"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez barbieturan 22 maja 2014, 18:58
Vian, z jakiego powodu tak ci zle ?
Jestem pod nieustannym gradem niepokojów. Czego chcę teraz, tego już nie chcę za chwilę. Gdy wszedłem już po schodach na górę, nie wiem jeszcze, w jakim będę nastroju, gdy wejdę do mieszkania. Muszę nagromadzić w sobie niepewności, zanim staną się one jakąś małą pewnością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1268
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Vian 22 maja 2014, 19:02
Nie wiem, może się jutro dowiem. Z wielu drobnych? Tak mam po prostu, czasami mam nawroty i już.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Decevante 22 maja 2014, 21:35
Czemu mnie nikt nie chce? Każdy mnie ignoruje, wyrzuca, pozbywa się mnie jak rzeczy. Nienawidzę tego! Potrzebuję pomocy! Ratunku :cry: :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1104
Dołączył(a)
17 lut 2013, 19:01
Lokalizacja
Sala samobójców

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez pająk 22 maja 2014, 21:42
Decevante,
Obrazek
pająk
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Eto 24 maja 2014, 16:48
Aaaaa, tarantula ja też chce D:
Wiem że moje problemy bledną w porównaniu z innymi, poważniejszymi ale mam prawo być szczęśliwa. Ja chce się, kurna, cieszyć! D: Niech się w końcu znajdzie ktoś, komu będzie na mnie zależeć... Najgorsze jest to, że nawet jak pójdę do psychiatry, to jakąkolwiek terapie będę mogła zacząć dopiero od października... Jak sobie nie znajdę "przymusowego" zajęcia w wakacje to będzie kiepsko... Ciekawe co mi jeszcze doktor powie na takie zaczynanie z przerwą...? No cóż, jak już uda mi się tam wejść, raczej nie zwieje >:
Avatar użytkownika
Eto
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
17 mar 2014, 18:59
Lokalizacja
raczej Gdańsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez barbieturan 24 maja 2014, 16:57
doszłam do wniosku, że moi aktualni znajomi to sami wykolejency nie umiejący prawidłowo funkcjonować w społeczeństwie, podobnie jak ja. nie wiem o co chodzi. normalni sie mnie boja ?
Jestem pod nieustannym gradem niepokojów. Czego chcę teraz, tego już nie chcę za chwilę. Gdy wszedłem już po schodach na górę, nie wiem jeszcze, w jakim będę nastroju, gdy wejdę do mieszkania. Muszę nagromadzić w sobie niepewności, zanim staną się one jakąś małą pewnością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1268
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 24 maja 2014, 17:18
Decevante napisał(a):Czemu mnie nikt nie chce? Każdy mnie ignoruje, wyrzuca, pozbywa się mnie jak rzeczy. Nienawidzę tego! Potrzebuję pomocy! Ratunku :cry: :cry:





Chyba czujemy się tak samo....
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 24 maja 2014, 21:17
Ide na dno,całkowiecie ide na dno,czekają mnie obrzydliwe wakacje i paskudny rok...zaraz bo sesji którą nie wiem w ogóle jak zdam,bo nic sie nie ucze,ciągle się martwię,rzygać mi się chce życiem.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Siddhi 24 maja 2014, 21:20
@( Dean )^2
Przynajmniej taki plus, że w sesji letniej poprawki są we wrześniu. Zimowa to była zawsze masakra.
Ide na dno,całkowiecie ide na dno,czekają mnie obrzydliwe wakacje i paskudny rok..
Czemu obrzydliwe? Bo samotne?
Siddhi
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez eura28 25 maja 2014, 00:44
Dopadła mnie straszna derealizacja, dosłownie nie ogarniam nic dookoła, jeszcze nigdy aż tak nie miałam :roll: Dosłownie mam wrażenie, że nie wiem, kim jestem i jak patrze w lustro, to nie czuję, że to ja.
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
15 sie 2013, 23:11

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 25 maja 2014, 10:49
Siddhi napisał(a):@( Dean )^2
Przynajmniej taki plus, że w sesji letniej poprawki są we wrześniu. Zimowa to była zawsze masakra.
Ide na dno,całkowiecie ide na dno,czekają mnie obrzydliwe wakacje i paskudny rok..
Czemu obrzydliwe? Bo samotne?


Wiem,to jedyna rzecz która mnie cokolwiek pociesza....Ale i tak będzie miazga po prostu.

Obrzydliwe wakacje bo tak,samotne,ale nie tylko.Jeśli nie znajde pracy to dostanę nerwicy takiej że oszaleje do reszty,a ciężko będzie o nią bo mam praktyki geodezyjne do konca lipca....no i kto mnie przyjmie na sierpień i pół września... :roll: A bez kasy z wakacji ja po prostu będę zdychał z głodu,a o tym żeby mieć jakaś kasę żeby jakąś dziewczynę gdzieś zaprosić,gdziekolwiek wyjść to już całkiem mogę zapomnieć....

Dodatkowo urwie mi się kontakt z jedyną dziewczyną z którą coś mnie łączy,bo ona wróci do Sącza a ja do siebie.

Jakby tego było mało rozpierdalam,bo nie ma innego słowa,sam swoją sytuacje na uczelni.Jestem tak zaszczuty lękiem że po prostu nie daję rady zacząć sie uczyć.Cały weekend siedze i myśle o nauce,próbuje się zabrać za nią,ale nie potrafię.Spędzilem całą sobotę martwiąc się nauką ale nic sie nie ucząc....tak samo piątek.
Szczerze nienawidze siebie.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Siddhi 25 maja 2014, 11:11
A bez kasy z wakacji ja po prostu będę zdychał z głodu,a o tym żeby mieć jakaś kasę żeby jakąś dziewczynę gdzieś zaprosić,gdziekolwiek wyjść to już całkiem mogę zapomnieć....
A nie mógłbyś załapać roboty sezonowej za granicą na wakacje? Zarobisz więcej niż tu i przestaniesz myśleć o tym, że musisz mieć dziewczynę, no i zupełnie nowe środowisko też odświeża w jakiś sposób umysł.
Siddhi
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 25 maja 2014, 13:21
Chętnie ale nie wiem gdzie szukać takiej pracy zupełnie,zwykle takie rzeczy są ustawione po znajomościach.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Siddhi 25 maja 2014, 13:27
Wcale nie trzeba po znajomościach. W necie jest mnóstwo agencji pośredniczących, wystarczy zarejestrować się na jak największej liczbie (statystka) z nich i czekać, albo pochodzić po tych na miejscu i popytać.
Siddhi
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do