"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez lauruniamadziunia 22 maja 2009, 10:34
Dziękuje wam dziewczynki za obrone właśnie moja depresja zaczełaa się jak byłam w 8 miesiącu ciąży gdzie przytyłam już 30 kg moja waga przed ciąża była idealna 53kg a po 80 teraz 63 i na siłe się odchudzam:(:(:(musze wam się wyżalic wczoraj przeszłam hoorrror wieczorem lęki ból serca głwy mowilam wam że mam ciocie w francji o godzinei 12 w nocy żaliłam sie jej przez skype onam nie rozumie bo sama ma ten problem mav 36lati nie ma dziecka co ja do teog stanu doprowadziło nie spałam dzis do 5 rano położyłam się do łóżka i męczarnia już dawno tak nie miałam teraz jest niby dobrze ale ból głwy jest i to beznadziejne samopoczucie :(a co do t6ycxia pytam sie ponieważ moja ciocia po leku przytyla 20kg!!! do dzis tyje po tych lekach a np jej kolezanka p otym samymb leku nic nie przytyła am i kol;ejne 20 kg naprawde nie jest potrzebne ewtedy to dopiero bym sie załamala mam 21 lat a wygladam jak ztyrana przez życie 50:(:(:(dlatego boje sie tego tycia dziękuje wam że jestescie
Posty
9
Dołączył(a)
19 maja 2009, 13:43

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez stokrotna 22 maja 2009, 11:53
Nie chce mi sie zyc...od tygodnia nie wychodze z domu...mysle o smierci ale zarazem boje sie jej...nie wiem dokad uciec..jak uciec od siebie...nie mam sily sie ubrac...nie mam na nic sily..niech mnie ktos zabije!
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
02 maja 2009, 09:24

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez katiiiii 22 maja 2009, 12:04
stokrotna tez tak chce!!!co za dzień mam jednocześnie doła i jestem wkurzona na cały świat, chce mi sie płakać, krzyczeć !!!!!!!!
dlaczego musiałam sie urodzić !!!!po jaką cholerę!!! wygladam jak gówno w trawie mam zjeb charakter, nie ma we mnie nic za co mozna mnie polubić :cry:
Nikt nie jest dość silny, aby nie potrzebował pomocy. Nikt nie jest tak słaby, aby nie mógł dopomóc drugiemu.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
20 kwi 2009, 17:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Margola 22 maja 2009, 12:22
katiiiii napisał(a):stokrotna tez tak chce!!!co za dzień mam jednocześnie doła i jestem wkurzona na cały świat, chce mi sie płakać, krzyczeć !!!!!!!!
dlaczego musiałam sie urodzić !!!!po jaką cholerę!!! wygladam jak gówno w trawie mam zjeb charakter, nie ma we mnie nic za co mozna mnie polubić :cry:



Dobra, to wszystkie idziemy sie powiesic. Super rozwiazanie, po prostu niesamowicie swietne!!

A teraz wyobraz sobie, ze osoba ktora kochasz popelnia samobojstwo. Umiesz sobie to wyobrazic? Ten bol, ktory jest nie do zniesienia i ktorego nie da sie zlagodzic niczym??

Ja tez mam takie przekonanie, cholernie filozoficzne, ze wlasciwie zycie nie ma sensu. Codziennie chodze do pracy, codziennie gadam z ludzmi, lapie sie na tym, ze czasem robie to odruchowo i nawet nie staram sie zrozumiec co maja mi do powiedzenia, potem wracam do pustych 4 scian, jem jablko, wlaczam tv i gapiac sie bezmyslnie pale kilka fajek, potem wsciekajac sie, ze smierdzi w calym mieszkaniu otwieram balkon, ide pod prysznic i klade sie spac. Aaaaa, jeszcze biore tabletki. I tak codziennie.

I nie mam nic. Nic do mnie nie nalezy. Mieszkanie wynajmuje. Pojutrze koncze 42 lata i jaka przyszlosc na mnie czeka? Ja nie mam "calego" zycia przed soba. Ale za to posiadam nieslychane poklady empatii. I po probie samobojczej wiem, ze nigdy wiecej tego nie zrobie. Bo jak sobie przypomne, co Oni przezywali... Dla mnie swiat nie istnieje, ale dla Nich - to ja jestem calym swiatem. Wiec dozyje to co mi przewidziano. Chocby w takim marazmie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
08 maja 2009, 10:49
Lokalizacja
Katowice

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez stokrotna 22 maja 2009, 12:52
Margola jesli moge spytac to jak probowalas sie zabic? Ja caly czas mysle zeby polknac tabletki ale nie wiem czy mi starczy...czy mnie odratuja...nie chcialabym zeby mnie odratowali...jak juz podejme ten krok to chce zeby sie udalo...wiem ze to egoizm ale wiem tez ze nei poradze sobei w zyciu. Jestem za slaba na ten swiat...nie mam sily na nic...leze w lozku z komputerem...jak mi sie znudzi to pojde spac...
Nie moge funkcjonowac wsrod ludzi...Czuje czarna dziure w glowie, nie moge sie skupic na prostych czynnosciach..takie zycie nei ma sensu...najmniejszego
Zal mi jest rodziny ze musza na to wszystko patrzec...
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
02 maja 2009, 09:24

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Margola 22 maja 2009, 13:07
stokrotna napisał(a):Margola jesli moge spytac to jak probowalas sie zabic? Ja caly czas mysle zeby polknac tabletki ale nie wiem czy mi starczy...czy mnie odratuja...nie chcialabym zeby mnie odratowali...jak juz podejme ten krok to chce zeby sie udalo...wiem ze to egoizm ale wiem tez ze nei poradze sobei w zyciu. Jestem za slaba na ten swiat...nie mam sily na nic...leze w lozku z komputerem...jak mi sie znudzi to pojde spac...
Nie moge funkcjonowac wsrod ludzi...Czuje czarna dziure w glowie, nie moge sie skupic na prostych czynnosciach..takie zycie nei ma sensu...najmniejszego
Zal mi jest rodziny ze musza na to wszystko patrzec...


Moj eks maz caly czas mi powtarzal, ze powinnam - cytuje: "pierdzielnac sie z 10 pietra i uwolnic swiat od siebie". Nie zrobilam tego. Jak probowalam? Kochanie, przeciez nie podam Ci recepty, litosci. Zacznij sie leczyc, porzadnie. Wtedy inaczej spojrzysz na otaczajacy Cie swiat. Samobojstwo jest naprawde tchorzostwem - pokonac lęk i instynkt samozachowawczy jest o niebo latwiej, niz zmierzyc sie z problemami, ktore nas przerastaja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
08 maja 2009, 10:49
Lokalizacja
Katowice

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 22 maja 2009, 20:19
Człowiek nerwica! To do ciebie, przeszłości już nie ma nie rozmyślaj o niej. To prawda że jej nie zmienisz ale możesz potraktować jak lekcję, która miała nas czegoś nauczyć. O przyszłości też nie warto za dużo myśleć i się zamartwiać, bo tej jeszcze nie ma, nie oznacza to że nie należy planować ale nie wolno wymyślać katastroficznych scenariuszy. Spróbuj sie skupić na dniu dzisiejszym, przeżywać świadomie każdą czynność jaką wykonujesz a myśli uciekną. Trzymam kciuki!

Masz rację muszę tak potraktować swoją przeszłość,tylko nie wiem czy coś będe potrafił wyciągnąć z tej lekcji...wczoraj przez przypadek zobaczyłem osobę,przez którą tutaj jestem,przez którą nabawilem się nerwicy,i tych innych chorób.Zrozumiałem,że to tak naprawdę wszystko zaczęło się od tej osoby,ze zwykłego trochę nieśmialego gościa stałem sie fobikiem społecznym,potem doszła nerwica,jeszcze póżniej depresja.Wczoraj przez chwile czułem się tak,jakby cały koszmar związany z tym człowiekiem i kilkoma innymi ludżmi powrócil
Mam nadzieje,że tej osoby z przeszłości nigdy więcej nie spotkam na swojej drodze.Tak bardzo tego człowieka nienawidze a jednocześnie się go boje mimo tego że mineło już kilka lat od ostatniego spotkania z tym człowiekiem...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez lauruniamadziunia 22 maja 2009, 23:42
nie myślałam że wczoraj była tragedia ze mna ale dziś to już jest przegiecie czuje sie jakby ktos mnei rozdzieral na milion kawalkow masakra widze jak przez szklo powiekszajace albo czuje sie jakb6ym snila na jawie masakra i te meocje ktore dsa wemnie mysl isamobojcze boze ile jeszczem usimy tu wszyscy z tym walczyc tyle luydzi z tmy sie meczy tylko za co my tak placimy ja zawsze bylam mila kazdy kto mnie poiprosil o pomoc dostawal ja jak tylko moglam pomoc a i jakie podziekowanie wlasnie takie naprawde chociaz jedyne co m nie pociesza to ze nie jestem sama chociaz to marne pocieszenie bo wiem co wszyscy tu czujecie:(dorwal mnie lęk przed kąpielą tego jeszcze nie było aslbo jak mam kąpac moją coreczke to jest jakies nieporozumienie \
a takwogule caly dzien dzis naskakiwalam nam ojego kochanego mezczyzne caly czasm u furkalam albo pyszczylam tak ise biedny staral tulil mnie chodizlismy z mala po miescie na co spojrzalam w sklepie obojetnie jakim to mi kupowal a ja naburmuszona :(:( a nie chcialam teo czmeu te chorobsko tak nami kontroluje calu wszystkie depresyjki
Posty
9
Dołączył(a)
19 maja 2009, 13:43

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Korba 24 maja 2009, 05:12
gdybym miała przewność, że nic mi nie stanie na drodze tym razem.........
do widzenia........
Korba
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Rena 24 maja 2009, 10:53
Margola! Wszystkiego, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, życzę ci dobrej i spokojnej przyszłości lepszej niż przeszłość. Masz urodzinki dzień przed moją córką, ach te Bliźnięta! Ja od 1 czerwca idę na psychoterapię do szpitala, byłam na konsultacji, 7 tygodni, na weekendy do domu ale boję się, teraz jak ogarnia mnie marazm i nic mi się nie chce to nic nie robię a tam dzień jest wypełniony po brzegi no i znów ten sam problem: jak dojechać, będę musiała znowu kogoś poprosić. Czy ja tam wytrzymam? Ale muszę coś zrobić ze sobą mam dla kogo.

Dziewczyny, błagam nie myślcie o samobójstwie, podejmijcie porządne leczenie a będzie lepiej, przecież ten świat jest piękny, może teraz nie dla nas ale przyjdzie taki moment, wierzmy w to...
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
09 lip 2006, 21:17
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez arkadia 24 maja 2009, 12:07
Dzisiaj mam imieniny, dzień jak dzień. Jakaś nostalgia, głupie przemyślenia, lekki ból głowy.
Po południu chyba wyjdę z domu na długi spacer, samotny spacer, który dobrze mi zrobi. Miłego dnia Kochani.
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
22 mar 2009, 23:01

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Margola 24 maja 2009, 12:58
Rena napisał(a):Margola! Wszystkiego, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, życzę ci dobrej i spokojnej przyszłości lepszej niż przeszłość. Masz urodzinki dzień przed moją córką, ach te Bliźnięta! Ja od 1 czerwca idę na psychoterapię do szpitala, byłam na konsultacji, 7 tygodni, na weekendy do domu ale boję się, teraz jak ogarnia mnie marazm i nic mi się nie chce to nic nie robię a tam dzień jest wypełniony po brzegi no i znów ten sam problem: jak dojechać, będę musiała znowu kogoś poprosić. Czy ja tam wytrzymam? Ale muszę coś zrobić ze sobą mam dla kogo.

Dziewczyny, błagam nie myślcie o samobójstwie, podejmijcie porządne leczenie a będzie lepiej, przecież ten świat jest piękny, może teraz nie dla nas ale przyjdzie taki moment, wierzmy w to...


Dziekuje Renus bardzo za pamiec. :) Blizniaki hehehe, czasem mysle ze to najtrudniejszy ze znakow. ;)
Kochana, dasz sobie rade! Jestem o tym przekonana. I wrocisz do nas zupelnie nowa. :) Na priva podam Ci numer mojej komorki - zawsze mozesz do mnie zatelefonowac. O kazdej porze dnia i nocy! Pamietaj o tym!

[Dodane po edycji:]

arkadia napisał(a):Dzisiaj mam imieniny, dzień jak dzień. Jakaś nostalgia, głupie przemyślenia, lekki ból głowy.
Po południu chyba wyjdę z domu na długi spacer, samotny spacer, który dobrze mi zrobi. Miłego dnia Kochani.



Asiu, wszystkiego najlepszego. :) Ja rowniez "swoj" dzien spedzam sama, ale nie martwie sie tym. Tyle wokol zyczliwych ludzi. Nie poddawaj sie i walcz o siebie. Uwierz, ze warto. Sciskam Cie mocno!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
08 maja 2009, 10:49
Lokalizacja
Katowice

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Esther 24 maja 2009, 13:11
Ostatnio było jakby lepiej. W sumie niezupełnie,po prostu wpadłam w rytm życia codziennego...Tylko obowiązki i niewiele czasu na myślenie. To jest pozytywne ale wcale mnie nie cieszy....Staram się być też wyrozumiała wobec ojca. Bez myśli: on tez powinien.
Gdybym nie odcięła się od uczuć zwariowałabym. Najgorsza jest świadomość,że przyjdzie moment gdy te emocje ,ukryte ,powrócą ze zdwojoną siłą. Zawsze tak jest...
Póki co zbieram siły na kolejny ciężki tydzień, który zaczyna się już dziś mnóstwem okropnych obowiązków.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
09 maja 2009, 14:08

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Rena 24 maja 2009, 13:35
Arkadia! Tobie również wszystkiego najlepszego, dużo pozytywnych myśli i wiele szczęścia. Dziewczynki, nie jesteście same, jesteśmy tu wszyscy razem i to jest cudowne. Myślę o was ciepło. :D
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
09 lip 2006, 21:17
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do