"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 10 cze 2012, 17:06
mam za dużo nauki! :-|
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Adam Smith 10 cze 2012, 17:14
Lady Em., Jakbym ci powiedział ile ja mam :-|
Teraz poprawnie :P
Adam Smith
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Stark 10 cze 2012, 17:16
Wiem że będę upierdliwy...
to uczyć się, a nie przy PC siedzieć :mrgreen: (spoko,możecie mi też wypomnić jak będe zrzędził na budę :P )
Stark
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 10 cze 2012, 17:18
Tomcio Nerwica, hihi :D
Stark, ja mam netbooka :mrgreen:
Ps. weszłam na kompa pierwszy raz od tygodnia ;)
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Stark 10 cze 2012, 17:21
Rozumiem wasz ból... nawet kamieniołom jest niezłą perspektywą w obliczu nauki :<.
Stark
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tyryryry 10 cze 2012, 17:47
Błagam, niech ktoś zdecyduje za mnie co mam dalej zrobić ze swoim życiem!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
04 cze 2012, 17:53

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 10 cze 2012, 17:53
Lady Em. napisał(a):mam za dużo nauki! :-|

Ja też :why:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Pieprz 10 cze 2012, 18:55
tyryryry napisał(a):Błagam, niech ktoś zdecyduje za mnie co mam dalej zrobić ze swoim życiem!!

sprzedaj wszystko, wpłać na konto, przelej na moje konto, a potem jedź do afryki pomagać ubogim
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tyryryry 10 cze 2012, 19:07
Mushroom napisał(a):
tyryryry napisał(a):Błagam, niech ktoś zdecyduje za mnie co mam dalej zrobić ze swoim życiem!!

sprzedaj wszystko, wpłać na konto, przelej na moje konto, a potem jedź do afryki pomagać ubogim


Ale ja nie mam co sprzedać :why: Mam jedynie laptopa, który przed chwilą spadł mi na podłogę i jest rozwalony, więc 10 zł za niego nie dostanę. Myślałam kiedyś o wyjeździe na misję, ale niestety nie znam angielskiego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
04 cze 2012, 17:53

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez idle 10 cze 2012, 22:56
Wczoraj D. opowiadał mi o Niej, a ja dostałam takiego ataku jakiego już dawno nie zaznałam ... nie jestem w stanie o Niej słuchać, kim ja jestem w porównaniu z Panią Idealną i Wzorem Kobiecości? Gdyby Ona go chciała to dalej byłabym sama. Na pewno gdyby teraz jej się odwidziało i skinęłaby na niego to by wszystko rzucił i wybrał Ją. Nie mogę przestać o tym myśleć. :(
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Snejana 11 cze 2012, 15:16
od dwoch dni odczuwam taki silny niepokój :mhm: dzisiaj terapia, chciałam omówić jakiś istotny problem i wyleciało mi z głowy, co to miało być. Chyba wcale nie był taki istotny :roll: Zamierzam w końcu powiedzieć rodzicom, że nie chcę iść w tym roku na studia, tylko w przyszłym. Boję się tego stresu i zmiany otoczenia, trybu życia, zresztą w ogóle nie mam do tego głowy i zapału, nic mnie nie interesuje, nie wiem, co chcę studiować. Jestem tak rozwalona, że chyba bym nie podołała. Oczywiście będą pretensję, krzyki, wymówki, zapowiada się zapłakany wieczór :cry:
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Patrycha23 11 cze 2012, 15:39
Snejana, będę w takim razie trzymać za Ciebie kciuki mocno. Doskonale Cię rozumiem bo sama miałam ten sam problem ( i to dwukrotnie). Udało mi się jakimś cudem obronić marnego licencjata nie wiem po co i teraz dobiega końca przebimbany rok bo rzuciłam rozpoczętego magistra przez moje głupie lęki i obawy (miałabym już z głowy 1 z 2 lat magistra).
Ostatnio edytowano 11 cze 2012, 15:43 przez Patrycha23, łącznie edytowano 1 raz
In my mind there's something strange that I can't change..
.... .... ....
Największe wyzwania życie stawia przed najsilniejszymi!



F41.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
22 maja 2012, 12:05
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Atalia 11 cze 2012, 15:40
Snejana, trzymam więc kciuki za tę rozmowę!
Najważniejsze, iż myślisz o sobie. Może, przy tym uda Ci się na przestrzeni roku wypracować jakiś solidny pomysł na studia ;)
Ja swoich nie zamieniłabym na jakiekolwiek inne, a były kwestią impulsu, jak każda moja życiowa decyzja... :roll:

A co się robi? Traci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
503
Dołączył(a)
23 kwi 2011, 16:32
Lokalizacja
Wielkopolska

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Snejana 11 cze 2012, 15:42
Patrycha23, Atalia, dzięki Wam wielkie ;) ciągle wydaje mi się że to bardzo egoistyczne i leniwe z moojej strony (rodzice na pewno mi tak powiedzą) ale trudno. Jeśli mam studiować to chcę się do tego zabrać w pełni sił :smile:
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do