Sympatia, forum a może puby, kluby??

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 22 lut 2014, 13:16
Wychodzi na to , że trzeba przez cały czas się uśmiechać i wygladać nienagannie , bo może cie amor wszędzie walnąć :)

tylko szkoda , że jak wyglądam ładnie to nie mogę nikogo spotkać , a jak wyglądam jak półdup zza krzaka to jest ich w cholerę :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez zujzuj 22 lut 2014, 13:22
maciey...tylko że ty mówisz raczej o specyficznych klimatach. Ja chodziłem po klubach kilka razy w tygodniu przez cały okres studencki i wcześniej liceum i nie kojarzę żeby ktokolwiek z kim byłem miał chociaż raz lakierki, czy zakładał jakies jajognioty...Ludzie chodzili po to żeby sie spotkać a takich klimatów jakie ty opisujesz to raczej sie unikało. Piątki i soboty to nawet nikt nie proponował wyjścia....

To oczywiście nie oznacza że sie nie podrywało, nie poznawało...wręcz przeciwnie. No ale jakoś to po prostu wychodziło samo z siebie. Dziewczyny lubią poznawać facetów, faceci lubią poznawać dziewczyny...no ale nie wiem czy dziewczynom chodzi o zaliczanie facetów. Także nie kojarzę żebym kiedykolwiek wychodził na imprezę żeby zaliczyć...no dla mnie to nigdy nie był priorytet. To już wolałbym zaproponowac jakiejś dziewczynie na uczelni wspólną naukę i kombinować niż robić polowania na imprezie...No ale ja w bajerce raczej mocny sie nie nigdy nie czułem...
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez ladywind 22 lut 2014, 13:25
macieywwa napisał(a):Głównie chyba chodzi o to żeby się oderwać od rzeczywistości. Oczywiście -nie każda wolna idzie tam na podryw ( o dziwo niektóre zajęte też) , tylko z drugiej strony kobiety w wielu miejscach pojawiają się tylko po to by poznać faceta - nie tylko w klubie. Ale gdziekolwiek by to nie było zazwyczaj się kończy łóżkiem. :D
Czy to dobrze? W sumie niech każdy żyje jak chce a skoro kluby nadal cieszą się popularnością to taki układ widocznie pasuje zarówno mężczyznom jak i kobietom :) Podsumowując : Ludzie chodzą do spa bo są zestresowani, do restauracji bo są głodni, a do klubu bo chce im się pieprzyć (wrażliwi czytają: bo chcą poznać kogoś nowego) :) ot cała historia.
Oczywiscie sa kobiety ktore maja wbita do glowy mysl "pamietaj, klub to beznadziejne miejsce do poznawania facetow. nigdy nie dawaj nikomu swojego numeru telefonu." - pije, tancze i grzecznie wracam do domu. :lol:


Masz bardzo jednostronne patrzenie na kobiety, być może na takie trafialeś.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez Kokojoko 22 lut 2014, 13:30
macieywwa napisał(a):Jednak trafna teoria, pisza tylko te swietojebliwe :mrgreen: :pirate:

Daleko mi do swietojebliwosci, ale mam cos takiego jak szacunek do swojego ciala i byle burak z klubu, mnie nigdy nie dotknal i nie dotknie.
Tak samo mily na pokaz dzentelmen. Mam podejscie jakie mam i opinie typu: kazda idzie do klubu sie ruchac, sa dla mnie krzywdzace.
Kokojoko
Offline

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez zujzuj 22 lut 2014, 13:32
macieywwa napisał(a): Podsumowując : Ludzie chodzą do spa bo są zestresowani, do restauracji bo są głodni, a do klubu bo chce im się pieprzyć (wrażliwi czytają: bo chcą poznać kogoś nowego) :) ot cała historia.


:smile: to przegapiłem...miałem znajomego który na imprezach podchodził do lasek i pytał "chcesz sie ruchać?" i to nie był jakiś plan czy coś...tylko on mówił że po prostu nie jest jakims pawianem czy zwierzęciem żeby urządzać jakieś tańce godowe (tańczyć, czy rozmawiać)... mi sie wydaje że to jest tylko mała część życia nocnego. Ale ludzie z takim konkretnym celem raczej spotykają sie w swoim gronie...

-- 22 lut 2014, 12:36 --

Kokojoko napisał(a):Daleko mi do swietojebliwosci, ale mam cos takiego jak szacunek do swojego ciala


i tu chyba jest sedno. To jest nawet takie określenie "szanująca sie" i one raczej nie były przez niektórych lubiane...
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez ladywind 22 lut 2014, 13:37
Ale ludzie z takim konkretnym celem raczej spotykają sie w swoim gronie...
swój swojego znajdzie
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez TEUFEL 22 lut 2014, 13:38
zujzuj, W knajpie nie ważne co gadasz, ważne jak wyglądasz. Możesz pierdolić najchujowsze smuty ale jak jesteś napakowanym latynosem to lasek to nie obchodzi
TEUFEL
Offline

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez zujzuj 22 lut 2014, 13:40
TEUFEL napisał(a):zujzuj, W knajpie nie ważne co gadasz, ważne jak wyglądasz. Możesz pierdolić najchujowsze smuty ale jak jesteś napakowanym latynosem to lasek to nie obchodzi

to prawda...mało czasu po prostu:)...no ale jakieś podejście trzeba mieć i trzeba miec też jednak pewnośc siebie i wiedzieć co sie chce.
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 22 lut 2014, 13:41
TEUFEL, tu się mylisz , mam "kolege" który jest zajebisty z wyglądu , a nie moge go słuchać , jest tak nudny , nie umie zbudować zdania , wiec faceci z "wyglądem" nadaj się do jednego ..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez TEUFEL 22 lut 2014, 13:42
kupmitrumne, Nie umie zbudować zdania... fajnych masz kolegów :brawo:
TEUFEL
Offline

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez macieywwa 22 lut 2014, 13:43
Odnoszę wrażenie ze nie wszyskie panie czytaja ze zrozumieniem albo faktycznie pisze niezrozumiale..opisuje tylko swoje subiektywne zdanie ze swojego zwariowanego zycia.
Z powyższych wypowiedzi przeczytałem tylko jedną(dziękuje kupmitrumne) która nie odcina się zupełnie od klubingu trochę przyznaje rację.
Gdyby kobiety otwarcie mówiły, że przyszły na podryw, to nie wiem czy wzbudzałyby takie zainteresowanie płci przeciwnej. Wielu mężczyzn woli zdobywać, niż mieć podane na tacy. A to, że kobieta w klubie nie krzyczy "szukam faceta", nie czyni z niej hipokrytki.
Nie uogolniam :D
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 22 lut 2014, 13:44
TEUFEL, jednego kolegę , tzn. umie , ale nie może się wysłowić , dlatego wole go nie słuchać ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez TEUFEL 22 lut 2014, 13:44
macieywwa, Kobiety 30+ a 40+ zwłaszcza, przyznają otwarcie po co idą do klubów. Młodsze się wstydzą o tym mówić, presja społeczna. No ale nie wszystkie ściemniają, niektóre faktycznie idą się pobawić, ale ich jest mniejszość
TEUFEL
Offline

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 22 lut 2014, 13:46
macieywwa, Pewnie dlatego , że miałam kilku kumpli którzy chodzili do klubów tylko żeby poruchać :bezradny:

-- 22 lut 2014, 12:47 --

TEUFEL, Gdyby chciały sie pobawić to by się nie ubierały tak "wyzywająco"
ja głównie chodziłam po to , żeby sie upić i potańczyć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do