najwyzej do zyskania.


Dark... wiesz bardzo sie zawiodlam. To co napisales mnie bardzo urazilo. Kochajacy jest moze czasami zbyt brutalny i stanowczy, ale tak naprawde chce dobrze. Tego jestem pewna. Nie przyszedl tutaj, zeby demonstrowac swoja wyzszosc. Jest uksztaltowana osobowoscia. Mam scisle wyrobione zdanie. Po prostu taki jest.
Nie powinno sie go oceniac jako czlowieka, tylko korzystac z jego doswiadczen. Nie musisz sie z nim przyjaznic, ale w wielu sprawach to co ma do powiedzenia jest bardzo wartosciowe.
Wybieraj to co Ci pasuje, a na reszte nie zwracaj uwagi. Dorabianie jednak do tego calej ideologii, jest dla mnie bardzo niesprawiedliwe. Dlaczego wszyscy maja byc na ta sama modle??
A jezeli ktos tylko wystaje o czubek buta przykleja mu sie etykietke?? nie rozumiem tego.
Nie musisz wypisywac takich rzeczy. Po prostu byc moze Twoj tok myslenia zupelnie nie jest po drodze z jego, co nie znaczy, ze jestes glupszy, albo on madrzejszy, czy na odwrot.

Czepiacie sie fajnego faceta i tyle :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez kochajacy 02 cze 2006, 07:20
no_fear napisał(a):Szczerze mówiąc jedyne co dostrzegam w tym i paru innych twoich postach na które się natknąłem to agresja, silny egocentryzm, rywalizacja, brak samokrytyki i alergiczna reakcje na jakąkolwiek krytykę; co nie przekonuje mnie specjalnie do tego czy wyszedłeś i w jakim stopniu... Zresztą to jest mało istotne, tak samo jak mało istotne jest dla mnie twoja świadmość na temat tego czy ja wyszedłem, czy dopiero wchodzę, generalnie rzecz biorąc wybacam ci


ojej :P czlowiek pojdzie do pracy ,wroci ,popatrzy w monitor a tu tyle krzyku
o matko :!: :lol:
jedyne co moge w tej sytuacji zrobic to sie ladnie usmiechnac i spojrzec na cala ideologie ktora dorobiles na moj temat z wielkim przymruzeniem oka :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: a tak z innej beczki - skoro mi wybaczyles to moze jednak skorzystasz z wielkiej afirmacji przebaczajacej :?: :D

wybacz ,przebacz ziommm :P

moze faktycznie uzylem zbyt brutalnych slow ,moze chcialem sie wyladowac ,moze mialem poprostu zly dzien :) jesli kogokolwiek urazilem to bardzo serdecznie przepraszam
ale czy to ma jakies znaczenie kiedy za oknem taki cudowny poranek :?: kiedy pod nosem unosi sie aromat swiezo zaparzonej porannej kawki :?:
na onecie swieze wiadomosci
zycie jest takie piekne

no_fear napisał(a):Nie rozumiem po co się tak zacietrzewiasz? Że mam inne zdanie, podobne zresztą do niektórych którzy również wypowiedzieli się w tym topicu? Przedstawiłem pare swoich argumentów i tyle. Nie mam zamiaru wchodzic z tobą w dalszą polemikę (no chyba, że w innym topicu i dla sportu...) bo z tych emocji nagrasz mi parogodzinny videoklip afirmacyjny i doprowadzisz mnie tym do takiego stanu, że będę musiał go słuchać Smile


ja sie zacietrzewiam :?: chcialbys, pelen luzik no fear, i to nie alergiczna reakcja na krytyke tylko jedno proste gleboko wpojone niezachwiane niczym przekonanie : twoje zdanie jak i kogokolwiek innego nie jest mi do niczego potrzebne :)
dlatego tez jesli poprawi ci to nastroj mozesz napisac 10 kolejnych postow o tym ze jestem paskudnym agresywnym egocentrykiem ktory osmiela sie uzyc slowa bzdura pod twoim adresem
co mi tam
jak ktos chce szukac dziury to zawsze ja znajdzie
a ja bede robil dalej swoje jakgdyby nigdy nic
sle pozdrowienia gorace jak slonce :)
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 02 cze 2006, 20:57
Virginio, jeżeli Cie uraziłem to przepraszam....nie chciałem... Post nie był skierowany do Ciebie i wyrażał moje odczucia co do kochajacego (przypuszczam że nie tylko moje) i jego zachowania. NoFear nie jest jedyną osoba do której kochajacy napisał że nie ma ochoty z nia rozmawiac, jest ich wiecej (w tym również ze mną). Forum jest po to aby wymieniac poglady, a kochajacy prowadzi czysty monolog i z tego co zauważyłem nie liczy sie ze zdaniem innych, zawsze musi postawic na swoim (czyżby pozjadał wszystkie rozumy??), coś narzucić. Sam nawet próbowałem podjać z nim kulturalną dyskusje w offtopicu.....ale kochajacy jak zwykle odpisał arogancka odpowiedź. Nie wiem czy to wina jego charakteru, czy nie (moze to tylko taki sposób zwrócenia na siebie uwagi???), ale jest coraz wieksze grono ludzi którzy go nietolerują. Nie mówie aby na siłe zmieniał swój charakter, ale czasem mógłby podjac sensowna dyskusje, w której jego posty nie "śmierdziały by na odległość wyższością".........
Śmiac mi sie chce, kiedy widze kolejna osobe do której kochający napisał "nie chce mi sie z Toba rozmawiac", czy cos podobnego........To co on jeszcze robi na tym forum???? Przecież tu się głównie wymienia poglądy (chyba że sie myle ;) ).......... Tyle mówi o zrozumieniu, wybaczaniu, ale w jego przypadku to tylko suche słowa.....bo on nie chce zrozumieć (zreszta po co, skoro wie lepiej).......
Na tym kończe ten poscik.....Przepraszam Cię Virginio jeszcze raz i czekam na te afirmacje w wydaniu DVD.... ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez kochajacy 02 cze 2006, 21:03
DarkAngel napisał(a):Sam nawet próbowałem podjać z nim kulturalną dyskusje w offtopicu.....ale kochajacy jak zwykle odpisał arogancka odpowiedź.


prosta sprawa , czuje wyraznie ze jestes mi nie zyczliwy i w takim przypadku nie jest dla mnie zadna przyjemnoscia toczenie z toba jakiejkolwiek dyskusji
skoro ty lubisz zachowywac sztuczne pozory to masz do tego prawo , ale ja robic tego nie zamierzam
:)

boli cie cos ale mnie to nie interesuje , niczego ci nie narzucam
nie mam czasu juz pisac , ide do pracy pzdr


:mrgreen:
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez emiflo 02 cze 2006, 21:07
kochający, mam do Ciebie ogromną prośbę. Nie mogę ściągnąć tych plików , bo są napisy o tym , że limit się skonczył , a mi bardzo na nich zależy (wszystkich :D ) . Co mam zrobić zeby je zdobyć?
ps. dzięki za taką inicjatywę , bo to jest rzadkie. Buźka dla Ciebie :P
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

Avatar użytkownika
przez Virginia 02 cze 2006, 21:25
Co moge powiedziec, przykro mi. Ja jestem bardzo blisko Kochajacego i znam go z zupelnie innej strony.
Jest osoba z ktora naprawde niezwykle latwo mi sie rozmawia. I nie mam zadnych problemow, wrecz przeciwnie.

Moze jestem kobieta... wiec mam pewne wzgledy. No coz... proponuje, ze moze zebyscie sobie porozmawiali na PW i wyjasnili sobie wszystko, co gdzie kogo boli.

A jezeli to nie pomoze, to chociaz nie wchodzili sobie w droge. Kochajacy potrafi przyznac sie do bledu i wie, ze w pewnych sytuacjach zbyt natarczywie broni swoich pogladow.

Dark nie gniewam sie. Ale sprawa dla mnie jest jasna. Jestem lojalna wobec przyjaciol i ja zawsze bede po drugiej stronie rzeki od tych, ktorzy tych przyjaciol atakuja!!

Dobra wola przyda sie z dwoch stron. Ja tez uzeralam sie z Kochajacym na poczatku, a teraz prosze...

Pozdrawiam Cie Dark! :D
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez agapla 02 cze 2006, 22:38
A ja sie niestety nie zgodze, bardzo duży wpływ ma to co jemy na nasz organizm a tym samym psychikę , wazna jest odpowiednia suplementacja, wit i mineraly , niektóre produkty moga nam wiele pomóc w nerwicy tak np miód gryczany a niektóre szkodzić i pogarszać nasz stan (mocna herbata, kawa , cola, alkohol), nasz organizm jak wiadomo to jedna wielka fabryka chemiczna , jak coś nie tak namieszamy to grozi eksplozją, zdrowe odzywianie to podstawa we wszystkich chorobach!Jesli chodzi o głodówkę to bym uważała poniewaz nie umiejętnie zastosowana może pozbawić nas nie tylko toksyn (co by było wskazane) ale co gorsza wartościowych minerałów i wit, dlatego tego typu rzeczy to najlepiej robić pod kontrola lekarską. :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez no_fear 03 cze 2006, 12:53
kochajacy napisał(a):
DarkAngel napisał(a):Sam nawet próbowałem podjać z nim kulturalną dyskusje w offtopicu.....ale kochajacy jak zwykle odpisał arogancka odpowiedź.


prosta sprawa , czuje wyraznie ze jestes mi nie zyczliwy i w takim przypadku nie jest dla mnie zadna przyjemnoscia toczenie z toba jakiejkolwiek dyskusji
skoro ty lubisz zachowywac sztuczne pozory to masz do tego prawo , ale ja robic tego nie zamierzam
:)

boli cie cos ale mnie to nie interesuje , niczego ci nie narzucam
nie mam czasu juz pisac , ide do pracy pzdr


:mrgreen:


Dla mnie sprawa jest prosta. Każdy jest w dużej mierze zwierciadłem swojej przeszłości. W dużym uproszczeniu w zachowniu Kochającego odbija się cały szereg osób z jego przeszłości, którzy w podobny sposób postepowali i odnosili się do niego w jaki on teraz traktuje innych. Ponieważ jest niezmiernie wrażliwą osobą jego reakcje sa bardzo spolaryzowane - ultrazimny i ultraciepły biegun. Podejrzewam że tak samo jak kocha, tak samo nienawidzi, tak samo jak daje - sprawia ból. Otwiera się tylko gdy zaufa bezgranicznie - to są relacje głebokie i bolesne w przypadku gdy się psują.
Cała reszta jest traktowana jako potencjalni (nieżyczliwi) wrogowie, którzy wdepna w jeden z jego pilnie strzeżonych rewirów - podważanie jego wiedzy (często niekompletnej), przekonań, wybrażeń no i w końcu uczuć. Następstwem jest reakcja będąca kopią reakcji których sam doświadczał - deprecjonowanie, poniżanie, wywyższanie się, agresja werbalna.
Ale tak naprawdę, w głębi duszy - dobre, wrażliwe, gorące serce. Dokładnie takie jak w jego avatarze... :)
Nie jestem negatywnie nastawiony do tego typu ludzi.... Nie oceniam negatywnie tym kim są. Bo złych ludzi nie ma, są tylko zranione uczucia. Ogarnia mnie smutek, gdy wiem co mogło ich spotkać w życiu, co spowodowało, że powstają u nich takie a nie inne reakcje. Staram się zrozumieć, może pomóc...nawiązać dialog, szczery, oczyszczający, jeżeli będą takiego dialgu chcieli.

Co do dialogu Kochający, dobrze byłoby zastanowić się nad sednem przekazów kierownaych w twoim kierunku, a nie skupiać się nad zanieczyszczonym przez różne, nie do końca przepracowane (wg mnie)emocje, twoim odbiorze. Odbiorze który powoduje, że wyszukujesz sobie wrogów i "nieżyczliwych". Nie sądze żeby na tym forum KTOKOLWIEK mógłby mieć takie intencje do kogokolwiek...

Ps.
Kochający pozwoliłem sobie na ta mała analizę, ale tylko w dobrym celu. Najgorsze co mógłbys zrobić to doszukiwać się w tym złych intencji. Chociaż wiem, że moge się spodziewać nieuzasadnionego podważania każdego zdania, kolejnej agresji, ewentualnie ignorancji. Mam nadzieje jednak że będzie przeciwnie, da ci to troche do myślenia.
Yes Can Do!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
13 maja 2006, 15:24
Lokalizacja
Wawa

Avatar użytkownika
przez kochajacy 03 cze 2006, 18:17
no_faer cala twoja wypowiedz poprostu pomine milczeniem jako ze twoja analiza jest wylacznie odzwierciedleniem twoich urojen i wyobrazen , te wyobrazenia sa tylko i wylacznie w twojej glowie i twoj wysilek zmierzajacy do tego by one znalazly sie rowniez w mojej glowie jest zupelnie bezcelowy :)

no_fear napisał(a):Najgorsze co mógłbys zrobić to doszukiwać się w tym złych intencji.


co najciekawsze zaznaczyles ze to najgorsze co moglbym zrobic , jednak ja mysle ze to nie jest najgorsze , to jest najlepsze ,dlatego bo jest to prawda a prawda przebija sie pomiedzy wierszami i pokazuje pewien ogolny zarys stosunku czlowieka do czlowieka
przy odrobinie empatii analizujac tresc i kontekst mozna odczytac intencje

mi udalo sie odczytac twoje intencje
jednak pozostawie to tylko dla siebie :)

zycze szczescia , zdrowka i spokoju
w calym tym twoim ciezkim zycia znoju

pozdro
:lol:
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez anita27 03 cze 2006, 19:04
Moze zrobimy kwiz(niewiem jak sie robi ku:))kto lubi kochajacego a kto za nim nie przepada.Prosze jak jedna osoba potrafi podzielic forumowiczow na dwie rozne frakcjie:)Pozdrawiam obydwa obozy
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez no_fear 03 cze 2006, 19:55
kochajacy napisał(a):no_faer cala twoja wypowiedz poprostu pomine milczeniem jako ze twoja analiza jest wylacznie odzwierciedleniem twoich urojen i wyobrazen , te wyobrazenia sa tylko i wylacznie w twojej glowie i twoj wysilek zmierzajacy do tego by one znalazly sie rowniez w mojej glowie jest zupelnie bezcelowy :)

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: dobre - ach ten kochający styl :)
Urojeń (znowu nieuzasadniony pejoratyw) - nie mam, wyobrażenia...hmm bardziej przeświadczenia - chociaż oczywiście moja analiza mogła nie być trafna. Mimo to pewne schematy osobowości są nietrudne do rozszyfrowania przy odrobinie wiedzy pscyhologicznej.

kochajacy napisał(a):co najciekawsze zaznaczyles ze to najgorsze co moglbym zrobic , jednak ja mysle ze to nie jest najgorsze , to jest najlepsze ,dlatego bo jest to prawda a prawda przebija sie pomiedzy wierszami i pokazuje pewien ogolny zarys stosunku czlowieka do czlowieka
przy odrobinie empatii analizujac tresc i kontekst mozna odczytac intencje

mi udalo sie odczytac twoje intencje
jednak pozostawie to tylko dla siebie :)


No i to jest właśnie ten twój odbiór... ehhhh...czytając tę część słyszę gdzieś tam w tle tę twoją mantrę - ...ludziom którzy manipulowali, ogłupiali, mieli złe intencje...
Yes Can Do!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
13 maja 2006, 15:24
Lokalizacja
Wawa

Avatar użytkownika
przez Virginia 03 cze 2006, 19:58
No_Fear... ale sobie pokombinowales. Ale sobie pojechales, jak na autostradzie, a tu ograniczenie do 30km!!!!
Z topicu, o afirmacjach zrobila sie szopka, piszesz o obcej osobie jakbys ja znal i jakbys prowadzil jej terapie conajmniej od 10 lat!!!!!

Nie podobaja ci sie opinie Kochajacego ok, nie zgadzasz sie z dobrym wplywem afirmacji Twoj wybor, masz do niego prawo, ale publiczne oceny czlowieka ktorego w ogole nie znasz????!!!!

Przychamuj troche!!!!!!!
:evil:
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do