Czy w depresji należy się zmuszać?- może ekspert odpowie?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Czy w depresji należy się zmuszać?- może ekspert odpowie?

Avatar użytkownika
przez Vitalia 19 cze 2014, 12:09
Czy w depresji należy się zmuszać do różnych czynności?czy też pogrązyć się w smutku i beznadziei licząc na to, że te emocje dopuszczone do swiadomości wypalą się same?
Co podtrzymuje depresję? Czego absolutnie nie można robić?
Ile jest prawdy w stwierdzeniu, że depresja może pośrednio prowadzić nawet do śmierci?Pomijam tutaj samobójstwo, chodzi mi raczej o inne schorzenia wywołane depresją?
Jak ważne jest stawianie sobie celi w wyjściu z depresji?

Wiadomo, że ważne jest leczenie, ale nieraz trzeba długo czekać na skutki psychoterapii, a funkcjonować jakoś trzeba.

Taki przykład:
Ktoś budzi się rano i czuje, że nie ma sił, jest zmęczony, nie ma siły wstać z łóżka, co powinien wtedy zrobić?zmusić się? pozostać w łóżku (jeśli ma taką możliwość) i dopuścić do siebie wszystkie emocje, smutek ,lęk, beznadziejność?
Jeśli zmusić to w jaki sposób? obrać cel i próbować go osiągnąć? jeśli tak to ten cel musi być maleńki, bo na duży brak siły, z drugiej strony osiągnięcie maleńkiego celu może nie dać satysfakcji i motywacji do realizowania dalszych celi.

Chodzi mi tu raczej o depresję egzogenną.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
457
Dołączył(a)
30 kwi 2008, 12:49

Czy w depresji należy się zmuszać?- może ekspert odpowie?

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 19 cze 2014, 13:32
Uważam, że to czy chory na depresję wstanie powinno zależeć wyłącznie od niego, nikt nie powinien go do tego zmuszać. Miło by było, jakby ktoś zachęcił go do wstania słowami w stylu: spróbuj, walcz itd. ale prawda jest taka że zazwyczaj chory jest pozostawiony sam sobie i świat ma w dupie, czy wstanie, czy umrze w łóżku. Osoba na depresję musi pamiętać, że walczy o siebie, o swoją przyszłość ma do wyboru a)zabić się od razu b)umrzeć powolnie z głodu w obojętnym świecie c)zrobić innym na złość i zadbać o siebie metodą małych kroczków.

Nie można się ograniczać, trzeba robić tyle ile jest się w stanie- nie przeciążać, ale ćwiczyć samodyscyplinę. To pomaga. Ludzie nie zdają sobie sprawy, ile wysiłku dokonuje osoba chora na depresję walcząca ze swoim złym nastrojem, bezsilnością, lękiem przed ludźmi.

Nie wolno sie porównywać do innych, zdrowych ludzi. Szkoda że dzisiaj lansuję się przebojowych, głośnych ludzi a depcze po tych wrażliwych, cichych, zamkniętych w sobie. Należy się porównywać ze samym sobą i cieszyć się ze swoich osiągnięć "nie pocięlam się choć było mi smutno, wytrzymałam" miałam atak paniki, "ale przetrzymałam, nie wezwałam pogotowia" i dostrzegać drobne przebłyski radości, bo nikt, nawet najbardziej chora na depresję osoba nie jest w stanie non stop odczuwać ciągle smutku i negować wszystkiego przez 24 godziny na dobę, choć nie musi się do tego przyznawać.

Decyzję o samobójstwie najlepiej odkładać na następny dzień, albo na tydzień, bo przecież i tak sie kiedyś umrze.

-- 19 cze 2014, 14:08 --

co do wyznaczanych celów to ponieważ i tak nic się nie chce, już dobrym celem będzie wstanie z łóżka. Jak się miało kiedyś jakieś marzenia to warto je odkopać i kto wie czy zajęciu się nimi nie wyjdzie się z depresji. Śmieszne jest to że często osoby z depresją osiągają więcej niż przeciętny człowiek, patrz np Maria Kuria Skłodowska. I wielu artystów i pisarzy na depresję chorowało też. Nie ma wiec reguły że cele muszą być małe bo w depresji człowiek słaby i nieporadny, choć warto pamiętać że każdy duży cel składa się z wielu małych kroczków. Więc w celach nie trzeba się ograniczać, jak widać człowiek na depresję również może wszystko i nic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Czy w depresji należy się zmuszać?- może ekspert odpowie?

Avatar użytkownika
przez Vitalia 20 cze 2014, 16:30
Należy się porównywać ze samym sobą i cieszyć się ze swoich osiągnięć "nie pocięlam się choć było mi smutno, wytrzymałam" miałam atak paniki, "ale przetrzymałam, nie wezwałam pogotowia" i dostrzegać drobne przebłyski radości, bo nikt, nawet najbardziej chora na depresję osoba nie jest w stanie non stop odczuwać ciągle smutku i negować wszystkiego przez 24 godziny na dobę, choć nie musi się do tego przyznawać.


Fajnie napisane :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
457
Dołączył(a)
30 kwi 2008, 12:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy w depresji należy się zmuszać?- może ekspert odpowie?

Avatar użytkownika
przez Imipramina 20 cze 2014, 22:31
ja nie lubię jak mnie ktoś zmusza albo sama siebie muszę zmusić, zresztą uważam, że są czasem dni kiedy lepiej nie wychodzić z łóżka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
31 maja 2014, 10:59

Czy w depresji należy się zmuszać?- może ekspert odpowie?

przez mangiferaindica 21 cze 2014, 14:09
Ekspertem nie jestem. Jak się nie ma siły (tak jak ja), to zmuszenie się nie wyjdzie, prędzej wypali, sfrustruje, dobije, doprowadzi do destrukcyjnych porównań społecznych. U mnie zamyka błędne koło.
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

Czy w depresji należy się zmuszać?- może ekspert odpowie?

Avatar użytkownika
przez natrętek 21 cze 2014, 14:26
Na podstawie moich 20 letnich doświadczeń wiem, że w najgorszych etapach choroby nie ma szans na jakakolwiek aktywność, po prostu to okres niewyobrażalnego cierpienia i bólu psychicznego, który trzeba przetrwać, choćby leżąc dzień i noc w łóżku.
Natomiast jeśli choroba traci na sile pod wpływem upływającego czasu lub pozytywnego działania farmakoterapii to uważam, że należy sobie wyznaczać małe cele, np: przygotowanie posiłku, pozmywanie naczyń, spacer itp. W każdym bądź razie ja osobiście nie mam innego wyjścia, bo farmakoterapia nie powoduje u mnie pełnej remisji, co znaczy, że pomimo regularnego przyjmowania leków objawy choć mniej nasilone nadal się utrzymują.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do