Co wam pomaga gdy jest na prawdę beznadziejnie ?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Co wam pomaga gdy jest na prawdę beznadziejnie ?

przez xxxl96 10 mar 2013, 16:30
Co robicie , gdy życie wam się wali z każej strony , problemy przerastają a jedynym rozwiązaniem jest samobójstwo ? N
Śmierć jest wiecznym schroniskiem, w którym nic się nie odczuwa
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
10 lut 2013, 20:46
Lokalizacja
Wielkopolska

Co wam pomaga gdy jest na prawdę beznadziejnie ?

przez vifi 10 mar 2013, 17:34
Biorę tabletkę na "sytuacje awaryjne" i za coś przyjemnego.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Co wam pomaga gdy jest na prawdę beznadziejnie ?

przez xkuro_nekox 17 mar 2013, 19:06
Wtedy staram się uciec od wszystkiego. Wycofuję się, chowam, odsuwam, przy czym desperacko szukam wsparcia, na różne sposoby.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
17 mar 2013, 14:59
Lokalizacja
Sosnowiec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co wam pomaga gdy jest na prawdę beznadziejnie ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 mar 2013, 19:17
Co robicie , gdy życie wam się wali z każej strony , problemy przerastają a jedynym rozwiązaniem jest samobójstwo

Ja poszlam na terapie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Co wam pomaga gdy jest na prawdę beznadziejnie ?

Avatar użytkownika
przez kaja123 17 mar 2013, 19:50
Candy14 napisał(a):
Co robicie , gdy życie wam się wali z każej strony , problemy przerastają a jedynym rozwiązaniem jest samobójstwo

Ja poszlam na terapie

ja również :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Co wam pomaga gdy jest na prawdę beznadziejnie ?

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 17 mar 2013, 19:53
ja w najgorszym stanie szukałam rozpaczliwie pomocy i trafiłam na.... terapię :mrgreen: i dzięki niej dałam radę
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Co wam pomaga gdy jest na prawdę beznadziejnie ?

Avatar użytkownika
przez Cocoseque 17 mar 2013, 19:57
Próbuję znaleźć źródło popełnionych przeze mnie błędów, aby je naprawić i zmienić swoje życie. Nie jestem dekadentem.
Również czytam poezję, gdyż obcowanie z pięknem kojąco działa na mój umysł.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
14 lut 2013, 22:36

Co wam pomaga gdy jest na prawdę beznadziejnie ?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 17 mar 2013, 19:59
xxxl96 napisał(a):Co robicie , gdy życie wam się wali z każej strony , problemy przerastają a jedynym rozwiązaniem jest samobójstwo ? N

wtedy próbowałem popełnić samobójstwo
ale to było daaaaawno temu, potem się ogarnąłem
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Co wam pomaga gdy jest na prawdę beznadziejnie ?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 17 mar 2013, 20:07


Ja mam tylko jedną odpowiedź. W formie wideoklipu.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Co wam pomaga gdy jest na prawdę beznadziejnie ?

przez sloik 17 mar 2013, 20:37
Gdy jestem w naprawdę głębokim dole, to po prostu nie mogę zabrać się za nic, co poprawiłoby mi w normalnych warunkach nastrój. Nie obejrzę sobie filmu, nie zjem niczego dobrego, nie poczytam, nie pobiegam, nie pośpiewam. Zazwyczaj piszę wtedy jakieś pseudowiersze, chcąc się oczyścić, a później zauważam, że nic to nie daje ;) wówczas z reguły albo próbuję beczeć (i najczęściej mi to nie wychodzi), albo się tnę, albo palę, albo łażę po mieście i modlę się, żeby:
a) ktoś mnie zabił
b) ktoś mnie z tego wszystkiego wyciągnął
z reguły wracam do domu nic nie osiągnąwszy, więc idę spać i mam nadzieję, że następnego dnia będzie lepiej. Szczerze - nie polecam moich sposobów :lol:
sloik
Offline

Co wam pomaga gdy jest na prawdę beznadziejnie ?

przez Ledoux 19 mar 2013, 23:22
Do niedawna przeróżne formy autoagresji i autodestrukcji, zresztą teraz też tylko dodatkowo najważniejsza rzecz - staram się wyjść z błędnego koła myślenia o sobie i myśleć o innych, np podobnych mi, też chorych, zaburzonych, nieszczęśliwych albo nawet będących w dużo gorszej sytuacji i życzyć im i pragnąć dla mnie i ich wszystkich poprawy, szczęścia...

I wiem, że to takie niemodne i w ogóle sztywniackie, śmieszne itp, ale hm, polecam.
Ledoux
Offline

Co wam pomaga gdy jest na prawdę beznadziejnie ?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 20 mar 2013, 00:47
Kupienie czegoś fajnego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Co wam pomaga gdy jest na prawdę beznadziejnie ?

Avatar użytkownika
przez mark123 20 mar 2013, 01:19
Podejmuję działania mające na celu nie dopuszczać do mnie emocji i "przenieść się" w świat fantazji.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Co wam pomaga gdy jest na prawdę beznadziejnie ?

Avatar użytkownika
przez buka 20 mar 2013, 01:24
spać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do