16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 04 paź 2013, 14:33
Zastanawiam się , dlaczego młodzi ludzie chcą tak szybko dorosnąć , mając 16 lat nigdy nie zastanawiałam się nad posiadaniem chłopaka , nie byłam nawet na to emocjonalnie nastawiona ... Mając lat 16 ciężko jest co kolwiek powiedzieć o życiu , tak na prawdę całe życie masz jeszcze przed sobą i nie ma co się oglądać na rówieśnikami , na wszystko przyjdzie czas , głowa do góry :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez Abbey 04 paź 2013, 14:40
Ale co, w Waszych czasach nikt z klasy w wieku lat 16 nie miał partnera? Tyle że dla tych, którzy mają x chłopaków/dziewczyn za sobą to coś bardziej traktowanego na luzie, a autor chyba już teraz wierzy w związki z filmów. (W sumie po co kiedyś były związki, skoro nie było fejsa, gdzie wstawia się 2827282727237 zdjęć liżącej się pary? :P :pirate: )
Miałam się w tym temacie nie wypowiadać, bom sama młoda i na niejedną klasową parę mogłabym popatrzeć z zazdrością, a i straszliwych relacji o domniemanych ciążach się nasłuchałam.
Bo przełom gimnazjum i liceum to takie nie wiadomo co dla... no właśnie, dzieciaka, czy też dorosłego, bo przecież jest w liceum, zaraz ma osiemnastkę i zdaje maturę.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 04 paź 2013, 14:45
Vett, w moich czasach cześć miało a powiedzmy w wieku 17-18 to już większość zwłaszcza dziewczyn a chłopaki przynajmniej jakieś "zaliczenie" na dyskotece czy obozie. Dziwi mnie że tu ludzie piszą że 16 lat to za mało na związki, seks itd owszem jeszcze sporo czasu by to poznać, nadrobić ale to chyba normalne że ma się w tym wieku chłopaka, dziewczynę i pierwsze relacje seksualne( nie koniecznie stricte stosunek) za sobą.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 04 paź 2013, 14:51
Dla pocieszenia, ja mam 36 lat.Jestem nadal prawiczkiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16518
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez Abbey 04 paź 2013, 14:51
carlosbueno, dlatego właśnie się spytałam. ;) Wychodzi na to, że nie pamięta wół jak cielęciem był. Tak się wciąż wszyscy wzbraniają "a bo to za wcześnie", "zajmij się nauką", jakby osoby płci przeciwnej do skończenia szkoły ponadgimnazjalnej nawet dotknąć nie można było... Przecież to okres dojrzewania, burza hormonów, potrzeba jakiegoś oswojenia się z uczuciami, pragnieniami, potrzebami itd... Niedziwne, że chłopakowi się priorytety zmieniają i może być smutny z tegoż powodu, iż nie może ich choć trochę spróbować wypełnić :bezradny:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 04 paź 2013, 14:55
Vett, Za moich czasów to już w podstawówce( 8 klasowej wtedy) niektórzy mieli za sobą pierwszy seks, a dziś osoby z tego pokolenia psioczą na dzisiejszą młodzież taka wyuzdana, że pije( pamiętam że u mnie w 4 klasie podst. już pito, a w 7-8 to norma była na wycieczkach itp) tylko narkotyków było mniej ale dlatego że nie były tak łatwo dostępne. A rodzice i starsze pokolenia mocno ściemniają i mają poważną amnezje i nie należy im dawać wiary.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez Siddhi 04 paź 2013, 14:56
W gim. (czyli w wieku 15 lat) zakochiwałem się na potęgę, ile ich było... 6, tyle, że były to miłości platoniczne, byłem zbyt nieśmiały, do jednej tylko moje podchody nabrały bardziej realnych kształtów, ale nic nie wyszło, a kiedy już w końcu w III klasie jedna z tych miłości przez koleżankę próbowała mnie poinformować, że możemy ze sobą "chodzić" to już od dawna mi się nie podobała, poza tym to była straszna dziecinada.
Siddhi
Offline

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 04 paź 2013, 14:59
Jak ja miałem 13 lat, co drugi chłopak zapraszał kolegów do domu na oglądanie filmów porno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16518
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez Abbey 04 paź 2013, 15:00
Siddhi, dziecinada, ale pewnie wtedy to była jedna z ważniejszych rzeczy... Ot uroki takiego wieku, dlatego nie ma co chłopaka i jego 'problem' zbywać. Teraz nie popróbuje, to potem będzie całkiem po omacku robić te dziecinne podchody.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez Siddhi 04 paź 2013, 15:07
@Vett
Niee, nie było dziecinadą to, że podobały mi się różne dziewczyny, które wtedy zawsze idealizowałem btw.
Dziecinadą była sytuacja, którą opisałem na końcu. Że koleżanka koleżanki podeszła do mnie i oznajmiła, że tamta chce ze mną "chodzić" choć niewiele nas łączyło.
Za to kumpel był w pełnoprawnym, poważnym związku już w tym wieku, więc to wszystko zależy od dojrzałości i priorytetów. Jeden szuka prawdziwej przyjaźni i miłości, bo nie chce być sam, ktoś inny chce się tylko zabawić i mieć kogoś do towarzystwa, albo dlatego, że wszyscy kogoś mają.
Siddhi
Offline

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez Abbey 04 paź 2013, 15:14
Siddhi, ale ja też o tym mówię. A bo to Ty jeden uczestniczyłeś w takich transferach? znaczy się, ja wiele razy byłam pośrednikiem :lol:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez Siddhi 04 paź 2013, 15:22
@Vett
Jakby teraz ktoś chciał Cię tak zeswatać? To co, przystała być na taki układ? "Podobasz mnie się dziewuszko, od teraz chodzimy ze sobą" ;P
Ona była niezłą laską, ale była też strasznie wredna. Ogólnie to spoko, każdy wiek ma swoje prawa, nie mam nic przeciwko takim "zabawom"
Siddhi
Offline

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez Abbey 04 paź 2013, 15:33
Siddhi, przeżyłam już nawet planowanie związku na odległość czy ewentualnych dzieci, choć przecież tak bardzo ich nie chciał :P Oczywiście w tych planach nie miałam nic do gadania.
Tyle że ja się aktualnie panicznie boję związków, zaangażowania, faktu, że ktoś mógłby się we mnie zakochać, więc pozwalam sobie dość obiektywnie oceniać rówieśników i ich związki. Nieraz robiono ze mnie powiernika w kwestiach 'sercowych'. I nierzadko rozmawiałam raz z jedną, raz z drugą stroną.
A że ktoś ostatnio związek chciał mi wmówić, tak teraz omijam człowieka szerokim łukiem. Na wszelki wypadek.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez Siddhi 04 paź 2013, 15:52
przeżyłam już nawet planowanie związku na odległość czy ewentualnych dzieci

Gdzieś już się z tym spotkałem :D

Nieraz robiono ze mnie powiernika w kwestiach 'sercowych'. I nierzadko rozmawiałam raz z jedną, raz z drugą stroną.
A że ktoś ostatnio związek chciał mi wmówić, tak teraz omijam człowieka szerokim łukiem. Na wszelki wypadek.
Wygląda na to, że jesteś dość popularną osobą.
Siddhi
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do