Brak dziewczyny. Kastracja?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Brak dziewczyny. Kastracja?

przez cyprian 31 sty 2012, 20:37
Czuję się strasznie. Mam 25 lat i nigdy nie miałem dziewczyny. Zawsze odczuwałem brak bliskości. Przytulenia i pocałunków. A od kilku lat ten problem narasta do bardzo okropnego problemu. Nie mogę opanować popędu seksualnego i normalnie żyć. Co jakiś czas mam niespodziewany napady. Wszystko w jednym. Przygnębienie, problemy z oddychaniem, drgawki na ciele, przyśpieszone bicie serca, cały zalany łzami i chęć popełnienia samobójstwa. Co jakiś czas myślę aby samemu odciąć sobie jądra z nadzieją że w ten sposób pozbędę się popędu seksualnego. Chodziłem długo do psychiatry i psychologa i nic nie pomogli. Na końcu dostałem odpowiedz że jedynym lekarstwem jest dziewczyna. Ale ja jej dalej nie mam. Choć to wydaję się niemożliwe i ją nagle miał to by myślała, że chodzi mi tylko o seks. Od tego wszystkiego dostałem dewiacyjnych myśli. Takich jak np że rzuciłbym się na dziewczynę lub nawet zaczepiał dzieci. Przez bym mógł trafić do więzienia za gwałt lub za molestowanie dzieci. Różniej ta chęć na dzieci mi minęło i zdałem sobie sprawę, że nic mi nie da radości i powodów do życia jak dziewczyna. Ale nie mam szczęścia do dziewczyn. Zawsze się nie udaję a napięcie moje rośnie coraz bardziej z roku na rok. Chciałbym żeby dziewczyny mnie nie pociągały. Żeby nie myśleć o przytulaniu ani całusach. Myślałem o kastracji ale chyba nie jest dozwolona. Czy tak jest na pewno. Myślałem żeby samemu nożem albo czymś innym odciąć sobie jądra. A to dlatego bo nie znam innych sposobów na pozbycie się popędu. No jakbym miał więcej pieniędzy to bym za pieniądze miał dziewczynę. Ale ja nie mam pieniędzy, żeby z miesiąca opłacać swoją dziewczynę. Proszę, poradźcie co robić, żeby popęd seksualny zniknął oprócz kastracji. A jak inaczej się nie da to żebyście pomogli w sprawie kastracji. Ja nie wiem czy lekarz może dać skierowanie na kastrację i nie wiem do jakiego iść z tym.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
31 sty 2012, 20:21

Brak dziewczyny. Kastracja?

Avatar użytkownika
przez Pasman 31 sty 2012, 21:31
Może cię pocieszy że ci którzy mają dziewczyny też narzekają, a wskaźnik rozwodów w polsce jest w europejskiej czołówce.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Brak dziewczyny. Kastracja?

przez cyprian 31 sty 2012, 21:39
Pasman napisał(a):Może cię pocieszy że ci którzy mają dziewczyny też narzekają, a wskaźnik rozwodów w polsce jest w europejskiej czołówce.


Tak oczywiście. To nie jest pocieszenie. Ciekawe czemu większość ma dziewczynę a nie odwrotnie. Wolałbym być tą osobą z problemami, który ma dziewczynę. Miałbym się do kogo przytulić i pocałować chociażby...
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
31 sty 2012, 20:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brak dziewczyny. Kastracja?

Avatar użytkownika
przez err 31 sty 2012, 21:47
To trzeba się postarać o jakąś, sama nie przyjdzie. Albo leki z grupy z SSRI obniżą popęd.
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

Brak dziewczyny. Kastracja?

przez cyprian 31 sty 2012, 21:49
err napisał(a):To trzeba się postarać o jakąś, sama nie przyjdzie. Albo leki z grupy z SSRI obniżą popęd.


Jak mam się postarać. Jestem olewany przez każdą. A jak jakieś się podobam to ona już ma chłopaka.

Czytałem przed chwilą a lekach SSRI i przeczytałem na co one są. Ja nie mam zamiaru ładować w siebie leki na wszystko. Chce się pozbyć durnego popędu do dziewczyn. Dziewczyny nie powinny istnieć. Wtedy świat byłby piękny. Durne dziewczyny się lepią do chłopaków, chodzą za ręce, całują, uprawiają seks. Niedobrze mi się robi jak one pozwalają innym mieć normalne życie a ja się przyglądam i cierpię przez to. A kastracja jest dozwolona? Jak tak DO JAKIEGO lekarza iść po skierowanie?
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
31 sty 2012, 20:21

Brak dziewczyny. Kastracja?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 31 sty 2012, 22:26
cyprian, Mam nadzieję ,że z tą kastracją to sobie robisz jaja. Rozumiem ,że niezaspokojony popęd może być frustrujący, ale są przecież inne sposoby na rozładowanie ;) Poza tym są leki niekoniecznie psychotropy obniżające popęd,. np brom. Ale z tym powinieneś udać się do lekarza.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Brak dziewczyny. Kastracja?

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 31 sty 2012, 22:31
Co ty człowieku gadasz,poważnie.Te wszystkie myśli że mógłbyś nie kontrolować swojego popędu..to wszystko to natręctwa.Sam fakt tego że boisz się że mógłbyś nie być w stanie się kontrolować swiadczy o tym że wszystko z tobą w porządku.Dewianci nie mają żadnych wyrzutów sumienia,nie potrafią się wcielić w w skóre ofiary,wyobrazić sobie że cierpi.Ty to dobrze wiesz.Cóż nie jestem wiele młodszy od Ciebie a też nie miałem dziewczyny.Zabiore sie za ten temat jak tylko rozwalę tą sesje,a ty możesz już dziś.25 lat,facet to nic nienormalnego że jesteś sam.Ludzie teraz żenią się o wiele później niż kiedyś,zresztą sam o tym pewnie wiesz,jeszcze masz sporo czasu żeby ułożyć sobie życie.Nie świruj tylko,nie powtarzaj w głowie tych myli że nie umiesz się kontrolować,że jesteś nienormalny i takie tam.Opowiedz więcej o sobie tutaj to może wymyślimy jak Ci pomóc,choć jedna rada jest zawsze uniwersalna,wręcz wyświechtana ale słuszna,musisz więcej wychodzić z domu,poznawać ludzi,bywać w towarzystwie kobiet.Resztę trzeba przeanalizować,zrozumieć co w twoim zyciu przeszkadza Ci znaleść partnerke,czy jesteś nieśmiały,masz trudności w nawiązywaniu relacji,czy może boisz się że ktoś Cie odrzuci,masz złe doświadczenia...
Powiedz coś więcej,jak żyjesz,czy często wychodzisz z domu,ogólnie co robisz w życiu,tak byłoby nam łatwiej Ci pomóc.
No i nie powtarzaj nikomu tych myśli o kastracji bo Cie poważnie wezmą za świra.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Brak dziewczyny. Kastracja?

przez cyprian 31 sty 2012, 22:48
( Dean )^2 napisał(a):Co ty człowieku gadasz,poważnie.Te wszystkie myśli że mógłbyś nie kontrolować swojego popędu..to wszystko to natręctwa.Sam fakt tego że boisz się że mógłbyś nie być w stanie się kontrolować swiadczy o tym że wszystko z tobą w porządku.Dewianci nie mają żadnych wyrzutów sumienia,nie potrafią się wcielić w w skóre ofiary,wyobrazić sobie że cierpi.Ty to dobrze wiesz.Cóż nie jestem wiele młodszy od Ciebie a też nie miałem dziewczyny.Zabiore sie za ten temat jak tylko rozwalę tą sesje,a ty możesz już dziś.25 lat,facet to nic nienormalnego że jesteś sam.Ludzie teraz żenią się o wiele później niż kiedyś,zresztą sam o tym pewnie wiesz,jeszcze masz sporo czasu żeby ułożyć sobie życie.Nie świruj tylko,nie powtarzaj w głowie tych myli że nie umiesz się kontrolować,że jesteś nienormalny i takie tam.Opowiedz więcej o sobie tutaj to może wymyślimy jak Ci pomóc,choć jedna rada jest zawsze uniwersalna,wręcz wyświechtana ale słuszna,musisz więcej wychodzić z domu,poznawać ludzi,bywać w towarzystwie kobiet.Resztę trzeba przeanalizować,zrozumieć co w twoim zyciu przeszkadza Ci znaleść partnerke,czy jesteś nieśmiały,masz trudności w nawiązywaniu relacji,czy może boisz się że ktoś Cie odrzuci,masz złe doświadczenia...
Powiedz coś więcej,jak żyjesz,czy często wychodzisz z domu,ogólnie co robisz w życiu,tak byłoby nam łatwiej Ci pomóc.
No i nie powtarzaj nikomu tych myśli o kastracji bo Cie poważnie wezmą za świra.


Nie jestem nieśmiały. Nie boję się nawiązywać znajomości. Nie chodzi mi nigdy o ilość ale żeby fajne osoby znać. Boję się że za każdym razem będę odrzucany. Z domu jak nie muszę to nie wychodzę nieraz bo nie widzę sensu się pokazywania na dworze. Prawie każde moje pokazanie powoduje negatywne uczucia. Mam dość patrzenia wtedy na dziewczyny i ich chłopaków. Jak jestem wśród ludzi to tylko chłopacy są w moim towarzystwie. Fajnie się rozmawia na różnorodne tematy i dużo pozytywnej radości jest z rozmów i śmiechu. A dziewczyny traktują mnie jak powietrze. A każda że prawie w 100% ma chłopaka. To dla mnie jest straszne. To moje życie jest dla mnie karą. Nie powinienem się urodzić bo tylko cierpię z powodu że żadna dziewczyna ze mną nie jest. Myślałem, żeby pozbyć się popędu na dobre ale nie znam się na sposobach bo nikt sobie czegoś takiego nie robi. Bo inni mają dziewczyny.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
31 sty 2012, 20:21

Brak dziewczyny. Kastracja?

przez Nel 31 sty 2012, 22:57
cyprian, a moze skorzystaj z jakiegos portalu randkowego....przeciez jest mnóstwo samotnych dziewczyn...
brak bliskosci iciepła jest bardziej bolesny niz brak seksu...nie mozna sobie samemu z nim poradzic.... kastracja nie rozwiąze tego problemu....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Brak dziewczyny. Kastracja?

przez cyprian 31 sty 2012, 22:59
BłękitnaAbstrakcja napisał(a):cyprian, a moze skorzystaj z jakiegos portalu randkowego....przeciez jest mnóstwo samotnych dziewczyn...
brak bliskosci iciepła jest bardziej bolesny niz brak seksu...nie mozna sobie samemu z nim poradzic.... kastracja nie rozwiąze tego problemu....


Korzystałem z portalu randkowego i nic nie wyszło do tej pory. I ta rzecz jeszcze bardziej frustruje. Chciałem pozytywnie a nawet przez internet jestem nikim.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
31 sty 2012, 20:21

Brak dziewczyny. Kastracja?

przez Nel 31 sty 2012, 23:03
cyprian, nie zawsze tak łatwo sie wszytsko układa.....czasami jest trudniej i dłuzej....ale nie beznadziejnie przeciez....a moze tuz obok jest ktos kogo ty nie zauważasz....głowa do góry...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Brak dziewczyny. Kastracja?

przez cyprian 31 sty 2012, 23:09
BłękitnaAbstrakcja napisał(a):cyprian, nie zawsze tak łatwo sie wszytsko układa.....czasami jest trudniej i dłuzej....ale nie beznadziejnie przeciez....a moze tuz obok jest ktos kogo ty nie zauważasz....głowa do góry...


Tylko, że chłopaki mają 17 lat nawet i mają fajne dziewczyny. Nie są jacyś piękni i często nawet nie są wygadani specjalnie i mają.

"nie zawsze tak łatwo sie wszytsko układa.....czasami jest trudniej i dłuzej....ale nie beznadziejnie przeciez" Każdy by się śmiał ze mnie gdyby o mnie wiedział, że mam 25 lat a nawet nie dostałem buziaka w usta. Bo praktycznie jestem nikim że mam takie problemy. A to co teraz napisałaś to mi nie pomaga. Dziwne, że za pieniądze są chętne dziewczyny a za darmo dziewczynę to normalnie nie da się mieć. I to przez te durne dziewczyny. Ja się umawiam na randkę a dziewczyna jest umówiona ze mną i nie przychodzi.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
31 sty 2012, 20:21

Brak dziewczyny. Kastracja?

przez eagle black? 31 sty 2012, 23:32
nie zrażaj się tak szybko, zapamiętaj - kobiet jest więcej , nic na siłę, znajdziesz taką laskę , która spełni Twoje oczekiwania , moja osobista rada - n i e sp i e s z s i ę , lepiej płacić za sex, niż związać się z pierwsza lepsza osobą, która Cie przygarnie, weź się chłopaku ogarnij, co to za problemy ? jakbyś miał ogonek, to byłby problem parafrazując Żana Żaka Kolskiego
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
15 wrz 2011, 00:17

Brak dziewczyny. Kastracja?

przez cyprian 31 sty 2012, 23:33
Teraz na forum przeczytałem na tym forum że chłopak był w psychiatryku i tam się całował i dotykał piersi dziewczyn. Wszedłem tutaj napisać temat a tak sobie przeczytałem tamten i się okropnie czuję. Cały rozpłakany teraz jestem i mnie ostro boli głowa.Straszznnee!!! Tylko się zabić. Dlaczego ja jestem takim podeptanym gównem że nawet nie mogę dziewczyny podotykać??? Życie jest do dupy :-| :-|
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
31 sty 2012, 20:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do