czym jest PTSD ?

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

czym jest PTSD ?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 28 lut 2015, 05:38
Panowie...ten wątek nie służy przepychankom. Wróćcie do głównego tematu.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

czym jest PTSD ?

Avatar użytkownika
przez black swan 28 lut 2015, 13:10
Artemizja, a jakie są sposoby na wydobycie reszty wspomnień z takiego zapomnianego i częściowo przypomnianego sobie wydarzenia sprzed lat?
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

czym jest PTSD ?

Avatar użytkownika
przez sailorka 28 lut 2015, 15:09
A po co w ogóle je wydobywać?
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10544
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czym jest PTSD ?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 28 lut 2015, 16:40
black swan, ze sprawdzonych przeze mnie metod terapia. Wspomnienia mogą również powrócić samoistnie pod wpływem czynnika z zewnątrz, jakiejś sytuacji, która "odblokowała" wspomnienia. Ludzie stosują też metody takie, jak hipnoza, ale ja akurat nie mam w tej kwestii doświadczenia, więc nie mogę się wypowiedzieć.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

czym jest PTSD ?

Avatar użytkownika
przez black swan 28 lut 2015, 18:12
sailorka, żeby mieć pełny pogląd na sytuację i na to, jak ona mogła na mnie wpłynąć. Wg mnie lepiej mieć pełną świadomość tego co się stało, żeby lepiej to zrozumieć. Gdy już się to zrozumie, można by było zacząć gdybać, co by było/jaka bym była, gdyby tamto się nie wydarzyło. I sprawdzić czy da się jakby zrekonstruować braki/zmiany w sobie wywołane przez tamto wydarzenie.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

czym jest PTSD ?

przez nieszczesliwy 23 mar 2015, 22:14
Niestety odczułem piętno wojny- koszmary, powracające zdarzenia przed oczami. Przerobiłem to sam w sobie w kilka miechów. Mama umarła mi w męczarniach na moich oczach. Przerobiłem to w miesiąc. Zdradziła mnie żona - mineły prawie dwa lata a ja te potrafie tego zapomnieć. Bardziej to męczy jak widok płaczących rannych kumpli z plutonu...
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
22 mar 2015, 08:23

czym jest PTSD ?

Avatar użytkownika
przez Evia 26 mar 2015, 21:18
nieszczesliwy napisał(a):Niestety odczułem piętno wojny- koszmary, powracające zdarzenia przed oczami. Przerobiłem to sam w sobie w kilka miechów. Mama umarła mi w męczarniach na moich oczach. Przerobiłem to w miesiąc. Zdradziła mnie żona - mineły prawie dwa lata a ja te potrafie tego zapomnieć. Bardziej to męczy jak widok płaczących rannych kumpli z plutonu...


Po prostu faceci. Nic dodać nic ująć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

czym jest PTSD ?

przez nieszczesliwy 31 mar 2015, 16:26
Facet facetowi nie równy :)
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
22 mar 2015, 08:23

czym jest PTSD ?

Avatar użytkownika
przez Evia 02 kwi 2015, 19:43
nieszczesliwy napisał(a):Facet facetowi nie równy :)


Niestety jeśli chodzi o to co napisałeś, to raczej potwierdzasz wizerunek równości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

czym jest PTSD ?

przez Aaliah 23 kwi 2015, 23:48
Jak się obecnie trzymasz, Nieszczęśliwy? Pozdrawiam wojaka, też służę w wojsku, choć od niedawna.
Wiele kobiet ma trudności ze zrozumieniem swoich partnerów żołnierzy, poza tym mężczyźni znacznie częściej dławią w sobie problemy, niż kobiety. Pod tym względem myślę, że jest Wam, facetom trudniej. Dlatego dobrze, że powstało takie forum, gdzie ludzie mogą wyrzucić z siebie rzeczy, o których ciężko rozmawiać nawet z najbliższymi. Można popatrzeć na swoje problemy z dystansem, to pomaga. Ludzie są bardziej ogarnięci i więcej rozumieją, niż ci, których spotykam na co dzień, dlatego myślę, że jak przybyłam dzisiaj, tak zostanę na tym forum na dłużej :) Za niedługo opiszę swoją historię i swoje problemy, z którymi zmagam się od kilkunastu lat, tylko dzisiaj już nie mam siły.
Nigdy wcześniej nie wchodziłam na to forum, dopiero teraz, od tygodnia, może dwóch. Cholernie przykre, jaki jest tu ogrom kobiet zmagających się z problemami gwałtu i molestowania seksualnego, naprawdę straszne. Praktycznie pierwsza rzecz, która mnie zaskoczyła i uderzyła na tym forum - że jest Was aż tak wiele. Bardzo Wam wszystkim współczuję, takie rzeczy potrafią zmienić życie. Cóż - pozostaje kontynuować walkę z demonami i się nie poddawać.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
23 kwi 2015, 22:40

czym jest PTSD ?

przez cooker 25 kwi 2015, 16:38
Aaliah napisał(a):Wiele kobiet ma trudności ze zrozumieniem swoich partnerów żołnierzy, poza tym mężczyźni znacznie częściej dławią w sobie problemy, niż kobiety. Pod tym względem myślę, że jest Wam, facetom trudniej.

Niestety prawda jest taka, że do wojska idą głównie nieroby, którym marzy się szybka emerytura. Do tego pakerzy, którzy nie potrafią nic innego jak kurczyć i rozkurczać mięśnie... Jedzie taki na misję, zobaczy krew i flaki i nagle wychodzi na jaw, że jest totalnym mięczakiem. Wraca do domu i dowiaduje się, że PTSD jest urazem, za którym można się bezpiecznie schować (w Stanach nawet renty przyznają, nie wiem jak u nas). I nikt go nie tyka, bo sporo było już przypadków, kiedy takim kozakom odwalało. A kobiety boją się od nich odchodzić, bo jest bardziej niż pewne, że będzie się mścił. Do tego powiedzą, że facet był dobry póki kasę zarabiał, a jak "zachorował" to go kopnęła i znalazła innego.

A durne baby myślą, że chłop w mundurze ma jaja, bo pokrzyczy, trzaśnie drzwiami i walnie pięścią w stół. I będzie dobrym mężem i ojcem.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
25 gru 2014, 00:30
Lokalizacja
Szczecina północne okolice

czym jest PTSD ?

przez Aaliah 26 kwi 2015, 13:04
Cooker - służyłeś? Byłeś na misji? Widziałeś krew i flaki twoich kolegów?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
23 kwi 2015, 22:40

czym jest PTSD ?

przez Aaliah 06 maja 2015, 22:52
Postanowiłam, że się przełamię i napiszę o swoich doświadczeniach.
Już w wczesnym dzieciństwie narodziły się: brak pewności siebie, wielkie poczucie winy, chorobliwe przywiązywanie wagi do tego, kto co o mnie myśli, uważa, brak zaufania do innych, ciągłe poczucie, że nie zasługuje na to, tamto, wyrzucanie sobie rzeczy, których nawet nie byłam winna. Mniej więcej od początku podstawówki zaczęły się problemy z utrzymaniem moczu i ciągnęły się aż do końca gimnazjum. Nocami paraliżował mnie strach. Potrafiłam leżeć jak kłoda do 4 nad ranem w podstawówce, dopóki nie zasnęłam. A jak zasypiałam, nękały mnie koszmary, tak intensywne, że pamiętam je do dzisiaj wyraźnie, po kilkunastu latach. Koszmary w podstawówce były dla mnie poważnym problemem. Pamiętam jak rozmawiałam z Bogiem w jedną z tych długich nocy, że jeśli moje życie nie zmieni się gdy będę dorosła, zabiję się, bo takie przeżywanie piekła co dzień, co noc, było bez sensu, ponad moje siły. Miałam wtedy koło 10 lat. Bałam się chodzić do łazienki, zdawało mi się, że kiedy wrócę, moi bliscy będą już nie żyli. Zdawało mi się, że widzę zmasakrowane zwłoki nocami.
Kiedy próbowałam się zwrócić z tym do matki, skwitowała "przecież to tylko sen" i nie chciała słuchać, więc nie miał kto mi pomóc. Doszłam do etapu, że gdy nie śniły mi się koszmary, nie odczuwałam przerażenia, brakowało mi tego. Cierpienie, śmierć, psychopaci, gwałciciele, generalnie zło w różnych postaciach budziło moją chorą fascynację. W dzień fantazjowałam o tego typu rzeczach, skupiałam się na tym, a w nocy - znów jakby oczekiwanie na śmierć swoją lub bliskich. Byłam świadoma tego, że jestem inna od pozostałych dzieci, był nawet moment kiedy myślałam, że może sama jestem zła, że mam skłonności psychopatyczne. Najgorsze, że moja matka mi w tym pomogła, że tak postrzegałam siebie. Teraz widzę, że to niedorzeczność, bo jestem tym rodzajem człowieka, który chce jak najlepiej dla innych.

W domu były ciągłe awantury. Wspomnienia związane z ojcem wyparłam, prawie nic nie pamiętam. Wyprowadził się z domu, kiedy byłam mniej więcej w 2 klasie podstawówki. Mama miała problemy psychiczne. Kochała mnie i mojego brata, ale łatwo popadała w gniew i traktowała nas wtedy jak swoich największych wrogów, których trzeba zdegradować, upokorzyć, zniszczyć. Trafiała w najsłabsze punkty, manipulowała, raniła boleśnie, jakby w jakimś amoku, za rzeczy których nie zrobiliśmy, albo stosunkowo małe przewinienia. Zachowywała się, jakby miała dwie różne osobowości. Kochającej matki i potwora. Teraz rozumiem skąd to się wzięło, ale wtedy nie pojmowałam nic. Bałam się nawet, że wpadnie na pomysł żeby popełnić samobójstwo, żeby upokorzyć babcię, mojego brata, i że wtedy by chciała zabrać mnie z sobą. Czasem bałam się, że mama zabije swoją matkę (moją babcię) w amoku, jak straci całkowicie panowanie nad sobą. Pamiętam, jak strasznie biła mojego starszego brata, jak czołgał się po podłodze i płakał, zrozpaczony. Sama byłam manipulowana w domu, w awanturach, żeby upokarzać innych członków rodziny. Musiałam wybierać pomiędzy bratem, a matką, jak był konflikt między nimi. Najczęściej popierałam matkę, że brat jest zły itd., żeby matka się uspokoiła, żeby jak najprędzej wróciła do siebie. A potem szłam do brata, tuliłam go, że go rozumiem itd. Robiłam to, nawet gdy świadomie popierałam brata. Jedno z nielicznych wspomnień związanych z ojcem, to kiedy rzuciłam w niego Biblią (mój ojciec jest z bardzo religijnej rodziny) i krzyczałam na niego, żeby go upokorzyć, kiedy kłócił się z matką. Wtedy jeszcze mieszkał z nami.

Moja mama miała patologiczne dzieciństwo, dopiero od niedawna zaczęła mi się zwierzać z jej trudnych, bolesnych doświadczeń. Jej matka leczyła się w szpitalu psychiatrycznym. Ojciec pastwił się nad nią, bił ją albo bił jej chorego na mukowiscydozę brata, żeby ją ukarać. Kiedy zmarł, obwiniał ją o jego śmierć, że go zaniedbała. Wychowała się w poczuciu, że jest najgorsza. Jej pierwszy mąż, ojciec mojego brata okazał się psycholem i niedoszłym mordercą. Powinien do dzisiaj siedzieć za kratkami, ale jest na wolności. Próbował zabić moją matkę, kiedy byli małżeństwem i kiedy mój brat pojawił się na świecie. Uciekła. Miała złamaną czaszkę i uszkodzony kręgosłup od bicia. Groził jej, że jeśli pójdzie na policję, zabije ją. I nie poszła. Mój ojciec nie był aż takim psycholem, ale też ją bił, zranił ją wielokrotnie. Raz odcinał linę, kiedy próbowała się powiesić. Podobno się przejmowałam bardzo, kiedy ją bił, ale nie pamiętam tego. Jedynie "przez skórę" wiem, że tak mogło właśnie być.

Paradoksalnie w liceum, kiedy wyrwałam się z domu, nasiliła się moja depresja i zorientowałam się, że pamięć mi zanika. Ofiarą padła moja zdolność koncentracji. Często byłam nieobecna myślami, dużo fantazjowałam, mój nastrój mógł w każdej chwili sięgnąć dna, nawet bez żadnego powodu. Jedna osoba dała mi namiary na dobrego psychiatrę, tydzień temu byłam na pierwszej wizycie. Przypisała mi leki na depresję i powiedziała, że konieczna jest terapia.
W moim życiu wydarzyło się więcej przykrych rzeczy, nakreśliłam główne rzeczy, żeby dać obraz problemów, z jakimi się zmagam.

Zmęczyłam się pisaniem tego wszystkiego.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
23 kwi 2015, 22:40

czym jest PTSD ?

Avatar użytkownika
przez Evia 08 maja 2015, 15:58
Aaliah, czyli dobrze rozumiem, że teraz Twoja relacja z matką uległa poprawie? Czy korzysta z jakiejkolwiek pomocy psychologicznej? Jakie są Twoje relacje z bratem i co on uważa na temat waszej przeszłości?
Strasznie rzuca się w oczy w tej historii powielanie wzorców...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do