"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez Zagubiony148 10 lut 2008, 22:08
Skończyły się ferie jutro do szkoły.... Boże tak bardzo się boję... Znów wrócą moje lęki... Czuję jednak ze tym razem już nie dam im rady... :cry:
Po co nosić maskę, gdy nie ma się już twarzy?
Emil Cioran

Bo jest to znakomitym mężom nie honor, jak niewolnikom ślęczeć godzinami przy obliczeniach.
Gottfried Wilhelm Leibniz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
209
Dołączył(a)
29 gru 2007, 22:58

Avatar użytkownika
przez Zahn 10 lut 2008, 23:50
Zagubiony148 dasz :) po długiej przerwie wracasz do szkoły... to normalne, że czujesz niepokój. Jednak na pewno trochę odpocząłeś podczas ferii.. może będzie lepiej ;)
"Śpiewać... Cieszyć się majem... Niektórzy to mogą..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
02 gru 2007, 23:22

Avatar użytkownika
przez Zagubiony148 11 lut 2008, 17:30
Po prostu jedwabiście. Kiedyś pisałem że gdy opowiedziałem moim rodzicom o swoich problemach to powiedzieli żebym znormalniał bo mnie wyślą do wariatkowa. Ostatnio wydzwaniają do mnie i pytają się jak się czuję. I co ja mam im kurrrrrcze powiedziec? Że coraz częściej mam myśli samobójcze, oraz wiem że kolejny dzień nie przyniesie nic dobrego? Przy każdej rozmowie wytykają mi moją chorobę, mówiąc że sam sobie wymyslam problemy i w dodatku bezczelnie sie ze mnie smieja... Nie wiem co mam zrobić po prostu nie mogę już tego dłużej ciągnąć... :( czuję że to się musi skonczyć...
Po co nosić maskę, gdy nie ma się już twarzy?
Emil Cioran

Bo jest to znakomitym mężom nie honor, jak niewolnikom ślęczeć godzinami przy obliczeniach.
Gottfried Wilhelm Leibniz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
209
Dołączył(a)
29 gru 2007, 22:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Gort 11 lut 2008, 20:48
Nie nawidzę mieć nadziei bo potem się okazuje, że ją sobie wmówiłem i się całkiem pogrążam, tak jak dzisiaj. Chyba pierwszy raz od bardzo dawna będe ryczał. Już sam nie wiem co robić.
"Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!"

"Dziwna rzecz, ale nawet cierpieć trzeba według szablonu, żeby być zrozumianym przez ludzi."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
06 gru 2007, 21:01
Lokalizacja
z ukrycia

przez wartbus 11 lut 2008, 23:05
Witam ludzi dobrej woli!

Proszę o poradę, opinię...
Od grudnia leczę się na depresję, która jest następstwem rozstania z nażeczoną. Od 27 grudnia przyjmuję Alventa w dawce dobowej 75mg i Xanax SR 2 x na dobę w dawce 0.5 mg. Dwa tygodnie temu mój lekarz po zadaniu pytania czy czuję się już dobrze a moja odpowiedz brzmiała, czuję się dużo lepiej ale jeszcze nie na 100 %. Zalecił mi zwiększyć dawkę dobową Alventa na 150 mg i powiedział jak za tydzień nie będę się czuł b.dobrze to jeszcze zwiekszy mi dawkę Alwenta.
Moim zdaniem jak na półtora miesiąca leczenia to nastąpiła duza poprawa. Nie mam już lęków o swoją przyszłość i przed wyjściem z domu. Spotykam się ze znajomymi i czuję się coraz lepiej.
Dolegliwości, które pozostały to:
- brak mobilizacji z rana ale tylko czasami
- męczliwość umysłu (po 1 godzinnej rozmowie mój mózg jest jałowy i potrzebuje odpoczynku)
- problem z koncentracją i pamięcią.
Tak więć nie czuję się na 100 % ale czy to nie za krótki okres połtora miesiąca :?: Czy zwiększanie dawki Alventa ma sens :?:
Co o tym myslicie :?: Jest to moja pierwsza przygoda z depresją :D

Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za rady
"Uwierz w siebie a ludzie uwierzą w Ciebie" !!!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 lut 2008, 15:20

Avatar użytkownika
przez jaaa 12 lut 2008, 00:16
z serii zaluje:(

żałuje ze dalam nadzieje na bycie razem mojemu koledze a ja go pokochac nie potrafilam
teraz jestem " starszna kobieta" i nie chce mnie znac
a lubilam go naprawde :cry:
-zaluje ze zapewne nie wyjde na maz i nie bede miec dzieci zapewne

i jest mi smutno bowiem zaczelo mi zalezec n akims poraz 1 w zyciu a okazalo sie ze jestem dla tego ktosia kims tylko do milego spedzania czasu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez yeti 12 lut 2008, 00:53
wartbus napisał(a):czy zwiększanie dawki Alventa ma sens Question
Co o tym myslicie Question Jest to moja pierwsza przygoda z depresją Very Happy


hej wartbud - pierwsza i oby ostatnia ;)
jeśli chodzi o zwiększenie dawki to spotkałam się też z taką opinią, że zwiększa się dawkę przy dobrym samopoczuciu, bo to, że czujesz się dobrze wynika z tego, że trafiłeś na odpowiedni lek, który odpowiednio na Ciebie działać, dlatego w celu uzyskania lepszych efektów można zwiększyć jego dawkę, obiło mi się to o uszy od mojego psychiatry... Pozdrawiam :)
Offline
Posty
166
Dołączył(a)
05 kwi 2007, 21:57

Avatar użytkownika
przez Mooni 12 lut 2008, 09:49
mam wielkiego doła. Małżon mnie wczoraj dość poszarpał. Wszystko w obecności dziecka.... Wyć mi się chce
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez pyzia1 12 lut 2008, 11:05
Mooni, widzę że sprawa zaczyna się robić mało śmieszna :( Niech go szlag tego Twojego małożona. Może jednak się wyprowadź?
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

przez wartbus 12 lut 2008, 12:00
yeti napisał(a):hej wartbud - pierwsza i oby ostatnia


Nie myślę inaczej :smile:
Dziękuję i pozdrawiam
"Uwierz w siebie a ludzie uwierzą w Ciebie" !!!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 lut 2008, 15:20

Avatar użytkownika
przez jaaa 12 lut 2008, 15:32
Mooni wspolczuje- nie da sie zrobic cos z tym?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 12 lut 2008, 16:03
Mooni jak to poszarpał ????????? Boże kochana walcz o siebie nie można pozwolić nikomu aby tak traktował drugiego człowieka :roll:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez Jovita 12 lut 2008, 16:43
Mooni napisał(a):mam wielkiego doła. Małżon mnie wczoraj dość poszarpał. Wszystko w obecności dziecka.... Wyć mi się chce


wiem ze nawet ciezko z tym walczyc bo gdy grozisz i probujesz sie klocic albo wogole nic nie mowic to reakcja jest jesscze gorsza takiej osoby..
wspolczuje bo wiem co to znaczy.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 12 lut 2008, 20:10
Wróciły mi moje jazdy. Znowu idąc do sklepu miałam lęk że mnie porwą do samochodu i wywiozą gdzieś. A mój ojczym mi wytyka że to ja sobie stwarzam problemy... Może i ma rację, ale ja nie potrafię już inaczej. Zwątpiłam w to że Bóg ingeruje w nasze życie. Chcę żeby dziś był ten wyliczany setki razy koniec świata.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do