czy mieliście normalne dzieciństwo???

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

czy mieliście normalne dzieciństwo???

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 18 maja 2013, 21:00
Ja o moim dzieciństwie nawet nie będę pisać bo za bardzo bolą te wspomnienia.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

czy mieliście normalne dzieciństwo???

Avatar użytkownika
przez monk.2000 18 maja 2013, 21:04
Mi się śni po nocach, że znowu jestem dzieckiem. Znajduję się w podstawówce, odrabiam lekcje, spieszę się do sali w drugim końcu budynku. Bardzo męczące są te sny. Wnioskuję z tego, że duszą wciąż jestem w tych beztroskich dla mnie czasów. Musiałbym z tego wyrosnąć. Dzisiaj mi się śniło, że przerabialiśmy jakąś lekturę. Ehhh.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

czy mieliście normalne dzieciństwo???

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 18 maja 2013, 22:14
Widać że masz problem,u mnie w najgorszych momentach tez pojawia się chęc ucieczki w dzieciństwo i to wszystko co wtedy czułem i robiłem.Ale wiem że dorosłość jest lepsza tylko ja nie za bardzo umiem z niej korzystać.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czy mieliście normalne dzieciństwo???

Avatar użytkownika
przez babol440 19 maja 2013, 16:30
carlosbueno Widzę, że mamy sporo wspólnego. U mnie też ze strony matki było chyba aż za dużo tego ciepła, ojciec też jakiś surowy nie był. Sporo rzeczy faktycznie wykonywali za mnie, nawet gdy sam chciałem coś zrobić. Później przestałem przejawiać inicjatywę. Być może wiedziałem już z góry, że zrobią coś za mnie, albo że po prostu sam nie potrafiłbym czemuś sprostać. No a teraz jestem w czarnej głębokiej i nie wiem co chcę robić. Siedzenie i nicnierobienie jest wnerwiające, ale z drugiej strony nie znam swoich mocnych stron, żeby określić jakieś konkretnie ukierunkowane cele i próbować do nich dążyć.
Wspomnień kalejdoskop kłóci się z teraźniejszością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
16 lis 2012, 00:32
Lokalizacja
Kraina Nadwiślańska

czy mieliście normalne dzieciństwo???

Avatar użytkownika
przez mark123 20 maja 2013, 19:14
Normalne to raczej nie. Ze strony ojca (i częściowo także ze strony brata mojej matki) było pijactwo, a w moich pierwszych kilku latach życia także awantury. Matka i babcia zaś wyręczały mnie zawsze we wszystkim, nigdy nie miałem żadnych obowiązków, tyle że matka jest nerwowa, babcia natomiast ani razu na mnie nie krzyknęła i była osobą, której najbardziej ufałem ze wszystkich osób pod kątem tego, że całkowicie nic mi z jej strony nie zagraża w żadnej sytuacji. Babcia okazywała mi najwięcej ciepła emocjonalnego, tyle że mój mózg tego... nie przetwarzał.

-- 20 maja 2013, 22:17:56 --

W dzieciństwie i okresie nastoletnim myślałem, że mam całkowicie normalne dzieciństwo, nawet pijactwo ojca uważałem za całkowicie normalne, widocznie mam bardzo "wysokie" IQ :roll:

-- 21 wrz 2014, 15:39:19 --

Candy14 napisał(a):misiek_1, gdyby ludzie mieli normalne domy to to forum liczyloby kilka osob a nie kilka tysiecy

Bzdura
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 11 gości

Przeskocz do