Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

przez Maciek 21 lip 2006, 19:44
cieszę się, że lepiej się czujesz joe,
martwi mnie jednak dlaczego tak przeklinasz
bardzo tego nie lubię
a czasem mam "złe myśli" z takimi słowami i wtedy strasznie jestem smutny:(
pomyśl, takie słowa są brzydkie i szpecą język, nie warto ich wypowiadać bo są po prostu do kitu
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
11 lip 2006, 16:43
Lokalizacja
okolice Bydgoszczy

Avatar użytkownika
przez Hollow 22 lip 2006, 01:10
To wierz sobie dalej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez Virginia 22 lip 2006, 03:30
To wierz sobie dalej.



Hollow.. Hollow... that wasnt nice...
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Hollow 24 lip 2006, 00:11
Virginia napisał(a):that wasnt nice...
'Cos post wasn't wise.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Wakacje bez stresu i lęku

przez Aga1 24 lip 2006, 19:05
Kochani , nareszcie po kilkunasty latach mialam wakacje na miare moich marzeń. Chodziłam juz bez męża tylko z córką na spacery nad morze, do sklepu czy na lody. Nadrabiałam stracone z nią 14 lat, gdy nerwica nie pozwoliła mi wyjść z nia za bramę domu.Skończyły sie bóle głowy,arytmia, strach i panika że za chwile zemdleje i nie dam sobie rady. Naprawde warto sie leczyć i nareszcie brać od życia to co najlepsze. Pozdrawiam wszystkich co w najtrudniejszych dla mnie chwilach mnie wspierali i tych co dopiero walke zaczynaja. :lol:
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

przez runa 25 lip 2006, 00:00
Aga

Jestem dumna z Ciebie o czym już napewno wiesz :D pozdrawiam serdecznie
DONIEŚ NA SWÓJ LĘK. JEST TO JEDYNY POŻYTEK Z DONOSÓW.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
10 maja 2006, 16:32
Lokalizacja
gdansk

przez samotny 25 lip 2006, 01:45
Super!
Gratuluję przełomowego sukcesu

Ja też tak mam że boję się samemu wychodzić dalej niż do pobliskiego sklepu a ostatnio musiałem sam jechać do przychodni taksówką...dla mnie to był mały koszmar ale się udało...i nawet bez stresowo..ale z lekkim lękiem żeby mi się nie pojawiły natrętne myśli które mnię męczą
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
18 maja 2006, 16:18
Lokalizacja
Opole

Avatar użytkownika
przez didado1 26 lip 2006, 16:15
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 18:28 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez Virginia 26 lip 2006, 16:38
Pozdrawiam Ago!!! cudownie!!!!! :D
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

przez Aga1 26 lip 2006, 18:07
Dzięki za miłe słowa , ciesze sie że u Was dziewczyny też jest coraz lepiej. Naprawde żyć sie chce jak to cholerstwo nie dokucza. Samotny zobaczysz jak będziesz konsekwentny w działaniu to też będziesz wychodził na prostą. Ja przecież jak już pisałam nie wychodziłam nigdzie sama, bo sie balam , mialam leki , a teraz jakby nowe życie.... Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życze nastepnego kroku do przodu. [b]
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

przez emilisko 30 lip 2006, 22:39
gratuluję wiem ile wysiłku kosztowało cię takie wyjście trzymaj tak dalej, pozdrawiam :D :D :D
,,spieszcie się kochac ludzi
bo tak szybko odchodzą"
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
30 lip 2006, 21:02
Lokalizacja
warszawa

Jestem szczęśliwa Jestem radosna Jestem optymistką UDAŁO SIĘ

przez Szczęściara 05 lis 2006, 13:35

Jestem szczęśliwa - Jestem radosna -

Uczę się być optymistką! UDAŁO SIĘ


Moja historia w skrócie czyli: POWODY DLA KTÓRYCH STRACIŁAM KIEDYŚ RADOŚĆ ŻYCIA I PRZESTAŁO MI SIĘ COKOLWIEK CHCIEĆ

- za dużo stresów w szkole
- za dużo stresów w domu
- za dużo kompleksów
- za dużo stresu w pracy
- chorobliwa ambicja i perfekcjonizm
- zła miłość :(

A TERAZ:

- za dużo stresów w szkole (skończyłam i szkołę i bardzo ciężkie studia z wynikiem bardzo bardzo dobrym :lol: )

- za dużo stresów w domu (każdy ma cos tam - dogadałam się z rodzicami, ja zaakceptowałam ich oni zaakceptowali mnie; nie zawsze sie zgadzamy ale przecieć nie ma ludzi identycznych; moja rada: dużo rozmawiajcie ze sobą)

- za dużo kompleksów (staram się jak mogę zmienić to co mogę a jak sie nie staram bo mi sie nie chce to mówie sobie że jak mi sie zachce to się postaram a poza tym nikt nie jest idealny :P myśle sobie że zawsze byłam zbyt surowa dla siebie - skoro inni mówią że nie jest ze mną źle a wręcz przeciwnie to może mają racje?? ;) )

- za dużo stresu w pracy (no z tym było najtrudniej ale też się udało - przeanalizowałam cały mechanizm moich lęków, ich źródla ... drobnymi kroczkami powoli zaczęłam eliminować kolejne elementy; uporządkowałam wszystko według moich wymagań i teraz czuję się wspaniale; rada: jeśli to co napisalam Tobie nie pomoże poszukaj nowej pracy - po co się męczyć :) )

- zła miłość - zostawiłam ją; zrozumiałam że ulokowałam uczucia w nie tej osobie; zamieniłam złą miłość na NAJWSPANIALSZĄ NA ŚWIECIE!!


JESTEM BARDZO SZCZĘŚLIWA CZEGO I WAM ŻYCZĘ!

TRZYMAM MOCNO KCIUKI ZA WSZYSTKICH

I PAMIĘTAJCIE ŻE KAŻDEMU MOGĄ SIE ZDARZYĆ CHWILE SŁABOŚCI
Szczęściara
Offline

przez pierm77 05 lis 2006, 21:16
tylko pogratulowac :)
Z piekła zwanego niebem....
Offline
zbanowany
Posty
184
Dołączył(a)
23 lip 2006, 17:14

Koniec nerwicy !

Avatar użytkownika
przez agapla 13 gru 2006, 00:39
Witam wszystkich ! dawno na forum nie zaglądałam a to dla tego że już jestem zdrowa , pisze tego posta dla wszystkich którzy nie wierzą w powrót do zdrowia otóż MOŻNa z tego wyjśc i to nawet bez żadnych lekarzy , leków itp trzeba tylko uwierzyć we własne siły ! Ja nie chodzilam po żadnych terapiach , leczylam sie zupełnie sama naturalnymi metodami .Nie dawno znalazłam wymarzoną pracę , ataków juz od dawna nie mam ,żyje w pełni normalnie ,zmieniłam totalnie swoje życie . Jedno co moge powiedzieć to róbcie coś w życiu bo największym sprzymierzeńcem nerwicy jest nuda !pozdrawiam Was wszystkich i życzę powrotu do zdrowia Wam też się uda !!! :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do