CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 10 lis 2010, 15:45
specjal,

A leczysz sie teraz ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 lis 2010, 15:55
specjal, A skąd możesz wiedzieć co ja myślę? Chciałam powiedzieć,ze czuję się zaniepokojona czytając posty, w których piszesz,że ratujesz się alkoholem.
Nie mam zamiaru nikogo tu uświadamiać. Ale sam sobie odpowiedz na pytanie jak można ratować się alkoholem będąc chorym. Kiedy nadużywa się alkoholu nic dobrego z tego nie wyniknie. Dochodzi jeszcze jeden problem-uzależnienie. Dlaczego nie mozesz ratować się czymś innym? Bardziej skutecznym? Osobiście wybrałabym pomoc od "jakiejś" grupy wsparcia, od terapeuty, nizeli zakrapiać problemy zwiazane ze sobą wódką. I piszesz,że jesteś słaby fizycznie. A alkohol dodaje Ci siły tak?
Nie piszę tego,żeby Cię pogrążyć.Człowiek nie może nie robić nic. Musi zacząć wychodzić, szukać pomocy, interesować się sobą. Wiem...powiesz,że nie masz siły na nic.
Ja też leżalam odłogiem, dokładnie rok temu nie byłam w stanie otworzyć oczu, a ubranie się i wyjście z domu graniczyło z cudem.

Czy Ty się leczysz u psychiatry?jaką masz diagnozę? czy lekarz zaproponował Tobie opcję związaną z leczeniem wielokierunkowym? Chodzi mi o połączenie leków z terapią lub grupą wsparcia?

[Dodane po edycji:]

esprit napisał(a):Trochę go nie będzie. Ale wkrótce się powinien pojawić :)


To dobrze bo trchę zaczęłam się martwić.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 10 lis 2010, 16:12
Wiesz co mam w dupie takie terapie chetnie jednak poszedl zeby pocisnoc tym psycholozkom i innym specjalistom ktorzy sa wszystko wiedza i sa madrzejsi od internetu.No jasne ze sie lecze nawet bylem w totalnej abstynencji co udawadnia ze jednak mozna myslalem ze w tym czasie to ja bede mial kokosy a tu nic.Monika tak po alkoholu czuje sie lepiej psychicznie i fizycznie moze cie to zdziwi ale dzieki alkoholowi wytrwalem najgorszy okres(musilem czekac 3 tyg na psychiatre na dodatek byly wakacje wiec mieli urlop).Aha i jakiegos smutku sie nie boje.

[Dodane po edycji:]

aha pytalem psychiatre czy isc na terapie on odpowiedzial ze bedzie mnie leczyl lekami najgorsze jest to ze ja kompletnie nic nie moge zrobic.Bralem sie w garsc itp i nic.Czy ja mam mozg zniszczony?

[Dodane po edycji:]

Monika a ty nie lubisz sobie wypic wodeczki,jabola?No jasne ze chcilem sobie pomoc nawet namawialem psychiatre zeby mnie do czubkow wziol.
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Shadowmere 10 lis 2010, 16:42
Wyobrazilam sobie naszą Monię z jabolem :mrgreen:
Specjal rozbrajasz mnie :great: :pirate:
Shadowmere
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 lis 2010, 17:21
specjal, kurde....jakoś nie lubię wódki pić. Ale są sytuacje raz, dwa razy do roku, kiedy napije się drincka lub większej ilości wódki pod postacia 2-3 drincków na 50-tce dobrego alkoholu.
Wina lubię: kalifornijskie najbardziej, wytrawne, albo półsłodkie. Białe winka smakują mi schłodzone, czerwone w temperaturze pokojowej. Lubię też wermuthy,też białe, albo rose (różowe). Od czerwonych win boli mnie głowa.
Wina wyzej opsane przeze mnie piję od czasu do czasu, np. jedną lampkę raz w tygodniu, albo raz na parę tygodni.
Smakuje mi też koniaczek, ale typowo pijąc kieliszeczek-delektuję się nim. Whisky w drincku wypiję bo tez mi smakuje. Jeśli chodzi o piwo-wypiję jedno raz na jakiś czas gdy idę np. do restauracji i wiem,że mam odwóz bo jestem zmotoryzowana.
Alkohol działa na mnie usypiająco. Dlatego też jak już pije jakies trunki alkoholowe, to przeważnie w towarzystwie, wieczorami, w weekend. Wiem wtedy,że na następny dzień nie trzeba iść do pracy. Ogólnie gdy przesadzę w moim mniemaniu z alkoholem wypijając np. 2-3 drincki bardzo źle się czuję na drugi dzień.
Twierdzę,że alkohol jest dla ludzi. Ale wszystko tak jak babcia nakazała-w naparstku podany, dla zdrowotności.
Co za dużo-to niezdrowo specjal!

Nigdy jabolka nie piłam.

Haniu, kiedyś upiłam się, było to 15 lat temu. Na imprezie urodzinowej. Grzesiek prowadził mnie do domu. Wszystko pamiętałam, nie straciłam świadomości. Ale noc była najgorsza!Łóżko obracało się dookoła własnej osi nawet gdy miałam zamknięte oczy. Wtedy muszla klozetowa była moim przyjacielem. Przytulałam się do niej jak do nikogo na świecie. I dziękuję za taką przyjaźń. Perspektywa,że jest fajnie na imprezie gdy się pije nie przekonuje mnie.Zawsze mam przed oczyma ten następny dzień i ten stan agonalny. Dlatego nie piję.
Sztuką jest umiejętność dobrej zabawy bez alkoholu.

Uwielbiam wina rózowe i białe, napić się tak odrobinkę......lampeczkę wieczorkiem, gdy wiem,że nstępnego dnia nie pójdę do pracy.

A Ty Haniu? jakie trunki pijesz?piłaś?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 10 lis 2010, 18:13
Kurde to fajnie masz monika delektujesz sie winami i jest ok.Prace masz dobra nic tylko zamienic sie miejscami.Palisz,jak tak to przestan jak najszybciej dobrze ci radze.Zycze zdrowia.
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 lis 2010, 18:30
specjal, Chłopie idź na terapię, nie słuchaj się psychiatry, który Cię na nią nie wysłał. Idź, zapisz się, niech kolejka na NFZ na terapię jest juz zajęta dla Ciebie.
Poszuaj sobie postów, w których ludzie opisują ile dobrego wyniesli z terapii.
Dlaczego nie spróbujesz?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 10 lis 2010, 19:22
specjal,

Jakie leki zazywasz i ile czasu ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Shadowmere 10 lis 2010, 19:25
Nie piję,mam alkoholowstręt.
Raz na 2 lata mnie najdzie i wtedy jest to wódka z tonikiem albo wino wino reńskie,ewentualnie mozelskie.
Jeden drink i jestem pijana jak dzwonek,a na nosie robi mi sie czerwona pręga :mrgreen:
Shadowmere
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Wujek_Dobra_Rada 10 lis 2010, 20:11
Mam pewien pomysł na zmianę życia. I /cenzura/ zabawy w serotoninę, dopaminę, srotonine i chujodranalinę. (za przeproszeniem). Nie chcę krakać, zdam relację po pewnym czasie ;)
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 lis 2010, 21:42
Shadowmere, Łoj Haniu, czerwona pręga. Ciekawe dlaczego na nosie nie? ;)

Wujek_Dobra_Rada, Każda zmiana na wagę złota! Oby zmiana na pozytywne!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 lis 2010, 21:50
Amon_Rah napisał(a):
Wujek_Dobra_Rada napisał(a):Mam pewien pomysł na zmianę życia. I /cenzura/ zabawy w serotoninę, dopaminę, srotonine i chujodranalinę. (za przeproszeniem). Nie chcę krakać, zdam relację po pewnym czasie ;)

Nic a nic nie zdradzisz? Nawet maleńkiego szczególika? Bo ja strasznie ciekawski jestem :D


To tak jak ja.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 10 lis 2010, 21:57
A co mi pomoze terapia?

[Dodane po edycji:]

tera biore symfaxin er

[Dodane po edycji:]

I o czym ja bede rozmawial z psycholozka jak mam wziosc sie w garsc itp.Dajcie sobie spokoj z tymi psychoterapiami bym chetnie poszedl i powiedzial co mysle

[Dodane po edycji:]

Moze kiedys zrobimy sobie wspolne chlanie w rl?
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 10 lis 2010, 23:12
Ja od pewnego czasu nie piję wogóle,chociaż był czas gdy sobie nieźle pozwalałem na imprezach.A mój ulubiony drink to...Żołądkowa Gorzka (miętowa) z lodem - pychotka :mrgreen: .
Ale ostatnio mało piję,nie ciągnie mnie do tego wogóle.Poza tym dość mam problemów z benzo i wogóle non sotop jazdy bez trzymanki (huśtawki nastroju),więc takie popijanie na pewno na zdrowie by nie wyszło.Do tego dodac moją chorą wątrobe...nie dziękuję.Wole sobie wziąć większą dawkę benzo albo pridinol.

Monika - co do terapii to masz rację,że może by koledze pomogła,ale sama widzisz,że z takim podejściem trudno by było.I ja się wcale mu nie dziwię,bo próbowałem będąc w stanie depresyjnym i psychoterapeuci rozkladali ręce.W tej chwili z kolei boję się,że gdyby Pan psycholog w stanie mojego depresyjnego wku.wienia mnie czymś zdenerwował,to takie spotkanie mogłoby się źle skończyć dla nas obydwu+ewentualnie jeszcze przypadkowych osób.

Wujek - zdradzisz mi co bierzesz?Może być na PW jak się wstydzisz przy wszystkich ;) .


A tak przy okazji...co u mnie?
Rano myslałem,że zdechne i widziałem już oczami wyobraźni siebie - pociętego,porażonego prądem lub wpadającego pod samochód.Dobrze,że w porę zadzwonili z pracy,że zapie.dol i muszę wcześniej przyjechać bo nie wiadomo jakby się to skończyło :? .W takich stanach dobre jest jakieś przymusowe zajęcie odwracające uwagę bądź nawet dostanie w łeb od kogoś przypadkowego tak,żeby załapać agresje i skierować ją w przeciwnym kierunku (nie na siebie).
RafQ
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do