Natręctwa myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez tictac 13 kwi 2016, 21:31
tefren,
Czasem tak analizuję jak piszesz , myślę że rzeczy o których myślę i mam je w głowie są złe, te rzeczy się dzieją na całym świecie ale są złe, źle się czuje z tymi myślami i zazdroszczę wszystkim którzy ich nie mają. Mi się wydaję, że mózg po prostu ze strachu przed czymś złym zapetlił jedną myśl, ona się utrwalila zaczęła ewoluowac, zaczerpnela dużo skojarzeń i teraz mój problem jest dość złożony. Czasem na kilka minut czy kilkadziesiąt zapominam o tym , ale musi mnie coś pochłonąć naturalnie , nie na zasadzie mam złe myśli zaraz oszaleje idę coś porobić , tylko zwyczajnie nie na siłę zaczynam myśleć o czymś innym. Książka czasem film pomaga, nauka czegoś, złość, smutek, radość i inne nagłe i spontaniczne emocje również odciągają od tego.
Paroksetyna 10 mg - rano - w planach zejście na 5 mg
Bromazepam 6mg - sometimes :)
Spasmolina , Smecta - na IBS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

Natręctwa myśli...

przez USE90 14 kwi 2016, 01:20
refren
Tak, na przykład. Można albo odwracać uwagę albo się z tymi myślami zmierzyć. Jeśli zmierzenie się nie daje rezultatów, trzeba odwracać uwagę, próbować odroczyć zajmowanie się dręczącym tematem (pomyślę o tym później), zrobić coś odprężającego.

Tak jak myslalem, nieporozumienie ;)

U mnie jak mechanizm ZOK kliknie, to obsesja i nieublagalna potrzeba zredukowania leku za sprawa kompulsywnego zachowania moze ciagnac sie calymi dniami. Przez ten okres miewam momenty slabsze i lepsze, ale rzadko kiedy jestem w stanie zmierzyc sie z tymi myslami. Jedyna mozliwosc to proba opoznienia kompulsywnych zachowan, po jakims czasie te mysli przestaja miec taka sile jaka mialy i wtedy latwiej sie jest z nimi mierzyc.
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
02 sty 2012, 02:26

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez agnieszkafox 14 kwi 2016, 23:27
Ja zauważam u siebie coraz częściej problem z natręctwem myśli. Wirują one u mnie bardzo często i są nie do opanowania..
agnieszkafox :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
08 kwi 2016, 16:34
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Natręctwa myśli...

przez JanKowal75 15 kwi 2016, 08:48
Elo , to ja jestem ZOK57 , trochę minęło czasu hehe , parafrenia jest to stan psychotyczny klasyfikowany w psychopatologii przed schizofrenią paranoidalną , dobrze ze mam to już za sobą , 5,5 roku brałem Abilify , następnie Sulpiryd i na nim jestem do dzis a że mam dwie choroby F42 i F22 to na początku lekarze nie wiedzieli jak to sklasyfikować.To były jednak silne urojenia z omamami czuciowymi i węchowymi.
Wszystko jest prawdą , nawet fałsz - A może to po prostu oznacza że jesteś szalony? - Jasne , ale nie znaczy że nie mam racji , jestem SZALONY , NIE CHORY. sertralina 200 , walproinian sodu 1500 sulpiryd 400 lamotrygina 100 F42 F22 F60
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
02 mar 2016, 10:54

Natręctwa myśli...

przez tomek23 15 kwi 2016, 21:19
Zle sie dzisiaj czuje. Ogarneła mnie złosc na moich przesladowców ze szkoły sredniej. Psychiatra stwierdził ze to moze miec duzy związek z moimi obecnymi zaburzeniami i musze sie uwolnic od przeszłosci. W sumie moze miec duzo racji bo wszystko cały sens mojego zycia polega tylko na udowadnianiu sobie ze tez jestem cos wart. Nawet jak kiedys biegałem to nie dla przyjemnosci tylko graniczyło to czasami z obsesją zeby udowodnic sobie ze jestem twardy psychicznie i ogólnie ze jestem cos wart. Oraz cały czas myslałem patrzcie wy co sie ze mnie nabijaliscie biegam po 30 km jestem lepszy od was.
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 15 kwi 2016, 23:16
Mnie też kiedyś rówieśnicy nie lubili i z tego powodu zawsze chciałam być perfekcyjna, żeby nie mieli powodu, żeby się ze mnie śmiać :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2221
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez tomek23 16 kwi 2016, 00:01
Widac takie zaburzenia nie biorą sie znikąd. Ciekawe jak by teraz wyglądało moje zycie gdyby nie te przezycia. Moze byłbym bardziej pewny siebie oraz mniej wymagający wobec mojej osoby . Na pewno nie byłbym takim perfekcjonistą która wkurwia sie gdy tylko cos mu nie wychodzi albo ktos mnie pouczy
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 16 kwi 2016, 00:13
tomek23 napisał(a):Na pewno nie byłbym takim perfekcjonistą która wkurwia sie gdy tylko cos mu nie wychodzi albo ktos mnie pouczy

Kiedyś tak ciągle miałam - jak ktoś zwrócił mi uwagę, to odbierałam to jako atak na mnie. Teraz już się tak tym nie przejmuję. W ogóle przez lata miałam fobię społeczną, dopiero niedawno z tego wyszłam (chociaż "wyszłam" to może za dużo słowo).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2221
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez USE90 16 kwi 2016, 02:40
W moim przypadku bylo wiele rzeczy ktore sprawily ze jestem jaki jestem, ale pewnie doswiadczeniem ktore mialo najwiekszy wplyw na moje nieudane nastoletnie i obecne dorosle juz zycie bylo doswiadczenie przemocy domowej i psychicznej ze strony jednego ojczyma. Nikt kto tego nie doswiadczyl nie wie jak to jest modlic sie w srodku nocy do Boga w ktorego nie wierzysz bo boisz sie ze nie spotkasz rano mamy z zyciem...
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
02 sty 2012, 02:26

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 16 kwi 2016, 21:23
Znowu mam atak myśli związanych z przeszłością :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2221
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez Bartoszek 16 kwi 2016, 23:19
Ja dzisiaj się wystraszyłem, bo myślałem, że chce być kobietą na szczęście po 15 minutach przeszło. W następnym tygodniu idę do psychiatry to postawi mi diagnozę.
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
22 lut 2016, 13:42

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 17 kwi 2016, 00:44
Znowu analizuję, co kiedyś myślałam (nie jestem pewna czy to były natrętne myśli). Obwiniam się o to, bo to były straszne rzeczy, a za chwilę zastanawiam się, czy nie byłoby lepiej do tego wrócić, bo mi się te myśli podobają i przedtem nie denerwowałam się całymi dniami, nie kontrolowałam, nie sprawdzałam. No ale nie mogę chcieć wrócić do myślenia o tych rzeczach, bo to nienormalne. Ale za chwilę myślę, że to by się działo wyłącznie w mojej głowie, że to nie są prawdziwi ludzie, więc wszystko ok. Tylko, że to jest niedobre, zboczone, nie powinnam tak myśleć i (chyba) nie chcę.
Ja już nie wiem, czego chcę, co mi się podoba. Raz panikuję, a raz czuję się jakbym się znalazła w innej rzeczywistości, gdzie akceptuję wszystkie moje natrętne myśli i wydaje mi się, że ta rzeczywistość odzwierciedla moje prawdziwe poglądy, pragnienia itd. :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2221
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez refren 17 kwi 2016, 00:59
Myśleć można o wszystkim, nie wszystko można akceptować.

Michellea napisał(a):Obwiniam się o to, bo to były straszne rzeczy, a za chwilę zastanawiam się, czy nie byłoby lepiej do tego wrócić, bo mi się te myśli podobają i przedtem nie denerwowałam się całymi dniami, nie kontrolowałam, nie sprawdzałam.


Dobry jest powrót do niekontrolowania i niesprawdzania i to zrozumiałe, że tego chcesz. Bo teraz masz chorobliwą nadkontrolę. Spontaniczność, naturalność myśli to wartość i nie oznacza akceptacji złych rzeczy.

To o czym myślałaś kiedyś nie istnieje, jeśli nie żyje nadal w Tobie. A jeśli nawet nie wiesz co kiedyś czułaś, myślałaś, to nie masz już z tym żadnego połączenia, to nie wpływa na aktualną Ciebie. Ważne kim jesteś teraz i kim jesteś z wyboru.
Avatar użytkownika
Online
Posty
3281
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Natręctwa myśli...

przez tomek23 17 kwi 2016, 11:13
A ja jutro chyba umówie sie do lekarza znowu. Mówię chyba bo odczuwam jakis lęk przed tą wizytą ale musze to zrobic jesli mój stan ma sie poprawic
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do