CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 18 kwi 2011, 21:58
Ka_Po napisał(a):
Miniaa napisał(a):Dziś idę na imprezę. Pierwszy raz od dawna będę miała dostęp do MDMA i już się cholernie ciesze :) Nie wiem jak się ma MDMA do brania SSRI, ale mam zamiar dziś być w pełni szczęśliwa

Oj Minia, Minia :nono: uważaj, nie dość, ze jesteś w stanie manii , to chcesz się jeszcze podkręcac :?:
Wiesz czym to grozi, jakie bywają skutki, zresztą co ja Ci tu będe pieprzyc i tak to zrobisz wiem to ;)
Każdy musi popełnić swoje błędy młodości, tylko proszę uważaj na siebie :blabla:



....pięknie rzecz całą ujęłaś , hehehehehehe

Ja odkąd wróciłem z aresztu ,tylko raz sięgnąłem po alko....zaobserwowałem bowiem , że półroczna abstynencja od jakichkolwiek używek wyszła mi na zdrowie. Powaga. Ale jak ten raz sięgnąłem to był armagedon !!!Nigdy tak się nie schlałem w życiu. Musiałem się zresetować po tej traumie z debilami osadzonymi i debilami klawiszami.. Litr whyskacza we trzech i piękna kapa....ale....wpadła mi w ręce cała butelka żołądkowej i Brat mówi , że otworzyłem i jak herbatę z gwinta na jeden raz wychłeptałem....potem nic nie pamiętam już,heheheh,dopiero nad ranem pierwszy przebłysk jak rzygałem sam sobie do łóżka :evil: :evil: i potem jeszcze kilkanaście razy przez cały dzień (ale juz do wiadra ) I cała głowa w guzach, bo pono mi nogi odjęło,hehehehe
Od tego czasu mam wstręt.....i jest git
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 19 kwi 2011, 16:55
robert spoko to minie tez tak jest ze jak zygasz albo zle sie czujesz to nie pijesz.Ale dajcie sobie spokoj z kleszczami myslicie ze to od nich?pol litra zoldokowej naraz to sie nie dziwie ze zygales ale dobry z ciebie zawodnik(niekotrzy by byli juz w szpitalu).Tak jakby mnie nie bylo to wczesne zyczenia swiateczne duzo zdrowia,dobrego jedzenia :smile:
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Waplo 20 kwi 2011, 23:14
Po wizycie u Doktora,w zeszły wtorek dostałem neuroleptyk w małej dawce i po dwóch dniach brania czuję się już dobrze.Dziwnie szybko ale Doktorowi należą się podziękowania :uklon:.
Minęły stany mieszane wraz z wiarą,że same ćwiczenia mi pomogą. Teraz czas płynie spokojniej a drobniutkie przymulenie
to po prostu mały Pikuś :D . Pięć dni nie musi wróżyć remisji , ale co za ulga :yeah:
Życzę Wszystkim tak szybkiej remisji a sam czekam co będzie za tydzień (obstawiam , że to samo :mrgreen: ).
Uśmiech pozwala nabrać dystansu do Życia :D
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
12 lut 2011, 00:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Dust 21 kwi 2011, 20:56
Dobrze slyszec ze komus sie poprawia :).Wspomniales o cwiczeniach - to byla zawsze u mnie podstawa i regularnie utrzymywalem aktywnosc.Teraz nie moge cwiczyc ze wzgledu na stawy - bolą jak cholera.
Mnie ten Ketrel niezle zamula.Moze to i dobrze,bo pomimo odstawienia mirtazapiny juz 2 dzien mam hipomanie z kurewską nerwowością i agresją.Ten neuroleptyk niweluje agresje i powoduje ze jestem zaspanym,grzecznym chlopczykiem.Jeszcze troche zwieksze dawke,ubiore sie kolorowo wtapiajac sie w tlum i wybiore sie z koszyczkiem do kosciólka w świeta ;).

Przynajmniej juz sie nie denerwuje swietami ktore tak uwielbiam.To wszystko i tak nie jest prawdziwe wiec po co sie wkurwiac?
Dust
Offline

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Waplo 21 kwi 2011, 23:38
Dust, mnie zawsze sport i ruch trochę pomagał i uważam ,że dobrze go choć trochę(do swoich możliwości) uprawiać ale nigdy nie wszedłem na samym sporcie (mówię wyłącznie o sobie). Wychodziłem z doła na chemii albo po prostu faza mi się zmieniała. Sportu łapałem się też kiedy już nie mogłem wytrzymać natłoku myśli , (brzuszki ,jazda rowerem, ćwiczenia)
pomagało na 2-3 godziny czasami dłużej ( pozwalało przetrwać i na chwilę zapomnieć). Teraz też trochę ćwiczę ale... dla przyjemności. Moim zdaniem dobre dopasowanie leków i dawek to podstawa. Warto sobie prowadzić notatki jak reagujemy
na leki i na zmianę dawek . Czasami ktoś reaguję lepiej np. Zelaste, inny na Sanze albo Zolafren mimo,że substancją czynną wszystkich tych leków jest Olanzapina. Jestem przekonany,że gdyby lekarz zalecił dawkę ponad 5mg to byłbym totalnie zamulony i bym lek odrzucił a że powiedział 2,5 -5mg wziąłem najpierw 2,5mg i okazał się to strzał w dziesiątkę bo jak wziąłem 5mg to było gorzej.Każdy jest inny więc warto prowadzić notatki, chyba,że jest się farciarzem :D .
Pozwolę sobie trochę wcześniej z okazji nadchodzących Świąt Wielkanocnych złożyć Wszystkim życzenia Zdrowia ,Szczęścia, Nieustającej Remisji i Spełnienia Marzeń.
Pozdrawiam Waplo.
Uśmiech pozwala nabrać dystansu do Życia :D
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
12 lut 2011, 00:09

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 22 kwi 2011, 13:40
Hey
Mam pod górkę, cholera.Idą Święta, tak długo przeze mnie wyczekiwane z tego powodu, że w przeciwieństwie do ostatnich (gdzie klimat był delikatnie mówiąc daleki od świątecznego ) spędzę jena łonie i z Rodziną , a tu przyplątała się jelitówka, dzięki ktorej od wczoraj schudłem juz 2 kg :evil: łeb mi rozsadza, z kibla nie wychodzę, a jak wychodzę to po ścianach, gorączka i naćpanie jakieś....szlag w to.
A....jeszcze zapalenie jakiegoś nerwu międzyżebrowego w okolicach serca.Myślałem , że mam jakis zawał w nocy, i że w końcu nawet mnie, takiego degenerata społecznego ruszyło sumienie i serce nie wytrzymało,hehehehe
A boli że jasna cholera. Nie da się nawet zbytnio oddychać, nie mówiąc o staniu czy chodzeniu po schodach.Starzeję się w końcu , albo wreszcie zacząłem,heehehehe
Najgorsze jest to że jutro gramy generalna próbą przed koncertem z okazji naszego X lecia, ktory odbędzie się za tydzień....
I to mój pierwszy koncert od pobytu w gównie....come back do Kapeli.
Tą próbę jutro chyba zagram naćpany pyralginami i siedząc zamiast na krzesełku perkusyjnym to na wyrwanym skądś naprędce sraczu...
a....i jeszcze wczoraj jedząc makaron świderki trafiłem niespodzianie na jakiś ku.rwa kamień i zęba złamałem...jak nie kominiarze to cholera makaroniarze mi zęby łamią...masz Ci los,hehehe
Pozdrawiam
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Miniaa 24 kwi 2011, 00:59
Amon_Rah napisał(a):Miniaa, gratuluję beztroski i za przeproszeniem, głupoty. Możesz tego miksa gorzko pożałować.


To do siebie ma młodość, że jest się głupim. Zwłaszcza jak mieszka się bez rodziców, a chłopak jedzie do domu. Cóż mogę napisać, że nie doszło do tego, dzięki Waszym radom, a konkretnie 3 osób. Jednak trochę rozsądku mi zostało. Już ram miałam 'przyjemność' wylądowania na toksykologii i chyba jak na razie nie chce tego powtarzać. Ostatnio się przeprosiłam z lekami i chyba troszkę spokojniejsza jestem. Chociaż bliscy twierdzą coś innego...
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
Offline
Posty
519
Dołączył(a)
06 sty 2010, 20:10
Lokalizacja
Kraków

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 24 kwi 2011, 09:46
Amon_Rah napisał(a):Miniaa, gratuluję beztroski i za przeproszeniem, głupoty. Możesz tego miksa gorzko pożałować.
Aha, i naprawdę przestańcie już z tymi durnowatymi kleszczami, bo to nie one powodują CHAD, tylko różne inne powikłania w organizmie.


Amon
...ale można mieć i CHAD i chorobe odkleszczową jednocześnie, co powoduje , że nie da się uzyskac remisji tej pierwszej....
Jak mnie upier.doił kleszcz jakieś naście lat temu to miałem rumień na nodze taki z 10 cm....teraz od razu daje się masę antybiotyku bo to znaczy że kleszcz był zarazony i aby zdusić chorobe z zarodku....wtedy lekarz mnie wyśmiał i być może mam późne stadium tegoż gówna, które głównie atakuje mózg.
Więc oprócz CHAD, które nie chce się poddac leczeniu ,mam byc może to gówno, które po spacyfikowaniu odpowiednio dużymi dawkami antybiotyków owo leczenie umożliwi wreszcie.
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Dust 24 kwi 2011, 12:30
Mnie nie pamietam kiedy kleszcz uzarl,moze jak bylem dzieckiem ale bez zadnych powiklan.Nie zmienia to faktu ze zresetowalo mi mozg a co bylo przyczyna tego chyba nigdy sie nie dowiem.
Dust
Offline

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 24 kwi 2011, 15:54
No, ale badanie można wykonać dla spokojności,żeby wykluczyć choroby odkleszczowe.


Ciekawe co u Rambo?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 24 kwi 2011, 19:06
...tak, tylko że po nastu latach od ukąszenia bakterie bytują w mózgu i tylko w mózgu,więc nie powstają żadne przeciwciała we krwi, które są wykrywane za pomocą badań właśnie.Nie ma wiarygodnych testów wykluczających lub potwierdzających chorobę.Totalna lipa. Rozpoznanie tylko objawowe,lub na podstawie rumienia po ukąszeniu kleszcza lub też na podstawie specyficznych reakcji po podaniu silnych antybiotyków...Byłem u lekarza zakaźnika i miałem skierowanie do szpitala na podanie antybiotyków celem potwierdzenia jej diagnozy.Panowie kominiarze uniemożliwili mi to niestety, a pan weterynarz w areszcie uznał , że taka choroba w ogóle nie istnieje,heheheh
Rozmawiałem z kilkoma osobami, które nie potrafiły odnaleźć samochodu na parkingu, a także trafić najkrótszą droga do domu z powodu tylko i wyłącznie tego gówna bakteryjnego w głowie....

Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Lukaszenka 24 kwi 2011, 22:23
ej kurde ja też mam na 60% chad :( zawsze byłem nadpobudliwy i interesował mnie tylko sport a od pewnoego czasu nic nie robie nic mi sie niechce gram na kompie albo coś , czasami mam tak że chcę wszystko naprawić i dam rade ale jakieś małe gówno np że trening jest nie dobry albo myśli depresyjne itp to już 1raz nie pocwicze i już zaczynam wpadać w depresje a po zatym przed treningami mam lęki i przed i po nawet cholera nie wiem czego to wina być może żle treningi tak zrobiły jak zrobiły? bo strasznie mi zależy żeby być wysportowanym parkurowcem i 3runerem i być silny itp i trenowałem nawet po 4godz i o złych porach itp itd i w koncu przy trenigach zaczeły robić sie myśli depresyjne itp itd i tak w ogóle to w szkole nalekcij normalnie seidziec nie mogłem nawet mam myślisamobujcze kurka, nie wiem czemu tak jest albo wyszło ale jest to beznadziejne :( nie lepiej popełnic samobujstwo? aż totalnie nie jestem tak zdołowany ale przy ludziach to zle sie bardzo czuje w ogóle pogorszyłem sie strasznie w sporcie i nie mam nawet chęci na to prawie , nawet swoja ulubiona muze już prawie nie słucham Story of the year i rise against :( a byłem u lekarza i własnie muwił 1 lekarka że mam zaburzenia afektywne chyba można powiedzieć ze moge to mieć :( przecież jak sa gosciue u babci np i ci co dawno nie widziałem itp itd to sie tak wstydze że wychodze z tamtad bo nie czuje sie soba taki chudy słaby sie czuje :( dobrze że do szkoły nie chodze , i tak w ogóle zachowuje sie głupiej niż normalnie . lubie grać na kompie też w gierki mam xboxa ale jak o nim pomyśle to myśli depresyjne też .

-- 24 kwi 2011, 21:26 --

a wy rober6666 i reszta nie jesteście raczej szczęsliwi bardzo ze swojego życia no nie? i w ogóle jest bóg na świecie itp ? ci co maja wszystko w porzo to maja fajnie to se cwicza skacza itp
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
14 lis 2010, 19:53
Lokalizacja
Parkour 3 run story of the year rise against

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 24 kwi 2011, 23:19
Lukaszenka, Ty masz 14 lat teraz?
Nie diagnozuj się sam :nono: Od tego są specjaliści!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Dust 25 kwi 2011, 00:04
Lukaszenka napisał(a):a wy rober6666 i reszta nie jesteście raczej szczęsliwi bardzo ze swojego życia no nie? i w ogóle jest bóg na świecie itp ? ci co maja wszystko w porzo to maja fajnie to se cwicza skacza itp


Taaa,ja sobie skacze i cwicze i wogole jestem prze ch....Tego z "Bogiem" nie zrozumialem - sorry.
Idz do jakiegos lekarza specjalisty skoro masz takie problemy.Do psychiatry i rownolegle do psychologa.To sa dosc zlozone zaburzenia i tylko specjalisci moga powiedziec co Ci dolega.


BTW jak u Was swieta?Tylko ja mialem "jazde" w domu jak co roku? :mrgreen:
Wogole to trafilem na faze depresyjna i to kurewsko mocną.

Co do kleszczy to ja bym dal sobie spokoj z tymi badaniami.
Ch.j im w dupe jezeli to one zawinily.Ja robilem szereg badan neurolog zanim poszedlem do psychiatry.Wszystko bylo ok.Z jebanymi kleszczami tez nie mialem do czynienia.
Jedyna sprawa ktora mogla przyczynic sie do mojego stanu to fakt,ze rownowaga hormonalna w moim organizmie byla w tym okresie bardzo zachwiana.Tarczyca mi siadla,pozniej watroba.Jedno moglo byc powiazane z drugim poniewaz problemy z watroba zaczely sie jak zaczalem przyjmowac lewotyroksyne.Podejrzewam ze to skutek slynnego 1986r.
Dust
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do