"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez bedziedobrze212 21 lip 2008, 16:41
CZuję się smerfastyczno - bombastycznie albo jeszcze lepiej!! po bardzo głebokiej depresji ani sladu, w tamtym tygodniu codziennie sie z kimś spotykalam, chlopak do mnie wrocil, dostalam sie na porządne studia i dostalam pracę. Uwierzcie, ze może być dobrze!!! A czasami myslę, żę moglam to wszystko stracić i zejśc na wlasne życzenie z tego świata, brrr. Ominelyby mnie niesamowite rzeczy!!! Nigdy nie widomo, co nas spotka :D :D :D :D :D :D :D :D :D
Umarlam wiosną. lecz dopiero teraz naprawdę żyję!
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
31 maja 2008, 23:34
Lokalizacja
gdzieś za rzeką

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez bedziedobrze212 21 lip 2008, 16:42
Och, przeprasam forumowiczów, pomylilam działy. :smile:
Umarlam wiosną. lecz dopiero teraz naprawdę żyję!
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
31 maja 2008, 23:34
Lokalizacja
gdzieś za rzeką

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez calineczka 21 lip 2008, 18:52
Pomyłka w dziale, ale dowód, że można wyzdrowieć!!! :mrgreen:
Najważniejsze to być sobą!
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
28 mar 2008, 12:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Przyjaciel 21 lip 2008, 21:47
Calineczka nawet jak się cieszę że Cię widzę. Bardzo się za tobą stęskniłem :) Powiem Ci że cały czas myślę o tym wspólnym pomyśle na koniec października. Już się nie mogę doczekać jaki będzie odbiór.
Śnij, podróżuj, odkrywaj.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
10 lip 2008, 16:40

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez TylkoJa1 23 lip 2008, 15:31
Moj najwiekszy kompleks to mój wrost 184 cm :/ Zawsze chciałem byc niski wiem ze wiele osob ze byc wysoka ale do mnie ten wzrost nie pasuje :/
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
22 gru 2007, 13:49

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez cadarxx 23 lip 2008, 21:42
Jesteś facetem(z Twoich postów tak wynika) i chcesz być niski? Dziwne, chyba że uprawiasz jakiś sport, w którym tylko niscy mają jakieś szanse. 184 cm to zresztą nie jest jakiś kto wie jak wysoki wzrost, to jest tak raczej coś pomiędzy średnim a wysokim.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez pyzia1 24 lip 2008, 10:17
eh Polina, nie ma to jak optymizm :smile: . Nie lepiej pomyśleć, że jest to możliwe i jeszcze bedzie dobrze:) :?: Jeśli nie mnie to może chociaż innym...

Męczy mnie już to wszystko. Życie, ludzie, świat i ja sama. Dlaczego nie potrafię zaakceptować rzeczy takich jakimi są tylko chcę żeby było idealnie? Nie potrafię się cieszyć życiem, nie bez otępiania sobie umysłu. Wczoraj się tochę napiłam i odrazu wszystko wyglądało lepiej. Wiem, że nie powinnam, bo biorę leki, a zresztą co za różnica? Mam to gdzieś, może szybciej zejdę z tego świata.


też tak się czuję. Mam ochotę pławić się w smutku i poczuciu porażki. Ale wiem że nie mogę. Wiem że muszę z odwagą stawić czoła rzeczywistości.
whisper, chociaż nie jestem wierząca to myślę, że każdy z nas musi nieść przez życie swój krzyż. Niewiele zależy od nas samych, chyba tylko sposób w jaki ten krzyż niesiemy
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez whisper 24 lip 2008, 14:37
pyzia1 napisał(a):też tak się czuję. Mam ochotę pławić się w smutku i poczuciu porażki. Ale wiem że nie mogę. Wiem że muszę z odwagą stawić czoła rzeczywistości.
whisper, chociaż nie jestem wierząca to myślę, że każdy z nas musi nieść przez życie swój krzyż. Niewiele zależy od nas samych, chyba tylko sposób w jaki ten krzyż niesiemy

Ja się własnie pławie i nic nie robię ze swoją rzeczywistością. Mój krzyż mnie przygniótł i nie mam siły wstać, a tym bardziej go podnieść.
pyzia1, jesteś silna i tak dalej trzymaj, choć Ty z tego wyjdź...
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez pyzia1 24 lip 2008, 15:06
Nie jestem wcale silna. Próbuję jakoś wytrwać w piekle, w którym się znalazłam i do tego potrzebne mi są różne teorie mówiące, że wszystko ma jakiś sens...mam nadzieję, że kiedyś w nie uwierzę.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Przyjaciel 24 lip 2008, 16:43
Jak się wspinam to nigdy nie mówię że nie dam rady. Wręcz przeciwnie. Nawet jak droga jest bardzo trudna, chwyty i stopnie śliskie i zadaję sobie pytanie poco tu przylazłem to zawsze sobie mówie że dam radę, że jestem na tyle przygotowany i sprawny fizycznie że spokojnie to zrobię. Wierzę że rzeczy nie możliwe wykonam na tychmiast a cudy zajmują mi trochę czasu. Wiem że jak czegoś chcę to to osiagnę i tego wam wszytkim serdecznie życzę.
Powodzenia.
Śnij, podróżuj, odkrywaj.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
10 lip 2008, 16:40

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez calineczka 24 lip 2008, 18:04
pyzia1, jesteś silna! Wiem o tym na 100% !
Czasem różne osoby czy wydarzenia sprawiają, że przestajesz wierzyć w swoje siły i czujesz się do niczego.
Tak było ze mną aż się zupełnie poddałam. Teraz patrzę na to z innej strony.
Jak nie próbujesz to się nie dowiesz ile świetnych rzeczy możesz dokonać lub ilu osobom możesz pomóc.
To co było zostaw i idź do przodu, choćby wyglądało na górę nie do przejścia!
Najważniejsze to być sobą!
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
28 mar 2008, 12:00

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez zepsuta 25 lip 2008, 00:17
Wyżalić? proszę bardzo....
Moja przyjaciółka ma poważną wade serca, mam w sprawie w sądzie, ostatnio się pocięłam, jestem niska, przewraźliwie chuda, mam zbyt ciemne włosy i oczy, a zawsze chciałam mieć jasne :( oszukali mnie z soczewkami, boję się ludzi, szczególnie facetów... i co jeszcze?
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
29 maja 2008, 14:03

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez adam_s 25 lip 2008, 00:25
zepsuta, też mam sprawę w sądzie, nie jesteś sama. Za chudy też jestem ;).
Muszę się pożalić że mimo wakacji non stop myślę o tym że mam wrócić do budy we wrześniu. Ta myśl mnie napawa przerażeniem! :?
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Przyjaciel 25 lip 2008, 12:36
zepsuta napisał(a):Wyżalić? proszę bardzo....
Moja przyjaciółka ma poważną wade serca, mam w sprawie w sądzie, ostatnio się pocięłam, jestem niska, przewraźliwie chuda, mam zbyt ciemne włosy i oczy, a zawsze chciałam mieć jasne :( oszukali mnie z soczewkami, boję się ludzi, szczególnie facetów... i co jeszcze?


Sońce,

Myslę że zbyt rygorystycznie podchodzisz do swojej osoby. Nie wiem w jakim stanie jest twoja przyjaciółka ale wiem na pewno że potrzeba jej teraz duzo wsparcia i usmiechu a ty jako jej bliska przyjaciółka możesz a nawet powinnaś jej to dać. Może własnie na tym warto sie skupić!
Sąd nie gryzie więc przyjmij to wszystko na spokojnie. Zawsze mozna sie odwołać a jak wina jest po twojej stronie to może trzeba przyjąć karę z pokorą.
Co do twojego wygladu to nie wiem w czym Ci przeszkadzają ciemne włosy i oczy. Myślę że znajdzie się wielu którym taki zestaw nie pozwoli nocami zasnąc. Poza tym Ciemne oczy sa naprawdę głębokie:)
Jest tu na forum dziewczyna o ciemnych brącowych oczach i powiem Ci w zaufaniu że nigdy nie widziałem tak nie samowitych oczu.
Jezeli sie nie głodzisz to też nie przejmuj się tym że jesteś bardzo szczupła. Przynajmniej nie musisz wiecznie walczyć z kaloriami. Pamietaj przy tym że prawdziwi przyjaciele będą Cię akceptować taka jaka jesteś. Mogą Ci zwracac na coś uwagę ale zawsze dadzą ci prawo wyboru.
I na koniec nie bój się facetów tylko ich złych intencji. Myslę że swoją kobiecą intuicją jestes w stanie za wczasu wyczuć kiedy należy się wycofać bo kto nie próbuje ten nie zuskuje :)
Powodzenia i pamiętaj że trzymam za Ciebie kciuki.
Śnij, podróżuj, odkrywaj.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
10 lip 2008, 16:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: a11 i 17 gości

Przeskocz do