Dlaczego inni reagują w ten sposób...?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Re: Dlaczego inni reagują w ten sposób...?

przez alibabka 29 sie 2010, 15:12
martwi sie,to tez nie jest dla niej latwa sytuacja .. nie umie inaczej okazac czulosci,jest zmieszana,zestresowana . u mnie tez tak jest raz slodko pocieszaja potem sie dra ze jestem nienormalna ;]
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
26 sie 2010, 21:18

Re: Dlaczego inni reagują w ten sposób...?

przez ダニエル 29 sie 2010, 20:54
Ja to sporo awantur przez nerwicę przeszedłem. Raz stwierdzili, że pilnie potrzebuję psychiatryka (podczas nasilenia, kiedy podczas mycia rąk zakręcili mi wodę, co spowodowało jedynie wzrost frustracji i pojawienie się agresji). Poza tym to proste - nie mieli problemów psychologicznych, więc nie rozumieją (lub po prostu nie starają się być wyrozumiali). Moja matka trochę rozumie co mi jest (przeszła depresję), za to ojciec twierdzi że jestem zdrowy. Ojciec przed psychiatrą powiedział, że uważa że nie jestem chory i raz że wymyślam, to dwa że "wybieram sobie" co jest treścią moich natręctw. Doszło do tego, że na ten temat w ogóle z nim nie rozmawiam. Teraz już jestem prawie zdrowy więc sytuacja jest komfortowa. Najlepsze jest jednak to, że wszystko co zrobię dziwnego (chociażbym się pomylił) jest od razu kojarzone z tym zaburzeniem więc tak jakby jestem "napiętnowany"... Dla nich granica między zdrowiem psychicznym a zaburzeniem jest oddzielona grubą kreską (co nie jest prawdą). W sumie ja z tym nie walczę, nie obchodzi mnie co sobie pomyślą tylko staram się dalej leczyć lekami i terapią. Wiem jednak że niektórych może to pogrążać - wtedy lepiej w ogóle o tym nie rozmawiać (mi wystarczy psycholog).
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
23 sie 2010, 03:11

Re: Dlaczego inni reagują w ten sposób...?

Avatar użytkownika
przez Sean1 01 wrz 2010, 12:01
bo nerwicę trzeba przeżyć, żeby zrozumieć. Chociaż ludzie mają klapki na oczach i nie chcą rozumieć z drugiej strony. Nie warto się przejmować takim gadaniem, jednak taki brak oparcia trochę dołuje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Dlaczego inni reagują w ten sposób...?

przez marciatka 02 wrz 2010, 13:45
Ja nie chcę mówić o swoim problemie rodzicom. Czuję, że bardzo by się obwiniali. Poza tym, nie mam na razie żadnych dowodów (nie byłam jeszcze u psychiatry), zatem na pewno by nie uwierzyli.
Jeżeli nic nie zauważyli przez ostatnie 11 lat, nie czuję się w obowiązku ich czymś takim na razie szokować. Nie chcę, żeby czuli się winni, przecież chcieli mnie wychować dobrze.

I macie rację- żeby zrozumieć nerwicę, trzeba ją mieć. Nie da się tego do końca pojąć, jeżeli nie przeszło się czegoś podobnego.

ダニエル, Adriana, myślę, że po prostu Waszym rodzicom trudno się zmierzyć z czymś trochę niezrozumiałym, trochę dla nich ciągle niemożliwym. Pewnie też siebie obwiniają trochę. A napady złości wynikają z ich bezsilności i strachu.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
13 sie 2010, 18:37

Re: Dlaczego inni reagują w ten sposób...?

Avatar użytkownika
przez Sean1 03 wrz 2010, 21:33
Ja nie chcę mówić o swoim problemie rodzicom. Czuję, że bardzo by się obwiniali. Poza tym, nie mam na razie żadnych dowodów (nie byłam jeszcze u psychiatry), zatem na pewno by nie uwierzyli.
Jeżeli nic nie zauważyli przez ostatnie 11 lat, nie czuję się w obowiązku ich czymś takim na razie szokować. Nie chcę, żeby czuli się winni, przecież chcieli mnie wychować dobrze.

Czasami jednak warto pomyśleć o sobie i swoim dobrze, a nie innych tylko. Może zaryzykuj, nie wiesz jaki będzie efekt, jak nie spróbujesz (ja powiedziałem matce i był nijaki efekt, ale u ciebie może być inaczej).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Re: Dlaczego inni reagują w ten sposób...?

przez marciatka 06 wrz 2010, 18:24
Sean1, to jeden z moich problemów- bardzo nie chcę robić problemów innym ludziom.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
13 sie 2010, 18:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do