mam 30 lat i nie pracuję

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

mam 30 lat i nie pracuję

Avatar użytkownika
przez bittersweet 07 maja 2013, 16:18
znudzona-ona napisał(a):dlaczego żart? podobno na rynki brakuje fachowców od różnych rzemiosł, co się wiąże z tym, że zlikwidowali zawodówki uczące konkretnych zawodów
Po prostu nie widze powodu, dlaczego inteligentna osoba z magisterką ma robić jako tapicer.... no chyba, że lubi albo jest to bardziej opłacalne niż praca stosowna do wykształcenia. Ale nie wierzę, że ślusarz albo tapicer jakieś kokosy zbijają.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

mam 30 lat i nie pracuję

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 07 maja 2013, 16:28
operatorzy CNC, czyli coś w stylu ślusarza ale z umijętnością obsługi komputera programującego nawet w Polsce przyzwoicie zarabiają a za granicą wiadomo jeszcze lepiej.
Podobnie wygląda sytuacja w przypadku elektryków, hydraulików, stolarzy itd są oni dużo bardziej poszukiwani na rynku pracy zarówno w kraju jak i poza granicami i częśto lepiej opłacani niż miliony nikomu nie potrzebnych magistrów- humanistów takich jak ja.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

mam 30 lat i nie pracuję

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 07 maja 2013, 16:30
carlosbueno, tapicer moja pierwsza praca. :mrgreen: Wytrzymałem na tym stanowisku cały rok, a łatwo nie było, bo mam do takich zajęć dwie lewe ręce. musiałem nadrabiać szybkością, ale wtedy jakość siadła. Wszystkie meble jakie tapicerowałem były wysyłane do Niemiec. :mrgreen:
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8831
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

mam 30 lat i nie pracuję

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 07 maja 2013, 16:36
luk_dig napisał(a):carlosbueno, tapicer moja pierwsza praca. :mrgreen: Wytrzymałem na tym stanowisku cały rok, a łatwo nie było, bo mam do takich zajęć dwie lewe ręce. musiałem nadrabiać szybkością, ale wtedy jakość siadła. Wszystkie meble jakie tapicerowałem były wysyłane do Niemiec. :mrgreen:

no ja niestety też mam 2 lewe ręce np w fabryce nie nadążałem za innymi albo nie łapałem przez pare tygodni rzeczy które inni w pare minut łapali. Na budowie było niewiele lepiej w sumie jestem w miare silny i wytrzymały i tylko dlatego mnie trzymali. Generalnie to chciałbym dostać jakąś pracę chronioną jako upośledzonemu manualnie i intelektualnie( w pewnych zakresie) .
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

mam 30 lat i nie pracuję

Avatar użytkownika
przez Hans 07 maja 2013, 17:15
znudzona-ona napisał(a):ktoś napisała, że zależność finansowa od matki jest uważana za zło a od faceta jest ok. Otóż nie, bycie dorosłym i zależnym finansowo od kogokolwiek to kanał i tyle. A popieranie takiej postawy to popieranie niedojrzałości i pasożytnictwa. a autorka szuka winy w pracodawcach, może należy w sobie winy poszukać skoro, wg jej słów, aż w 15 miejscach pracować się nie dało.


Ty chyba jeszcze pamiętasz czasy, gdy tych co nie chcieli pracować wyłapywano po lasach. :-)

Ja jakoś mógłby się podpiąć do tematu, choć poważną pracę zacząłem w sumie od małego (rola dziadków, remontowany latami dom), nie pamiętam za bardzo wakacji zarobkowych, bo właśnie trzeba było robić u siebie. Wiem, że rodzice wychowali mnie na kogoś, kto będę stanowił przyszłą elitę intelektualną i finansową, no ale nie dostałem się na studia, które zapewniłyby mi prestiż i potem w pewnych obszarach mojego życia wiele się popsuło, wiele zepsuło się wcześniej. Jestem przekonany, że do końca życia czeka mnie praca poniżej kwalifikacji, a stawki, które mam i miałem oscylują wkoło 6zł/h. I szczerze to /cenzura/, nie żyję dla innych tylko dla siebie, mam pasję, której się oddaję w całości, mentalnie nigdy nie będę należał do underclass, mimo mizerii finansowej. Jedyne co mi trochę ością w gardle staje to memetyka, że mógłbym, a nie zrobiłem i nic nie zostanie, ale zawsze mogę napisać książkę, popełnić spektakularne samobójstwo lub w imię Allaha wysadzić coś w spokojnej Polsce. :evil: :pirate:
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

mam 30 lat i nie pracuję

Avatar użytkownika
przez linka 07 maja 2013, 17:23
bittersweet napisał(a):. Ale nie wierzę, że ślusarz albo tapicer jakieś kokosy zbijają.

Wierzyć nie musisz, ale tak jest. Tak samo jak dekarze, spawacze i stolarze - zawody na wagę złota, baaardzo dobrze opłacane.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

mam 30 lat i nie pracuję

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 07 maja 2013, 17:29
Hans, owszem, ja stara jestem, ale u mnie taki pogląd to raczej kwestia wychowania. I akurat takie podejście, że człowiek (mój dziadek lubił też podkreślać, że KOBIETA :)) powinien mieć niezależność finansową, żeby nie musieć o nic prosić. Nie powiem, czasami takie podejście mi się czkawką odbija i wychodzę na tym jak Zabłocki na mydle, ale ogólne założenie popieram.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

mam 30 lat i nie pracuję

Avatar użytkownika
przez bittersweet 07 maja 2013, 17:40
Wierzyć nie musisz, ale tak jest. Tak samo jak dekarze, spawacze i stolarze - zawody na wagę złota, baaardzo dobrze opłacane.
Tapicerzy pamiętam jak pukali do drzwi i pytali o jakąś robotę, dekarz, stolarz - na pewno dobrze opłacani, przekonałam sie na własnej kieszeni niestety. Ale chyba nie na tyle dobrze, żeby z tego powodu się przebranżowić.... przecież praca to nie tylko kasa, ale tez satysfakcja, ambicje zawodowe, środowisko itd.

Jestem przekonany, że do końca życia czeka mnie praca poniżej kwalifikacji
Hans, dlaczego ? Skąd ten pesymizm ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

mam 30 lat i nie pracuję

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 07 maja 2013, 18:01
Hans, High five. też będę całe życie pracował poniżej swoich kwalifikacji.
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8831
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

mam 30 lat i nie pracuję

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 07 maja 2013, 18:02
W Polsce pracuje około 15 miliona z 38 a w wieku produkcyjnym czyli w wieku 18-64(59 dla kobiet) pracuję zawodowo 65 % ludzi( 70% facetówi i 60% kobiet) także nie pracowanie nie jest czymś niezwykłym. Oczywiście nie zachęcam nikogo do lenistwa, ale bądzmy świadomi że większość ludzi w Polsce nie pracuje, aktwnych zawodowo ( a więc pracujących lub poszukujących pracy) jest 17 mln a pracujących 15- ście.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

mam 30 lat i nie pracuję

Avatar użytkownika
przez bittersweet 07 maja 2013, 18:15
No straszne te statystyki o bezrobociu :-| nie wiem, w jaki sposób 15 mln ma utrzymać całą resztę niepracującą :shock: ja w PL zawsze miałam prace, tylko że jej nie lubiałam po prostu. Na szczescie teraz można pracować właściwie na całym świecie, z czego korzystam. Chociaz tez mam prace poniżej kwalifikacji, ale rekompensuja to zarobki i miła atmosfera.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

mam 30 lat i nie pracuję

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 07 maja 2013, 18:15
a co do pracy poniżej swoich kwlifikacji to cięzko mi się osobiście do tego odnieść nie uważam że przez ukończenie moich studiów uzyskałem jakieś kwalifikacje także własciwie to moja praca typowo fizyczna którą praktykowałem nie była poniżej moich kwalifikacji, wręcz powyżej bo nie radziłem sobie z rzeczami z którymi 90% ludzi często po zawodówkach, czy niedoświadczonych 19-20 latków nie miało żadnych problemów. Czyli ogólnie to państwo powinno mnie utylizować no ale takich jak ja jest sporo i chyba holocaust nam nie grozi. :mrgreen:

-- 07 maja 2013, 18:25 --

bittersweet, to nie są statystyki o bezrobociu tylko o aktywności zawodowej, np w Polsce większośc młodych studiuje przy tym nie pracując do 25 roku życia co obniża nam zatrudnienie, wlicza się też w to wszystkich rencistów, przedwczesnych lub mundurowych emerytów, kury domowe i to daję nam ogólnie takie niskie wskaźniki zatrudnienia, aktywności zawodowej. Na zachodzie Europy pracuję więcej osób procentowo, zwłaszcza w skandynawii ale też jakoś gigantycznie nie odstajemy od reszty.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

mam 30 lat i nie pracuję

przez Nebula 07 maja 2013, 20:22
Carlos czytam forum od dawna chociaz udzielam sie dopiero od paru dni wiec sie naczytalam troche Twoich uwag.Uwazam ze moglbys nadawac sie na dziennikarza. Napisz kilka felietonow o tym co sie dzieje w Swiecie i sio ruszaj do boju, masz predyspozycje do tego ,nie marnuj sie chlopie :!: :hide:

Ja juz nie wiem co ze soba zrobic , chodze nawet na kursy zeby perfekcyjniej opanowac programy potrzebne do zawodu i co mi z tego jak i tak nikt mnie nie przyjmie a ponoc moje portfolio dobrze sie prezentuje. Wiekszosc ktora pokonczyla te same kierunki u mnie tez ma podobne problemy, mieszkam w panstewku ktory jest kropka na mapie.. :-|
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
05 sty 2013, 00:42

mam 30 lat i nie pracuję

Avatar użytkownika
przez bittersweet 07 maja 2013, 20:29
Nebula, masz zawód związany z netem ? jesli tak, to możesz wykonywać zlecenia dla pracodawców na całym świecie, nieważne gdzie mieszkasz. Czemu miejsce zamieszkania Cie tak ogranicza ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do