Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

przez Hanusia 16 sty 2007, 19:11
no że kocham , oczywiście
jak z nim jestem i nie tylko, jak jest dobrze to wiem ze chcę z nim być
a jak mnie napadają myśli to sie zastanawiam tak jak Ty czy to faktycznie jest nerwica czy moze wmawiam sobie że go kocham

[ Dodano: Wto Sty 16, 2007 5:24 pm ]
ZWAROIWAĆ MOZNA

[ Dodano: Wto Sty 16, 2007 6:11 pm ]
Ana byłaś u tego psychologa???? Odezwij się!!!
Pikunia a co u Ciebie??? CCoś lepiej???
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
02 sty 2007, 16:11
Lokalizacja
małopolska

przez Ana24 16 sty 2007, 19:57
Pikpokis nie bylam tam dzis....z przyczyn rodzinnych , musialam pomoc siostrze z dziecmi; moze wybiore sie jutro po seminarium.
Boje sie ze trafie na kogos niekompetentnego, lub ze uslysze to czego nie chce uslyszec. nie chce tez isc z tego powodyu bo dzis jest naprawde naprawde OKEJ! nie chce isc kiedy jest okej! chce isc kiedy podczas dola a nie wtedy kiedy stoje w miare na nogach i przyjdzie mi tylko opisywac wszystko na płaszczyxnie faktów a nie emocji. to bez sensu! nie wiem! jutrezjszy dzien pokaże! Buzka
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
25 gru 2006, 22:15

przez pikpokis 16 sty 2007, 21:45
......Popatrzcie jak jestem z Łukaszem - mimo tego ze pojawiają sie myśli to jest mi z nim bardzo dobrze i strasznie chcę zeby to wszystko minęło. A jak wracam do rodziców boje sie trych myśli że znowu przyjdą a jak juz przyjdą to sie zastanawiam czy ja sobie nie wmawiam tego uczucia....Jednego jestem pewna na 100% chcę zeby wszystko było jak dawniej...




Hanusia najtrafniej okreslila to co ja czuje, Aniu wiesz co to ze trwa to u Ciebie tyle czasu to normalne bo Ty kochana podlewasz te mysli. Tak jak ja i Hanusia, razem pielegnujemy nasze leki i te durne obawy. Jak jest wszystko dobrze jestesmy szczesliwe prawda?:))))) dziekujemy Bogu ze juz przeszlo:) czy gdybysmy nie kochaly dziekowalybysmy Mu? Cieszylybysmy sie ze choc na chwile przeszlo? Napewno nie:) Ale jak widzimy kochane nawet jedna mysl potrafi nam zepsuc te chwile radosci, wtedy o nich zapominamy i tylko myslimy : nie kocham nie podoba mi sie i tak dalej. Jejku... Hanusiu mam nadzieje ze spotkanie sie udalo:))) Aniu a Ty prosze cie droga idz do lekarza, nie odwlekaj tego! wiem ze pewnie niedlugo znowu zaczna sie moje obawy ale badzmy silne! Kto rozumie nasze cierpienia? Tylko my same! Wiecie co, niedawno przeczytalam taka przypowiesc: Szedl czlowiek plaza razem z Bogiem, a Bog pokazywal mu na piasku w postaci sladow etapy zycia tego czlowieka, gdy czlowiek zobaczyl nie tylko slady jego samego ale i dodatkowe wiedzial ze Bog byl w danym etapie przy nim, nagle czlowiek spytal: Boze w tym etapie najbardziej cierpialem, plakalem i widze na piasku tylko swoje slady to znaczy ze nie byles przy mnie! nie szedles obok mnie! Nie prowadziles za reke! Bog mu na to: Moj drogi bylem caly czas przy tobie w twoich cierpieniach i smutkach, nie szedlem obok ciebie i nie ma moich sladow bo w tym najgorszym etapie nioslem Cie na rekach..... :) jesli to przeczytalyscie to sie ciesze:))) Badzmy razem! Spijcie dobrze kochani! do jutra:)

[ Dodano: Wto Sty 16, 2007 8:45 pm ]
jakby co jeszcze tu dzis wpadne:)_
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Vault 17 sty 2007, 00:09
Szanowne panie... zalezy wam na swoich mezczyznach ? staracie sie zrobic wszystko zeby byc z nimi szczesliwe ... czyz nie ?
Jesli tak to gdzie wamwianie sobie tego ? Chcecie byc szczesliwe czy szczesliwe z waszymi boyfriendami ?
noo jak juz sobie cos probujecie wmowic to wmaiwajcie sobie rzeczy pozytywne :P
WKUR* SIĘ NA WŁASNĄ NERWICĘ A POTEM JĄ PRZEBIEGNIJ !!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 sty 2007, 16:16
Lokalizacja
Wrocław/Stevenage(UK)

przez pikpokis 17 sty 2007, 11:37
Vault swietnie to napisales! ciesz sie kazdym dniem i mysl pozytywnie:) I kto to mowi prawda?:P wczoraj tak dobrze mi sie zasnelo.... a rano znowu lek, ale postanowilam ze wezme sie w garsc! Wiecie co moi kochani? Mowilam wam juz ze przez moje nakrecanie sie bolaly mnie rece przez kilka dobrych miesiecy, ciagly lek ze mam chorobe stawow..... gdy raz a dobrze zapomialam o tym leki powli przeszly na kilka miesiecy, wczoraj zrobilam TEST zaczelam sie bac ze mnie zabola i co sie stalo? Zaczely bolec!!!!! Tak jak kilka miesiecy temu! wystarczylo ze ochcialam sprawdzic jak zadziala moj umysl i prosze bol przyszedl.... przez lek. To bylo przed snem wiec szybko zanselam i juz przeszlo. To chyba kochni niezbity dowod prawda?:) Musimy przestac sie bac prawda?:) Tylko jak to zrobic co nie?...... :( Wy hanusiu i aniu kochacie swoich lukaszkow :) ja kocham swojego :) vault kocha magde i ona tez bedzie pewna uczuc jak on przestanie sie bac, bo ona czuje ten lek chyba.... miecio chyba juz slub bierze ;) mozecie mi sie wyzalic! bede pozniej :) papa!!!!
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

przez Ana24 17 sty 2007, 17:54
a ja ucieklam...od problemu...jestem 180 km od domu i jest mi super :) jestem przy NIm
.a tak na marginesie nie bylam u psychologa..........
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
25 gru 2006, 22:15

przez pikpokis 17 sty 2007, 21:23
Zle dzis bylo.... bedac z moim kochanym nawiedzily mnie mysli ze moze jednak go nie kocham, jestem zalamana. Pieprzona nerwica, mam dosyc, co mam robic? zabic sie? wtedy poczuje chyba ulge, co ja gadam nic nie poczuje bo juz nie bede umiala nic poczuc. Nie chce juz sie obudzic. Moze to nie nerwica? Boze.............
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

Avatar użytkownika
przez Vault 17 sty 2007, 21:29
Dziewczyny !!! otrzasnijcie sie ... chcecie byc szczeliwe z waszymi facetami czy nie ? Ile zrobicie dla tego zwiazku ? Potraficie sobie wyobrazic zycie bez waszych boyfriendow ?
Taka mala ciekawostka... Jak bylem tutaj tzn w uk przez tamten miesiac to wydawalo mi sie i mialem watpliwosci czy kocham Magde... nie wiidzialem sie z nianaprawde dlugo jak dla mnie za dlugo. Jak ja zobaczylem te pare dni temu to odrazu przeszly mi wszystkie watpliwosci... moze poprostu odpocznijscie sobie od swoich boyfriendow, jak nie bedziecie ich widzilaly dlugo dlugo to wam przejda watpliwosci ?


buziaki
WKUR* SIĘ NA WŁASNĄ NERWICĘ A POTEM JĄ PRZEBIEGNIJ !!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 sty 2007, 16:16
Lokalizacja
Wrocław/Stevenage(UK)

przez Ana24 17 sty 2007, 21:30
Pikpokis nie swiruj, plisss, my wszyscy z tym zyjemy!
wytrzyj nosa, wstawaj na nogi i peprz te mysli! i
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
25 gru 2006, 22:15

przez pikpokis 17 sty 2007, 21:42
Dziekuje wam! dzis juz tylko chce isc sie polozyc, jestescie kochani, dziekuje ze poswiecacie swoj czas, spijcie dobrze moi drodzy! mam nadzieje ze jutro bedzie lepiej....
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

przez mieciu 18 sty 2007, 14:40
Trzymajcie się. Ja się trzymam i nie daje:). Czas naszego pełnego szczęścia nadejdzie. Był ktoś w końcu u tego psychologa?
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
10 sty 2007, 17:12

przez Ana24 18 sty 2007, 16:41
niee :?
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
25 gru 2006, 22:15

przez pikpokis 18 sty 2007, 21:20
Mieciu ja tez nie bylam narazie:P wspomagam sie tym seroxatem. Dziekuje za pozytywne slowa:) Aniu mam nadzieje ze u ciebie dobrze wszystko!!! Hanusia gdzies zniknela???????? Vault widzisz co mieciu napisal?:) ja jestem dzis strasznie zmeczona.... jeszcze wiatrzysko ma u nas zahulac w nocy , tak jak ostatnio jak mnie obudzi.... mam nadzieje ze poranek bedzie szczesliwszy i jutrzejszy dzien.Buziaczki!!!
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

Avatar użytkownika
przez Vault 19 sty 2007, 00:43
ja bylem tylko u psychiatry ale to pare miesiecy temu :)
przepisal mi fevarin ... troche zabralem sie za siebie jesli o to chodzi... 2 h biegania ciekawe czy jutro wstane z lozka :)

ide cos wszamac :D
WKUR* SIĘ NA WŁASNĄ NERWICĘ A POTEM JĄ PRZEBIEGNIJ !!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 sty 2007, 16:16
Lokalizacja
Wrocław/Stevenage(UK)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do