Problem z akceptacją, zawieszanie sie na innych

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Problem z akceptacją, zawieszanie sie na innych

przez dodzik 25 lis 2010, 13:59
Pisze ten post ponieważ chciałam się podzielić z wami refleksją odnośnie braku samoakceptacji, niskim poczuciem wartości. :(
Dlaczego tak ciężko jest zaakceptować siebie? Przecież każdy jest wyjątkowy, niepowtarzalny..dlaczego widzę w innych większą wartość niż w sobie?? Dlaczego łatwiej jest mi zaufać innym i oprzeć się na innych niż na własnej osobie?? Przecież w życiu jestem dla siebie jedyną podporą:/
Z resztą widzę też, że nie wszyscy, którzy moim zdaniem sa wspaniali osiągają sukcesy i czuja szczęscie..Po prostu ich idealizuję
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 sie 2009, 20:00

Re: Problem z akceptacją, zawieszanie sie na innych

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 25 lis 2010, 15:26
Może ktoś w dzieciństwie wbił Ci taki a nie inny obraz siebie i nie możesz go porzucić? Na przykład wymagano od Ciebie zbyt wiele i nigdy nie czułaś się w pełni akceptowana, bo nie mogłaś tym wymaganiom sprostać?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Problem z akceptacją, zawieszanie sie na innych

Avatar użytkownika
przez asiek2712 25 lis 2010, 16:31
Ja mam 26 lat i dalej ten problem… wole rozmawiać o kłopotach innych niż o sobie… robię praktycznie wszystko żeby nie myśleć o swoich problemach uciekam od nich.. Całe życie to inni byli ważniejsi, fajniejsi, ładniejsi…

TheGrengolada
jest w tym dużo prawdy… niestety czasem inni mają duży wpływ na to co myślimy o sobie… przykre…
"Nie udawajmy pochopnie, że jesteśmy „samotni wśród tłumu ludzi” – kiedy będziemy samotni naprawdę, zrozumiemy tę różnicę."
Leszek Kołakowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
14 lis 2010, 14:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Problem z akceptacją, zawieszanie sie na innych

przez dodzik 26 lis 2010, 16:02
Dokładnie:( zauważyłam, że rodzice za dużo ode mnie wymagali, a niestety wcale nie akceptowali :cry:
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 sie 2009, 20:00

Re: Problem z akceptacją, zawieszanie sie na innych

Avatar użytkownika
przez asiek2712 26 lis 2010, 18:59
Też zawsze czułam, że rodzice wymagają ode mnie więcej niż np. od mojej siostry,…że przyjaciela, otoczenie wszyscy wymagają więcej i nie całkiem akceptują taką, jaką jestem jakby wszyscy próbowali mnie na siłę zmieniać…a z drugiej strony ciągle powtarzali, „jaka ona delikatna, wrażliwa, nieśmiała jak ona sobie poradzi”. Wiecznie szukałam w sobie czegoś, co jeszcze można zmienić żeby być lepszą żeby inni byli zadowoleni ze mnie….a to przecież bez sensu to ja mam być szczęśliwa sama ze sobą…Głowa do góry nie jesteś sama :D
"Nie udawajmy pochopnie, że jesteśmy „samotni wśród tłumu ludzi” – kiedy będziemy samotni naprawdę, zrozumiemy tę różnicę."
Leszek Kołakowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
14 lis 2010, 14:52

Re: Problem z akceptacją, zawieszanie sie na innych

przez dodzik 27 lis 2010, 11:46
No, ja tez miałam podobnie..z tym, że nie miałam za bardzo z kim, gdyż mój brat jest niepełnosprawny..
W związku z tym rodzice cały czas byli zaabsorbowani jego osobą, a na mnie chcieli przelać swoje niespełnione marzenia i ambicje
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 sie 2009, 20:00

Re: Problem z akceptacją, zawieszanie sie na innych

Avatar użytkownika
przez asiek2712 27 lis 2010, 16:01
Też czasem miałam wrażenie, że rodzice chcą żebym spełniła ich marzenia nie swoje, że próbują zrobić ze mnie kogoś, kim nie jestem a ja nie umiałam tym walczyć….dalej tak masz z rodzicami ?
"Nie udawajmy pochopnie, że jesteśmy „samotni wśród tłumu ludzi” – kiedy będziemy samotni naprawdę, zrozumiemy tę różnicę."
Leszek Kołakowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
14 lis 2010, 14:52

Re: Problem z akceptacją, zawieszanie sie na innych

przez dodzik 27 lis 2010, 17:14
Tak, niestety nadal pomimo terapii (2 lata) nie mogę odnaleść w sobie tyle siły, żeby wyrwać się z ich macek:(
Jest już co prawda poprawa, ale nadal boje się samodzielnie wejsć w życie.
Terapeuta stwierdził, że to moja ślepa wiara w matkę..że nadaje jej wręcz boskie cechy, idealizuje ją..a tak naprawde jest osobą z wykształceniem zawodowym, mającą niełatwe dziecinstwo i swoje neurotyczne problemy
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 sie 2009, 20:00

Re: Problem z akceptacją, zawieszanie sie na innych

Avatar użytkownika
przez asiek2712 28 lis 2010, 16:31
Z tym samodzielnym wejściem w życie to i ja mam problem…mnie przeraża chyba cała ta odpowiedzialność a mam 26 lat i jestem matką…, ale mimo wszystko jest twoją mamą. Pamiętaj zawsze, że mimo wszystko jesteś wartościową osobą każdy z nas jest i każdy ma w sobie jakieś piękno, mimo że czasem sami nie potrafimy go dostrzec…nie musisz być idealna nie ma takich ludzi !! :D
"Nie udawajmy pochopnie, że jesteśmy „samotni wśród tłumu ludzi” – kiedy będziemy samotni naprawdę, zrozumiemy tę różnicę."
Leszek Kołakowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
14 lis 2010, 14:52

Re: Problem z akceptacją, zawieszanie sie na innych

przez lakuda 29 lis 2010, 00:38
kuźwa... a ja mam taki "problem z akceptacją", że to rodzina nie akceptuje mojego wyglądu :(
bardzo przytyłam w ciągu pół roku..
od 57 kg ważę 98 kg

babcia płacze, co mnie widzi, dzwoni, błaga, żebym ćwiczyła, matka wyzywa od grubych..
tata się śmieje, że jestem gruba..

a ja?
no wiadomo... chyba każda z nas chciałaby mieć nienaganną figurę..
ale wyniki badań mam w normie.. nie czuję się najgorzej z nadwagą / otyłością..
nie mam mobilizacji..
w sumie mój Facet jeszcze mnie "tuczy" gotując przepyszne, tłuste potrawy.. :(

nie wiem co robić :(
lakuda
Offline

Re: Problem z akceptacją, zawieszanie sie na innych

Avatar użytkownika
przez asiek2712 29 lis 2010, 17:39
Wiesz lakuda ja też kiedyś słyszałam różne komentarze na swój temat może nie od rodziny bardziej od obcych, więc nie dotknęło mnie to w takim stopniu jak Ciebie. Fakt ze takie teksty nie są miłe i nie ważne, kto je wypowiada…bolą…Po swoich doświadczeniach z odchudzaniem doszłam do wniosku, że to ja mam się czuć dobrze w swoim ciele nie inni to ja mam się czuć dobrze sama ze sobą…Poszukaj jakiegoś sportu, który będzie sprawiał ci przyjemność a nie będzie przymusem, spaceruj, ale rób to dla siebie nie dla innych. Pamiętaj że piękno to nie tylko to co widać… kochaj siebie…
"Nie udawajmy pochopnie, że jesteśmy „samotni wśród tłumu ludzi” – kiedy będziemy samotni naprawdę, zrozumiemy tę różnicę."
Leszek Kołakowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
14 lis 2010, 14:52

Re: Problem z akceptacją, zawieszanie sie na innych

Avatar użytkownika
przez szczypiorek 29 lis 2010, 23:26
A ja nie miałam żadnych problemów z wymaganiami rodziny lub czymś w podobie... A mimo to nie akceptuję siebie, uważam się za gorszą, to inni są ładniejsi, mądrzejsi, bardziej inteligentni... A ja na szarym końcu. Nie zasługuję na uwagę.
A ten krótki postój, który nazywamy życiem i którym tak się strasznie martwimy to nic innego jak tylko niewielka weekendowa odsiadka w pudle w porównaniu z tym, co przyjdzie wraz ze śmiercią.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
15 lis 2010, 13:42
Lokalizacja
Łódź

Re: Problem z akceptacją, zawieszanie sie na innych

Avatar użytkownika
przez asiek2712 01 gru 2010, 13:57
szczypiorek to nie prawda każdy zasługuje na uwagę i jej potrzebuje…zastanawiałaś się kiedyś dlaczego siebie nie akceptujesz, skąd to się wzięło? Nie jesteś gorsza tylko… zagubiona…Nie patrz na siebie tak krytycznie. Tak jak napisałam uważam, że każdy nosi w sobie piękno…Czytałam Twoje posty i faktycznie może pomyśl nad zmianą lekarza na takiego, któremu będziesz mogła się wygadać i do którego będziesz miała zaufanie. Trzymam kciuki za ciebie.
"Nie udawajmy pochopnie, że jesteśmy „samotni wśród tłumu ludzi” – kiedy będziemy samotni naprawdę, zrozumiemy tę różnicę."
Leszek Kołakowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
14 lis 2010, 14:52

Re: Problem z akceptacją, zawieszanie sie na innych

przez dodzik 01 gru 2010, 14:15
Szczypiorek:) wiesz, myślę, że każdy ma w sobie coś pięknego, każdy bez wyjątku jest niepowtarzalny:)
Zauważyłam, że potrzeba czasu, żeby to dostrzec. Zobaczysz że systematyczna praca czyni cuda..Niestety widzę, że mi tego brakuje:( Tak, brakuje mi jakiejs takiej pokory, cierpliwości..chciłabym, żeby wszystko był na teraz..Myślę, że warto zaufać sobie, bo niby czemu inni mają być w czymkolwiek lepsi? To tacy sami ludzie jak my :x Ostatnio podczas terapii okazało się, ze wierze w matke, że ona ma rację i że nie może być inaczej.
Dlaczego nie? ja tylko decyduje o swoim losie.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 sie 2009, 20:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do