Problemy z orientacją.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 15 kwi 2012, 10:55
Chybanerwica a ty chodzisz na jakąś terapie ? Ile cię to już trzyma ?
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

przez kicislawQ 15 kwi 2012, 12:48
Cześć,
przez ostatnie 3 lata nie udzielałam się na forum :). Niestety i mnie dotknąła ta paskudna choroba -ZOK ew. NN , Mając 17 -lat nakręciło mi się ,że pewnie jestem lesbijką , ponieważ spodobało mi się jak wyglądała moja kuzynka na imprezie rodzinnej. Byłam na 5 dni przed dość ciężką operacją .. i te 5 dni było koszmarem . Przez 2 kolein tygodnie nie spałam nie jadłam , schudłam 5 kg .. ciągle mając w głowie pytanie ;;czy jestem lesbijką ,, ,a może jestem Bi? Jak mogłam zwrócić uwagę ,że jakaś kobieta ładnie wygląda?
Od 15 roku życia byłam w związku z mężczyzną .. byliśmy razem 6 lat, potem był koleiny, a teraz mój mąż :) Nigdy nie fascynowały mnie kobiety, nie odczuwałam do nich pociągu -tym bardziej nie mogłam sie pogodzić z myślą ,że mam to wszystko zostawić bo mój mózg w kółko powtarza natrętne myśli i skojarzenia ,że jestem lesbijką ,Najgorszy był fakt ,że zawsze uwielbiałam mężczyzn , ich ciało , fascynowali mnie - nigdy nie zauroczyłam się kobietą , nigdy nie chciałam utrzymywać nimi żadnych kontaktów , a tym bardziej seksualnych.,, a Tu Klops NN na tym punkcie,

Leczenie podjęłam mając 18 lat .. pierwsze leki to najwyższa dawka Zotralu ( 4tabletki po 50 mq) + Afobam w stanach napadowych - po roku leczenia , zmieniono mi leki na Citabax ( 2 tabletki) + Afobam i ewentualnie Relanium w przypadku nie możności całkowitego funkcjonowania...
Po 3 latach odetchnęłam z ulgą natręctwa ustąpiły , może nie w 100%, ale pojawiały się z częstotliwością 25% z tego co poprzednio, poszłam na studia ... powoli odstawiałam leki, zmieniłam pracę , przestałam przebywać na L4 , czuła że dostałam nowe życie...Przeszłam jeszcze terapię 3 m-c w dziennym ośrodku leczenia nerwic ( codziennie 6 h terapia grupowa)

Aż do ubiegłego roku..rozstanie z facetem ,straciłam zaliczkę za mieszkanie które kupowałam , nikt mnie nie rozumiał zostałam sama ... Do tego mój były wciąż odgrażał ,że się zabiję , włamał mi się do samochodu etc, Nerwica +Der-presja wróciły szybciej niż można było się tego spodziewać .
Stary schemat - Psychiatra ( nowy lek Fevarin 50 dawka - 150 mg na początek , lekki nasenne, Afobam) , dodatkowo zgłosiłam sie na terapie -namówił mnie na to mój facet -Terapia psychodynamiczna , trwa już rok , cotygodniowe spotkania po 1 h , leki.

Dziś nie biorę leków bo jestem w trakcie starania się o dziecko mimo ,że lekarze bardzo mi to odradzali mimo ciężkiej NN , oraz 4 epizodów depresyjnych z próbą... Chce mieć dziecko i mieć sens życia ...

Od 3 dni jest tak ciężko ,że ledwo daje rade ..lece na podwójnej dawce nervosolu, może wróce na Relanium 5 bo nie uszkadza płodu... 3majcie za mnie kciuki :) Będe się tutaj częściej odzywać .
Ps. Da się z tym wygrać dobrze dobrane leki , terapia ( nie wiem czy akurat psychodynamiczna, czy poznawcza lepsza) - studjuje kierunek psychologiczny , więc mam większy mętlik w głowie.Powodzenia
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
15 kwi 2012, 12:17

Problemy z orientacją.

przez chybanerwica 15 kwi 2012, 13:34
nie na nie chodze i nie biore lekow staram sie sam z tym poradzic i powiem ze jestem coraz blizje najwazniesjsza rzecza jaka jeste to nie walczyc z tymi myslami tylko je akceptowac nie raz zdarzylo mi sie juz tak zrobic i wiem ze to pomaga ale strach jednak panuje nademna i boje sie tego ze jestem homo ale wedlug mnie to chyba jedyna droga druga jest reset mózgu ;)

i tak jak napisal izzak nigdy nie bedziemny pewni na 100% juz :) smutne ale prawdziwe jak tam za X miesiecy/lat wyzdrowieje znajde dziewczyne to i tak nie bede naprawde pewny czy ja kocham.
Wychowała nas telewizja każąc wierzyć, że pewnego dnia wszyscy będziemy milionerami, aktorami, gwiazdami rocka. Ale tak się nie stanie.
Medytacja + chilloutowa muza najlepsze lekarstwo polecam doktor chybanerwica:)
zok+ narcyzm
Offline
Posty
324
Dołączył(a)
28 paź 2011, 00:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 15 kwi 2012, 13:50
To ta choroba to jest NAJWIEKSZE KU***WO ! Modlę się ,chodzę do kościoła może Bóg coś zdziała ;)
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

przez kicislawQ 15 kwi 2012, 14:40
Najgorszy jest fakt, że człowiek wciąż myśli ,że to myśli są jego SA z nim tożsame, ja też wciąż myślę ,że pewnie podniecają mnie kobiety, że pewnie natręctwa to tylko zasłona dymna.. ale mam 24 lata.. z drugiej strony pewnie bym już ujawniła swoje skłonności wcześniej.. Ciężko jest zaakceptować nerwice jako cześć siebie..Po pierwsze dla wszystkich , którzy się martwią o swoją orientację :

1) osoba homoseksualne nie zaprzecza swojej oriętacjii , jedynie boi się ją ujawnić
2) osoby homo/Bi seksualne lubią seks z tą samą płcią , zazwyczaj próbują go ,a nie tylko o tym myślą
3) osoby hom /Bi nie myślą 24h/7 dni w tygodniu o swojej orientacji –przypomnijcie sobie jak nie mieliście rzutów nerwicy i depresji –czy myśleliście wciąż ( jestem heteroseksualny, ohh na pewno bym się przespał z tym /z ta / , hmm, na pewno jestem heteroseksualny, ) NIE!!! Zdrowy człowiek , nie poświęca kilku godzin dziennie na rozmyślanie o swojej oriętacji..
4) Nakręcanie się – myśli ,że jestem homo , Bi pozwalają w pewien sposób odreagować pewne lęki ( przed odrzuceniem , samotnością , agresją ,czy gniewem) Popatrzcie , te myśli są nam znane –w pewien sposób kontrolujemy ,że się pojawiają –cięzej nam pomyśleć o śmierci kogoś bliskiego, odrzuceniu , od razu w odpowiedzi pojawiają się natręctwa...
5) Głowa do góry nerwica i depresja to taka sama choroba jak nowotwór , astma, czy podwyższony cholesterol –utrudnia życie , skazuje na leki, wizyty u lekrza, ale osoby chore na astmę nie myślą wciąż –Mam astmę , uduszę się , na pewno się uduszę , a może spróbuję żyć bez inhalatora.. Zaakceptujemy to ,że jesteśmy chorzy..
6) Psychoterapia , psychoterapia.. i jeszcze raz – mam tygodnie kiedy nie idę , olewam mam dość –wydaje mi się że i tak jestem homo i nikt mi nie pomoże... Ale za 2 tygodnie idę i mówię , co mnie dotknęło etc. Przez ostatnie 2 m-c po roku brania leków i terapi było super , wiedziałam że nie jestem homo etc ,że nie jestem Bi.. że to nerwica kreuje mój sposób myślenia.. teraz po odstawieniu leków ..w ciągu m-c mam masakrę nie polecam nikomu
:silence:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
15 kwi 2012, 12:17

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 15 kwi 2012, 15:23
Najgorsze że wiem że nie jestem (homo) ale te myśli cały czas nękają :(
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

przez kicislawQ 16 kwi 2012, 16:25
Najważniejsze ,że nie jesteś sam :) ja mam to samo.. czasem mam takie natręctwa ,że pewnie zostawię męża dla jakiejś kobiety to jest dla mnie obrzydliwe, paskudne i wiąże się z poczuciem winy ..ale pracuje teraz nad tym w ten sposób ( to nie moje myśli, ta choroba to część mnie, mój nieświadomy lęk, wewnętrzny konflikt, który w ten sposób daje sobie ujście) ;) i jest ciut lepiej :angel:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
15 kwi 2012, 12:17

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 18 kwi 2012, 17:03
Czasem sobie myślę, że wołałbym mieć raka albo inny chorobę ... tyko żeby to znikło .Na szczęście jestem optymistą . Ale cóż Jezus powiedział że kto cierpi na ziemi będzie miał lepiej w niebie :)
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

przez pokrecony 18 kwi 2012, 19:18
A takie pytanie jakie macie objawy jak zobaczycie gola dziewczyne, golego faceta. ?
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
28 sty 2012, 14:15

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 18 kwi 2012, 20:08
Gołą dziewczynę to takie normalne podniecenie . Ale jak faceta to takie dziwne uczucie w penisie jak by podniecenie i obrzydzenie i od razy odwracam wzrok i wyrzuty sumienia .

-- 21 kwi 2012, 13:13 --

U mnie coraz gorzej ;( Poznałem fajną dziewczynę piszę z nią chyba się w niej zakochałem (nie wiem, teraz to już nic nie wiem ) ale ta klucha w gardle mnie wykończy . Jak o niej pomyśle to ta klucha natomiast się pojawia !
Nie chcę tak żyć mam tego dosyć !!!!!!!!! Ostatnio takie coś mnie złapało mroczek w po lewej stronie oka , drętwienie kończyn . Po 6 godzinach ustąpiło pojechałem do lekarza i musze iść do psychiatry sądzę iż to nerwica lekowa ! Czy jak będę jadł leki na nerwicę lękową to ustąpią te myśli ? a jak nie to znak że jestem homo ?
POMÓŻCIE !!!!!! Czasami jak myślę o niej to tej kluchy nie ma ale zaraz sobie przypomnę i atakuje czy to też może być jakieś natrectwo ? Jestem tak zdołowany że nie mam ochoty na nic !

-- 21 kwi 2012, 13:16 --

Mam myśli samobójcze !

-- 22 kwi 2012, 10:13 --

anonimowy997 napisał(a):Gołą dziewczynę to takie normalne podniecenie . Ale jak faceta to takie dziwne uczucie w penisie jak by podniecenie i obrzydzenie i od razy odwracam wzrok i wyrzuty sumienia .

-- 21 kwi 2012, 13:13 --

U mnie coraz gorzej ;( Poznałem fajną dziewczynę piszę z nią chyba się w niej zakochałem (nie wiem, teraz to już nic nie wiem ) ale ta klucha w gardle mnie wykończy . Jak o niej pomyśle to ta klucha natomiast się pojawia !
Nie chcę tak żyć mam tego dosyć !!!!!!!!! Ostatnio takie coś mnie złapało mroczek w po lewej stronie oka , drętwienie kończyn . Po 6 godzinach ustąpiło pojechałem do lekarza i musze iść do psychiatry sądzę iż to nerwica lekowa ! Czy jak będę jadł leki na nerwicę lękową to ustąpią te myśli ? a jak nie to znak że jestem homo ?
POMÓŻCIE !!!!!! Czasami jak myślę o niej to tej kluchy nie ma ale zaraz sobie przypomnę i atakuje czy to też może być jakieś natrectwo ? Jestem tak zdołowany że nie mam ochoty na nic !<br /><br />-- 21 kwi 2012, 13:16 --<br /><br />Mam myśli samobójcze !
Dziś w łóżku myślałem i niej i mi stanoł (bez kluchy) :) Ale zaraz znowu klucha !:(

A co tam u was ?
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

przez Martfarypka 22 kwi 2012, 18:27
Mój przypadek może być pewnym pocieszeniem i nadzieją dla tych, którzy myślą, że są homoseksualni. Otóż generalnie ludzie nigdy mnie fizycznie nie pociągali - ani kobiety, ani mężczyźni. Od czasu do czasu miałam jednak okresy fascynacji kobietami. Prawdopodobnie nie potrafiłabym się w żadnej kobiecie jednak prawdziwie zakochać, bo kiedy stawał mi przed oczami obraz mnie dotykającej jakiejś kobiety, czułam do siebie obrzydzenie. Z kolei jeśli chodzi o mężczyzn, to potrafię się zakochać, jak najbardziej - i dopiero mężczyzna, którego kocham może mi się fizycznie podobać. I w tym tkwi moja siła. Czuję się normalna, nie mam depresji, skłonności homoseksualnych ani nerwicy natręctw, które mi towarzyszyły, kiedy nie byłam z mężczyzną. Prawdopodobnie gdybym nie była teraz ze swoim chłopakiem, dalej męczyłoby mnie to wszystko. Ale póki co jest dobrze.:) Nie potrafię wyjaśnić swojego przypadku, ale u mnie związek z naprawdę wspaniałym partnerem okazał się jedynym lekiem na skłonności homoseksualne, nerwicę natręctw i depresję (depresja trwała ok. 6 lat z przerwami, a nerwica natręctw od zawsze), podczas gdy żaden psycholog ani psychiatra nie pomagał. Także do wszystkich tych, którzy mają podobne problemy: być może wy też musicie po prostu poczekać na człowieka, który "odwoła" wszelkie wasze problemy z samym sobą i da wam szansę na życie bez nienawiści do siebie.:)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
22 kwi 2012, 17:58

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 23 kwi 2012, 19:37
Tak tylko że ja, mam strach że ją skrzywdzę, że jej nie pokocham ! Jak bd chciał z nią uprawiać seks to minie stanie ! To jest przerażające . Wydaje mi się ze ta klucha to netręctwo że mnie obrzydzaja dziewczyny bo czuje podniecenie i kluchę !
mógł by ktoś odpowiedzieć na mój wyższy post ? :(
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

przez Dan25 24 kwi 2012, 00:52
A ma ktos problem z tym zeby znalezc znajomyc wsrod gei. chce miec kolegow, na gej cztach nie potrafie kogos znalezc, a w klub dopiero sobi obiecuje pojsc
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
24 kwi 2012, 00:48

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 24 kwi 2012, 12:42
chybanerwica jak tam u Ciebie ?
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do