Lęk przed braniem leków,czy ktoś z was tak ma?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Lęk przed braniem leków,czy ktoś z was tak ma?

Avatar użytkownika
przez casiulek 24 kwi 2006, 00:26
Nie wiem czy taki temat już się pojawił, ja nic takiego na razie nie znalazłam ale nie czytałam jeszcze dokładnie całego forum,
Mam taki problem, nie wiem czy można to nazwać natręctwem czy czymkolwiek ale mam niesamowity lęk przed braniem jakichkolwiek leków, czy ktoś z was też tak ma?
Nie ważne czy mam gorączkę grypę czy ból głowy czy brzucha ja po prostu mam wrażenie że jak wezmę chociaż by witaminki to od razu będzie jeszcze gorzej wole chodzić i męczyć się aż samo minie niż sięgnąć po tabletkę bo wtedy jest jeszcze gorzej.
Czekam na wasze opinie.
Jeśli taki temat już gdzieś się pojawił to także dajcie mi znać:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
18 kwi 2006, 12:16

Avatar użytkownika
przez agapla 24 kwi 2006, 01:28
Niestety ja też tak mam chociaż ostatnio ten lęk powoli przełamuje :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez cicha woda 24 kwi 2006, 08:14
Jeśli chodzi o witaminy, leki przeciwbólowe, itp. - ich się nie boję.
Lęk ogarnia mnie kiedy zaczynam brać jakiś nowy lek na moją nerwiczkę (mam nadzieję że Seroxat będzie moim ostatnim lekiem).
Strasznie boję się skutków ubocznych i nasilenia lęków.
Aha i nałogowo czytam ulotki :lol:
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez casiulek 24 kwi 2006, 11:56
Ja też czytam wszystkie ulotki nałogowo , chociaż ostatnio jak mam wziąć jakiś lek to mój chłopak zabiera ulotkę i czyta ,umówiliśmy się że ja będę mówiła jakie mam skutki uboczne a on będzie mówił czy takie były w ulotce bo zazwyczaj wymyślam, więc dla mnie jest to jakieś rozwiązanie, chociaż i tak się fatalnie czuje po każdej tabletce więc zazwyczaj i tak nie biorę żadnej.
Jeśli chodzi o tabletki na nerwice naszą kochaną to nigdy nie brałam żadnych leków i chyba nigdy się nie przemogę wole przez cale życie chodzić na terapie i mieć nadzieje że ona mi w końcu pomoże.
„Wszystko zmienia się na przemian raz jest dobrze a raz nie, słońce wschodzi i zachodzi zawsze w każdy inny dzień, będzie dobrze jeśli zechcesz jeśli tylko tego chcesz…”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
18 kwi 2006, 12:16

przez Minas_Morgul 24 kwi 2006, 12:19
Po moich przygodach z lekami nawet nie chce czytać ulotki. :lol:

Również się boję brania nowych leków w obawie, że znowu będę musiał szydzić z pielęgniarki na pogotowiu i z jej życiowym mottem: "BEZ SKIEROWANIA NIE PRZYJMUJĘ, WON!" :lol:
Minas_Morgul
Offline

Avatar użytkownika
przez dalilah 25 kwi 2006, 01:45
ja tez boje sie brac leki, szczegolnie te na nerwice, poniewaz obawiam sie o watrobe, tzn boje sie ze moge ja zniszczyc a wtey sama sobie bede plula brode ze mam dodatkowy powod do zmartwien
Secret Garden "Nocturne" - opowiesc o mnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
27 lut 2006, 14:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie

przez aga26 02 maja 2006, 21:59
ja tez sie balam ale mi przeszlo przestalam czytac ulotki te skutki uboczne i dzialania niepozadane , czytam tylko na co jest i kropka dalej nie patrze :?
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
19 kwi 2006, 21:40
Lokalizacja
Gorzów Wlkp.

przez awers 02 maja 2006, 22:29
Gdy wzielam trzecią dawke rexitinu to wylądowałam u lekarza na wozku bo sama nie umialam wejść,wszystko mnie pieklo,nogi mi się trzęsly, robilo mi się slabo myślalam że to koniec.Podczas badania objawy pomalu zaczely ustępować,bez podania leku wyszlam już o wlasnych silach,lekarka powiedziala mi ze to wywolal strach przed zażyciem nowego leku i chyba miala racje, wprawdzie kazala mi przez pierwsze cztery dni zarzywac mniejsza dawke ale ja zanim go zarzylam czytalam ulotke chyba z 10 razy i po zarzyciu caly czas myślałam czy cos z tych objawów wystąpi u mnie i sama właściwie wywolalam ten atak ,teraz juz zarzywam połowke i ćwiartke jest coraz lepiej ,dziś pierwszy raz wyszlam sama na spacer z synkiem i nic sie nie działo. Najlepszą rade dala mi koleżanka ktora jest po trzech zawalach:" nie czytaj! lekarz wie co ci daje gdybym ja miala czytać wszystkie ulotki to nie wzielabym żadnego leku "pozdrawiam wszystkich .
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 22:25
Lokalizacja
katowice

Avatar użytkownika
przez didado1 03 maja 2006, 09:49
Co do zwykłych leków na przeziębienie czy grypę nie mam obaw żadnych, jednak jeżeli chodzi o jakiekolwiek psychotropy na samą myśl robi mi sie niedobrze, mam bardzo podobnie z ulotką załączoną do leku, czytam i po zażyciu leku zaraz dostaję wszystkich objawów sktutków ubocznych zamieszczonych na ulotce :(
Dodatkowo przyznam, że po jednej tabletce Deprimu forte miałam taką jazde, która skończyła sie tradycyjnie atakiem :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Lęk przed braniem leków,czy ktoś z was tak ma?

przez Madziulka29 25 paź 2012, 21:54
Ja niestety mam to samo ;( A jak wspomniałam w innym poście choruje na stawy i powinnam brać leki specjalistyczne, a się boję ...
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
26 sie 2012, 21:49

Lęk przed braniem leków,czy ktoś z was tak ma?

Avatar użytkownika
przez natalia_ 26 paź 2012, 08:09
ale to chyba nerwica lękowa?
Też nałogowo czytam ulotki ze szczególnym uwzględnieniem skutków ubocznych. Kiedy lekarz zapisał mi Aciprex, wykupiłam go od razu. Pamiętam, że po wyjściu z apteki rzuciłam się na ulotkę i tak stałam w centrum miasta analizując ją. Leki leżały około 2-óch tygodni nieruszone, bo bałam się skutków ubocznych. Jak brałam tabletkę pierwszy raz bardzo panikowałam.. Oglądałam ją.. Chodziłam po mieszkaniu.. Bałam się, że dostanę wstrząsu :P Godzinę na nią patrzyłam aż w końcu wrzuciłam szybko do buzi i połknęłam. A potem jak głupia sama czekałam na wyczytane efekty uboczne :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
26 wrz 2012, 09:49

Lęk przed braniem leków,czy ktoś z was tak ma?

przez Stratosphere 26 paź 2012, 12:41
U mnie jest jeszcze ciekawiej, bo z jednej strony boje sie lekow, a z drugiej chcialabym nabrac sie ich jak najwiecej, zeby poczuc sie lepiej chociaz na chwile. Kiedy mama proponuje mi chocby cos na uspokojenie, to od razu mam mysli, ze uszkodzi mi to uklad nerwowy :O
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
25 paź 2012, 18:45

Lęk przed braniem leków,czy ktoś z was tak ma?

przez Madziulka29 30 paź 2012, 22:50
Natalia, moje leki leżą od 4 miesięcy... Nie ma jakiegoś sposobu, żeby przezwyciężyć ten lęk ?:(
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
26 sie 2012, 21:49

Lęk przed braniem leków,czy ktoś z was tak ma?

przez oskaka 27 kwi 2015, 22:31
Witam, ponawiam temat ze względu na identyczny problem. Pojawił się on po jednym z leków (paroksetyna), ktore brałem na nerwicę lękową. Od tamtej pory namiętnie czytam ulotki i wyczekuję skutków ubocznych. Nie sprawdziło się branie innego leku nie czytając ulotki, ani nie szperając w internecie.

Czy ktoś miał taki sam problem i uporał się z nim?
Sami tworzymy własne demony.

F41.2, DDA
Citalopram 20 mg
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
20 mar 2015, 20:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do