Grzyby halucynogenne zamiast antydepresantów?

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Grzyby halucynogenne zamiast antydepresantów?

przez CichoCiemny 19 lut 2012, 00:58
Midas, masz rację (poprawie Cię tylko z tym "profesorem', którym nie jestem i nie mam zamiaru być :P ), wszystko zależy od tego co człowiek ma w głowie i co chce osiągnąć.

carlosbueno, bo za mało jeszcze widziałeś ;)
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Grzyby halucynogenne zamiast antydepresantów?

przez ladywind 20 lut 2012, 16:57
jest taki doktorek bodajże w szwajcarii który znakomicie leczy grzybkami osoby z nerwicą natręctw gdzie inne sposoby leczenia im nie pomogły. Można o tym przeczytać tutaj:http://hyperreal.info/node/2777#axzz1mvyrFSLG

Bardzo ciekawy artykuł więc szczerze polecam.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Grzyby halucynogenne zamiast antydepresantów?

przez CichoCiemny 21 lut 2012, 01:37
ladywind, dzięki za link, znam wiekszość artów z hajpa na ten temat, ale tego akurat nie czytałem, przyda się.
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Grzyby halucynogenne zamiast antydepresantów?

przez ladywind 21 lut 2012, 15:30
nie ma za co ;)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Grzyby halucynogenne zamiast antydepresantów?

Avatar użytkownika
przez Midas 27 lut 2012, 21:31
Ja czekam do jesieni, ale wiem już, że spróbuję. Chyba, że coś w moim życiu diametralnie się zmieni. Zaczerpnąłem opinii, dobrze mi znanego gościa, który ma na prawdę łeb na karku. No, ale obecnie ze znanych mi źródeł nie ma suszonych na rynku. Podobno ludzie zwykle zbierają tylko dla siebie.
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Grzyby halucynogenne zamiast antydepresantów?

przez CichoCiemny 28 lut 2012, 03:05
Są suszone, tylko trzeba znać odpowiednich ludzi. Niestety zeszły rok był słaby, ale były osoby, które jednego dnia zbierały po 1000 sztuk łysiczek.
Dobrą opcją też jest wyhodowanie sobie samemu w domu np. Cubensisów. Zarodniki takich grzybów można kupić legalnie przez Internet. Trochę pracy, żeby nic nie pogniło i można mieć naprawdę spory zapas, a przy tym świadomość, że się coś samemu wyhodowało.
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Grzyby halucynogenne zamiast antydepresantów?

Avatar użytkownika
przez tahela 28 lut 2012, 03:10
Midas,
moge popytać,ale nic nie obiecuje,
w razie czego moge tani tytoń załatwić na kilo bez banderoli abo spirytus nielegalny jak coś
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Grzyby halucynogenne zamiast antydepresantów?

Avatar użytkownika
przez Midas 28 lut 2012, 19:34
O mamy dilera na forum, ale nie ujawniaj się tak ceremonialnie tahela, bo Cię ACTA sprzątnie ;)
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Grzyby halucynogenne zamiast antydepresantów?

Avatar użytkownika
przez tahela 28 lut 2012, 20:05
Midas,
zadnego tam dilera mam po prostu znajomych moich znajomych
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Grzyby halucynogenne zamiast antydepresantów?

przez holden 05 mar 2012, 22:24
KeFaS, zdecydowanie zgadzam się ze wszystkim, co napisałeś. też jestem wyznawczynią psychodelików ; ) nie jestem tylko pewna, jak wygląda ich działanie przy braniu ssri, dlatego też moje eksperymentowanie na razie zostało zawieszone
holden
Offline

Grzyby halucynogenne zamiast antydepresantów?

przez CichoCiemny 06 mar 2012, 02:31
SSRI mocno osłabiają działanie wszystkich substancji działających agonistycznie na receptory serotoninowe (czyli także wszystkich psychodelików). Po odstawieniu trzeba czekać jeszcze kilka tygodni, żeby psychodeliki zadziałały w pełni (zależy jak długo się brało SSRI).
Skutkiem ubocznym przy długotrwałym stosowaniu SSRI jest też mocne "rozwalenie" układu serotoninowego, dlatego można potem odczuwać efekty innych substancji w mniejszym stopniu lub w ogóle (na innym forum były opisane takie przypadki, gdy na kogoś po prostu nie działały psychodeliki przez SSRI, które brał kiedyś).
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Grzyby halucynogenne zamiast antydepresantów?

Avatar użytkownika
przez kahir 28 mar 2012, 02:22
KeFaS napisał(a):SSRI mocno osłabiają działanie wszystkich substancji działających agonistycznie na receptory serotoninowe (czyli także wszystkich psychodelików). Po odstawieniu trzeba czekać jeszcze kilka tygodni, żeby psychodeliki zadziałały w pełni (zależy jak długo się brało SSRI).
Skutkiem ubocznym przy długotrwałym stosowaniu SSRI jest też mocne "rozwalenie" układu serotoninowego, dlatego można potem odczuwać efekty innych substancji w mniejszym stopniu lub w ogóle (na innym forum były opisane takie przypadki, gdy na kogoś po prostu nie działały psychodeliki przez SSRI, które brał kiedyś).

nie wiem skąd takie info, ale jest dokładnie odwrotnie :mrgreen: przynajmniej w moim przypadku i kilku innych. mówię o moich znajomych. na SSRI psychodeliki działały na mnie duuuużo mocniej i czas działania też się trochę wydłużał. SSRIe w znacznym stopniu niwelowały również negatywne skutki zażywania psychodelików. czytałem podobne rzeczy, o osłabieniu działania psych. przez SSRI, ale nigdy nie potwierdziło się to na mojej osobie. co więcej znam osobiście kilka osób, które potwierdzają tendencję dokładnie odwrotną. zresztą. nie jestem w stanie wyczytać z mechanizmu działania SSRI i psychodelików żadnych argumentów za tezą o osłabionym działaniu, wręcz przeciwnie.

edit: nie znajdę już źródła, ale czytałem artykuł, który wzmiankuje, że grzyby psylocybinowe powodują największą liczbę stanów psychotycznych i trwałych zmian w psychice ze wszystkich "popularnych psychodelików". potwierdzam, bo mniej więcej co czwarta podróż grzybowa kończyła się w moim przypadku, mówiąc kolokwialnie, schizką. w tym dwa razy doznałem amnezji, odwracalnej naturalnie ;] dla porównania dodam, że oprócz ~30 podróży grzybowych (wyłącznie psilocybe cubensis), odbyłem dobre 300 na innych substancjach psychodelicznych i miałem jedynie 1 bad tripa. temat ciekawy, ale sądzę, że grzyby są akurat najmniej trafionym pomysłem dla ludzi z "wyjątkowymi problemami".
świat jest pełen psychologów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 19:02

Grzyby halucynogenne zamiast antydepresantów?

przez ladywind 29 mar 2012, 15:12
kahir, to leczysz się psychotorppami i zazywasz takie coś :shock: o losie...
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Grzyby halucynogenne zamiast antydepresantów?

Avatar użytkownika
przez kahir 30 mar 2012, 00:30
nie zażywam. już.
świat jest pełen psychologów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 19:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do