"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez adel 28 paź 2014, 14:15
Kontrast, mojego synka... :105:
I'm toxic...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2410
Dołączył(a)
01 lip 2014, 10:54

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kontrast 28 paź 2014, 14:22
adel, A przed czym chcesz chronić synka? Jaki wiek?
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3559
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 28 paź 2014, 15:43
Gdy śpię w nocy normalnie- ból głowy. Gdy nie śpię normalnie - ból głowy. Fajnie. :D
Po co w ogóle odpoczywać jak i tak rankiem czeka mnie to samo i dobija już na starcie.
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kotta 29 paź 2014, 09:32
oglądam film "chce się żyć" i uderzyła mnie fala myśli samobójczych. że tu, że teraz, bez powodu, bez zastanawiania się, bez wahań. powiesić się i koniec, że jutra nie będzie ani nie będzie wieczora. czekam, przeczekam to, powinno minąć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
04 sie 2014, 20:05

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez adel 29 paź 2014, 09:34
...chce nowa prace :!: :!: :!: :!: :!: , zakopia mnie kedys tu zywcem :why: :why: :why: :why:
I'm toxic...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2410
Dołączył(a)
01 lip 2014, 10:54

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez everlong 29 paź 2014, 10:09
Mam ochotę uciekać na drugi koniec świata. Mam ochotę mieć spokój, mam ochotę się odegrać, bycie chorą robi mnie złą... Dlaczego ja?

Chcę żeby ludzie zrozumieli z czym się borykam, chcę żeby pozwolili mi przejść trzeci rok zdalnie z domu. Chcę zaufać sobie.
Chcę żeby ludzie dali mi spokój.
CHAD. Niebawem w klinice!

All hail:
Zolafren
Absenor
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
24 wrz 2014, 12:07

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 29 paź 2014, 23:09
Poddaje się ciągle ostatnio...załamuje.Łysieniem,samotnością,brakiem życia.Uciekam w fantazje albo w sen,zawalam przez to studia,a potem załamuje się jeszcze bardziej bo mam problemy na studiach... :hide:

Absurdalne błędne koło..... :cry:
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tarara_n_tula 29 paź 2014, 23:39
Jutro muszę jechać do stolicy załatwić kilka spraw. Strasznie mi się nie chcę.
Chcę zostać rano w łóżku i nie musieć pokazywać się światu!!!
Pozory mylą. Powiedział jeż schodząc ze szczotki ryżowej.
gg: 51974622
Avatar użytkownika
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
27 paź 2014, 17:56
Lokalizacja
pustka

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Petek 30 paź 2014, 02:51
Jestem po pierwszej wizycie na psychoterapii i psychoterapeutka sympatyczna.

Znów zacząłem ćwiczyć na siłowni po 4 miesiącach przerwy i znów wróciłem do punktu wyjścia to co schudłem 8 kg już mi 4 kg przybyło i znów waże 120 kg załamka dopóki biore leki nic z tego niebedzie :(
Pusta przestrzeń przypomni ci o błedach
Chciałeś ognia to z piekła ogień cie dosiega
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
22 maja 2014, 15:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Niete 30 paź 2014, 14:14
Steviear, więc raczej to nie spania tylko czegoś innego
Niete
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Decevante 30 paź 2014, 17:58
Jestem przerażona. Przez tego kretyna będę mieć teraz przesrane a on się z tego cieszy. Kur.. szkoda, że nie mogę go zabic. Bo tylko wtedy mi ulżyło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1104
Dołączył(a)
17 lut 2013, 19:01
Lokalizacja
Sala samobójców

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 30 paź 2014, 21:33
Petek napisał(a):
( Dean )^2 napisał(a):Miło słyszeć że tak sądzicie ale ja niestety wiem że zawsze wszyscy mi mówili zebym nie ścinał włosów bo ładnie mi w długich...a za parę lat nie zostanie mi nic innego poza ścięciem.

Muszę jakoś się nauczyć żyć bez miłości,przestać jej potrzebować,skoncentrować się na studiach/pracy/hobby/zabawie...w tym kierunku teraz próbuje iść bo widze że szanse na szczęsliwy związek mam już baaaaardzo mierne.Jeśli ktoś mnie kiedyś zechce to będzie miłe zaskoczenie,ale nie nastawiam się już na to.Raczej muszę iść w kierunku tłamszenia tej potrzeby.
Szczerze mówiąc to i tak sporo lepsze niż ciągłe martwienie się,czemu mnie nikt nie koffa,co jest ze mną nie tak itd.

Muszę się wziąć za robotę.



Mam tak samo ja Ty Dean i tez się musze czemus poswiecic może to będzie siłownia , zaoczne liceum i praca tylko gorzej z ta praca bo mam leki przed jej pojsciem, Mam 25 lat wiec prawie jesteśmy w tym samym wieku i tak samo mysle ze najlepsze lata przeleciały niewiadomo kiedy depresje ,lęki , branie leków i otumanienie to wszystko mi zniszczylo a teraz niszczy dalej otylosc i osamotnienie umieram za zycia.

No ja w sumie też planuje siłownie,może sztuki walki,zawsze to kochałem.Ale to dopiero za pół roku,teraz cięzko bedzie przetrwać,samemu,bez celu w życiu.Tak jak teraz,czwartek wieczór a ja siedze sam na forum o depresji...kto by pomyślał że tak się potoczy moje życie..lol
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Meg1985 30 paź 2014, 21:41
( Dean )^2 napisał(a):
Petek napisał(a):
( Dean )^2 napisał(a):Miło słyszeć że tak sądzicie ale ja niestety wiem że zawsze wszyscy mi mówili zebym nie ścinał włosów bo ładnie mi w długich...a za parę lat nie zostanie mi nic innego poza ścięciem.

Muszę jakoś się nauczyć żyć bez miłości,przestać jej potrzebować,skoncentrować się na studiach/pracy/hobby/zabawie...w tym kierunku teraz próbuje iść bo widze że szanse na szczęsliwy związek mam już baaaaardzo mierne.Jeśli ktoś mnie kiedyś zechce to będzie miłe zaskoczenie,ale nie nastawiam się już na to.Raczej muszę iść w kierunku tłamszenia tej potrzeby.
Szczerze mówiąc to i tak sporo lepsze niż ciągłe martwienie się,czemu mnie nikt nie koffa,co jest ze mną nie tak itd.

Muszę się wziąć za robotę.



Mam tak samo ja Ty Dean i tez się musze czemus poswiecic może to będzie siłownia , zaoczne liceum i praca tylko gorzej z ta praca bo mam leki przed jej pojsciem, Mam 25 lat wiec prawie jesteśmy w tym samym wieku i tak samo mysle ze najlepsze lata przeleciały niewiadomo kiedy depresje ,lęki , branie leków i otumanienie to wszystko mi zniszczylo a teraz niszczy dalej otylosc i osamotnienie umieram za zycia.

No ja w sumie też planuje siłownie,może sztuki walki,zawsze to kochałem.Ale to dopiero za pół roku,teraz cięzko bedzie przetrwać,samemu,bez celu w życiu.Tak jak teraz,czwartek wieczór a ja siedze sam na forum o depresji...kto by pomyślał że tak się potoczy moje życie..lol



Jak widzisz, nie jesteś tu sam. Jest nas więcej glupków, którzy w czwartek wieczór siedzą na forum. A czemu gdzieś nie wyjdziesz? Nie masz ochoty, czy nie masz z kim? Widzę, że ten problem z włosami, bardzo Cię dręczy. Ale przecież sam pisałeś, że to początki i że nic nie widać.....??
"... jak Cię odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać,
jak ruszyć w drogę, kiedy nie znam drogi do mnie samego..."



http://www.youtube.com/watch?v=9k4P1GF7j-I Robert Janowski; "Kto nigdy nie żył"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
681
Dołączył(a)
02 cze 2014, 00:22
Lokalizacja
Badenia-Wirtembergia

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Bipolarny1994 30 paź 2014, 21:46
Też bym wrócił trenować sztuki walki ale po lekach mam osłabioną sprawność psychofizyczną.Zjebaną koordynacje i refleks a bez leków bym z Chadem wytrzymał kilka treningów i na tym by się skończyło i bym się staczał dalej na samo dno.Irytuję mnie to że bez leków a ni na lekach już nie będę walczył i w stójce i na macie.Chyba że stylem pijanego mistrza.Który jest trzeźwy jak łza tylko że musi brać leki które mu uniemożliwiają to co kocha.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
30 paź 2014, 20:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do