Robię z siebie ofiarę?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Robię z siebie ofiarę?

przez *Ai* 30 paź 2013, 18:49
malgos33, źle zrozumiałam. W pierwszej wiadomości w tym wątku odpowiedziałaś na to pytanie. Moim zdaniem nie udajesz ofiary, tylko ufasz terapeucie i przynajmniej w gabinecie nie musisz udawać silniejszej, niż jesteś. Myślę, że dopóki jest duży rozdźwięk między tym, jak się zachowujesz na terapii, a Twoim zachowaniem na co dzień, nie masz co się martwić o szybkie zakończenie terapii.
Co rozumiesz przez okazanie siły, "radzenia sobie" w trakcie rozmowy z terapeutą?
*Ai*
Offline

Robię z siebie ofiarę?

Avatar użytkownika
przez brum 01 lis 2013, 13:58
Tak sobie czytam ten wątek i coś w tym jest.. Moje życie jest totalną porażką, no ale zdarzają się małe sukcesy (z rzadka, ale jednak) i tak na przykład zostanę pochwalona w pracy, ze coś dobrze zrobiłam - moja reakcja: niby się cieszę, ale od razu się bronię (?): "robiłam tak, jak mi pokazano" albo "to dlatego, że użyłam tego narzędzia (jakby miało jakąś cudowną moc). W ogóle przeważnie czuje, ze na pochwały, komplementy czy jakieś powodzenie nie zasługuję nawet. Jako dziecko, może nie byłam całkiem 'niewidzialna', ale były ważniejsze sprawy często i wydaje mi się, ze jednak rodzice nie przykładali np. do mojej nauki tyle uwagi, ile powinni.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 21:27

Robię z siebie ofiarę?

przez malgos33 01 sty 2015, 13:07
brum, tez tak czesto mam, jak cos dobrego zrobie to zawsze doszukuje sie sukcesu na zewnatrz
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
04 lis 2012, 01:58
Lokalizacja
krakow/okolice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Robię z siebie ofiarę?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 01 sty 2015, 14:36
I ja też.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16503
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Robię z siebie ofiarę?

Avatar użytkownika
przez jasaw 01 sty 2015, 17:43
brum, to jest związane z niską samooceną. Znam to doskonale. Od niedawna, chyba ok.15 lat /a mam 57/, to się zmieniło - dojrzałam, mam wokół siebie innych ludzi, którzy inaczej mnie postrzagają, niż ci z "poprzedniego zycia".
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 8 gości

Przeskocz do