Zagadki biblijnie.

Hasiok.

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

przez freda 14 kwi 2014, 16:08
alicja_31, (co innego oglądane razem :roll: )-myślimy podobnie,co niektórzy powiedzą,że nie po chrześcijańsku :mrgreen:
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez jetodik 14 kwi 2014, 16:24
a co za różnica czy samemu się ogląda czy z kobietą.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

przez freda 14 kwi 2014, 16:46
jetodik, razem fajniej,mąż zadowolony i żona też :D
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez jetodik 14 kwi 2014, 18:13
wcale nie wiadomo ;)
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

przez ladywind 14 kwi 2014, 22:24
pozwole sobie zacytować, co wczoraj dostalam na prywatną skrzynke od amfce:

Mężczyzni zawsze mieli trudniej, chłopak zawsze miał dorosnąć, miał mieć co zaoferować dziewczynie, a one nie były łatwe żeby sie postarał. Ukształtowały sie pojęcia typu: dziewczyna cie wyczyści szybko z kasy - to jak ukryta prostytucja, do tego seksualność meska była dużo bardziej napiętnowana - mezczyzn sie obarczalo o przedmiotowe traktowanie, myslenie o jednym, brak uczuć. I tak myśle, skoro kobiety dostają alimenty na dzieci, to dlaczego mężczyźni na seksualność nie?



Czujecie dziewczyny? alimenty dla meżczyzn na ich seksualnosc hahaha :lol: :lol: :lol: tego jeszcze nie było :uklon:

-- 14 kwi 2014, 21:31 --

zmęczona_wszystkim napisał(a):
manbearpig napisał(a):każdy zdrowy samiec lubi/woli młode dupki. pakowanie się za młodu w dożywotni związek to IMHO nieporozumienie, szczególnie dla faceta


Jakbyś sobie obliczył: kaleb ma 44 lata, a staż małżeński 8-letni. Kłania się matematyka. Proste obliczenie sugeruje, ze nie wpakował się w dożywotni związek w młodym wieku. IMHO, jak ktoś czuje, że musi ruchać na prawo i lewo, bo mu monogamiczny związek nie pasuje, to zostaje sam i sobie prowadzi wesołe zycie, albo pakuje się w związki otwarte, gdzie każda strona może sobie chodzić na boki, a nie zdradzać kogoś innego i niszczyć mu życie (i mówię to ogólnie, to akurat nie odnosi się do kaleba)


Wracajac do tematu są pewne typy osób, które uwielbiaja związki poligamiczne, jednak niebezpieczenstwo pojawia sie wlasnie wtedy, kiedy to jedna osoba jest monogamiczna i nic nie wie o wyprawach swojego partnera/ki. Ostatnio przyjaciółka opowiadała mi jak to kolega jej faceta od ponad trzech lat umawia sie z sympatii na ruchanie kilka razy w tygodniu z róznymi.A ponoc jest tak obleśnie paskudny, że jak go widziała, to by go miotłą dotknać nie chciała. Wiec niech sie taki umawia ale z podobnymi do siebie, wtedy będzie wilk syty i owca cała :mrgreen:

-- 14 kwi 2014, 21:55 --

podobnymi czyli majacymi podobne preferencje seksulane.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez manbearpig 14 kwi 2014, 23:34
ladywind napisał(a):pozwole sobie zacytować, co wczoraj dostalam na prywatną skrzynke od amfce:
chyba się chłop w Tobie zakochał, bo wyraźnie ma obsesje na twoim punkcie :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
07 mar 2014, 22:16

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

przez ladywind 14 kwi 2014, 23:58
manbearpig, on nie tylko do mnie, z tego co wiem innym tez skrzynke nabija ;)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez macieywwa 15 kwi 2014, 00:04
manbearpig napisał(a):
ladywind napisał(a):pozwole sobie zacytować, co wczoraj dostalam na prywatną skrzynke od amfce:
chyba się chłop w Tobie zakochał, bo wyraźnie ma obsesje na twoim punkcie :lol:

do mnie tez pisze swoje złote mysli ta hujoszka, mam nadzieje za nie zakochal sie we mnie :mrgreen:
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

przez ladywind 15 kwi 2014, 00:05
macieywwa, tego to juz nie wiem nikt czy nasz poczciwy amfce nie jest tez bi :mrgreen:
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez macieywwa 15 kwi 2014, 00:09
ladywind napisał(a):macieywwa, tego to juz nie wiem nikt czy nasz poczciwy amfce nie jest tez bi :mrgreen:

moze jest bi i moze nawet jest kobieta, któż to wie :mrgreen:
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

przez ladywind 15 kwi 2014, 00:10
hahaha, tak z pewnoscią jest kobietą :lol:
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez macieywwa 15 kwi 2014, 00:12
ladywind napisał(a):hahaha, tak z pewnoscią jest kobietą :lol:

pomarzyć dobra rzecz..
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez deader 15 kwi 2014, 09:39
O LOL jaki śmieszny miernik nastrojów społecznych :D

Sorry że piszę po przeczytaniu ledwo 4 początkowych stron, ale nie sądzę żeby dalej było coś odkrywczego powiedziane.

Czuję specyficzne rozbawienie kiedy czytam wypowiedzi ludzi którzy oburzają się na posta kaleba o jakiejś Ani X której 22 lata temu robił dobrze, tak jakby to było coś niezwykłego, krzywdzącego i niemoralnego...

#zgrzyt gwałtownie zatrzymywanej płyty gramofonowej#

Zaraz, co?? Przecież KAŻDY ma takie myśli. Jest nawet przecież specjalna kategoria masturbacji zwana w moich okolicach (nie wiem jak w innych regionach kraju) "pamięciówką" i polega na zrobieniu sobie dobrze podczas wspominania najgorętszych chwil poprzednich związków. Czy to zasługuje na aż takie potępienie? Jesteśmy ludźmi i nic co ludzkie nie jest nam ponoć obce. Nostalgia jest jedną z wybitnie ludzkich cech. Nostalgia, czyli chwilowa tęsknota za rzeczami które minęły. Nieszkodliwa, za to prznosząca ukojenie umysłowi. Nie tyczy się to tylko sfery seksu. Weźmy inny scenariusz: facet meszka przez X lat jako kawaler w swoim mieszkaniu. Poznaje któregoś dnia Tą Jedyną. Wspólnie zaczynają zapierdzielać i po kilku latach i jeszcze kilku kredytach - stawiają swój wymarzony domek jednorodzinny. Facetowi się domek naprawdę podoba, podoba mu się żona z którą go postawił, podoba mu się mieszkanie w tym domu. ALE - ! Czasem na bank w jakiejś chwili pomyśli "kurde, fajne było te mieszkanie samemu, jak nikt nie marudził że wracam do domu o 4 nad ranem i włączam film, nikt mi nie dziamgał żebym wyłączył tv bo chce spać"... Czy to jest złe? Zasługujące na potępienie? Nie, dopóki facetowi tylko czasem taka myśl wpadnie do głowy - co innego gdyby powiedział żonie "sorry kochanie, wiem że przez 5 lat wspólnie zapieprzaliśmy na dom, ale jednak poprzedni tryb życia bardziej mi odpowiadał, adios"...

"Kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamieniem". Serio, osoby które miały w życiu więcej niż 5 partnerów, odpowiedzcie szczerze - nigdy nie zdarzyło wam się fantazjować o swoich byłych?

Bardziej mnie przeraża podejście któremu wielu ludzi zdaje się przyklaskiwać:

macieywwa napisał(a): moim zdaniem zdrada jest tylko wtedy gdy..
1 dochodzi do dymanka innej osobniczki płci pięknej niż obecna wybranka, zona, narzeczona
2 do dymanka nie dochodzi ale jest kontakt fizyczny poprzez podanie laski czytaj. zrobienie loda przez kobietę..
3 zazwyczaj po duzej dawce alko moze zdarzyć sie kontakt fizyczny w postaci gorących pocałunków

nie zaliczałbym do zdrady jakiegoś tam macanka przez ciuchy, o zgrozo, myslenie o kims innym a na pewno nie wstawienie tapety jakiejś laski czy napisanie paru sprośnych slow o swojej ex.

OK, w czym widzę problem? W tym że zdradę ludzie postrzegają na poziomie fizyczności. "Zdrada jest jak wsadzisz/połkniesz". Natomiast "myślenie o kimś innym" nie jest uznawane za zdradę. Oczywiście, to też można rozbić na dwie kategorie. Pierwsza, to "myślenie o kimś" w sensie wspominania gorących numerków podczas głaskania salami pod prysznicem. To faktycznie nie jest zdrada, bo to jest de facto nie "myślenie o kimś" a "myślenie o seksie z kimś". Czyli de facto nie myśli się "o kimś", myśli się "o seksie", jedynie tego kogoś używa w roli wyobrażonego "partnera w zbrodni".

Natomiast "myśleć o kimś" można też interpretować w drugą stronę i to jest dla mnie kwintesencja zdrady. Nie odczuwam jako zdradę to jak dziewczyna mi powie że czasami leżąc w wannie gmera sobie tu i tam wspominając gorące momenty poprzedniego związku. Wniosek bowiem jest logiczny: skoro moja kobieta fantazjuje o minecie robionej przez swojego byłego, to znaczy że ja robię minetę za słabo i powinienem się zmobilizować, postarać i zrobić tak żeby to o mnie fantazjowała, ewentualnie, jeśli się kiedyś rozstaniemy, to żebym w przyszłym jej związku zajął miejsce poprzedniego, "pokonanego" minetatora.

Ale jeśli kobieta zaczyna myśleć o innym facecie w kontekście innym niż seks, np. że komuś innemu woli się wygadać, z kimś innym wolałaby pojechać na wakacje, z kimś innym chciałaby wieczorem obejrzeć film w łóżku - TO jest zdrada. Nie kiedy kobieta myśli o swoim byłym podczas masturbacji podczas przerwy na lunch w biurze, ale kiedy wieczorem leży pode mną i ciągle marzy żeby to był ktoś inny. Nie kiedy kobieta wychodzi na miasto z kumplami na dziką imprezę, ale kiedy spędza z nimi więcej czasu niż ze mną. Kiedy przestaję czuć że traktuje mnie jak swoją faktyczną drugą połówkę.

Poza tym jest jeszcze w tle jedna kwestia której nikt chyba nie zauważył (sorry, jak pisałem, przeczytałem tylko 1/4 tematu) a mianowicie pieprzone technologiczne społeczeństwo w którym żyjemy. "Czego oczy nie widzą..." - jakby żona kaleba nie wlazła czytać jego posty na forum to nie byłoby sprawy.

Paweł zainwestuj kilkadziesiąt pln w jakiś badziewny tablet żeby zyskać trochę prywatności skoro komputer macie wspólny. Każdy ma prawo mieć kilka swoich tajemnic.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 15 kwi 2014, 09:39
freda napisał(a):Luki_is_back, każdy ma swoje poglądy i w małżeństwie robi na co ma ochotę,jeśli partnerowi to odpowiada.


a wracając do tematu-jako kobieta zwracam uwagę na fajnych facetów,czasami widzę moich byłych,coś tam mi się o nich przypomina,dla mnie to nie jest zdrada.mam fajnego męża,którego kocham nad życie i z którym uprawiam seks nie zawsze tak jak nakazuje wiara chrześcijańska-cokolwiek to oznacza :mrgreen:


Myślę, ze w tym wątku zupełnie nie o to chodziło, czy to zdrada, czy nie, pomimo tytułu, tylko o traktowanie drugiej osoby. 1) nie byłabym zadowolona, gdyby ktoś publicznie opisywał dokładnie moje kłótnie, pisał, ze jestem ograniczona, itp., bo nie uznaję jego wymówek. Wiem, ze dla jednych to sposób na uwolnienie emocji, ale nie wszystkim to odpowiada. Tez nie byłabym zbyt szczęsliwa czytając o zauroczeniach i "pięknych, pełnych ognia" związkach partnera/partnerki, które miał/miala będąc ze mną.
2) fantazje seksualne to przecież nie jest zła rzecz, ale wiele zależy od tego, jak sa opowiadane, gdzie, itp. Czym innym jest dzielenie się swoimi fantazjami ogólnie coś opisując, a czym innym jest wskazywanie konkretnej osoby, np. mówienie partnerowi: wiesz, marzy mi się, żeby się przespać z Marzeną spod 10-tki, zrobiłbym z nią to i to. tobie się przypomina coś o byłych, ale też pewnie nie opowiadasz mężowi dokładnie, jak zabawiałaś się ze swoimi ex. Pojedyncze przypadki można pominąć, ale jeśli kobieta czyta, ze mąż myśli o innej, przed seksem z nią musi się napompować pornolami, a na kompie zamieszcza kobietki, to wszystko razem może ją potem wytrącić z równowagi.
A szczerość nie zawsze popłaca. Trzeba się zastanowić, co i komu się mówi :D
3) Jeśli jestem z kimś, to zastanawiam się nad tym, czy moje postępowanie kogoś rani. Po dłuższym czasie razem pewnie takie rzeczy się wie, a przynajmniej powinno wiedzieć. Jesli sie wie, ale robi to w dalszym ciągu, to kiepsko, bo to zwykłe olewanie drugiej osoby, a jak się nie wie, to też niedobrze.

-- 15 kwi 2014, 09:47 --

deader napisał(a):
Zaraz, co?? Przecież KAŻDY ma takie myśli. Jest nawet przecież specjalna kategoria masturbacji zwana w moich okolicach (nie wiem jak w innych regionach kraju) "pamięciówką" i polega na zrobieniu sobie dobrze podczas wspominania najgorętszych chwil poprzednich związków. Czy to zasługuje na aż takie potępienie? Jesteśmy ludźmi i nic co ludzkie nie jest nam ponoć obce. Nostalgia jest jedną z wybitnie ludzkich cech.
"Kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamieniem". Serio, osoby które miały w życiu więcej niż 5 partnerów, odpowiedzcie szczerze - nigdy nie zdarzyło wam się fantazjować o swoich byłych?"


Można fantazjowć, ale czy każdą taką fantazją trzeba się od razu dzielić z partnerem? I to też zalezy od partnera. Jednemu to będzie przeszkadzać, innemu nie. i tu własnie wszystko zależy od tego, czy znamy partner/partnerkę, czy wiemy, że to ją denerwuje, czy nie.

OK, w czym widzę problem? W tym że zdradę ludzie postrzegają na poziomie fizyczności.


ale chyba każdy może ustalić, co jest zdradą w jego związku? Nie każdy musi zgadzać się z Twoimi zasadami.

Poza tym jest jeszcze w tle jedna kwestia której nikt chyba nie zauważył (sorry, jak pisałem, przeczytałem tylko 1/4 tematu) a mianowicie pieprzone technologiczne społeczeństwo w którym żyjemy. "Czego oczy nie widzą..." - jakby żona kaleba nie wlazła czytać jego posty na forum to nie byłoby sprawy.

Paweł zainwestuj kilkadziesiąt pln w jakiś badziewny tablet żeby zyskać trochę prywatności skoro komputer macie wspólny. Każdy ma prawo mieć kilka swoich tajemnic.


Własnie, i niech one pozostaną tajemnicami. Nie tzreba o nich trąbić od razu po całym forum, jednym, a może i kilku.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do