czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

przez mariusz123567 30 mar 2008, 12:45
a ja wam powiem, ze lepiej radzilem sobie z problemami (nerwicowymi) wtredy jak nie wiedzialem ze to nerwica....
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
09 mar 2008, 17:00

przez karola05 01 kwi 2008, 20:26
silnadziewczynka to co napisalas to doslownie moja historia tylko ze jak po 2 latach wrocilo postanowilam pojsc do specjalisty lecze sie juz 6 miesiac mam nadzieje tak samo jak ty ze tym razem odejdzie na zawsze bo mam tego dosc (ZABURZENIA LEKOWE).
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
21 wrz 2007, 15:35

przez kasiek24 17 kwi 2008, 13:25
mnie już trzyma 9 tydzień ale żyje i jakoś daje rade bez tabletek
KASIEK
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
16 kwi 2008, 17:39
Lokalizacja
Słupsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Mafju88 18 kwi 2008, 01:23
kasiek24 napisał(a):mnie już trzyma 9 tydzień ale żyje i jakoś daje rade bez tabletek


mnie natrectwa 7 miesiecy i tez bez tabletek jade :) akurat mam okres kiedy troche rozgniewan jestem ale... da sie wytrzymac bez tabletek i walczyc z tym skutecznie napewno :) dobra terapia moim zdaniem ;)
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

przez karola05 18 kwi 2008, 23:04
ja tez za pierwszym razem walczylam bez tabletek przez 6 miesiecy i co wrocilo po dwoch latach z podwojona sila wiec nie ma sie z czego cieszyc za wczasu chlopaki.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
21 wrz 2007, 15:35

przez Mafju88 19 kwi 2008, 01:17
ja tez za pierwszym razem walczylam bez tabletek przez 6 miesiecy i co wrocilo po dwoch latach z podwojona sila wiec nie ma sie z czego cieszyc za wczasu chlopaki.



Skoro wrocilo to znaczy ze to bylo zaleczone a nie wyleczone. Każdą nerwice da się wyleczyć. A pozatym takie uwagi trzymaj dla siebie. A pozatym leczylas sie wtedy psychoterapia?:> bo 6 miesiecy jak na terapie to troche malo...
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

przez 1507 19 kwi 2008, 09:37
każdy ma nerwicę inną i inną wrażliwość, inne problemy z których zrodziła sie nerwica lub przyszła od tak sobie, dlatego jedni być może z niej wyjdą , inni nauczą się z nią żyć gdyż złagodnieją objawy , a jeszcze inni będą leczyć ją latami i tylko czasem będą czuć ulgę, nerwica to nie grypa na którą bierzesz antybiotyki i się z niej wyleczysz, na to nie ma jednoznacznego lekarstwa, czasem bywa tak że przerobicie całą listę leków i nic, a i nieraz po nich gorzej, nerwice szczególnie te hipohondryczne są trudne w leczeniu, duzo zależy od naszej podatności na sugestie i doświadczeniu lekarza prowadzącego w leczeniu takich zaburzeń, wielu z nas niestety nie trafiło do odpowiedniego terapeuty i lekarza, trzeba szukać sposobu na nerwicę , a sposobów jest wiele i każdy jest dobry który choć na chwilę przyniesie ulgę w cierpieniu. Nerwice się łagodzi i zaleca, tkwiąc w niej uczymy się złych nawyków i schematów i w momencie gdy wydaje nam sie że jest ok przyjdzie jakikolwiek kryzys zyciowy i cofamy sie znów w postepach. Nerwice mają raczej charakter nawrotowy leczy się je latami, mają charakter sinusoidy o malejącej amplitudzie jeśli jest leczona w odpowiedni sposób
1507
Offline

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez astalavista 16 maja 2009, 09:55
bardzo mądre to co napisałeś\aś i zgadzam się z Tobą w 100%. ja przez 2 lata próbowałam leczyć się sama ale z miernym skutkiem, dlatego postanowiłam że spróbuję psychoterapii...mam nerwicę lękową i hipochondrię. wiem że będzie ciężko , ale mam nadzieję, że kiedyś z tego wyjdę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
13 lut 2009, 21:20

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez isj 16 maja 2009, 15:40
Z nerwicy można wyjść bez leków, jednak bez terapii raczej nie.

Nerwica to zaburzenia biochemiczne mózgu, zaburzenia neuroprzekaźnictwa. Jest to ściśle związane z tym, jak czujemy. Słowa mają wielką chemiczną moc. Ileż to razy słysząć jakieś przerażające dźwięki biło nam serce, oblewaliśmy się potem czy bolał nas brzuch. Nerwice to nic innego jak tylko nasilenie lęków na skutek nadwrażliwego odbioru bodźców. I organizm tak odpowiada.

Po pierwsze psychoterapia i dotarcie do przyczyn lęku, a następnie wypracowanie nowych mechanizmów percepcji faktów to podstawa. W drugiej kolejności naturalne stymulatory OUN - magnez i witaminy z grupy B. Po trzecie farmakoterapia.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez Ridllic 16 maja 2009, 18:31
nogami do przodu ....
Ridllic
Offline

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

przez tezetwu 17 maja 2009, 09:59
Nie rozumiem tego złego nastawienia do leków. Niektórzy chleją wódę litrami i jest OK, a nie wezmą tabletki bo to niezdrowe (bez aluzji dla autora postu, to przykład) fakt, każdy jest inny i jego nerwica jest inna. Ja na początku też piłem meliskę i myślałem że przejdzie, poza tym wizyta u psychiatry ? no co wy przecież to lekarz dla czóbków, psychotropy? przecież to leki odrywające od rzeczywistości, tak myślałem na początku, aż mnie chwyciło na dobre. Ja miałem szczęście w nieszczęściu że znalazłem bardzo dobrą Panią doktor, która podeszła do mnie bardzo otwarcie, życzliwie, za pierwszym razem udało jej się dobrać lek, nawet dała mi nr swojej komórki i powiedziała, że mogę dzwonić jak będzie się coś dziać. Pisałem to już nie raz dla mnie 30 mg Arketisu codziennie to żaden problem, a w zamian dostaję dobre samopoczucie, żyje i funkcjonuję jak kiedyś. Wczoraj nawet się zastanawiałem, bo przed nerwicą cierpiałem na migrenowe bóle głowy, którym towarzyszyły zaburzenia wzroku, po zaczęciu brania paroxetyny na nerwicę, migrena ustąpiła i wczoraj dumałem, że w sumie cieszę się że mam nerwicę bo nie mam migreny, a dla mnie w porównaniu to jak czuję się na Arketisie z nerwicą, to migrena to było piekło....
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
17 wrz 2008, 12:45

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez Donkey 17 maja 2009, 10:15
tezetwu napisał(a):. Ja na początku też piłem meliskę i myślałem że przejdzie, poza tym wizyta u psychiatry ? no co wy przecież to lekarz dla czóbków, psychotropy? przecież to leki odrywające od rzeczywistości, tak myślałem na początku, aż mnie chwyciło na dobre. .




Niestety takie jets nasze społeczestwo - kto chodzi do psychiatry ten czubek - bolesne , ale prawdziwe.
Ale wiece co? Ten kto tak myśli to sam jest czubkiem.
Mnie psychiatra uratował- gdyby nie on nie wiem co by sie ze mną teraz działo!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez agusiaww 17 maja 2009, 11:15
Jak ktos nie ma zaawansowanej nerwicy to moze i wyjsc bez lekow, gorzej jak mu nerwica sie poglebia i nie ma innego wyjscia jak brac leki.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: czy można wyjść z nerwicy bez leków.Chcę wyjść z tego sama

Avatar użytkownika
przez LucidMan 17 maja 2009, 12:32
Można, a nawet trzeba.

Czy samemu to jest możliwe? Nie, ponieważ samemu to się właśnie jest nerwicą.
To jakby ślepy pomagał ślepemu, albo jeszcze gorzej.
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do